Skocz do zawartości

FLECZER

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    657
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez FLECZER

  1. Muszę się pozbyć widocznego składziku. Dlatego trzeba przyspieszyć sklejanie . Chevy kupiony dla kalkomanii żeby nie trafić na to składowisko już stoi na kołach. Będę go jeszcze przyozdabiać blaszkami Parta. Malowanie polskie. Przy okazji czas zabrać się za ciągnik Forda od Italeri. I tu konsternacja. Oba pojazdy mają bardzo podobne ryjki ale Italeri jest dużo szerszy. Oglądam fotki z epoki i coraz bardziej jestem przekonany że Italeri dało ciała w tej kwestii. Dodatkowo model wydaje się za wysoki. Nie mam wiarygodnych rysunków pojazdu a jak się już okazało przy crusaderze plany też nie są pewnym źródłem. Jest na pokładzie ktoś kto potwierdzi moje przypuszczenia? Zwężać maskę?
  2. FLECZER

    F&A Miniatures 7TP 1/48

    Dużo lepiej to wygląda
  3. FLECZER

    F&A Miniatures 7TP 1/48

    Udało się coś tu poprawić?
  4. Zgodnie z planem. Gotowy do malowania. Bardzo przyjemny model. Ostatnie poprawki to przesunięcie anteny. Dodałem koszyk pod drugą antenę i plandekę na tył. Wieża odrobinkę podniesiona. Mam pytanie odnośnie długości anten. Ktoś podrzuci info na temat właściwej długości? Fotka z konkurencją
  5. To co robisz z malowaniem tej skody to jest coś niewiarygodnego . Gratuluję umiejętności!!!
  6. Dzięki. Nawet nie wiesz jak bardzo mi pomogłeś Filmik zwrócił mi uwagę na jeszcze kilka detali.
  7. Zostały do zrobienia anteny i tobołek na tył wieży. Udało się dorobić szekle. Dwie oryginalne poszły do tyłu. Oczywiście dodatkowe opancerzenie też się pojawiło. Dorobione delikatne spawy na wieży oraz poprawione uchwyty. Poprawiona skrzynka na błotniku Poprawione błotniki Zamaskowane miejsca mocowania zbiornika paliwa. Osłony reflektorów zrobiłem z drutu żeby nie były całkiem płaskie i przez to cała zestawowa blaszka jest nietknięta. Wieczorem będę działać dalej. Jutro model trafia do kolejki w malarni
  8. FLECZER

    F&A Miniatures 7TP 1/48

    Pamiętaj że każdy z nas ogląda te fotki na innym urządzeniu, często inaczej ustawionym a co za tym idzie każdy może mieć przekłamanie koloru. Ja osobiście bym ,,odżółcił" żółty kolor. Bardziej w beżowy. I tyle. Ale to tylko moje subiektywne zdanie.
  9. Crusader AA. To był model który po prostu musiałem mieć. IBG zrobiło niesamowicie wyglądający model. Spójrzcie na detale. Zawiasy, zapinki skrzynek, gąsienice i to plastik 1/72!!? Rewelacja!!! Niezbędne są jednak lufy. Ciężko wyciąć zestawowe. Niemożliwe wydaje się wykonanie ich metoda wtryskową. Tu pojawia się niesamowity Master. Nie mogę się doczekać składania tego elementu. Chcecie spokojnie kleić modele? Klejcie, malujcie. Unikajcie zdjęć, literatury itp. Najgorsze jak się znajdzie zdjęcie pojazdu jaki chce się zbudować zgodnie z zaproponowanymi przez producenta kalkomaniami... Sam model jest świetny. Wszystko elegancko spasowane. Na wieży drobne problemy z jamami skurczowymi zamaskowane odrobiną szpachli. W związku z tym że chcę wykorzystać załączone kalki polskiego pojazdu czeka mnie dorabianie szekli i usunięcie tylnego zbiornika(większość zdjęć naszych wozów tego zbiornika nie ma). Nie wiem dlaczego IBG tak skąpo obdarowała modelarzy tylko dwiema szelkami skoro pustych miejsc do ich zamocowania jest sześć. Trzeba też dodać dodatkowe opancerzenie przedniej ścianki wanny kadłuba. To niby niewielki pasek plastiku do doklejenia ale trzeba odtworzyć część nitowania. Uzupełnić wypadałoby jedna ściankę skrzynki na błotniki i delikatnie zmienić jej kształt. Ten element posiada w modelu podpórkę ułatwiającą jej umieszczenie na błotniki ale w rzeczywistości tego nie było. Z rozpędu przykleiłem i musiałem odklejać do poprawek. Podrasować trzeba błotniki. Porównując ze zdjęciami wieża wydaje się za niska. Na dodatek nieco haczy podczas obracania. Do poprawki. Do zweryfikowania została mi jeszcze płyta nadsilnikowa. Zastanawiam się czy na pewno te klapki otwierały się w przeciwnych kierunkach. Na posiadanych rysunkach widzę że tak być nie powinno. Oczywiście będzie trzeba dodać trochę tobołków. A mogłem zostawić książkę na półce i miałbym już teraz model gotowy do malowania. Miał to być model na jeden wieczór. Pamiętajmy że nie ma modeli idealnych. Mimo całej listy uwag mam wrażenie że jest to jeden z najlepszych modeli jakie miałem w rękach.
  10. To jest starter kit. Airfix dodaje farbki, pędzelek itp ale pakuje tylko jeden rodzaj uproszczonego zawieszenia. Można się niestety nabrać kupując taki zestaw.
  11. Beaverette AA... to chyba będzie mój najbardziej "doinwestowany" model budowany od podstaw. Ostatnie zakupy zrobione tylko pod ten modelik. Model IBG będzie dawcą kalkomanii. Oznaczeń RAFu nie byłbym w stanie samemu namalować. Są zbyt małe na domowe wycinanie masek. Akurat była promocja w moim najbliższym sklepie modelarskim na tenże pojazd więc projekt kalkomanii + przesyłka wyszłaby drożej. Tak oto mam i kalkomanie i kolejny pojazd w kolekcji Model zvezdy ma być dawcą kółek. Pozostałe elementy armaty będą użyte do innego projektu. Koła przymierzyłem i zaczynam się zastanawiać. Wydawały się na inboxie idealne ale wygląda na to że są ciut za duże. Zastanawiam się czy nie przerobić kół z jeepa academy (mam akurat 8-10 sztuk). Modyfikacje objęłyby oczywiście felgę. Tu wszystkie Beaverette. Koła w zielonych są zamontowane na bluetac.
  12. niebieski
  13. Polecam. Zwłaszcza że majątku nie kosztuje. Ja płaciłem za swój egzemplarz ok.27,40zł w bonito.pl wiec mniej niż FtF.
  14. W mistercraftcie zdecydowałem się na usunięcie okrągłej tabliczki z grilla. Ograniczała w znacznym stopniu wybór schematów malowania. Jeśli okaże się że jest potrzebna to nie będzie problem dokleić. Podłubałem trochę przy academy. Grill skończony czeka na oświetlenie. Dorobiłem hak, zmodyfikowałem kształt i rozmiar wnęki wejściowej w nurcie. Do poprawy są jeszcze siedzenia, podszybie i rama szyby, mocowanie kanistra, resory. I tak dwa razy. To co jest teraz już zaczyna przypominać Willysa. To już mając pod ręką mój modelarski ,,śmietnik" w domu. Do skopiowania mam 10 kół. Academy są strasznie zabawkowe. Istny dr Jackil & mr Hyde.
  15. Szybkie zakupy we Wrocławiu i już wiadomo co jako nastepne będzie klejone w tym wątku. Od dawna chciałem skleić crusadera AA z IBG który już trochę kurzy się na półce ale bez tego detalu nawet myślałem rozpoczynać modelu. Lufy mastera są przepiękne. Szkoda że u mnie w okolicy nie ma sklepu z takim asortymentem.
  16. FLECZER

    Pzkpfw 3 Ausf. D

    Odnośnie szpachlowania. Można używać szpachli lub obyć się bez niej Poniżej przykłady takich samych modeli jeden szpachlowane drugi uzupełniany roztopionym plastikiem.
  17. FLECZER

    IBG 1/72... inaczej.

    Tu już tylko malowanie. Żeby zrobić coś nowego musiałbym jakiś model lub kupkę złomu modelarskiego IBG zakupic. Chodzi mi po głowie jeszcze taki pojazd: Brakuje mi do niego błotników, grilla, maski i kilku kilogramów czasu
  18. W zasadzie to chyba lepiej że zapomniała. Znając tą markę to lepiej dodać detale w puste miejsce niż najpierw męczyć się z usuwaniem błędnych. Nie posiadam wiedzy na temat lotnictwa ale wygląda to elegancko.
  19. FLECZER

    Pzkpfw 3 Ausf. D

    Szpachla szpachlą ale tu trzeba zlikwidować ślady łączenia z ramką. To tylko jedno zdjęcie. Nie mam cierpliwości na pozostałe bo na komórce zaznaczanie to mordega.
  20. FLECZER

    Pzkpfw 3 Ausf. D

    Niestety tak jak myślałem. Uwierz ale ten model nie jest przygotowany do malowania. Resztki szpachli w zawiasach wizjera przedniego i klapy na przednim pancerzu. Kiepsko wygładzone miejsca szpachlowania, nie usunięte miejsca odcięcia elementów z ramek (szczególnie widoczne na wieży). Jak to tak zostawisz i położysz grubo farby to uzyskasz identyczny efekt jak w przypadku pzIID. Najpierw staranne przygotowanie powierzchni a dopiero potem farba.
  21. Pogoda nie rozpieszcza, dzieciaki żyć dają to koszmarek sklejony. To nie wymaga komentarza. Zdjęcia mówią same. Czy można coś jeszcze z Academy zrobić? Będę usiłował. Zmiany widać poniżej. Te dwa szare jeepy to takie same zestawy.
  22. FLECZER

    Pzkpfw 2 Ausf. D 1/72

    Nie maluj. Załóż warsztat. Wrzuć fotki sklejonego modelu i poczekaj na ewentualne uwagi.
  23. FLECZER

    Pzkpfw 2 Ausf. D 1/72

    To wymaga poprawy. Poza grubą farba problemem są paprochy. Na ostatnim zdjęciu model wygląda jakby spadł tyłem na dywan... Przed kolejnym malowaniem wrzuć zdjęcie sklejonego modelu. Zastanawiam się czy czasem nie trzeba popracować nad czystością klejenia.
  24. To nie kwestia wyszlifowania. Chodzi o układ bieżnika. Jedyną opcją jest rozcięcie czeską żyletką koła na pół i przesunięcie względem siebie nacięć bieżnika. Spójrz na fotkę oryginału jaką znalazłem w sieci. Plasmo uatrakcyjnił bieżnik ale w tym modelu jest on nie tyle uproszczony co błędny. Można to jeszcze ukryć błotem/śniegiem lub dorobić łańcuchy.
  25. Faktycznie mocno relaksacyjny. Dobre spasowanie, niewielka ilość poprawek i fajny wygląd już z przy modelu prosto z pudła. Na plażę nie trafi. Po pierwsze nie jest pomalowany i taki do końca wakacji pozostanie a po drugie już jestem w plecy o tłumik który wybrał wolność i zwiał w nieznanym kierunku... Co do modelu w zasadzie jest skończony na tyle na ile mogę dłubać w spartańskich warunkach. Poskładany na bluetac. Myślę że prezentuje się fajnie. Nie wiem czy będę zakładać dach, montować karabin więc to dopiero jak przejrzę literaturę w domu. Żeby nie było za różowo mamy tu błąd który trudno naprawić. Bieżnik opony. Zamiast przesunięcia wcięć mamy linię przez całą szerokość opony Grubaśna kierownica nad którą popracuję w domu. Trzeba też wyciąć trochę plastiku między łopatą a kadłubem Uchwyty na tyle kadłuba też będę jeszcze poprawiał bo są zbyt grube. Kanister już że zmodyfikowanym uchwytem ale jeszcze bez korka. To też widać problem z bieżnikiem opony. Kanister jest niestety zapadnięty. Będziemy udawali że jak leżał na drodze to ktoś na nim stanął Jestem bardzo zadowolony z zakupu tego modelu. Warto się nim zainteresować jeśli chcemy mieć willysa w kolekcji. Możliwe że teraz zajmę się produktem jeepopodobnym i skleję go ,,tymczasowo" prosto z pudła żeby postawić obok dla porównania. Potem będę go musiał i tak rozkleić i poprawiać. Jak wrócę w pierwszy luźniejszy dzień ładuję aerograf farbą i maluję CCKW i Willysa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.