Skocz do zawartości

Dudzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    569
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Dudzio

  1. A co ryzykuje? Że farby, których w tej chwili nie mogę używać się zepsują? :P Tak jak pisałem to 30 kolorów, wg mnie warto taki zestaw odratować.
  2. Drobnicę maluję pędzlem, a resztę aero. Tych olejów Revella myślałem, żeby używać do drobnicy, ale w sumie na upartego aerografem też chyba bym mógł sprobować. Tamiya X-20 też mam, więc spróbuję.
  3. W czeluściach strychu znalazłem dzisiaj nie skończonego przez ojca Tamiyowskiego Yamato 1:350 oraz pokaźną kolekcję farbek olejnych Revella, Humbrola i Model Mastera. Moje pytanie dotyczy farbek Revella. O ile Humbrole i MM przetrwały próbę czasu w całkiem niezłym stanie, to część Revelli się zsechła albo mocno zgęstniała. Jako, że jest ich najwięcej (aż 30 kolorów) to bardzo chciałbym z nich jeszcze kiedyś skorzystać (np. do jakiejś drobnicy w pancerce lub lotnictwie). Czy da się je czymś "rozruszać" ? Tzn. doprowadzić do konsystencji, która umożliwi malowanie nimi? Rozumiem, że może być to pracochłonne (np. dłuuuuugie mieszanie). Czym spróbować, dedykowanym rozcieńczalnikiem Revella do emalii? Rozcieńczalnikiem Wamodu? Zmywaczem Wamodu? Jakąś inną chemią? Będę wdzięczny za wszelkie porady.
  4. Czy zawieszenie zrobiłeś ruchome?
  5. Dokładnie. Słaby coś z Ciebie modelarz, skoro nie spaprałeś modelu Pactrami :/
  6. Dudzio

    Tiger I Afryka, Dragon 1:35

    Zdradzisz też czym pomalowałeś gąski?
  7. Niebawem będę sklejał ten model i zastanawiam się, czy można bezpiecznie robić z ruchomym zawieszeniem? Tzn. czy gąsienice nie są zbyt "sztywne" i nie chcą robić tych "zwisów" ? Bo gdyby robić zawieszenie nieruchome, to mógłbym je podkleić...
  8. Jak tak oglądam sobie tego Leoparda to aż mam ochotę na współczesną pancerkę, a nie II WŚ
  9. Kiedy ja pytałem na forum czym kleić pomalowane elementy - podpowiedziano mi wikol. Kupiłem więc klej Vinavil i... jakoś się da to robić. Farba nie jest rozpuszczana, a klej po pełnym zaschnięciu jest przezroczysty.
  10. O większości rzeczy które napisałeś wiedziałem. Nie chciałbym robić z tematu o zbiorach pojazdów w polskich kolekcjach tematu o specyfikacji broni pancernej, bo temat popłyyyyyyynie i wszyscy zapomną o co chodziło na początku. Poza tym w moim odczuciu czepiasz się na siłę:P Posłużę się przykładem z modelarstwa - to trochę tak jakbyś pisał "co z tego, że ten model T-34 to przepak ICM, został wprowadzony na rynek jako model Revella, więc powinieneś go podpisać jako Revell a nie Asuka" :P I być może masz rację, że powinienem założyć nowy temat (jak znajdę chwilę to to zrobię). Spodziewałem się tutaj większego ożywienia.
  11. (przypominajka ze względu na przeskok strony: na poprzedniej stronie zamieściłem lokalizację niemieckich pojazdów pancernych okresu II wojny światowej) Pojazdy armii USA: 1. M4A1 Sherman (MWP) 2. Sexton Mk II (obecnie MPTW, za jakiś czas prawdopodobnie wróci na teren MWP) Pojazdy Armii Czerwonej: 1. T-34/76 (pierwszy z nich w MWP, drugi w MPTW) 2. T-34/85 - bodaj najpopularniejszy czołgowy pomnik w kraju. Wszyscy go gdzieś widzieli, ale z kronikarskiego obowiązku informuję: pierwszy w MWP, drugi w MPTW (stoją dwie sztuki+kilka pordzewiałych na zapleczu), trzeci (a także około pięciu innych sztuk na terenie całego kampusu) w Akademii Obrony Narodowej (Akademii Sztuki Wojennej) w Rembertowie (Warszawa), Al. gen. Antoniego Chruściela 103 (około godziny jazdy z centrum). 3. IS-2 (pierwszy z MWP, drugi z MPTW) 4. ISU-122 (MPTW) 5. IS-3 (MPTW) 6. T-55 wersje U, AM (MPTW; w MWP także znajduje się jakaś sztuka ale nie pamiętam już w której wersji) 5. SU-76 (MPTW) oraz SU-76M (MWP) 6. SU-85 (MPTW) 7. SU-57 (MWP) Gdyby ktoś potrzebował więcej zdjęć powyższych pojazdów - niech napisze na PW, podzielę się. Zbliżają się wakacje, jak Bóg da a partia pozwoli to będę trochę podróżował i wtedy uzupełnię listę
  12. Przyznam się szczerze, że dziwi mnie brak popularności tego tematu - wielu forumowiczów tak chętnie wytyka innym błędy merytoryczne, a niewiele jest tutaj podpowiedzi gdzie sprzęt można obejrzeć z bliska i "poczuć ducha epoki" Bo chyba zgodzimy się, że nic nie robi takiego wrażenia jak spotkanie z prawdziwą maszyną i oglądanie nawet najdokładniejszych zdjęć w internecie tego nie zastąpi? Dlatego takie relacje z instytucji kultury oraz innych miejsc publicznych gdzie wystawione są pojazdy pancerne uważam za szczególnie cenne. Kolekcje w naszym kraju nie są może zbyt rozbudowane, ale i w nich znajdzie się kilka perełek. Pozwólcie, że podzielę się informacją o tym gdzie w WARSZAWIE można zobaczyć kilka interesujących modelarzy (i nie tylko) pojazdów pancernych. Na początek to co tygryski lubią najbardziej. Panzerwaffe. 1. Kadłub czołu PzKpfw V Panther Ausf. G Sam kadłub zachowany jest w całkiem niezłym stanie. Szczególnie cenne jest w nim to, że na tylnej płycie zachowały się resztki zimmeritu: Eksponat znajduje się w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (filia Muzeum Wojska Polskiego) w Forcie Czerniakowskim (na ul. Powsińskiej 13, około pół godziny jazdy autobusem z centrum) - dalej będę używał skrótu MPTW. 2. Przedni fragment kadłuba PzKpfw IV Ausf. H lub J (ponownie MPTW na Powsińskiej 13) 3. PzKpfw III (bez wieży; MPTW) 4. Baszta StuG 40 Ausf. G (MPTW) 5. Jagdpanzer 38 (t) "Hetzer" (Muzeum Wojska Polskiego, Al. Jerozolimskie 3; pięć minut tramwajem z centrum; skrót MWP) Niestety z drugiej strony oberwało mu się pociskiem. 6. SD.KFZ. 251 (MWP) 7. KwK 43 8,8cm z Tygrysa Królewskiego (MPTW) c.d.n.
  13. Dudzio

    T-34-85 AFV Club 1/35

    Powiesz jak uzyskałeś taki wygląd gąsienic?
  14. Zapraszam do obejrzenia i komentowania mojego pierwszego modelu Z góry zaznaczam, że nie miałem żadnych pretensji historycznych, kamuflaż wynika z mojej inwencji (oraz inspiracji pracami innych modelarzy którym tutaj bardzo dziękuję za pomoc udzieloną w szeregu prywatnych wiadomości oraz odpowiednim wątku na forum) a nie materiału źródłowego. Chciałem zrobić styraną wersję zimową, żeby przy okazji pierwszego modelu nauczyć się jak najwięcej technik. Model aby ograniczyć koszta (równocześnie kompletowałem warsztat, niestety był to dla mnie duży wysiłek finansowy) zrobiłem prosto z pudła. W związku z tym gąski to niestety guma, lufa plastik. Zimmeritu brak, jak to ktoś tutaj ładnie określił, "z przyczyn obiektywnych" Kamuflaż zimowy zrobiony metodą na lakier do włosów, potem zrobiłem biedronkę i dokończyłem washem (niestety nie widać go za mocno). Zachęcam do wytykania błędów, abym przy następnym czołgu nie popełniał już jakiś głupot (czekam na odbiór teciaka od ICM). Na koniec jeszcze jedno z fleszem: Oraz jedno "z teraz"
  15. Ze mnie żaden modelarz, jestem na podobnym etapie co Ty. Nic Ci więc nie poradzę, ale za to odradzę. Przy swojej Panterze (Tamiya) pomalowałem gumiaki akrylami Valleho i to zdaje się nie był najlepszy pomysł, ponieważ przy zakładaniu (gięciu i siłowaniu się z nimi siłą rzeczy...) w kilku miejscach farba mi się złuszczyła i odpadła. A gąski były dobrze odtłuszczone. Raczej nie powinieneś iść moją drogą. Być może tak jak na sam plastik powinno się położyć najpierw podkład?
  16. Dzięki! Właśnie na takich opiniach mi zależało Gdybyś ktoś jeszcze chciał się podzielić swoją to będę zobowiązany. Do AFV chyba nie będę dopłacał - niepotrzebne mi jest robienie wnętrza. Bardzo ciekawa rzecz, ale jeszcze nie na mój poziom. Co do Dragona to podobnie - chyba nie będzie to najlepszy wybór na drugi model w życiu :P Nie wyciągnę z niego tej jakości. Od tematu Shermana i tak nie ucieknę (jeśli nie będzie to drugi, to trzeci model...), więc podpowiedzcie jeszcze - czy wersja M4A3E8 w wykonaniu Italieri: http://www.mojehobby.pl/products/M4A3E8-SHERMAN-FURY.html bardzo odbiega jakością wyprasek i detalem in minus od tego polecanego przez Was Eduarda M4A1 ? http://allegro.pl/m4a1-sherman-3716-eduard-1-35-wysylka-express-i5807888429.html Nie ukrywam, że kusi mnie ta armata 76mm... :P
  17. No to tak (mam nadzieję, że nie dostanę ostrzeżenia za wklejanie linków do najpopularniejszego serwisu aukcyjnego): Wydaje mi się, że do 100zł najlepszy będzie ten model: Revell T-34/76 1:35 http://allegro.pl/t-34-76-model-1943-revell-nr-03244-i6016916298.html W internecie przeczytałem, że to przepak ICM: http://allegro.pl/t-34-76-1943-1-35-icm-35365-i5669420676.html Konkurencją są tutaj tańsze modele Zvezdy: T-34/76 1:35 http://allegro.pl/zvezda-3535-sov-tank-t-34-76-1-35-i6179109603.html T-34/85 1:35 http://allegro.pl/czolg-t-34-85-rudy-102-model-3533-zvezda-tychy-i6162432128.html Oraz jeden model Tamiya: T-34/76 1:35 http://allegro.pl/tamiya-35149-russian-t34-76-chtz-1-35-i5917174148.html Jednakowoż zarówno o tych konkretnych modelach Zvezdy jak i Tamiya przeczytałem dużo złego. O modelu ICM przeczytałem co prawda niewiele dobrego, ale również niewiele złego ;) Z powodów osobistych tak jak pisałem najbardziej chciałbym T-34/85, ale skoro mam się przy nim w kółko irytować ze względu na jakość wyprasek i marne gąski (będę robił prosto z pudła, chcę się dobrze nauczyć podstaw techniki modelarskiej zanim zacznę inwestować w waloryzację) to szkoda zachodu i chyba lepiej dopłacić do tego Revella/ICM? Chyba, że do 100zł nie ma żadnego nawet przeciętnego "teciaka" i lepiej rozejrzeć się za Shermanem? Tylko tutaj jest już takie zatrzęsienie różnych modeli, że jestem pogubiony i nie wiem co jest warte uwagi - po kilka różnych wersji Italieri, Tamiya, Asuka...
  18. Jako, że prawdopodobnie jutro skończę pracę nad moim pierwszym czołgiem (jeśli zbiorę się na odwagę, to w przyszłym tygodniu wrzucę zdjęcia tej zimowej Panterki do galerii) rozglądam się za czymś następnym w 1:35. Myślę o kolejnym klasyku - T-34. Czy w cenie do 100zł znajdę coś lepszego niż T-34/76 Revell nr 03244 (przepak ICM)? Korci mnie wersja T-34/85 bo jeszcze niedawno niedaleko mojego domu stał taki jako pomnik, ale w tej kwocie (studenciak... :P nie chcę wydać na sam model więcej niż stówkę) jest tylko Zvezda o której dużo się złego na forach naczytałem. No, chyba że żaden teciak w tej cenie nie dorasta nawet do jakości "jako tako" i lepiej, żebym porozglądał się za Shermanem?
  19. Proporcje o których napisałeś, to thinner 5/3 : 1 XF-86 (a nie odwrotnie) ? I to dobry pomysł, żebym najpierw wypróbował różne proporcje.
  20. Panowie kończę właśnie swój pierwszy model i nie chciałbym spaprać całego nakładu pracy na ostatniej prostej. Podpowiedzcie w jakiej proporcji rozcieńczać lakier matowy Tamiya XF-86 do psikania aero? Pół na pół?
  21. Ok. Czy tą Tamiye można więc rozcieńczać czymś tańszym niż dedykowany thinner?
  22. Takiego lakieru akrylowego nie rozcieńcza się przed użyciem, prawda?
  23. Polecilibyście jakiś dobry acz nie najdroższy lakier matowy (na pancerkę) ?
  24. Dziękuję uprzejmie
  25. Dzięki wielkie za pomoc, tylko czy moglibyście pisać nie skrótami jako, że jestem laikiem? Klej PVA to wg google klej introligatorski, o to chodzi? CA jak rozumiem to kleje cyjanoakrylowe? Masz na myśli jakiś konkretny? ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.