Skocz do zawartości

marcinpiot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    240
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcinpiot

  1. Od tego nie ma odwrotu - będzie czyszczone dzisiaj.
  2. Właśnie to zrobiłem. Światło dzienne, ale. UE bezpośrednie: Ewidentnie do zmycia jest przedni i żadni zimm. Miałem to już kiedys przy KT - bardzo łapał mi washa i ponownie ten sam błąd zrobiłem.
  3. Obejrzę go przy świetle dziennym jutro. Ale teraz wychodzi ten brak rozjaśnień na bazie.
  4. Usiłowałem zrobić coś na kształt washa i wyszło to tak: Czy szczególnie płyty przednie nienasycona za ciemne? Zimm okrutnie łapie. Jak oceniacie? Dołożyłbym jeszcze trochę, ale się boję ze będzie zbyt ciemny i w tym zalaniu - pretensjonalny.
  5. Wiesz, pewności to nie mam. Laparoskopu nie posiadam, więc do środka do końca nie zajrzę. Zawsze po moczeniu w zmywaczu czyszczę dyszę drewnianym patyczkiem zestruganym jak igła - da się tym bezpiecznie skrobać po ściankach. I za 3-4 razem wyciąga się ze środka czyste drewno. Może amatorskie, ale jak dotąd działało. Wyciory mam w planach (dalszych), ale od dawna zastanawiam się nad tym dedykowanym narzędziem do czyszczenia dysz (w formie igły właśnie). Mam tylko obawy, czy nie rozwierci mi dyszy, bo już kiedyś tak się urządziłem.
  6. Poniżej efekt moich ostatnich zmagań z aero z uszkodzoną dyszą. Wyszło jak wyszło. Czy mogłem czekać na nowy sprzęt? Mogłem. Czy chciałem? Chyba niespecjalnie Postanowiłem więc zobaczyć co stanie się, kiedy zacznę walczyć z tym co mam. Wstyd się przyznać, ale jestem z tego nawet zadowolony. Wszystko jest z ręki, jak na mnie udało mi się uzyskać linie o w miarę powtarzalnej grubości oraz pracować na ciśnieniu znacząco poniżej 0,5 (jak na mnie, to wyczyn). Widzę teraz, że ze sprawnym aero będę w stanie zbliżyć się do naprawdę wąskich linii (kiedyś malowałem głównie „strefy”). Daję sobie czas do jutra i zobaczę czy nadal będzie mi się to podobać. Jeśli tak, to rozpocznę (nierówną) walkę z olejami. Cały wstęp powyżej, nie znaczy oczywiście, że nie przyjmę krytyki. Nie wykluczam nawet zmycia tego co mam (chociaż przyznam, że niechętnie). Chętnie posłucham Waszych opinii.
  7. Panowie, bardzo dziękuję za wsparcie. Problemem jest dysza - po podmianie jej na starą (uszkodzoną), aero zaczęło działać normalnie (z wyjątkiem oczywiście nierównego strumienia, ale to efekt ułomności zapasowej dyszy). Kiedy ponownie założyłem aktualną, przestało działać. Skłaniam się więc ku teorii, że dysza jest skopana i że po prostu trzeba kupić nową. Pożyczać nie planuję, bo jeszcze się okaże, ze będę musiał potem kupić dwie Raz jeszcze dzięki za pomoc!
  8. Sprawdzę wieczorem, dzięki!
  9. Tak - cofa się bardzo ładnie. Oglądałem cały proces przez lupę. Poza tym, nie leci także bez igły. To coś blokować farbę między zbiorniczkiem a końcówką dyszy, nawet bez powietrza powinno podawać farbę przy ruszaniu spustem Po rozłożeniu w dyszy jest woda/farba, wiec tam dociera. Jakiś babol konkretny, jakby ciśnienie czy coś?
  10. Tak - cofa się bardzo ładnie. Oglądałem cały proces przez lupę. Poza tym, nie leci także bez igły.
  11. Dysza nieznacznie, igła za to sporo.
  12. Nie bulgocze właśnie. Całkowity brak reakcji płynu (nawet przy bardzo mocno cofniętej igle).
  13. Dysza czyściutka, sterylna nawet. Czyli pewnie nie obejdzie się bez zakupu... Jeszcze dzisiaj przypomniałem sobie, ze mam gdzieś stara dysze, która "rozwiercilem" czyszcząc ją igła od strzykawki. Spróbuje przełożyć uszczelkę z niej i zobaczę co będzie. Panowie, dzięki wielkie za sugestie!
  14. Cóż, opis jak w temacie - aero wyglancowane na maks, rozkładane do rosołu i czyszczone regularnie, także naocznie żadnych problemów (wszystkie prześwity piękne). I wszystko OK, tylko farba/woda nie leci, i to nie leci zupełnie. Strumień powietrza przechodzi, ale już żaden płyn. Macie jakieś pomysły, co mogłoby to być? Bo przyznam, że doprowadza mnie to do szału, ciągle grzebię, ale niczego konkretnego nie osiągnąłem.
  15. Zdjąłem to co miałem po raz kolejny, bo im bardziej patrzyłem, tym bardziej mniej podobał mi się kolor, który miałem. Niestety farby AK zmywają się tak jak LifeColory, czyli jako elastyczna błonka. Masakra (zmywanie Tamiyi to przy tym bajka jest). No nic. Poniżej stan po trzech kolorach: minimalnie nałożonym dunkelgelb dark base (bardziej jaki złamanie szarości podkładu i preshadingu), bazie w postaci dunkelgelb base i rozjaśnieniu (light base). Chwilowo nie kładłem dwóch ostatnich (highlight i shine). Nie jest to za ciemne? Boje się rozjaśniać, bo te następne dwa są już wyraźnie jaśniejsze.
  16. Ale zawsze nakładasz wszystkie 6 warstw?
  17. Bardzo fajny kolor bazy. Czy robiłeś tym zestawem modulacyjnym? Mnie gdzieś zniknęła z mojego żółć w trakcie - chyba przez dwie ostatnie kolory.
  18. No właśnie... czyli on powinien być taki zielonkawy jak pokazane na instrukcji? Byłem przekonany, ze to taka licentia poetica i tak wyszło drukarzom. Malując traktowałem bardziej jaki wytyczne dla stopnia kontrastu. I teraz nie mam pomysłu jak to dalej ograć - bo nie wiem, w którym miejscu robię źle. Mówiąc szczerze, na chwilę obecną to co mi wyszło, kolorystycznie odpowiadało mi dużo bardziej niż mój poprzedni JT. Ale jeśli mówicie, ze to nie ten kolor, to trzeba coś z tym zrobić.
  19. Niestety, to nie foto. Ten najjaśniejszy odcień jakoś dziwnie mi się zachowywał przy kładzeniu. Wieczorem spróbuję to czymś delikatnym przetrzeć/przepolerować, bo to jest farba w czystej postaci.
  20. No ciemny jest ta druga warstwa. Troche foto dołożyło, ale tylko trochę. Po rozjaśnieniach wszystkich jestem w takim miejscu: Widzę niedoskonałości i nierówności w przejściach, ale zastanawiam się, czy wzory kamo tego nie zniwelują - oko się na nich zgubi (?))
  21. Bo jest ciemny. Na to maja iść 4 kolory rozjaśnień. Ja się obawiałem, ze raczej za jasny jest. To obrazek 2 z tego zestawu:
  22. Nie wytrzymałem i podmalowalem boki jeszcze: Po pierwszej warstwie koloru wyglada to tak: I z lufą oraz farbą: Co sądzicie? Nada się to do czegoś?
  23. Noooo... w sumie w tym minimalizmie zapomniałem... LOL Zamalowalem cały deflektor, ale kratek nad silnikiem już nie Dzięki, poprawię dzisiaj!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.