Witam po przerwie. Okres letniego lenistwa minął, czas zabierać się za robotę.
Kadłub oskrobany i przygotowany do zabudowy kokpitu, stożka, dyszy:
Zbiorniki oblaszkowane. Usunąłem oryginalne wsporniki(grube i w złych miejscach) i dorobiłem nowe, cieńsze. Reszta z blaszek Parta:
Drabinki sklejone i pomalowane –Blaszka Part:
Koła żywiczne – wg. mnie wyglądają jak 1/48 :
Wneki hamulca aero i klapki antypompażowe wlotu silnika:
Ten element będzie wymagał głębszej obróbki, krawędź spływu nieruchomej części skrzydeł ma 2mm! :
To na razie tyle. Co do malowania to mam spore wątpliwości czy zostanę przy czarnej 305. Na początku mi się podobało ale teraz rozważam jakieś normalne kamo. Problem w tym że mam tylko kalki z nr bocznym 305(czerwony w białej obwódce – malowanie z 1995 roku). Są to kalki które były w zestawie Bilka, bardzo słabe a i schemat malowania strasznie nieczytelny.
Pozdrawiam