Jump to content

obłok

Members
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Heidelberg DE
  • Interests
    Wędkarstwo,Krótkofalarstwo, Sklejanie modeli
  1. Nie zrozumieliśmy się - to było do @zloty. Przypuszczam, że pojawienie się kolejnego "nocnika" made in Zloty doprowadzi do takiego zjawiska forumowego...
  2. Na poważnie zbieram materiały do myśliwskiego Blenheima Mk. I z radarem AI MK. III bez wieżyczki grzbietowej. Jak do tej pory brak zdjęć nocnych samolotów myśliwskich tego typu ze zdemontowanymi wieżami. Są tylko rysunki czy opisy. Może któryś z szanownych kolegów trafił na jakieś materiały na ten temat. Wiem, że pojawiły się pod koniec użytkowania myśliwskich Blenheimów w 1 linii czyli na jesieni 1940 r. Jakie zatem miałoby być malowanie takiego myśliwca w tym okresie. Zakładam, że samolot był cały czarny - przebudowany fabrycznie przez instalację radaru i zdjęcie wieży grzbietowej...
  3. Już jestem ciekawy "odbioru" tego nocnika na forach po "modernizacji" - pewnie, że SF - projekt - nie możliwe, bo nie ma zdjęć... Będę mocno zdziwiony jak na "niebieskim" nie rozpętasz kolejnej g...burzy... A Ventura jako fighter w realu jest zaiste zarąbista...
  4. Raczej na prototypach z potrójnym statecznikiem pionowym i silnikami Griffon nie latali, a więc chyba Mk. VI... , ale dzięki za uzupełnienie...
  5. Lockheed PV-1 Ventura (czarne 51, „Coral Princess”, BuNo 33251) jedna z maszyn wyposażonych w brytyjski radar AI Mk. IV, załoga: kapitan John Edward Mason, sierżant sztabowy Ralph William “Tommy” Emerson, kapral John Joseph Burkett, nocny dywizjon myśliwski VMF (N)-531”Grey Ghosts", wrzesień 1943 r., baza Renard Field, Banika Island (Wyspy Russella) Południowy Pacyfik, załoga zaginęła w trakcie nocnego lotu bojowego 16 września 1943 r. Decyzja o sformowaniu dywizjonów nocnych myśliwców zapadła w styczniu 1942, a w marcu United States Marine Corps otrzymał pozwolenie na utworzenie ośmiu 12-samolotowych dywizjonów. Maszyna Lockheeda została wybrana z powodu braku innych, odpowiednich samolotów - Northrop P-61 Black Widow nie był jeszcze gotowy do użycia bojowego, a strona brytyjska nie mogła obiecać odpowiednich dostaw samolotów Bristol Beaufighter i de Havilland Mosquito. Ventury posiadały dobrą prędkość maksymalną, zwrotność i były wystarczająco duże, aby mogły przenosić duże radary. Do ich wad należał stosunkowo niski pułap maksymalny oraz brak hamulców aerodynamicznych, przez co Ventury nie mogły szybko wytracać prędkości. Marine Night Fighter Squadron 531 - VMF(N)-531 - został sformowany 16 listopada 1942 roku w Marine Corps Air Station Cherry Point w Północnej Karolinie. 9 stycznia 1943 roku jednostka stała się częścią United States Marine Corps, a 1 kwietnia została włączona do Marine Aircraft Group 53 (MAG-53). Dnia 15 lutego dywizjon otrzymał swój pierwszy bojowy samolot - Lockheed PV-1 Ventura. Odpowiadając na japońskie nocne ataki na Guadalcanal, 15 kwietnia 1943 roku MAG-53 został przydzielony do 3 Marine Aircraft Wing i w trybie pilnym przebazowany na Południowy Pacyfik. Dywizjon przeprowadził swój pierwszy bojowy patrol 16 września 1943 r., stając się pierwszą nocną jednostką myśliwską Piechoty Morskiej na Południowym Pacyfiku. Pierwsze zwycięstwo powietrzne uzyskano w połowie listopada, zaś do wycofania z akcji w czerwcu 1944 r. 5 załóg jednostki uzyskało 12 nocnych zestrzeleń. Nocne, myśliwskie Ventury latały z 3 osobowymi załogami: pilot, radiooperator/operator radaru, górny strzelec. W trakcie działań jednostka utraciła 6 własnych samolotów i 17 członków załogi, jednak żadna z tych strat nie była wynikiem działania wroga. W połowie 1944 r. dywizjon powrócił do MCAS Cherry Point, gdzie 1 września 1944 roku został rozwiązany.
  6. Jedyne co można mu zarzucić to nadmiernie napompowane podwozie. Bym trochę podpiłował oponki, szczególnie głównego podwozia...
  7. Fokker D-XXIII w trakcie prób na przełomie 1939/1940 r. Projekt samolotu (fabryczne oznaczenie Ontwerp 155) od początku wzbudzał duże zainteresowanie, głównie ze względu na nietypową konstrukcję. Jej autorem był doskonały inżynier Marius Beeling. Prototyp samolotu myśliwskiego zbudowano w holenderskich zakładach N.V. Nederlandsche Vliegtuigenfabriek (Fokker) w Amsterdamie. Został on zaprezentowany w listopadzie 1938 roku na salonie lotniczym w Paryżu, a następnie oblatany 30 maja 1939 roku przez pilota testowego zakładów Fokkera - Gerbena Sondermana. W listopadzie 1939 r. rozpoczęto próby. Samolot otrzymał numer ewidencyjny „X-4”. (Litera „X” wskazuje na konstrukcję Fokkera, litery „Y" i „Z" zostały przypisane firmom De Schelde i Koolhoven. Oznaczenie „X-1” nadano prototypowi samolotu C-X; „X-2” prototypowi G-I, a „X-3” pierwszemu S-IX.) Na prototypie Fokkera D-XXIII wykonano 11 lotów testowych w łącznym czasie 3 godzin i 38 minut. Podczas badań w locie stwierdzono poważne problemy z chłodzeniem silników, w szczególności tego zabudowanego za kabiną pilota. Rozważano zabudowę innych modeli silników, ale wybuch wojny przerwał dalsze prace. Prototyp został zniszczony 10 maja 1940 roku w fabrycznym hangarze podczas niemieckiego nalotu na amsterdamskie lotnisko Schiphol.
  8. Model ma przedstawiać PZL P.7a numer 6.120, dowódcy 151 Eskadry Myśliwskiej w dyspozycji Naczelnego Wodza (151 Eskadra nie należała już wtedy do SGO "Narew") na lądowisku Brześć-Adamkowo w dniach 8-11 września 1939 r. Samolot ten należał do 7 serii produkcyjnej (seria „G“) ukończonej w listopadzie 1933 r. i przejętej przez wojsko w grudniu tegoż roku. Według zachowanych dokumentów od listopada 1934 do maja 1935 r. należał do składu 131 Eskadry Myśliwskiej 3 Pułku Lotniczego. Po październiku 1937 r. znalazł się w składzie 151 Eskadry Myśliwskiej III Dywizjonu Myśliwskiego 5 Pułku Lotniczego jako maszyna dowódcy Eskadry por. pil. Józefa Brzezińskiego. Latem 1939 r. 151 Eskadra Myśliwska została przydzielona do dyspozycji Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew” i od 31 sierpnia stacjonowała na lotnisku Biel. 4 września samolot został uszkodzony w czasie walki z Dornierami Do-17. Od 7 września eskadrę przeniesiono do Ceranowa, a 8 września została oddana do dyspozycji Naczelnego Wodza i przesunięta na lądowisko Brześć-Adamkowo celem m.in. obrony Kwatery Głównej Naczelnego Wodza w Brześciu. 11 września eskadra odleciała do Liliatyna, zaś od 16 września eskadra znalazła się w składzie Brygady Pościgowej – pozostałe jej pięć sprawnych samolotów weszło w skład Eskadry Rozpoznawczej Brygady Pościgowej z dowódcą por. pil. Józefem Brzezińskim. Samolot 6.120 nie został ewakuowany do Rumunii 17 września, ale prawdopodobnie pozostawiony w Adamkowie lub Liliatynie został odnaleziony i zdewastowany przez oddziały niemieckie. A pilot tej maszyny – porucznik, potem major Józef Brzeziński po przedostaniu się przez Rumunię, we Francji latał bojowo jako dowódca klucza myśliwskiego "Grupy Montpellier", przydzielonego do I/2 francuskiego dywizjonu myśliwskiego. W Anglii od 12 listopada 1941 r. dowodził 317 Dywizjonem Myśliwskim „Wileńskim” stacjonującym w Exeter. 15 marca 1942 r. na Supermarine "Spitfire" numer BL 805 (JH-N) wykonywał lot bojowy nad Francję. Wracający dywizjon - wobec zamglenia rejonu lotniska i niemożności lądowania - skierowano na lotnisko Bold Head. Jednakże, ze względu na brak paliwa, piloci musieli lądować w terenie (tylko dwóch pilotów zdołało wylądować w Bold Head). Sam dowódca major Brzezinski zderzył się z nadbrzeżną skałą i poniósł śmierć na miejscu. Pochowany został na Higher Cementery w Exeter.
  9. Mitsubishi Ki-83.01 - pierwszy prototyp ukończony w październiku 1944 r. i oblatany 18 listopada 1944 r. przez porucznika (Rikugun Chui) Ryuzaburo Umakawa w bazie Kagamigahara (wyspa Honsiu). Uzbrojenie – 2 działka Ho-105 kal. 30 mm i 2 Ho-5 kal. 20 mm umieszczono w dolnej części przodu kadłuba. Docelowo samolot miał być wyposażony w aparaturę radarową obsługiwaną przez drugiego członka załogi, którego kabina znajdowała się w środkowej części kadłuba. Kolejne prototypy posiadały zmodyfikowane jednostki napędowe i usterzenie poziome podparte zastrzałami. Były one gotowe: Ki-83.02 w styczniu, Ki-83.03 w marcu i Ki-83.04 w kwietniu 1945 r. Samolot nie został wprowadzony do produkcji seryjnej ze względu na kłopoty z niedopracowanymi silnikami Ha-211 Ru o mocy 2200 KM.
  10. Wybierz 1 Panie, wybierz 1 A skąd masz aż taki wybór kalek? Jeśli od Jona Ochoa to jak znowu zacznie się liczenie okienek i mu "naurągasz" jego psyche może nie wytrzymać i przestawi się na sprzedaż części prosto z pustyni... Co wtedy stanie się z "branżą airlinerów" w 144 - strach pomyśleć... Już widzę same zestawowe malowania w równych rzędach jak w Czarnobylu.
  11. PRZEPIS NA „KALOSZOWEGO” SPITFIRE V B a’la BRENGUN 1. Weź jedno z pudełek Spitfire Mk. V B trzaskane namiętnie przez ostatnie 6 lat przez AZ model (6 pudełek jako Kovozávody Prostejov, 2 jako Admiral, 3 jako AZ – w tym trójpak bez kalek). Albo najlepiej wyrzuć ten „new tool” i dokup tzw. starą (z 2000 r.) Tamiję też Mk. Vb. 2. Z zestawu tureckiego PM model (nr. 216) weź dodatki do samolotu pływakowego, bo i tak reszta nie nadaje się do nauki modelarstwa dla dziecka, chyba że chcesz je skutecznie tym odstraszyć od hobby. 3. Możesz ewentualnie wziąć gotowy „wyrób” Brenguna 72009, ale po tych paru tysiącach wyprasek formy AZ nie są w nim pierwszej świeżości. 4. No i do tego wszystkiego dokup jeszcze zestaw żywiczno-trawiony tegoż Brenguna 72068 z wypasionym wyposażeniem kabiny, którego i tak nie zobaczysz przez oszklenie AZ-ta (nie każdy lubi i umie otwierać kabiny). Ale za to w tym zestawie masz upragnione podwozie lądowe (transportowe). 5. Jeszcze tylko lufki z Mastera 72-003, bo te zestawowe to … (wyglądają w koszu najlepiej)… …i s'il vous plaît… Podliczmy (po cenach ze znanego, stolicznego sklepu): „gotowy” BRENGUN „Floatplane” – 56 zł (lub Tamiya – 58 zł + PM216 z portalu aukcyjnego ??? zł). Do tego zestaw waloryzacyjny BRENGUN – 33 zł i 2 lufy MASTER – 12 zł daje razem przynajmniej 100 zł… Wiem, marudzę… ale wychowany jestem na zestawach do sklejania, a nie na półprefabrykatach i prefabrykatach. No i raczej młodzieży w ten sposób nie zachęcimy do hobby… Chyba, że po nas już tylko pustynia…
  12. No i słodko... może dla porównania jakąś drobną monetę obok - niekoniecznie eurocenta...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.