CD
Po pomalowaniu Kubełków i zabrudzeniu Wespe, przyszła kolej na zabrudzenia Kubełków co troszkę wyszło mi jak na pierwszy raz troszkę marnie, bo w niektórych miejscach odpadła mi farba, ale zamierzam to jak najszybciej poprawić. Odpryski powstały w skutek złego nakładania suchej pasteli, teraz już wiem, żeby ją troszkę rozmiękczyć wodą i nakładać delikatnie pędzelkiem, no ale mądry polak (modelarz) po szkodzie.
Po pokryciu dioramy dwoma warstwami papieru toaletowego na Wikolu, odczekałem aż cała ta papka wyschnie.
Potem nałożyłem jeszcze jedną warstwę papieru na Wikolu i wycisnąłem w niej starymi kółkami od innego modelu, ślady kół.
Obecnie diorama jest już pokryta farbą. Czeka ją jeszcze pokrycie lakierem matującym i zrobienie jakiejś ramki i może troszkę jakiejś wysuszonej roślinności, no i fotografii. Zastanawiam sie tez nad alternatywą taką czy nie posypać modelu piaskiem delikatnie przemielonym.
UWAGA! Wiem i widzę, ze model jest zadrapany w paru miejscach więc krytykom ułatwiam zadanie i nie muszą mi tego wytykać
CDN...