Skocz do zawartości

ArmiA

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    483
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ArmiA

  1. W któymś numerze SUPER MODELU był opis budowy tej Iskry, w skrócie Model dość ładny, ale trochę pracy wymaga.
  2. ArmiA

    RWD 5 i RWD 5bis. 1:72

    Jakoś przegapiłem tą galerię:( Krótko mówiąc super, a metalizer cud miód i orzeszki:) Faktura plastiku naprawdę jest tragiczna, tak więc tutaj nie wiele dało się zrobić:(
  3. Podoba mi się Będzie wnętrze i silnik? Jakby co to pisz na PW, służę literaturą.
  4. ArmiA

    "Zdrajca" BA-6, 1/35

    Model śliczny, szkoda tylko, że z panzergrau tak bardzo mu nie do twarzy;)
  5. MARSa w Jadarze nie widziałem już od dawna, ale masz tu link do oficjalnej strony: http://www.mars.strefa.pl/pl/menu.htm Poza tym mamy jeszcze ARMO, Attack i wiele innych.
  6. Czołg ładny, ale w porównaniu z modelem http://www.mikromodele.fora.pl/inne-modele-another-models,16/px48-w-nietypowej-skali,997.html to taki jakiś banalny:)
  7. Dziwne, wygląda podobnie... GMC Airfixa ma podobne wymiary co GMC z Academy, ale zdetalowany jest moim zdaniem dość średnio. Ale inna sprawa że kosztuje cztery razy mniej.
  8. Malowanie bardzo fajne, nie mam się do czego przyczepić. Co do samego modelu, to tak na moje oko to chyba przepak Airfixa, co nie oznacza zbyt ciekawej jakości, ale kilka rzeczy mogłeś poprawić, chociażby osłonę chłodnicy, która jest zdecydowanie za gruba. Obcięcie osłon na reflektory to też nie był za dobry pomysł, IMHO nadaje to ciężarówce nieco pokraczny wygląd, poza tym nie widziałem ani jednego wojskowego dżemsa, który by tych osłon nie posiadał (a mam teraz na warsztacie dokładnie ten sam model, tyle że z airfixa i dodatkowo reanimuję GMC z Academy, więc trochę zdjęć widziałem). Wiem, że poprawienie tej osłony to masa pracy, ale naprawdę warto. No i bambetle - nie tylko na pace, ale również wszelkiego rodzaju torby, plecaki czy też kanistry - akurat w wypadku tego pojazdu to konieczność, dodają sporo klimatu. Poza tym co stało się z lusterkiem? Ale malowanie naprawdę miodzio i model w sumie nie wygląda źle, mam po prostu nastrój na czepianie się szczegółów;>
  9. ArmiA

    PZL SW-4 Puszczyk

    Wypraszam sobie, bardzo chętnie bym go przygarnął ;)
  10. Czerwiec - wrzesien to według Ciebie długo? No to masz tempo, pozazdrościć A tak serio to sam pracuję obecnie nad czymś podobnym, tylko znacznie mniejszym. Próbuję doprowadzić bardzo kiepski model do dzisiejszych standardów i naprawdę, radocha jest niesamowita. Polecam każdemu - kupcie sobie jakikolwiek model np. z ZTS Plastyk czy chociażby Airfixa (im gorszy tym lepiej) i spróbujcie, pracując w wolnych chwilach, na maksa go zwaloryzować. Koszt jest niewielki, co najwyżej równowartość trzech piw w knajpie, a radocha jest wprost nieziemska. Kolejną sprawą jest też nauka - myślę, że U-boot, nawet jeśli ten model nie wyjdzie mu tak jak planuje, robiąc go nauczy się więcej o tym, czym jest modelarstwo, niż gdyby skleił dziesiątki modeli z Tamiyi czy też Hasegawy. PS Z całego serca życzę Ci, aby ten model wyszedł jak najlepiej, gdyż na pewno taka - praktycznie - samoróba będzie się wyróżniała ze stada wszelakich latadełek wyładowanych żywicami i blachami, które mają wszystko oprócz jednej ważnej rzeczy - duszy.
  11. Brak otworów to problem? Przecież można je samemu nawiercić. Spróbowałbyś sobie skleić jakiś model ZTS Plastyk, to zobaczyłbyś co to znaczy problem z modelem Co do kleju to, jeżeli masz refleks i pewną rękę, polecałbym CA. Sam, po skaszanieniu kilku modeli z powodu kiepskiego kleju, się na niego przerzuciłem i używam go prawie zawsze. Ma wprawdzie swoje wady, ale też i zalety: Można go dozować w śladowych ilościach. Klei nie tylko plastik, ale prawie wszystko inne, co jest dość istotne przy robieniu walorki. Nie roztapia plastiku, więc łatwiej jest przykleić drobne elementy nie uszkadzając ich. Wzmacnia model - model klejony CA może nawet zaliczyć upadek z biurka (co zdarzyło się mojemu jeepowi) i się nie rozpaść (o ile oczywiście same części wytrzymają), model klejony tradycyjnymi metodami rozpada się praktycznie na części składowe. Może być użyty jako szpachla w wypadku drobnych szpar czy śladów po wypychaczach (choć szlifowanie i polerowanie zaschniętego CA to nie jest najprzyjemniejsze doświadczenie). Najlepiej by było, abyś kupił jakiś tani model (np. jakiś czołg z Airfixa - ok. 13 zł) i na nim poćwiczył, gdyż klejenie CA dość znacznie różni się od klejenia zwykłymi klejami modelarskimi i dobrze sobie wyrobić odruchy na czymś, co bez zbędnego żalu można wyrzucić do kosza. Jeśli chodzi o sam klej to polecałbym ci CA produkcji firmy UHU, ja znalazłem go w Rosmannie, jest nieco droższy (ok. 3 zł/tubka), ale ze wszystkich klei jakimi kleiłem z tym pracowało się najlepiej. Warto oczywiście mieć też normalny klej z pędzelkiem, gdyż klejenie dużych powierzchni jak np. kadłuby przy użyciu CA to niezbyt przyjemne doświadczenie. Aha, model pokaż, naprawdę nie ma się czego obawiać Też miałem ten problem, ale w końcu się odważyłem i to naprawdę nie jest takie straszne, ludzie tutaj są mili i wyrozumiali Uff, ale się rozpisałem Pozdrawiam.
  12. Faktycznie, modelik dość mało szczegółowy. Coś więcej było w zestawie?
  13. Nie wysłałem Ci tej instrukcji na maila, bo trochę za duża, ale w końcu udało się ją uploadować, więc jak ktoś jest zainteresowany.... http://www.filefactory.com/file/d031c4 Aha, pliczek ma 128 mega więc troszkę będzie się ściągał:(
  14. Hej! Trochę poszukałem i oto co znalazłem: Rekonstrukcja Staga: http://www.12mbdragoons.com/stag01.html I troszkę o polskich: http://www.shermany.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=2053&highlight=staghound&sid=8f06952f040b745c72aff943cdab2481 Jeżeli chcesz to posiadam też skan instrukcji do Staga, w razie czego pisz na PW (chyba, że w tym drugim linku jest do niej odnośnik, nie pamiętam skąd ją mam). Pozdrawiam.
  15. Doszło pocztą.... RWD 5/5bis, ZTS Plastyk, daty nie znalazłem, ale model stareńki. Pudełko. Po otwarciu przed naszymi oczami ukazują się dwie ramki z zaskakująco dobrze odlanymi częściami i jedna z oszkleniem. Dobrze oczywiście jak na ZTS, bo do Tamiyi to im jednak trochę brakuje. U mnie są jasnokremowe, ale z tego co wiem to ten model bywa we wszystkich kolorach tęczy, miałem kiedyś nawet wersję seledynową. Tutaj również mała uwaga - modele ZTS są jak wino, im starsze tym lepsze, bo pochodzące z mniej wyeksploatowanych form. Dlatego warto nawet przepłacić i kupić na Allegro starsze wydanie niż to co produkują teraz. No, ale rozgadałem się a Wy chcecie pewnie zobaczyć ramki. Jak widać w ramkach są części umożliwiające wykonanie także samolotu rekordowego RWD 5bis, pierwszego polskiego samolotu, który przeleciał atlantyk. Oprócz tego otrzymujemy również dość spory arkusik kalkomanii i legendarną, zapieczętowaną woskiem tubkę kleju. Mamy także dwustronnicową instrukcję, z jednej strony schemat budowy a z drugiej historia konstrukcji i schematy malowania. Do modelu można dokupić blaszki Parta poprawiające m.in dość prymitywne wnętrze. Krótko mówiąc: z racji braku jakielkolwiek alternatywy wszyscy chcący wykonać ten uroczy samolocik są i tak skazani na ten zestaw, ale o dziwo nie jest on taki zły.
  16. ArmiA

    TKS 1:72 ESO

    No, z kupnem to może być problem:) Poszukaj na allegro albo na forach internetowych. Firma już chyba nie istnieje, przynajmniej ja nie spotkałem się z ich innymi produktami. Armo dołącza go do drezyny, ale taki zestawik kosztuje jakieś 70 pln. Jest jeszcze jedna alternatywa - fototrawiono-żywiczny z Parta - jedyne 100 zł:(
  17. Pudełko: Zawartość - dwie ramki z jasnożółtego plastiku (kilka części już wyciętych, sklejona wanna - za późno wpadłem na pomysł zrobienia inboxa:)) Instrukcja: I kalki: Dwa zdjęcia pokazujące prawdziwe wymiary karaluszka. Nadwozie: I największy hardcore jaki widziałem w 1:72 - ogniwkowe gąsienice:)
  18. To może w końcu jakaś firma zrobi modele tych samolotów tak, jak na to zasługują, bo w chwili obecnej jak ktoś nie chce robić hitlerowskich latadeł to nie ma za dużego wyboru:(
  19. Czy to to samo co P11 z PZW Siedlce sprzedawane obecnie przez RPM czy też przepak Hellera?
  20. Heh, a ja mam TKSa w 1:72 z ESO i ma gąsienice ogniwkowe:> To jest dopiero hardcore:)
  21. ArmiA

    Jeep Willys 1:72

    Obiecuję, że następnym razem bardziej przyłożę się do malowania:) Sznur był zamontowany tuż po zrobieniu poprzednich fotek, zanim napisałeś że jest za gruby i teraz szczerze mówiąc nie mam go jak zdjąć.
  22. Link do relacji: viewtopic.php?t=6578 Wielkość widoczna jak na dłoni:)
  23. ArmiA

    Normandia 1/72

    Może to też się przyda:
  24. Zio, model dość ładnie zacząłeś, ale Ty wiesz na zdjęcia czego ja czekam.
  25. O żesz! Normalnie mi szczęka opadła. Świetny pomysł, świetne wykonanie. Mam tylko taką malutką uwagę co do wody - nie lepiej zamiast różnych drogich chemicznych wynalazków zastosować zwykły Wikol? Daje półprzezroczystą, mętną powierzchnię o lekko żółtawym odcieniu (przynajmniej ten którego ja używam), co dość dobrze imituje zamuloną wodę, a na pewno jest tańszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.