Jump to content

Qz9

Members
  • Content Count

    293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Qz9

  1. Ponoć ... spasowanie to raczej w ogóle wygląda średnio np skrzydlo kadłub, takie kineticowe 🤐
  2. Italeri A-4 to kaszana, szkoda czasu i zawracania sobie nią 4 liter, 40 letni szrot z formy nieistniejącej od 30 lat... Tak jak ci wcześniej pisali - A-4 tylko Hasegawa, Hobbyboss to dziadowstwo za dwa arzy wyższa cenę. Jak chcesz wersję bez zbiornika na grzebiecie to poluj na to: https://www.plastmodel.pl/p/656/40000/hasegawa-pt22-a-4c-skyhawk-1-48--samoloty-odrzutowe-skala-1-48-modele-samolotow-wojskowych.html dziś był promocja -12% i zeszły wszystkie a model piekny jest i w tych edycjach kalki juz dobre. Był do wzięcia za mnie niż 80 złotych, znakomita cena za tak dobry model.
  3. Model Master Chrome Silver 1790 nie jest metalizerem, to zwykła olejna farba z Testorsa, którą się bardzo dobrze aplikuje odporna na dotyk i ścieranie po wyschnięciu, do tego wybryk ze wszystkich klasycznych farb, bo po zaschnięciu ma błyszczącą chromowana powłokę. Dali tam jakiś mega drobny pigment, spokojnie pędzelkiem można na goleniach podwozia amortyzatory malować, wyglądaja po tym jak oklejone folią.
  4. starsznie pokręcowny ten wątek się zrobił, wszystko sie już miesza. Elastyczny nie nadaje się jako szpachlówka do szlifowania , czarny jest ok, to tylko klej z barwnikiem.
  5. Qz9

    Aerograf cz.2

    ale z tych artykułów wynika, że zminili iglice a nie dysze 😉
  6. Kiedyś używałem ale nie ujął mnie, pewnie dlatego, że blaszki raczej lutuje niż kleję. ale jak ktoś robi pancerkę to warto spróbować. Ja od kilku lat używam rocketów, głównie zielonego bezzapachowego, fajny jest bo nie drazni oczu a przy okazji dłużej łapie ( 20-30 s) można zawsze poprawić pozycjonowanie zanim zastygnie. Trzeba popróbować po prostu, klejow ca jest bardzo wiele róznych rodzajów 😉
  7. nie trzyma lepiej, jest z tych elastycznych - pozwala na delikatne poruszanie sie spoiny, wybacza więc trącanie elementów, które w zwykłym CA skutkuje oderwaniem elementu. Ale spoina nie jest tak wytrzymała jak normalna i nie nadaje sie do szpachlowania.
  8. z WnW te modele pasują do tematu: § 1/32 LVG C.VI § 1/32 SE.5a 'Hisso' § 1/32 Bristol F.2b Fighter § 1/32 Albatros D.V § 1/32 Fokker D.VII (Fok) § 1/32 Albatros D.Va § 1/32 Rumpler C.IV (Early) § 1/32 Hannover Cl.II § 1/32 Fokker D.VII (Alb) § 1/32 Fokker D.VII (OAW) § 1/32 Fokker D.VII F (BMWIIIa engine) § 1/32 AMC DH.9 § 1/32 Rumpler C.IV (Late) § 1/32 DFW C.V (Mid Production) § 1/32 Albatros B.II (Early) § 1/32 Albatros D.Va (OAW) § 1/32 DFW C.V (Late Production) § 1/32 Salmson 2-A2 'USAS' § 1/32 Halberstadt Cl.II (Late) § 1/32 Fokker D.VII (Fok) "Early" § 1/32 Sopwith F.1 Camel "BR.1" § 1/32 Sopwith F.1 Camel & LVG C.VI "The Duellists" Z Rodena dodatkowo Albatross D.III (OAW) Nieuport 24 Spad VII c.1 Z Copper Scale Models Nieuport XVII late z grubsza to tyle z modeli dobrej jakości. Do nich w zdecydowanej większości maski. Kalki nie za bardzo mają sens, tym bardziej, że 90% ich powierzchni to wielkie szachownice - lepiej to malować od szablonów.
  9. to ci jest do niczego nie potrzebne, jesli koniecznie chcesz trawione to takie ma w swojej ofercie eduard i part. Tylko, że one sa kompletnie nieprzydatne. Bierzesz cieńki drut miedziany max 0,1 mm średnicy - znajdziesz taki w elementach elektronicznych typu cewka głosnika- i robosz sobie po prostu oczka z drutu sam. Na kawałku takiego drucika zaijasz ciasno pętelki, tak, żeby pozostał splot drutów tam z 1.5, 2 mm długości. Wiercisz sobie otwór w skrzydle i masz pętelkę, która jest praktycznie za darmo i idealnie odpowiada temu czemu ma służyć, czyli pozwolić zaczepić linkę, która będzie się ukłądała tak jak w prawdziwym samolocie - czyli będzie idealnie porsto napięta a nie gdzieś jakos tam krzywo wchodziła, co jest zmora 90% modeli jakie można oglądać na konkursach. A tak w ogóle to tu masz ściągę dla początkujących: https://forum.ww1aircraftmodels.com/index.php?topic=7902.0 Jak potem będzie już sam coś umiał to dobierzesz sobie najlepiej pasujące ci rozwiązania.
  10. Przyspieszacze w sprayu są do kitu moim zdaniem, nigdy nie wiesz co dostaniesz w puszce. Zawsze kupuję w Czechach jak jestem to: https://www.mpmshop.cz/bolt-up-accelerator i to jest najlepszy jaki używałem. Świetny przy szpachlowaniu, bo wtedy CA lekko puchnie albo może bardziej wygląda to jak krystalizacja - wyrasta taki kwiatek na zewnątrz spoiny, co dodatkowo ją uszczelnia i po szlifowaniu, nie ma żadnych porów czy innych nirciągłości. Kropla z boku połaczenia i wszystko gra. Nie lubi się z farbami, najczęściej po odparowaniu pozostają ślady w postaci lekkiego przebarwienia i trzeba wtedy robić delikatne poprawki.
  11. Do linek? Mowy nie ma. Trzeba linki układać tak, żeby miały się do czego przykleić po prostu i wtedy klej zadziała. jak nie ma do czego się kleić to po prostu będziesz miał na końcu odklejonej linki gluta twardego kleju. Poza tym uzycie przyścpieszacza powoduje puchnięcie kleju i to wygląda jeszce gorzej. Pomijam drobny fakt, że linki bardzo często klei się po pomalowaniu a akcelerator najczęściej niszczy farbę.
  12. klej z natychmiastowym działaniem jest nie do użycia. po prostu natychmiast ci zaschnie. Do klejenia linek w samolotoach nie potrzeba jakiegos specjalnego kleju pod warunkiem, że przygotujesz linkom jakis sposób zakotwienia ich czyli klej musi miec powierzchnie do której się może przyczepić. W praktyce to albo kleisz robiąc pętelki przyez które przewlekasz linkę czy tam żyłkę albo jeśli wiercisz otwór to musi mieć jak najmniejszą srednice - w praktyce najplepiej, żeby linka i otwór miały średnicę różną o nie więcej niz 0,1 mm najlepiej 0,05mm , przy super glucie już 0,1mm jest czasami problematyczne bo klej ma za duzy luz do wypełnienia i trzeba sporo czasu czekać zanim siędzie, pomijam fakt, że takie dziury nie wyglądaja dobrze. A większość ludzi używa wiertła od 0,3 mm w górę co przy żyłce czy ezeelinie o średnicy ok 0,1 mm wygląda mało estetycznie . Rzadki CA to już w ogóle się w tej roli nie spełnia. bo nie da ci efektu szpachli wypełniajacej otwór i będzie ci dziura ziała,. Adhezja do powierzchni kalki pwoduje, że połaczenie jest tam tak mocne jak połaczenie kalki z tym co pod spodem a to jest zazwyczaj żadne. Zdecydoewanie trzeba usunąć kawałek kalki pod elementem do klejenia, tak, żeby był dostęp do plastiku - podkład i farba działaja tak samo jak kalka, jeśli pojawi się jakiekolwiek obciążenia na przyklejonym elemencie, odpada z kawałkiem farby czy kalki przyklejonym do blaszki. Nie znam żadnego kleju CA z właściwościami penetracyjnymi w takim materiale a sama jego specyfika powoduje, że CA po prostu uszczelni wierzch a nie pójdzie w głąb - ewentualne pory sa za małe. Jeśli chcesz coś nałożyć na kalkę na płasko to jesli juz koniecznie musisz kleić CA to średnio gęsty CA przyklei się dość komfortowo do kalki, będzie tez możliwość korekcji położenia zanim złapie na 100% Ale w takiej sytuacji to lepiej kleic na lakier bezbarwny niż na CA, spoina jest niewidoczna i na pewno nie zostana ci żadne ślady po kleju , które sa niemożliwe do usunięcia bez zniszczenia kalki.
  13. w sumie to trzeba było sobie tego eclipsa wziać z dyszą 0,5 mm jak ma być do podkłądu 😉 ale gratki za super ceny
  14. Microscale matt, niczego ci nie rozpuści a wybacza wszystko w trakcie nakładania.
  15. Nie zgrywaj się ignorancie ( mogę chyba tak napisac skoro dodałeś mnie do listy ignorowanych 🤣) to nie ja pisałem na tym forum, że popieram pis i wspominałem o ORP Lech Kaczyński 🤣🤣🤣 czekam na wezwanie admina, żeby posprzątał...
  16. Nie o to chodzi, włączasz instykt stadny przykrywania szkód i zwierania szeregów bo naszych biją! To jest ta sama ekipa, która zrobiła szopkę 4 lata temu uwalając caracale bo offset nie był wystrczająco dobry i odmieniając prze wszystkie istniejące i nieistniejące pprzypadki rozwój polskiego przemysłu i patriotyzm gospodarczy . Istotne zakupy za ich kadencji idą w zasadzie bez offsetu. Kto wywalił 2 mld na 3 boeingi? Jaki mamy offset za patrioty? Przy f-35 już nawet nie udają - kupują najnowocześniejsze i koniec. Kto tak robi zakupy? Dziecko z przedszkola lepiej negocjuje z rodzicami. Przeciez to nie jest tak, że stoi kolejka chętnych wyrywająca sobie te lightingi, cokolwiek by na ten temat skrobali usłużni "dziennikarze" ? Kupujemy kolejny system z półki od lockheeda a jeśli rzeczywiście weźmiemy tureckie z lini to dopiero będzie wesoło bo one sa skonfigurowane pod tureckie systemu, które z naszymi tożsame nie są. 48 F-16 kosztowało przez 10 lat ponad 15 mld PLN, zebranych z wielu różnych miejsc. AMmy lepszą sytuację gospodarczą niż 15 lat temu kiedy zamawialismy F-16 ale teraz mówimy o samej kwocie za samoloty na poziomie 17 mld PLN. A gdzie uzbrojenie, gdzie serwis, gdzie cała logistyka? Ile kosztuje tak naprawdę ich utrzymanie? Nie wiemy o tym nic. Mozna się zżymac na F-16 ale one były kupowane w przetargu, gdzie brana bya pod uwagę całość kosztów. Tu nie ma przetargu, nic, kupujemy jak arabia saudyjska. To są stealthy. Także jak już skończymy sikać po mogach jaka to super duper technika to jestem ciekaw ile kosztuje utrzymanie tych właściwości? Bo np największy koszt F-22 to koszt powłoki stealth i jej serwisowanie - wszystkie latają łaciate. Jak to wygląda przy F-35? Takich pytań jest bez liku a wszystko wyjdzie jak zwykle w praniu.
  17. Wystarczający dla targetu do którego jest kierowany 😞 . Tak BTW a propos sposobu kupowania to naprawdę każdy kupiec z dowolnej branzy śmieje się jak głupi z nas ( napisałem grzecznie bo to minimum jakie ciśnie się na usta) nigdzie w europie i mało gdzie na świecie ( poza krajami zatoki perskiej) nikt nie sprzedał samolotów bez offsetu. Trump może dopisac kolejny rozdział do swojej "Art of Deal" Jak załatwiłem kmiotków bez mydła, za 3 zdjęcia, pióro + shakehand i machanie łapką z trawnika WOW!!! Jak kiedys nasz biedny kraj dojony prze polityków z prawa i lewa wróci wreszcie do strategicznego podejścia do budowania swojego rozwoju oraz zabezpieczania potrzeb i interesów to mam nadzieję, że ten sposób dokonania zakupów będzie wynagrodzony w postaci wieloletnich wyroków , słonych kar finansowych i utraty dożywotniej praw obywatelskich.! Nie mamy stanu wojny i nie mamy żadnej pilnej potrzeby operacyjnej. Dla tych co nie rozumieją albo czytają "niezależnych" to wprost: Nigdy w historii handlu bronią w Europie jeden koncern (Lockheed Martin) nie dostał tylu kontraktów nie dając niz w zamian. Poprzednio skończyło się to gigantyczna aferą łapówkarską w latach 60/70 kiedy sprzedawali w Europie F-104. 🤢🤢
  18. Wystarczająco, żeby narzekać 😂
  19. Tylko w ten sposób łącząc częsci góry i potem dołu można to skleić. Malo tego, trzeba wzmocnić połączenia podklejając od spodu linie łączenia kawałkami plastiku. Tak z ogole to to jest juz bardzo wiekowy model i dość trudny w montażu. Trzeba być bardzo dokladnym. Plus jest taki, ze jest do niego mnostwo dodatkow i można zrobić fajnego migacza z tego zestawu.
  20. zwykła szyba biała. Zielonkawy odcień ma szyba pancerna w wiatrochronie.
  21. Nic nie pomoze bo tam nic nie ma ciekawego. Modernizacje byly robione po 2012. Jest iles wątków o budowie migaczy ( szukaj BOMI21 i Karambolis8), gdzie te zmiany byly opisywane+ kazdy z tych samolotów ma jakiś swoje cechy indywidualne. Książki (dokładnie 3 tomy) ze Stratusa z serii Polish Wings i instrukcja z ArmaHobby z zestawu korekcyjnego.
  22. No to nie ma takiego oświetlenia dla ciebie. Na biurku to sobie można postawić lampkę , żeby ładnie wyglądała 😉 problem z kuciem betonu załatwiasz linką do podwieszania oprawy . Ponieważ nie wiesz o co chodzi, to zapytaj znajomego elektryka. poprowadzi cię za rączkę. Wskazywanie konkretnych produktów których nazwy ci podałem nie ma sensu. Wpisz do googla, wyskoczą ci, to sa powszechnie dostępne rzeczy.
  23. tu nie ma co cudować - podjedź do najbliższej sensownej hurtowni elektrycznej albo zadzwoń do sklepu internetowego i niech ci skompletują belkę do oświetlenia na jedną świetlówkę poligraficzną 36W albo 2x18W philips Graphica lub osram color proof z markowym balastem, Tridonic, Osram, Philps albo Vossloh Schwabe. główna różnica w tych świetlówkach to ich długość - 18 mają mniej więcej 60 cm, 36 ok 1 m , zależy jakie masz pole robocze i jak chcesz je oświetlić. Oprawa może byc dowolna, najwygodniejsza jest belka z odbłyśnikiem jak ją dobrze zamontujesz, nie będzie ci świecić w oczy. I tak ci ją musi przerobić fachowiec, bo w tej chwili są juz w zasadzie tylko dostępne w wersji pod świetlówki ledowe - nie maja statecznika. i zasilanie tylko z jednej strony. Ale w hurtowni ci na pewno coś znajdą . Jak już masz powerluxy to wystarczy je zamontowac z parasolką foto na statywie i robią robotę. Tylko 55W to jest potężny snop światła i dlatego rażą po oczach. ale z czymś takim na prostym statywie, komfort pracy jest fajny: https://allegro.pl/oferta/parasolka-srebrna-studio-foto-fotograficzne-6714676429
  24. Pierdu pierdu, dzwoni ale nie wiadomo w której katedrze. Świetlówka i LED technicznie w sensie mechanizmu świecenia to jedno i to samo - UV - Luminofor - Światło widzialne. Ra daje informację w wielkim uproszczeniu o tym jaki % kolorów zostanie odwzorowony. -co nie znaczy, że w pełni odwzorowany, tylko w ogóle będzie widzialny. % dlatego, że nie ma możliwości stworzenia luminoforu o ciągłym widmie, każda świetlówka i każdy LED ma dziury w widmie, których nie mają źródła światła żarowe. Nawet jak Ra będzie bliskie 100 to i tak nie będzie to widmo ciągłe, tylko więcej czerwonego, tai jest model wyliczania tego wskaźnika. Oświetlenie domowe ma mieć Ra nie niższe niż 80, z tym jest róznie ale to już jest w zasadzie osiągalne w większości produktów. Także każda analiza widma ( można apką na smartfonie nawet coś tam pomierzyć) pokaże dziury w widmie. Do dłubania najlepszym rozwiązaniem jest światło o temp barwowej 4000K - tzw neutral white, mniej męczy oczy niż 5500K, które jest lepsze do malowania i mieszania kolorów, bo mniej więcej odpowiada światłu w południe na naszej szerokości geograficznej. Ważne żeby światło nie tętniło ( to jest wskaźnik jakości zasilacza) i tu bezkonkurencyjne są żarówki halogenowe. Mają oczywiście wadę, że się grzeją ale coś za coś. Jeśli ma być coś nie grzejącego się mocno ( a świetlówki i LEDy się grzeją oczywiście mniej niż żarówki) to wtedy: Najtaniej - oprawka z Ikei albo uchwyt z parasolką foto i dobre świetlówki fotograficzne ( ale to już białe kruki, bo ta technologia zanika i ciężko kupić coś rzeczywiście dobrego) najlepiej - świetlówki do poligrafii - są dwa takie produkty dostepne na rynku: od Philipsa Graphica i z Osrama Color Proof, ale najmniejsze z nich są 18W wymagają 60 centymetrowej oprawy T8 ( nie zmieszczą się do VT lampy) , nie wychodzi to jakoś drogo - ok 200 - 250 PLN ale trzeba mieć miejsce do zamocowania czegoś takiego. LEDy - to jest mega problem. Nie ważne co jest napisane na opakowaniu, ważne jak świecą. A za te , które naprawdę wiernie oddają kolory trzeba zapłacić majątek - chińczycy ich nie robią, potrzebne sa diody japońskie albo koreańskie w Polsce to praktycznie białe kruki, według oficjalnych badań, ok 70% produktów LED na polskim rynku, nie spełnia minimalnych kryteriów jakości światła i nie ma siły żeby ten badziew z rynku usunąć. VT lampa - jeśli nie szanujecie swojego wzroku to używajcie. Nie dość, że są tam pakowane podłej jakości najtańsze chińskie świetlówki ( 6000 K nominalnie na labie mi wyszło na jednej z nich 8500K) to sa tam bardzo prymitywne balasty magnetyczne, i światło tętni dosyć mocno. Kuriozalna konstrukcja, ze względu na miejsce pod obudowa są tam 3 stateczniki po jednym do każdej świetlówki.🤣 Można kombinować ze wstawianiem balastu dobrej jakości i podmianą swietlówki ale to już nie da się zmieścić w tej obudowie. W każdym razie uważajcie bo już pojawiła się wersja ledowa tej lampy i tam jest jeszcze gorzej. Minimum co zrobić to wymienić świetlówki na lepszej jakości niż te zestawowe.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.