Jump to content

Qz9

Members
  • Content Count

    497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Qz9

  1. Qz9

    Aerograf cz.2

    Gunze.pl oni sa dystrybutorem na Polske chyba?
  2. Qz9

    Aerograf cz.2

    w polskich sklepach były w takich cenach. Co do dyszy to na moje oko one sa takie same 0,2 mm, niczym sie poza nomeracja nie różnią. Jak nie będzie pasowac to zawsze przeciez możesz zwrócić.
  3. Qz9

    Aerograf cz.2

    Nie jest, to jest prosta zasada dzwigni. Blaszany kluczyk ma dzwignię pi razy oko 2cm, ten czerwony ma oprawke o średnicy kilku mm, nawet jak się uprzesz to nie dasz rady dokręcić takim momentem dyszy żeby ja urwać. To wielesetkrotne wkręcania prawdopodobnie skończyło sie naderwaniem gwintu i wkońcu oderwał się od dyszy. Gwint sie kończy kołnierzem i wieleokrotne nawet drobne stosunkowo zbyt mocne przekręcanie gwintu skończy sie zmeczeniowym pęknieciem na karbie czyli na podcięciu tulejki, gdzie zaczyna sie gwint. Dysze japońskie sa wieczne bo sie nie rozklepują jak H&S ?, możesz zre
  4. Qz9

    Aerograf cz.2

    Nie wiem z jaka siła kręciłeś ale naprawde trzeba sie mocno postarać, żeby urwać dyszę w iwacie... Zamiast szukac cudownych narzędzi zrób dwie proste rzeczy: 1) zakropl od przodu i od tyłu jakimś mocnym rozpuszczalnikiem ta urwana dyszę - ale odpowiednim do farby jaka używasz, tak, żeby ją rozpuścić! 2) wykręć odłamek z gwintu, jeśli dobrze rozpuścisz farbę, wystarczy wykałaczka, jeśli nie to czubkiem pilnika z miękkiej stali ( diamentowy jest taki a nie iglak nacinany) spokojnie wykręcisz ta dyszę. Nie wiem po co kilkaset razy odkręcałeś dyszę, większośc ludzi jacy używ
  5. Tak, opłacają sie, jesli dobrze pamietam 120 zeta/miesiąc za 4 półtoragodzinne wejścia z opcja korzystania z narzędzi ( proxxony, aerka itd) i farb + chemii.
  6. Jak zwykle nie wiesz ale piszesz ? Lubię twój entuzjazm ale nowych modelarni jest sporo w Polsce w tej chwili - kilka działa jako franczyza warsztatów modelarskich , kilka sklepów tez swoje modelarnie stworzyło, pod tym kątem sie sporo ruszyło ...
  7. To zalezy czy grupa otwarta czy zamknięta. Jak otwarta to klikasz i jestes. Jak zamknieta to odpowiedasz na jakies 2-3 pytania i cie dołaczają potem możesz swe oczy delektować wybitnymi modelami. Z zasady są tam setki ludzi, którzy na forach bywaja ale nie pokazują, bo tam nie chwalą i mówią ze beznadziejne modele budują. I tak wyglada 99% produkcji na fejsie. Można tylko chwalić, jeśli zwrócisz na cokolwiek uwagę to ostrzeżenie i wypad z grupy a nawet karczemna awantura jak ostatnio w brupie Barracudy Roya Sutherlanda. Myślałem, że tylko u nas jest ostro ale to c
  8. Świetny to on był ale w pudełku... ? Przez 4 lata regularnie wisiał na allegro. Sprzedaz w granicach 5 sztuk rocznie po 210PLN sztuka. producent to legenda undergroundu żywicznego nadbałtyckiego. Ilość bąbli w żywicy naprawe niepowtarzalna. To samo zreszta było w 72. Ale i tak głównym problemem jest to, że zywice trzeba umieć zrobić, żeby sie nadawała do odlewania a potem trzeba to umiec odlać. A na tym np poległa IMHO ArmaHobby, odlewanie żywicy to cięzki kawałek chleba i trudno o powtarzalność a reklamacje lecą i marża pada.
  9. A dlaczego uważasz że nie zaglądaja? Casus AH jasno to pokazuje. Masz GrzeMa na forach, który jest kimś w rodzaju rzecznika prasowego i hajpuje modele AH. Gdybym był przedsyawicielem np IBG, to po koncercie spitona w życiu bym sie nie przyznał do tego. Z kim mam rozmawiać? Z kilkoma pieniaczami? Lepiej kolejny model projektować ? Macie podane wszystko na tacy od A do Z jak dział ten biznes. Ale możecie dalej dyskutowac oczywiście że czarne jest czarne a białe jest białe. A co do deklaracji, preorderów... ostatnio kolega miał taka sytuacje, że ściągnął z CZ w bardzo dobre
  10. nic specjalnego, jesli masz jakieś pojęcie o sterowaniu oświetleniem. Poziom zestaw do samodzielnego montażu ? Na poważnie, troszkę zaszalał ale to nic skomplikowanego, ma dużą dioramę i się bawi. a odpowiedź na to co robi gość jest tutaj: I also installed a smoke machine which rests above the valance…. do zdjęcia uruchamia zadymiacza, czeka żeby mu sie ładnie dym i równo rozłożył, ustawia oświetlene i robi fotę. Ale tego sie nie da cały czas utrzymać w powietrzu. To co masz w pliku pdf to marketingowe bredzenie przetłumaczone na polski producenta zwykłych opraw bi
  11. W naturze i w powietrzu o ile nie ma smogu ? to ten efekt "robi " para wodna, to jest rozpraszanie światła na cząsteczkach wody w powietrzu czyli aerozolu. Akurat zawodowo jestem oswietleniowcem, nie słyszałem w życiu o oświetleniu biurowym z efektem wolumetrycznym ?. Musiałes pokręcic jakieś pojęcia, chyba że jakis prezes sobie robił na zamówienie dżungle w gabinecie... Takie oswietlenie robi sie na scenach przy wykorzystaniu generatora mgły ale to scenografowie najwięcej by mogli powiedzieć. Musisz mieć jednocześnie dwie rzeczy do zrobienia tego efektu: "wąskie " zródło świa
  12. Jak ktoś chce przyszpanowac to pisze co pisze. ? Wyrażnie instrukcja jest podana na tacy - idziesz do producenta plastikowych zabawek, mówisz co chcesz i pytasz ile masz zamówić, żeby ci to wyprodukowali. IBG nie przyjmie takiego zamówienia? Przy odpowiedniej wielkości każdy producent ci to zrobi. Nawet coca cola ci zrobi specjalny smak w specjalnej butelce. Wszystko sie rozbija o to ile tego trzeba zamówić, żeby ci to wyprodukowano. I to jest właśnie MOQ. I nikt nie używa innego okreslenia w swiecie produkcji OEM ( kolejny szpanerski skrót oczywiście). Idę o zakład że nawet jeśli na dz
  13. A co te dociekania wnoszą? Ci którzy prowadzą firmy modelarskie świetnie znają srodowisko i jego potencjał. Wyliczanka kolejnych niezbędnych do życia odelarzom typów nic nie wnosi, jest znana wszystkim zainteresowanym. Zamiast dociekań kto jest głupi, pogadajcie z IBG np ( wydaja duzo i często, nają zdolności produkcyjne) , zróbcie subskrypcję i zamówcie MOQ płacąć z góry. ? KAŻDY model wtedy dostaniecie jaki sobie zamówicie, bez dyskusji na temat opłacalności ?
  14. żebyc miał taki efekt jak na zdjęciu to niestety w powietrzu musi być COŚ: mgłą, pył, cokolwiek na czym rozproszy się padające światło. Każda inna metoda w czystym powietrzu da ci niewidzialny snop światła, który będziesz widział dopiero gdy trafi na cokolwiek od czego sie odbije. W dioramie mozna coś takiego zrobić kupując diody PowerLED o niskiej mocy i wąskim kacie rozsyłu ( najmniejszy jest z tego co pamiętam 15 stopni) i jakąś blendkę w prążki przed tym żródłem - kawałek czarnego grubego kartonu w z dziurami jak prążki da radę. Da ci to wąskie strumienie światła i trzeba by to puści
  15. Qz9

    Aerograf cz.2

    nigdy w zyciu nie uzywałem w całej instalacji tasmy teflonowej. Wszystkie złaczki kupiłem w aerografii jak kupowałem kompresor. Od 8 lat wszystko działa bez problemu.
  16. nie wiem jak ten engraver ale tamkowy spokojnie coś takiego robi.
  17. Qz9

    Aerograf cz.2

    Akurat Jarek jest pociotkiem Janusza Meisnera, więc jeśli NIemcem to z odzysku - historia zotoczyła koło i wrócił tam skąd jego pra albo i prapradziadek przyjechał ? A kto dziś pameta co to stary pwm i modele z 2004 roku ???
  18. no dyskusja właśnie idzie z powodu obsów. Zaczeło się od Mirage F.1, miałbyć w tym roku ale z tego co piszą to na razie się nie załapał nawet na plan na 2020
  19. Tu się klania technika klejenia a nie wygoda używania igły. Miękki plastik nie jest problemem (Airfix) czasami jest problem z chińczykiem jak w plastiku jest malo PS a dużo plastyfikatorów. chodzi o to, że jezeli dobrze pomanipulujesz extra thinem i poczekasz chwilę a potem lekko sciśniesz scianki minimalnie przesuwajac je względem siebie to roztopiony klejem plastik ładnie ci sie wycisnie na polączeniu. Jak bedziesz mial wprawę to wzdluż łączenia bez problemu dostaniesz wyplywke mniej więcej grubisci cieńkiej zylki. Jak wyschnie po 24h, szlifujesz ją sobie i masz idealne połączenie bez szp
  20. Dzisiajj potwierdzili na fejsie datę Harriera Gr.3, niestety dopiero June 2020
  21. Bo głupi. Akurat Contacta to jeden z najgorszych pomysłów jakie można mieć w klejeniu. Nigdy do końca nie wysycha i eroduje plastik bardzo głęboko, stąd sławne zapadanie sie połaczeń i konieczność szpachlowania. Prawidłowo użyty zielony Tamkowy jest genialnym rozwiązaniem, pozwalającym nie używac szpachlówki przy prawidłowym nakładaniu. A co do nadmiaru kleju, to zawsze można sobie pędzelek obetrzeć na krawędzi butelki a jak nadal jest za duzo wystaczy smyrnąć czubkiem po macie do cięcia, bez problemu ucieka nadmiar
  22. Na farbę to sie kompletnie nie nadaje. Jak juz coś musisz wtedy kleić to lakierem bezbarwnym, chociaż przez farbe to i tak spoina ma żadną wytrzymałość a dokładnie taką z jaką siłą farba trzyma się plastiku...
  23. słabo się sprzedawał i nie zamówili a teraz zniknał A na poważnie to ten klej jest tylko do klejenia cieńkich i delikatnych elementów z PS. Spoina jest o wiele słabsza niż po normalnym zielonym. Dużo słabiej penetruje plastik - odparowuje duzo szybciej, co jest zaletą przy klejeniu deikatnych elementów ale przy klejeniu kadłubów czy czegoś większego już niekoniecznie ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.