Skocz do zawartości

Piotrek W.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    285
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotrek W.

  1. No i oto chodzi, coby się organizować i pokazać, że w jedności siła i jak nas wielu itd. No to chyba zaczyna być jakiś program wychowawczy. Ja z moimi córami też od czasu do czasu obejrzę sobie a to bitwę na Hoth a to znowuż bitwę na Geonosis. Co do nucenia to moja młodsza lubi nucić marsz Imperium
  2. Prace poooooowoooooooli idą do przodu. Zeszlifowałem plastikowe listewki mające imitować "przewody" łączące generator lasera i pierścień chłodzący. Następnie nawierciłem igłą od strzykawek (0.45) niewielkie otwory: wkleiłem w nie cienkie druciki i przykleiłem do pierścienia: Pierwsze działko laserowe gotowe: Pozostały jeszcze trzy. Przy tym tempie prac jeszcze mam nadzieję skończyć przed końcem konkursu . Dobrze, że nie robię czegoś bardziej skomplikowanego Pozdrawiam Piotrek
  3. No teraz widać, że felga pomalowana . Sądząc po cieniach chyba udało się znaleźć drugą lampkę. Możesz spróbować w lampkach zamiast zwykłych żarówek użyć świetlówek energooszczędnych. Do lampek biurowych nie bardzo można wkręcić żarówki mocniejsze niż 60W. W Obi albo Castoramie kupisz świetlówkę 27 watową dającą światło jak żarówka 100 watowa. Na Allegro możesz kupić nawet 55 W dającą światło jak 300 watowa żarówka. Piotrek
  4. Podejrzewałem, że nie zostawiłbyś takiego babola. Ale wolałem się upewnić
  5. Z felgą chodzi mi o kolor. Jak dla mnie jest biała. Czy to farba? Czy jeszcze jej nie malowałeś? A z Yamato dasz radę. Jeszcze dwa i pół miesiąca do końca konkursu. A jak widzę klejenie sprawia Ci niezłą frajdę
  6. zbyneck czy będziesz stawiał fightera na podwoziu? Paskudnie wyglądają te dziury od podwozia na ostatnim zdjęciu. Jeśli ma być zrobiony w "locie" to jak dla mnie trzeba byłoby coś z tym zrobić LordDisneyland zdjęcie Piotrek
  7. Manga jakoś mnie bardzo nie pociąga ale bardzo mi się podoba Feniks w Twoim wykonaniu . Jest naprawdę super. Czy felga przedniego koła jest pomalowana czy źle widzę? I jedna uwaga dotycząca zdjęć. Model na pewno jeszcze zyska na wyglądzie jeśli zrobisz mu dobre zdjęcie. Postaw model na niebieskim (ciemnozielonym, grafitowym) tle, oświetl model z dwóch stron lampkami (żeby był równomiernie oświetlony) a zdjęcia na pewno będą lepsze. Teraz niektóre części zdjęć są (jak dla mnie) zbyt ciemne albo prześwietlone. Z niecierpliwością czekam na finał i podstawkę. Oglądając Feniksa jestem pewien, że będzie świetna. Pozdrawiam Piotrek PS. No i czekam na Yamato w Twoim wykonaniu
  8. Dzięki skala72 za zdjęcie i linka jeszcze ich nie widziałem. Przyda się, choć zdjęć modeli filmowych na dysku mam sporo Czy z opiłowaniem chodzi Ci o trzecie zdjęcie? To jest trzpień, na którym są osadzone skrzydła by mogły się rozchylać. Wszystko jest schowane w kadłubie więc na pewno nie będzie tego widać
  9. Dzięki Olku za rady. Z kalkami może być rzeczywiście nieciekawie. Robię równolegle Jedi Starfightera i tam kalki ładnie reagują na Sola ale pozostają małe "przemarszczenia". No cóż pożyjemy zobaczymy. No i "apdejt" zdjęciowy coby nie było, że ściemniam ze sklejaniem Sklejone skrzydła (złożone na "sucho") i jeden z silników: Zero szpar: Ten model naprawdę składa się fantastycznie. Doskonale przemyślane są wszelkie połączenia i cały proces składania. Tutaj złożone na przymiar działko laserowe: Kolejny mały problem, który oczywiście można pozostawić bez poprawek ale... Tutaj zdjęcie z modelu, który "grał" w filmie: Źródło: www.forbiddenplastic.com/ref_star_wars/index.html A tutaj część Fine Molds: Jak widać przewody (a właściwie listewki, które mają robić za te przewody) nie dochodzą do pierścienia chłodzącego laser. Spróbuję je zeszlifować i wstawić miedziane druciki. Powinno wyglądać lepiej . To tyle na dzisiaj. Pozdrawiam Piotrek
  10. Eeeee, nie przesadzajmy. X-wing w porównaniu z Twoim zbyneck Tie figtherem z AMT to naprawdę model wypoczynkowy. Skleja mi się go z ogromną przyjemnością. Tak naprawdę szpara z boku kokpitu ma poniżej 1 mm. Mam nadzieję ją usunąć. Jeśli mi to nie wyjdzie zamknę kabinę owiewką i nie będzie widać . Mały "adpejt" bez zdjęć. Skleiłem wszystkie części jednego z silników i jego mocowanie do skrzydła, żeby sprawdzić spasowanie części. Jest rewelacyjnie - zero szpar Pozdrawiam Piotrek
  11. Adam mam takie same wrażenie . Zbyneck TUTAJ masz screen z filmu w dużej rozdzielczości. Wywal w cholerę tego Vadera i jeśli masz ochotę zrób własnego. Na pewno zrobisz lepszego. Piotrek
  12. Zbyneck a jednak dałeś się namówić na udział w konkursie. Bardzo się cieszę . Też kibicuję i będę śledził postępy z budowy. Mam nadzieję, że dotrzymam Ci kroku w klejąc mojego X-winga . Co do skali, to jest 1:36. Piotrek
  13. Dzięki widd za linka na pewno się przyda. Wydawało się, że z wyborem myśliwca będę mógł poczekać. Ale już na początkowych etapach prac trzeba zdecydować jaki pojazd będzie klejony. Do wyboru mamy myśliwiec dowódcy eskadry czerwonej (Red-1), Red-2 czyli myśliwiec Wedge'a Antilles'a, Biggs'a Darklighter'a (Red-3) i Luke'a (Red-5). Skala72 wg moich kwitów Biggs miał srebrno niebieskiego R2 ale to w zasadzie nic nie zmienia bo mój wybór padł jednak na Red-2. Na razie sklejony kokpit czyli wklejone trzy części: Skleiłem również części silników podświetlnych: I żeby zobaczyć spasowanie jedną część skrzydła: Niestety wygląda na to, że nie obejdzie się bez szpachli i drobnych poprawek. Po przymiarkach na sucho kokpit nie wygląda zbyt dobrze Trzeba będzie również uzupełnić paskudne dziury w wewnętrznych bokach kokpitu: Dzięki za wszystkie komentarze. Mam nadzieję, że następna aktualizacja będzie wkrótce. Pozdrawiam Piotrek
  14. Zbyneck liczę, że dołączysz z X-wingiem (byłoby super) albo Tie figther'em (jakoś przeboleję ). Skala72 to będzie jeden z tych: czyli Stara Trylogia - atak na Gwiazdę Śmierci, ale jeszcze nie zdecydowałem, który z eskadry czerwonych.
  15. Zbyneck chyba żartujesz, że nie będziesz robił drugiego X-winga. W regulaminie nic o tym nie ma, że nie można robić dwóch takich samych modeli. Krzychu-onisk dobrze prawi. Będzie dla mnie większy doping jeśli będę widział jak idzie komuś innemu. Nie daj się prosić tylko przyłącz się do zabawy. Będziemy robić na cztery ręce . Owszem jest figurka C3PO, ale chyba jej nie wykorzystam. Nie jest to mój ulubiony bohater tego filmu . Adam widziałem zapowiedzi Revell'a ale obawiam się, że nie ma się co spodziewać jakiś wielkich rewelacji. Zapewne będą to kolejne Easy-kity (obym się mylił). Ale jaki by to nie był LAAT i tak go kupię Fliper dzięki za życzenia. Kokpit jak dla mnie ok. W końcu to jednomiejscowy myśliwiec w siedemdwójce więc nie jest to wielki model ale jak dla mnie dosyć dobrze (a nawet bardzo dobrze) zdetalowany.
  16. Dzięki Olku za instrukcję na pewno się przyda. I oczywiście masz rację z kolorami . Jak pisałem nie jestem dobry z japońskiego Mam nadzieję, że nadal będziesz zaglądał i korygował moje błędy. Co do kolorów to chyba będę dobierał na "oko". Tak robiłem przy imperialnym Tie jak i myśliwcu Obi-Wana. Ale malowanie X-winga to pieśń dalekiej przyszłości.
  17. Witam, postanowiłem i ja dołączyć do konkursu. Po pierwsze żeby urozmaicić co nieco relacje w warsztacie konkursowym (coś trochę mało latadeł na warsztacie) a po drugie (i chyba to ważniejszy powód) żeby mieć doping i skończyć model w ciągu trzech miesięcy. Mam nadzieję, że uda mi się skończyć ten: Incom Corporation T-65 X-Wing Space Superiority Fighter. Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że jest to jeden z najsłynniejszych myśliwców Rebelii i Nowej Republiki. Każdy kto choć raz oglądał Starą Trylogię zapamiętał charakterystyczne kształty tego pojazdu. X-wing został zaprojektowany w Incom Corporation. Jego plany i dwa prototypy zostały przekazane Rebelii przez ich sympatyków z tejże firmy na krótko przed przejęciem Incoma przez Imperium. X-wingi ce:bip:ą: duża siła ognia - cztery działka laserowe oraz dwie wyrzutnie torped protonowych, obecność tarcz ochronnych a przede wszystkim silniki nadprzestrzenne. Te ostatnie dają możliwość X-wingom działania z dala od swoich baz w przeciwieństwie do imperialnych Tie-figtherów, które takiego napędu nie posiadają. Jednocześnie X-wingi są wystarczająco zwrotne by nawiązać równorzędną walkę z myśliwcami typu Tie. To tyle jeśli chodzi o fiction teraz trochę science. X-wingi po raz pierwszy pojawiły się w kinach 25.05.1977 roku, czyli w dniu premiery filmu ”Star Wars”. Myślę, że wszyscy go oglądali. Gdyby się jednak znaleźli tacy, którzy jeszcze tego nie zrobili to powinni szybko nadrobić zaległości . Model będzie wykonany w skali 1/72 prosto z pudła firmy „Fine Molds”. Poniżej regulaminowy in-box: Mam nadzieję, że spasowanie części będzie jak w innych modelach tej firmy czyli doskonałe. Oprócz wyprasek otrzymujemy w pudełku również arkusz kalkomanii. Co z nich użyję to wyjdzie w trakcie budowy. W pudełku była również instrukcja: na szczęście obrazki są ok. bo ni w ząb nie umiem japońskiego. Co do farb to wg instrukcji powinny być takie: z tego co się zorientowałem są to numery farb Gunze ale myślę, że wykorzystam moje wysłużone Humbrole Życzę wszystkim uczestnikom i widzom wszystkiego co najlepsze w Nowym 2009 Roku I na koniec mam prośbę trzymajcie kciuki, żebym zdążył skończyć model przed 03.04.2009 Pozdrawiam Piotrek
  18. Za temat i wytrwałość w budowie należy się . Model podoba mi się, rzeczywiście ładny i ładnie wykończony. Kalki może niezbyt dobrze siadły ale chyba nie aż tak tragicznie. Może jeszcze raz potraktować je SOL-em? Ode mnie należy Ci się duży szacunek za zgrabną podstawkę. Przy Twojej, moja to ordynarne chałupnictwo . Pozdrawiam Piotrek
  19. Dzięki za miłe słowa. Toż to R4 a nie R2D2. A ten typ nie był aż tak "blaszany", tak mi przynajmniej na zdjęciach wygląda. Ludzika dali ale był paskudny, więc się został na zewnątrz. Kolorowanie ludków to sztuka dużo trudniejsza niż prostych latadeł i muszę ją jeszcze mocno poćwiczyć. Można powiedzieć, że Obi-wan jeszcze nie wsiadł do swojej maszyny
  20. Witam, oto Obi-Wan's Jedi Starfighter z Revell'a. Jest to "Easy kit" czyli z założenia to model, który można złożyć bez użycia kleju. Niektóre części są już pomalowane jednak większość modelu ma kolor szarobrunatnego plastiku co aż się prosi o malowanie, co uczyniłem . Ogólnie jestem zadowolony z zestawu Revell'a. Jest przyzwoicie zdetalowany, a zwłaszcza kokpit. Za niezbyt duże pieniądze (ok. 40 zł) mamy bardzo fajny model ze świata "Gwiezdnych Wojen". A teraz zdjęcia: TUTAJ zapraszam na wątek warsztatowy. Pozdrawiam, Piotrek
  21. Piotrek W.

    x-wing Finemolds 1/72

    Bardzo zacny X-wing . Podoba mi się malowanie, a zwłaszcza "łosz". Czy można poprosić o kilka zdjęć kabiny? A może baza Rebeliantów na Yavin 4? Mnie coś takiego cały czas chodzi po głowie ale z realizacją jeszcze przyjdzie poczekać. Piotrek
  22. Constructor Wydaje mi się, że suchy pędzel podkreślił tylko wystające i zewnętrzne krawędzie oraz powierzchnie. Tutaj wg mnie brak tradycyjnego washa - rozcieńczona farba i wycieranie patyczkami. Ciemna farba pozostałaby przy wewnętrznych krawędziach dając złudzenie cienia. Podkreśliłoby to trójwymiarowość modelu. Peter_D Tak mi się coś widzi, że to może być z dioramy "Rebel base" z Hoth. Dość dawno wydana przez ERTL-a. Piotrek
  23. Piotrek W.

    AT-ST

    Robi się coraz bardziej interesująco. Kompozycja bardzo mi się podoba. Nie pamiętam dokładnie filmu ale wydaje mi się, że na nogach AT-ST powinno być więcej brudu nazwijmy to "olejowego". Może jednak przed matowym dodaj jakieś zacieki oleju zwłaszcza na przegubach nóg. Pozdrawiam
  24. Piotrek W.

    AT-ST

    A niech to. Dwa tygodnie mnie nie było a "kurczak" i podstawka właściwie gotowe. Bardzo mi się podoba model i jego ustawienie. Ja też słyszę jęk serwomotorów To chyba zaraźliwe. Trochę tylko nie pasują stopy "kurczaka", wg mnie są za czyste jak na chodzenie po lesie. Powinny chyba być bardziej ubłocone. Poza tym mankamentem model jest świetny. Następny powinien być AT-AT, oczywiście na Hoth Pozdrawiam Piotrek
  25. Witam, przyłączam się do opinii Adama, fajny pomysł ale podstawka rzeczywiście trochę uboga. Powierzchnia "Gwiazdy Śmierci" była znacznie bardziej zróżnicowana. "Tie fighter" ma paskudną plamę na lewym wewnętrznym panelu. Może dałoby się jeszcze coś z tym zrobić? Pozdrawiam, Piotrek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.