Skocz do zawartości

Piotrek W.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    285
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotrek W.

  1. No to wygląda na to, że będę musiał książkę przeczytać bo co i raz jakieś głupoty mi do głowy przychodzą przez nieznajomość literatury faktu. Ale to pewnie też przez inną serię książek Webera gdzie "ekranów" nie przebijało nic - plazma, nie plazma No ale rób dalej siedzę już cicho, nie marudzę i obserwuję
  2. No to gratulacje. Teraz to już pewnie tylko czysta formalność czyli obrona . Kurcze już nie pamiętam jak moja wyglądała Ale wracając do tematu to gąski rzeczywiście wyglądają nieźle. Cały czas mam tylko wrażenie, że pancerz jest za płaski, no nie wiem jak to nazwać. Że powinien mieć więcej "wystających" części: klap, podnośników, czujników, anten radarów i lidarów, włazów itd., itd. Przecież to broń przyszłości więc wszelkiego rodzaju anten i czujników powinno być całe mnóstwo. Po prostu nie mogę się doczekać malowania tego potwora.
  3. Próbowałem pogooglać jakie mógł być kolor Snowspeedera ale nic z tego nie wyszło . Osobiście malowałbym go na taki kolor bazowy jak X-winga i Y-winga czyli jak dla mnie Humbrol 147. Możesz też pomalować go takim jak podaje instrukcja Fine Molds dla X- i Y-winga czyli Gunze H338. Snowspeeder tak naprawdę był zwykłym śmigaczem tyle, że przystosowano go to warunków arktycznych panujących na Hoth. Wobec tego jeśli już masz ochotę puścić wodze fantazji to zrób wersję nie "snow" ale np "sand" czy "jungle"
  4. No niestety ja też nie przepadam za mechami w mangowym wykonaniu . Jednak w tym bardzo mi się podoba zarówno malowanie, świetne cieniowanie poszczególnych elementów jak i bardzo dobre zdjęcia. Gratuluje bardzo ładnej figurki . A tak z ciekawości ile ma wysokości? Piotrek
  5. No to czekamy na zdjęcia z warsztatu i końcową galerię. Ja z kolei podszedłem po pancerniacku do modelu i postanowiłem, że nie będę malował całego "orurowania" Igreka przed klejeniem. Tylko dwa wieczory zajęło mi powklejanie tych wszystkich rur i rureczek jakie zapodali koledzy z FM. Cały kadłub właściwie poklejony. Czeka go teraz podkład a potem kolor bazowy. Wygląda teraz tak: góra kadłuba dół kadłuba Jak pisałem szpary "wkurzające" zaszpachlowane Na ich miejsce pojawiły się nowe ale w tym przypadku Japończyki wymyślili zupełnie inteligentnie, że przykryją je elementy konstrukcyjne silnika, więc szpachlowania nie będzie Pozdrawiam Piotrek
  6. gulus Ja wiem, że te szpary nie są takie straszne i w sumie można jes zaakceptować. Najgorsze w nich jest to, że JA o nich wiem . Na szczęście teraz mogę powiedzieć: wiem, że tam BYŁY, ISTNIAŁY i tylko CZEKAŁY żeby się pokazać. No ale teraz już po nich, zaszpachlowane A, że tak nieśmiało zapytam to dlaczego ten Y-wing jeszcze nie w projekcie [sF]? Może coś więcej pokażesz?
  7. Jak dla mnie nie ma problemu. Projekt grupowy to nie konkurs. Chodzi o to żeby zebrać klejących modele inne niż rzeczywiste i leżące w planach A plan mamy taki żeby przejąć trochę Modelworku na SF Ale jakby co to o niczym nie słyszałeś
  8. Oooo, o trekkerze nie wiedziałem. Chociaż ceny to oni mają jak z odległej galaktyki . Za Iksa w 48 ponad cztery stówy Na znanym portalu aukcyjnym od miesiąca stoi za połowę ceny i nikt nie chce wziąć. Poza tym z FM nic nie jest do kupienia. Choć przy tych cenach to się nie dziwię, że nie próbują sprowadzać tych modeli. Każdy z nich 100% drożej niż w HLJ z przesyłką. peter poza sklepem, który podał Artur to chyba nie ma FM w Polsce. Z tanich sklepów są jeszcze na Hobbeasy i Luckymodel.
  9. No właśnie myślałem o tym. Wybrałem jednak szpachlę bo miejsce upierdliwe strasznie a szpachla jednak łatwiej poddaje się obróbce. Zalałem CA szpary w Iksie i namęczyłem się jak cholera bo miejsce było równie wredne tył pomiędzy skrzydłami . No ja, tak jak Artur zaskoczony nie jestem. FM wg mnie to jak Mercedes S klasy wśród modeli . Zaskoczony byłbym taką jakością u AMT. Artur, muszę spróbować z alkoholem. Ale pewnie przy następnym razie. Gdzie można takie "cuś" kupić? I jak to się ma do szpachlówki Tamyi? peter Ja swoje Fine Moldsy kupowałem w HLJ. Ceny ok (no może trochę wysokie jak na 72), szybka przesyłka, zero problemów. Teraz mają zapowiedzi na Snowspeeder'a w 48 z pięcioprocentowym upustem. Niby niewiele ale zawsze parę złotych . Poza tym nie narzekaj na modele Revell'a. Są zupełnie przyzwoite. Kup Tie figthera Vadera albo Tie interceptora z serii "Pocket". Kosztują grosze a jakość wykonania naprawdę bardzo dobra. Delikatne linie podziału, dużo szczegółów. Posklejasz, poszpachlujesz, pomalujesz i masz bardzo dobry model. Mają tylko jedną wadę - skali nie trzymają żadnej. No ale w końcu to Star Wars i myśliwiec Vadera . Kolejna sprawa to taka, że np. jeśli chcesz mieć coś z nowej trylogii to tylko Revell. FM dwa lata wydawał Snowspeeder'a, przy ich tempie to trochę poczekamy np. na LAAT albo ARC-170 Dzięki Wojtek za
  10. Witam z obiecanego tygodnia zrobiło się prawie dwa tygodnie ale cóż wiosna, porządki i takie tam różne . No ale mimo wszystko coś drgnęło przy Yłingu. Kadłub właściwie sklejony: Jak dotąd składa się go znakomicie. Zero nadlewek czy przesunięć formy. Wszystkie części są bardzo dobrze spasowane. Choć japończyki dali ciała w dwóch miejscach: Szpary jak na FM po prostu koszmarne chyba z pół milimetra . Nie byłoby to takie straszne gdyby miejsce do szpachlowania nie było tak wredne . No ale cóż trzeba się będzie trochę pomęczyć. To tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że kolejna aktualizacja będzie raczej wcześniej niż później . Piotrek
  11. Aż tak się nie przejmuj moją opinią tylko rób co wymyśliłeś. Przez te wszystkie dodatki z Cobi nie mogę sobie wyobrazić jak to będzie wyglądało po malowaniu. A malowanie i brudzenie może zdecydowanie, jeśli nie całkowicie zmienić wygląd Bolo z zabawki na fajny model. Czego z całego serca życzę.
  12. No niezłe Friule zakupiłeś Czekam na pierwsze malowanie bo jakiś taki trochę zabawkowy . Kamuflaż i ślady eksploatacji powinny poprawić zdecydowanie wygląd. No i trzymam kciuki za przyszłego magistra
  13. W sumie to ja też się już pogubiłem . Ale się zgadzam Lord musi być. Myślę, że zdjęcia wrzucę dopiero w przyszłym tygodniu jak będzie co pokazać.
  14. Kurde znowu nie zrozumiałem naszego planu , a chodziło chyba o poparcie Lorda dla naszego sekretnego planu. Mam rację? Bo trochę się już gubię w tej konspiracji Eeeeee, bardziej cool jest Vader A żeby nie było, że tylko o głupotach rozmawiamy to mały słowny apdejt bo pokazywać nie ma co . Sklejony, aczkolwiek nie pomalowany jest kokpit. No i zakupiłem bazowy kolor Gunze H338. Y-wing będzie moim pierwszym modelem malowanym aerografem
  15. Oni tam tą muzyczkę na skrzypkach robią a ja głupi myślałem, że wszystko to na komputerach i syntezatorach . Dzięki za uświadomienie . No i odkryłeś nasz ściśle tajny plan zawładnięcia działem "RÓŻNE" a być może nawet działem "TEST". Niech no Artur skończy tylko Bolo policzymy się z Tobą ...
  16. No Bolo robi coraz groźniejsze wrażenie . Może dodaj do tych wszystkich dział jakieś przewody doprowadzające zasilanie, odprowadzające ciepło, podnoszące i opuszczające je. Bez tego będzie trochę zabawkowo wyglądać .
  17. Witam, ponieważ chłopaki od Pacyfiku szaleją my zwolennicy SF musimy również pokazać, że nie jesteśmy gorsi . Artur i Wojtek już działają, więc postanowiłem i ja dołączyć do projektu [sF] ze swoim Y-Wingiem. In-box modelu zamieściłem TUTAJ. Docelowo X-Wing i Y-Wing mają stanąć razem na wspólnej podstawce, którą mam nadzieję uda mi się zrobić. To tyle chyba na dziś, czas iść wycinać części z ramek Pozdrawiam Piotrek
  18. Witam przedstawiam In-box modelu firmy Fine Molds myśliwca szturmowego Koensayr BTL-A4 Y-Wing albo w skrócie Y-Wing : W pudełku dostajemy cztery ramki z częściami: Dwie z nich, zawierające elementy silników jonowych są takie same: Oraz ramka zawierająca podstawkę i pilota: Otrzymujemy również zestaw kalkomanii. Oprócz znaków rozpoznawczych, dołączono również kalkomanie „brudzingu” mające odwzorowywać uszkodzenia na kadłubie i silnikach: Instrukcja najpierw przeraża . Wszystko w japońskie krzaczki ale potem okazuje się, że japończycy są nadzwyczaj przewidujący, albo mają mierne zdanie o znajomości japońskiego wśród Europejczyków bo poszczególne etapy montażu przdstawione są w sposób graficzny . Na pierwszy rzut oka dość przejrzysty. Jeśli chodzi o schematy malowania przedstawione są na osobnej kolorowej karcie. Tutaj tylko jedno zdjęcie schematu malowania myśliwca, który będę robił : Farby jakie proponują Japończycy do wykorzystania to Gunze „Mr. Color”. Jeśli chodzi o pierwsze wrażania to jestem jak najbardziej usatysfakcjonowany. Brak nadlewek, delikatne linie podziału, trzy wersje malowania. Instrukcja do składania jak i malowania są zdecydowanie poprawione w stosunku do tych jakie otrzymujemy wraz z X-Wingiem. Kolory tłumaczone są z ichniejszego na nasz czyli angielski, jak również najważniejsze słowa np. „upper fuselage”. Podsumowując model naprawdę ciekawy i wykonany na bardzo dobrym poziomie. Zapowiada się bardzo dobrze i mam nadzieję, że będzie sklejał się równie dobrze jak pozostałe tej firmy, które miałem przyjemność robić: Tie fighter oraz X-Wing. Pozdrawiam Piotrek PS. Jak już wcześniej zapowiadałem Y-Wing będzie kolejny po X-Wingu. A ponieważ projekt [sF] już ruszył dołączam więc do niego z tym projektem.
  19. Zbyszku, przepraszam za zamieszanie z napierśnikiem . Masz rację jest tak, jak pomalowałeś. Na dowód, że jednak napierśnik miał elementy szare wrzucę parę linków: http://www.stormtrooperguy.com/gallery/displayimage.php?album=166&pos=1 http://www.stormtrooperguy.com/gallery/displayimage.php?album=166&pos=5 http://www.stormtrooperguy.com/gallery/displayimage.php?album=166&pos=12 http://www.stormtrooperguy.com/gallery/displayimage.php?album=237&pos=5 Mam nadzieję, że nie zrobiłem wielkiego zamieszania. Od teraz siedzę już cicho z boku i patrzę. Piotrek
  20. No właśnie o to chodzi. "Napierśnik" był błyszczący i dlatego daje takie refleksy. Światło pada od przodu. Zobacz również na spodnie w tym świetle wydają się szare a powinny być czarne. również na "nagolennikach" masz refleksy światła. Czekam na dalszy ciąg prac. Pozdrawiam Piotrek
  21. No to spokojnie czekajmy. Jak mówił jeden gość: "Patient my young padawan"
  22. Bardzo się cieszę Zbyszku, że nie porzuciłeś projektu. Kabina wygląda OK. Czepiłbym się tylko Vadera. Poza jest w porządku, choć tak wyjęty z kabiny to wygląda jakby zaraz miał zacząć na pianinie . Zastanawiam się tylko nad kolorami "napierśnika". Nie było na nim szarych pasów. Oczywiście czekam na dalsze postępy prac. Piotrek
  23. Czyli pierwszy projektowy [sF] model rozpoczęty na dobre . Bardzo chcę zobaczyć jak poradzisz sobie z działami i wieżyczkami bo jak na razie to było chyba z górki . Jetem pewien, że będzie wyglądał świetnie.
  24. Oooooo, to już wiem dlaczego mamy w Krakowie ostatnio trochę czystsze ulice Artur podziwiam samozaparcie z budową od podstaw. Trzymam kciuki i obserwuję z zaciekawieniem. Zwłaszcza, że jestem na kupnie książki Webera. Ale najpierw muszę zacząć i skończyć ostatnią Honor Harrington
  25. Dzięki Zbyszku . A Wedge został na warsztacie . Ale wkrótce powinien dołączyć do maszyny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.