Skocz do zawartości

Piotrek W.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    285
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotrek W.

  1. Dzięki cloner16 za opinię. Teraz kończę AT-AT z AMT i jeszcze trochę potrwa. Potem jeszcze Jedi starfighter i już mogę się zastanawiać co kolejne wziąć na warsztat. Najgorsze jest to, że revellowskie "modele" nie trzymają skali i każdy jest w innej. Ale gunship bardzo mi się podoba i może będzie kolejny jeśli nie wyprzedzi go ARC-170 .
  2. Witam, ponieważ prace przy AT-ST dobiegły szczęśliwego końca zabieram się za kończenie kolejnego modelu, który od dłuższego czasu znajduje się na warsztacie. Jest rozpoczęty dość dawno model AT-AT. Znany doskonale wszystkim Walker ze świata Gwiezdnych Wojen. Model przeze mnie budowany pochodzi ze stajni AMT. Wypraski mają swoje lata, szpachli trochę już poszło ale model jest w miarę przyzwoicie zdetalowany i przypominający pierwowzór. Swój model chciałbym ustawić w takiej pozycji: Czyli kilka sekund przed oddaniem strzału do rebelianckich generatorów pola na Hoth. Niektóre detale zdecydowałem jednak poprawić np. przeryłem wypukłe linie podziału blach: przerobiłem działa laserowe, bo to co oferuje producent to totalna porażka dodałem kratkę w wentylacji uzupełniłem tył kadłuba Teraz poprawiam stopy, które są za wysokie w stosunku do oryginału. Jeszcze trochę pracy przede mną ale mam nadzieję, że teraz już pójdzie z górki. Pozdrawiam Piotrek
  3. No i udało mi się zmajstrować podstawkę do AT-ST. Trochę zabawy przy tym było. Nie wszystko wyszło tak jak planowałem. Teraz z pewnością inaczej bym ją budował . Dzięki pracom przy niewielkiej, było nie było, podstawce doceniam jeszcze bardziej prace kolegów specjalizujących się w pancerce, robiących winietki i dioramy lądowe. A teraz mój kurczak na podstawce I to by było na tyle jeśli chodzi o AT-ST Walker'a. Pozdrawiam Piotrek
  4. Mam przygotowane rysunki w Corelu zarówno oznaczeń republiki jak i napisów. Co prawda do wersji większej czyli Easy kita ale nie powinno być problemu z przeskalowaniem i wydrukowaniem kalek. Jakby co to daj znać na PW, podeślę na maila .
  5. Muszę przyznać, że chodzi mi to po głowie ale obawiam się rezultatu znając swoje zdolności rzeźbiarsko-manualne .
  6. Dzięki Panowie za miłe słowa i cieszę się, że AT-ST się podoba . Tak jak sobie to kiedyś obiecałem zacząłem dłubać przy podstawce do kurczaka. Docelowo ma oddawać fragment endorskiego lasu np. coś takiego: Zakupiłem ramkę fotograficzną 15x20, osadziłem "pień", plastelina robi za podłoże: Po pokryciu surfacerem posadziłem paprocie Jak widać na zdjęciu powyżej było ich trochę ubogo więc posadziłem jeszcze trochę i na tym chyba poprzestanę. teraz czas na podłoże, jakieś suche liście gałęzie, mech itd. Pozdrawiam Piotrek
  7. Jakby nie liczyć wg planów karambolis8: 50 stóp i 7 cali kadłuba to jakieś 15,2 m czyli w 1/48 to około 31 cm.
  8. Może jednak nie dawaj w ogóle ziemniaków vel pyr vel kartofli. W Polsce pojawiły się dopiero w 17 wieku więc nie bardzo jest możliwa ich dostawa w 13/14 wieku. Na wóz wrzuciłbym siano i worki ze zbożem. Chyba to najbardziej neutralne i pewne historycznie. No i tak trzymaj tempo bo idzie nieźle . Piotrek
  9. Podoba mi się pomysł przeróbki i już teraz wygląda to ciekawie. Mechanizm składania ogona wygląda bardzo fajnie, chociaż merytorycznie to zupełnie nie moje klimaty. Belkę ogonową będziesz jeszcze szpachlował, prawda ?
  10. Chodzi o TAKĄ taśmę. Używana jest również przez lakierników samochodowych do maskowania. Do naszych celów można ją użyć zarówno do maskowania przy malowaniu jak i do pomocy przy ryciu linii podziału blach.
  11. Nie najlepiej wyglądają te linie. Zdjęcia nie są za duże ale mam wrażenie, że taśma Tamiyi niezbyt dobrze zdała egzamin i niektóre z linii są podwójne. Lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie niebieskiej taśmy 3M. Jest na tyle sztywna, że rylec nie powinien "chodzić na boki". No i linie na silniku nie zgrały się. Jak widać model z tych bardziej wymagających ale mam nadzieję, że wyjdziesz obronną ręką z walki z oporną materią szarego plastiku. Pozdrawiam Piotrek
  12. Piotrek W.

    SM 79 Italieri 1/72

    No właśnie, jak zrobiłeś kamuflaż? Szablon czy z ręki? Lotki nie powinny chyba tak być wychylone tzn. obie do góry, jedna powinna być w wychylona w dół. No i zdjęcia rzeczywiście ciut za małe żeby oczy nacieszyć.
  13. Też myślę, że dramatyzujesz. Idzie dobrze. Wymień tylko lufę a będzie jeszcze lepiej . Czy po sklejeniu nie będzie widać śladów po wypychaczach na bokach kabiny? Może je zaszpachlować?
  14. Ja obcinam igły nożykiem Olfy. Najpierw usuwam część plastikową (tam już masz jeden prosty koniec) a następnie "toczę" igłę nożykiem po macie do cięcia. Kilka takich toczeń i igła jest obcięta.
  15. Nie pękaj, wymień na igły. Roboty dużo nie powinno być a efekt o niebo lepszy niż wiercenie.
  16. Belka czyli statecznik poziomy jest równoległy do skrzydeł. To tylko moje zdjęcia wypaczają rzeczywistość Postaram się cisnąć ale jeszcze trochę przede mną. Na razie nie zapeszam obietnicami, że już wkrótce galeria.
  17. Właściwie Y-wing jest już na ukończeniu. W między czasie udało mi się położyć kalki. Bardzo dobrze reagowały na set'a choć dziś zdecydowałbym się na malowanie oznaczeń od masek. Przeżyłbym mniej stresów. Na dzień dzisiejszy Y-wing wygląda tak: i jeszcze dwa zbliżenia na silniki: Pozdrawiam Piotrek
  18. Odkurzam, khm, khm, khm, temat . Prace posuwają się tempem raczej baaardzo wolnym i już po roku udało mi się położyć kamuflaż. Nie będę obiecywał kiedy koniec bo sam nie wiem. Na razie jestem na takim etapie: Pozdrawiam Piotrek
  19. Ja również poprosiłbym o większe zdjęcia bo stary już jestem oczy nie te co dawniej . A temat ciekawy i wart obejrzenia.
  20. Piotrek W.

    Mi-26 Zvezda

    Merytorycznie nie będę się wypowiadał, bo śmigłowce to zupełnie nie moja działka ale model mi się podoba. Może tylko te rdzawe zacieki trochę za intensywne w stosunku do w miarę czystej reszty. No a jeśli śmigiełka się kręcą to . Proponowałbym jednak żebyś robił zdjęcia na jednolitym tle. Model jest dobrze oświetlony, ładnie widać szczegóły ale wzrok mimowolnie jest rozpraszany przez np. kolorowe okładki książek widoczne w tle.
  21. Tak się zastanawiam: jak ten Niemiec wszedł na to pierwsze piętro. Podłoga/strop właściwie w całości zniszczona. Pozostały tylko jakieś jej mizerne resztki a w pobliżu nie widać ani drabiny ani nawet belki, po której mógł się wdrapać na swoje stanowisko strzeleckie. Nie wspomnę nawet o tym, że przy okazji wniósł na górę kilka skrzynek z amunicją i MG-42. Czy będziesz starał się jakoś urealnić tą scenę dodając właśnie coś co pomogłoby wejść na pierwsze piętro? Szkoda byłoby przez właściwie drobiazg zepsuć dobrze zapowiadającą się scenę. Pozdrawiam Piotrek
  22. Mam taką jak trumpeterowska tylko wypuszczoną przez Tamiyę. Jak dla mnie produkt się sprawdza. Tnie bardzo dobrze a jej zaletą są właśnie wymienne a przy tym wąskie ostrza. Nie byłbym wstanie odciąć używając czeskiej piłko-żyletki goleni AT-ST otrzymując taki efekt . Piłko-żyletka byłaby za duża. Nie ulega jednak wątpliwości, że ostrze trumpeterowska jest grubsze. Myślę, ze najlepszym rozwiązaniem jest zakup obu
  23. Czarne też nie jest złe. Podstawa to dobrze oświetlić model.
  24. Jeśli mogę coś doradzić to zmień tło, na szare lub niebieskie. Będziesz miał mniejsze kontrasty pomiędzy modelem a tłem. Aparat lepiej dobierze sobie ustawienia, bo zakładam, że robisz na pełnym automacie. Po drugie dobrze oświetl model. Dwie lampki biurkowe z mocnymi żarówkami energooszczędnymi powinny wystarczyć. Właściwie najważniejsze jest oświetlenie. Staraj się nie używać lampy błyskowej (mam wrażenie, że z nią są robione ostatnie dwa zdjęcia) bo bardzo "spłaszcza" model. Najlepiej ją wyłącz. Być może wtedy trzeba będzie użyć dłuższego czasu naświetlenia, dlatego potrzebny będzie statyw albo kilka książek do ustawienia aparatu. Tak jak napisał marek d możesz też robić zdjęcia przy świetle dziennym np. na balkonie ale teraz coraz rzadziej będzie odpowiednia pogoda. Tyle moich uwag praktyka, bo teoretykiem jestem żadnym . A tego o czym piszę nauczyłem się przy fotografowaniu swoich modeli. Poza tym z fotografowaniem jak z modelowaniem ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć . Każde następne zdjęcie będzie lepsze. Pozdrawiam Piotrek
  25. Dzięki Panowie za odpowiedź. Z Waszego opisu wynika, że używaliście pasteli olejnych. Trzeba będzie spróbować i porównać metody.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.