Jump to content

johnrambo

Members
  • Content Count

    103
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kurcze jakoś dziwnie wyszło to malowanie, wydaje mi się, że malowanie trzeba będzie dokończyć :) . Potencjał jest ale jakiś wash, cieniowanie by się przydało na to wszystko.
  2. Kurcze - niby taki zacofany kraj, a modele dobre jakościowo wypuszczają co miesiąc i jeszcze fotki wysłałą . Zdumiewające
  3. Sprawa malowania nie jest oczywista - ja przechodzę z mr.hobby i tamiyi na migi - czyli zupełnie odwrotnie . Trzeba tylko mało rozrabiać i mocno rozcieńczyć. Warto chociaż spróbować dla samego siebie, bo dostępność kolorów i powtarzalność oraz w miarę dokładne dawkowanie dzięki butelce jest naprawdę komfortowe.
  4. Super porównanie, dziękuję , bo mam pomalowaną podkładem Tamiyę i ...czekałem co dalej zrobić. Jestem mocno rozczarowany Trumpeterem :( i zarazem podziwiam Japończyków.
  5. Model umyty, uzupełniłem kilka spawów, czasami widzę, że niektórzy w zaznaczonym miejscu dają przewód do reflektora - czy to jest prawidłowe ?
  6. Kurcze, cała ciężka praca inżynierów z Chin poszła w p....u . Po tym całym wygładzeniu wyszła Tamiya czy jednak trochę lepszy będzie ?
  7. Ja używam zmywacza do farb akrylowych Wamod ( spr. ostatnio już 3 razy - t-55, Mausx2) i jest OK (aerografem oszczędniej wychodzi niż nakładanie pędzelkiem), wszystko schodzi , próbowałem też alkoholem izopropylowym to bardzo słabo schodziło ( mr.hobby C) i tak w kóncu Wamodem musiałem się wspomóc.
  8. Nie jest zły - wygląd prawie jak Tamiya, a i tak wszystko zależy od malowania na końcu. Z łatwych rzeczy : możesz z drutu zrobić uchwyt jak w prawdziwym
  9. Jak na drugi model to poszło słabo, nie przykładałem się, bo szkoda zachodu - Jestem rozczarowany tym modelem - Tamiya się nie przyłożyła. Wydaje mi się, że poziom gorszy od t-72 z 1992 roku - tu nie ma nawet wnętrza otwartego włazu (będę robił jeszcze figurkę). W ogóle brak wielu szczegółów (peryskopy i takie tam drobne elementy). Malowanie nie dokończone, bo sam nie wiem jak to dalej ruszyć. Próbowałem na Mausie pigmenty- ale nie pykło :D i wczoraj poszedł do mycia Wamodem. Tak sobie myślę - może tylko psiknę "kurzem" koła i boki ? Zostało jeszcze wiele do dokończenia i poprawienia (szkła do reflektorów + jeden reflektor dokleić - ale z czego wyciąć wypukły przeźroczysty klosz ? Antena powinna być ? Gąsienice wymoczyłem w Burnishing fluid - ale tak se wyszło :) na pewno butelka 100ml nie starcza na dwa komplety przy oszczędnym użyciu i powinna kosztować 20zł. Gdzieś po drodze uszkodziłem na wieży u góry z tyłu taki odstający pie**olnik i będę musiał go dorobić. Kłodę maluję kolejny raz. Liny mam z Eureki - więc tu będzie prosto. Czy te pasy na beczkach to gumowe były czy jakieś taśmy parciane ? Karabin pomalowałem farbą mr.hobby LAC01 - wg. mnie dobrze oddaje w miarę nowa broń- ale tu też do dokończenia- lekko przetrę LAC03. Parę fotek aktualnych - jak na razie nie używałem jeszcze żadnych łoszy, biedronek itp. A i ten brezentowy pokrowiec na jarzmie nie ruszony jeszcze :) . Jedno jest pewne - brak doświadczenia w malowaniu daje popalić, a po za tym cóż jest pewnego, skoro wszystko jest niepewne...
  10. Zaczynam od nowa - przyklejałem liście na Sand & gravel glue i przy okazji pigmentami doprawiałem - niestety z rozpędu też na klej zamiast Pigment Fixer - wyszła twarda skorupa jak z kryształów . I znowu mycie zmywaczem Wadmodu - trzeba wspierać polski przemysł.
  11. Wieża jaką farbą pomalowana ? Drabina wg. mnie za gruba.
  12. Ok, inna fotka, ale tego elementu niestety nie widać.
  13. Nawet jak rozrywkę i prosto z pudła jak ja - to też można posłuchać (lub nie) innych. Sam zobaczysz czy model wyjdzie lepszy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.