MateuszK.
Użytkownicy-
Liczba zawartości
35 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MateuszK.
-
Namiot bezcieniowy
MateuszK. odpowiedział Xmen → na temat → Fotografowanie modeli i wstawianie zdjęć na forum
No to namiot odpuszczam. Muszę poszukać innego rozwiązania w takim razie. @Endrjutaka opcja niestety odpada - chcę mieć możliwość rozstawienia tego obok biurka, na którym pracuję, aby móc robić zdjęcia w trakcie pracy też do oceny tego co aktualnie zrobiłem. Z racji ograniczonej przestrzeni w grę wchodzi tylko możliwość rozstawienia tego na krześle albo na suszarce na pranie Przy czym ciężko potem z miejscem na dodatkowe lampy z boku. Dlatego namiot wydał się idealny bo stawiam na krześle, statyw z telefonem przed nim i cyk. Może uda mi się w takim razie ogarnąć jakiś stół do fotografii z możliwością podczepienia lamp do niego, ale to pewnie wyjdzie drożej. Dzięki za rady! -
Namiot bezcieniowy
MateuszK. odpowiedział Xmen → na temat → Fotografowanie modeli i wstawianie zdjęć na forum
Odgrzeje trochę temat. Widzę, że rozmowa dotyczyła przede wszystkim namiotów z zewnętrznym źródłem światła, które miały je tylko rozproszyć, ale czy ktoś kto zna się na fotografii mógłby się wypowiedzieć w temacie namiotów z wewnętrznym oświetleniem LED i srebrnymi panelami do rozpraszania światła? Mam mocno ograniczone miejsce (również do przechowywania namiotu po złożeniu) stąd opcja stół + oświetlenie na statywach odpada tak jak i parasolki itp. Pomyślałem nad namiotem z własnym oświetleniem LED. Znalazłem takie 2 modele, które wydają się ok: Godox LST60 (ok 550 zł) GlareOne LED cube 60 (ok 500 zł). Z tego co widzę to mają chyba takie same źródło światła tylko inne stelaże i formę składania. Czy taki sprzęt jest wart swojej ceny? Fotografuję tylko i wyłącznie lotnictwo i figurki. Aparat to na razie smartfon. Cel to oczywiście dobrej jakości amatorskie zdjęcia, które pozwolą pokazać modele bez doktoryzowania się w temacie fotografii A może warto rozważyć jakieś inne rozwiązanie? Kluczowa jest dla mnie łatwość montażu i rozmiar po złożeniu oraz nie chciałbym przekroczyć tych 5 - 6 stówek na sprzęt, z którego będę korzystał sporadycznie bo jednak progress w projektach mam żółwi Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i rady! -
Jak w tytule - poszukuję zestawu Vikingów w 1:700 - nie musi być pełen zestaw - wystarczą mi 2 ramki (4 samoloty). Oczywiście mogę odkupić również kompletny zestaw. Możliwa wymiana za inne trumpkowe 700-setki do współczesnych lotniskowców uss.
-
Wtryskowy C-295 to byłby miód )
-
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
MateuszK. odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Na forum znowu robi się ciekawie - najpierw warsztat Tomka i jego Wellingtona, a teraz Twoja łódka! Jak zwykle oglądam z cierpliwością -
Obie te skale są, że się tak wyrażę "z dupy" Wszystkie pozostałe to naturalne mnożniki 1:12, ale przy mnożeniu przez 3 ktoś się chyba walnął ? 1:12, 1:24, 1:36 (oh wait...), 1:48, 1:72
-
Raczej "Projekt kultura". Skoro Irek metodę tę uzyskał od Andrzeja, to wiedząc, że Andrzej chce umieścić ją w swoich poradnikach postąpił w jedyny słuszny sposób - poczekał aż on to zrobi, bo to była jego własność intelektualna. Nie sądzę, aby ta metoda była Ci potrzebna tu i teraz, żebyś nie mógł chwilkę poczekać ? Bez odbioru - nie zasmiecajmy takiego wątku Irek, jak zawsze motywujesz do ruszenia tyłka i zrobienia czegoś fajnego.
-
Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72
MateuszK. odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Nie mogłem się doczekać wznowienia tego warsztatu! Poziom rewelacyjny -
No no Mikołaju... pięknie Ci to wychodzi. Po tym co wyprawiasz z malowaniem Korsarza, to powrotu do budowy Suczki nie mogę się doczekać podwójnie!
-
Wielkie dzięki za wszystkie tytuły! Z powyższych wiedziałem tylko o TBiU, więc pozostałe 4 to dla mnie duża pomoc
-
Witam, poszukuję wszelkich informacji, artykułów, książek, zdjęć czy co tam jeszcze można rozumieć pod pojęciem "dokumentacji modelarskiej" na temat Dakot (Douglas C-47), które po wojnie trafiły do Polski- zarówno tych od Sowietów jak i tych później zakupionych od Amerykanów. Również wszelkie relacje i wspomnienia obsługi i pilotów (tych późniejszych- polskich oczywiście) będą dla mnie cennym materiałem źródłowym. Planuję wykonać jedną z Polskich Dakot, jako model z dużym wkładem własnym i o ile posiadam większość potrzebnej dokumentacji technicznej, to z merytoryczną wciąż stoję w miejscu. Będę wdzięczny za każdą pomoc i obiecuję, że pomoc ta zostanie właściwie wykorzystana Pozdrawiam!
-
Co tu dużo mówić/pisać... kawał dobrej roboty! Powodzenia w dalszej budowie
-
Są firmy zajmujące się produkcją samych kalkomanii do modeli. Przykładowa kalkomania dla linii, których poszukujesz to: https://www.tbdecalsmodels.com/1-144-a380, ale może uda Ci się znaleźć coś tańszego. Polecam również stronę http://www.scalemates.com- jest tu wiele informacji na temat modelu- np. z którego roku pochodzi pierwsze wydanie modelu, dodatki do modele dostępne na rynku jak i również bardzo często- instrukcja. Aby jeszcze bardziej Ci uprościć- instrukcja: https://www.scalemates.com/kits/130921-revell-04237-airbus-a380-800
-
Solo, jak coś cytujesz to cytuj w całości. W tym pre orderze cena jest niższa od standardowej. Ponadto jest to ich propozycja dla niecierpliwych- jeśli wymagana liczba zamówień nie zostanie zebrana to model się ukaże w 2018 tak jak miało by to miejsce w normalnych warunkach. Chcą jednak zrobić modelarzom prezent pod choinkę i wyszli z taką propozycją. Dodatkowa informacja- nie płaci się teraz tylko już po wydaniu modelu. Ja tu widzę ciekawą i nowatorską propozycję, a oceny modelu zostawmy na grudzień- gdy się juz ukaże.
-
Podziwiam i nadziwić się nie mogę Świetnie to wygląda! Ciekawe ile razy ta dysza służyła za kryjówkę podczas zabawy w chowanego... Jedne dzieciaki chowają się w krzakach, inne w MiGach.
-
Pobrudzić Phantoma? Toż to każdy wie, że Phantomy na lotniskowcach się nie brudziły... A na Kitty Hawku to je chyba codziennie myli Ponoć jakoś tak to robili
-
Powoli dzieje się dalej Dziękuję za wszystkie opinie, rozjasnilem większe panele i chyba nie jest źle, nie jest to co prawda bardzo mocno widoczne bo same linie były bardzo ciemne (jak już pisałem- musiałem zamalowac wczesniejsze linie) i trzeba było to jakoś przykryć. Na szczęście błędów coraz mniej i efekt coraz bardziej mi się podoba Sylwetka tego samolotu jest piękna... nie mogę się doczekać, aż postawię go obok 21-szego O ile się zmieści obok niego bo jest to spory bydlak. Zmalowalem też okolice wydechow, drugi raz użyłem Alclada i drugi raz miałem z nim problem... na błyszczący czarny nalozylem Aluminium- efekt cudowny jednak co z tego skoro pierwsza próba maskowania skończyła się problemami...? Zostawiłem w tym kolorze raptem kilka małych paneli, które jakoś udało mi się zasmakować taśmą 1mm i maskolem i resztę zmalowalem jak dla mnie niezawodnymi metalizerami gunza, tutaj z maskowaniem było zero problemów, tylko paleta uboga :( Użyłem kolorów stainless steel i dark iron, nie próbowałem odwzorowac charakterystycznych pionowych przebarwień, to jeszcze nie na moje umiejętności Czy macie doświadczenie z metalizerami Vallejo? Wydają się sensowne, tylko jak z ich odpornością na maskowanie i inne uszkodzenia? I standardowo kilka fotek Przy sztucznym świetle na zdjęciach dark iron wyszedł jaśniejszy w niektórych miejscach niż jest to na modelu. Kolor ciemniejszych miejsc jest taki jak tego pojedynczego ciemnego panelu na boku
-
Bo mam jeszcze problem z wydobyciem efektu preshadingu po malowaniu, więc teraz chciałem aby odcień na granicy paneli się różnił, a rozjaśnienia będę robił postshadingiem
-
Kończąc poprzedni off-top: Altis, miałeś rację- chyba zyt długo nie trzymałem aerografu i jak to u facetów bywa- podałem długość 2x większą niż w rzeczywistości . Oczywiście jest to MAX 3-5cm, w każdym bądź razie chodziło mi, że jest mi łatwiej zwiększyć trochę odległość niż malować z polecanej odległości mniejszej niż 1cm. Także Mea culpa A co do malowania to dół mi się podoba, tylko sprawdź czy nie za słabo pokryłeś tym białym w porównaniu np z klapami podwozia bo na zdjęciach to on faktycznie taki troche "Tan" jest A góra- tak jak powiedział Solo- niebieski z PS wyszedł i się gryzie ;/ Może postshadem się to uda poprawić?
-
Solo, tak jak już napisałem efekty są naprawdę mocne tylko zdjęcia naprawdę słabe Na szczęście w tej materii jest mały progres (będzie jeszcze większy jak w końcu znajdę czas podjechać po żarówkę). Ostatnio ciężko było u mnie z czasem na sklejanie, tak więc preshading powstawał przez około 2 tygodnie w małych partiach. Jako, że doświadczenia z nim dużego nie mam to te przerwy spowodowały, że jego powtarzalność była żadna. Wczoraj dopiero znalazłem trochę więcej czasu toteż górę pociągnąłem raz jeszcze bo był koszmar Kolory to: -góra: czarny, neutral grey, dark earth -dół: ciemnoszary, dark earth. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
-
Wydawnnictwo DeAgostini, ich najnowszy projekt więc wejdź na stronę główną, a na pewno się natkniesz na ten model
-
Altis przeczytałem swój post jeszcze 2 razy i nie widzę tam słowa "cienka" więc radzę i Tobie powtórzyć lekturę Ale jak już o grubości mowa to kreska wielkości kresek Jolesa to nie problem nawet z dyszą 0.3, a znika problem odkurzu i kreska jest prostsza. Poza tym , ale jest to sposób na w miarę dobry efekt na początku przygody z PS bo Ja jestem w tej samej sytuacji, z podobnymi jak mniemam umiejętnościami i doswiadczeniem i miałem ten sam problem- odkurz i bardzo koslawe kreski. Pomogło zwiększenie odległości i dopracowanie ustawień ciśnienia/farby/przepływu. Efekt pokaże niedługo w moim warsztacie tego samego modelu. Rady bardziej doświadczonych zawsze wyslu:bip:e i staram się do nich stosować, ale w tym przypadku efekt jest tragiczny. Myślę, że i Joles stara się to robić tak jak mówią lepsi, ale też ma jeszcze z tym problem (tak jak ja,).
-
Co do odkurzu to spróbuj sobie rozcieńczyć farbę trochę (ale bez przesady) bardziej niż zwykle i malować na niskim ciśnieniu (<0.8 bara). Też miałem problem z odkurzem i z równą kreską bo wszyscy radzą malować to z bliska. Spróbowałem jednak zwiększyć odległość i przy ok. 10 cm od modelu znika całkowicie problem odkurzu, a i prostą kreskę jest mi łatwiej namalować Maluję pseudoiwata z dyszą zamiennie 0.3 i 0.2, i wychodzą wtedy dość ładne kreski, nie jest to co prawda to co widać w innych warsztatach bardziej doświadczonych i z lepszym sprzętem, ale wygląda dobrze. Możesz sobie spróbować na kartce narysować ołówkiem kilka różnych kresek al`a linie podziału i popróbować tam zanim wjedziesz na model Jak już wspominałem wyżej- nie piszę tego jako specjalista od malunków, ale jako kolega na podobnym poziomie Modelarstwa co Ty, który do tych wniosków doszedł w trakcie malunków na modelu (pomysł z kartką przyszedł potem) i przy moich umiejętnościach uzyskałem poprawę efektu, więc i Tobie się uda! Co do koloru PS to nie chodzi tu o brud widoczny NA farbie bo od tego jest weathering, ale jeśli dobrze rozumiem jego idee to chodzi o oddanie przebarwienia powłoki pod tym brudem A te nawet na Twoim zdjęciu widać, że przyjmują sporą gamę kolorów.
-
Dobrze Cię widzieć znowu w warsztacie! na temat priszejdingu się nie wypowiem zbyt dużo bo sam nie mam tego super opanowanego. Widzę tylko, że na liniach masz duży odkurz? Chyba, że taki efekt chciałeś uzyskać, ale wtedy lepszy byłby na to chyba inny kolor, np brąz? Sam teraz walczę z ps i szukam różnych sposobów jak to ugryźć, jestem ciekaw Twojego efektu końcowego!
-
Zdjęcia niestety tego nie pokazują bo telefon słabo mi łapie tego typu efekty :( Także przetarcia są i to 2 różnymi kolorami. Zasadniczo i tak było to robione tylko po to aby było zrobione Model ma już zamkniętą kabinę i boków fotela nie będzie widać. A fotel to w zasadzie jest częściowo 1:32 jest to właśnie fotel Edka w 1:32 tylko przeskalowany
