Skocz do zawartości

maciekw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    385
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maciekw

  1. Ja dałem za niego zdaje się 170PLN.
  2. Poprosiłbym pełnego inbox-a. Najlepiej w odpowiednim dziale. Zapowiada się bardzo sympatyczny model. Współcześniak z "bloku wschodniego" Powodzenia.
  3. Na jednym ze zdjęć widać mój aparat Cały dach jest chromowany. Ma to służyć temu, aby nie było ostrego przejścia z tyłu dachu, gdzie z niebieskiego (malowanego dachu) przechodzi w niemalowany (chromowany). Sam model jest dość nowy na rynku. Bardzo ładnie odlane części, łącznie ze wszystkimi wlotami/wylotami (itp.) powietrza. Niestety ma jedną wadę- jest dość drogi. Możliwe, że z tym modelem wystartuję w III ZKM.
  4. TU jeszcze zdjęcia blaszek od Eduarda (nie są one częścią zastawu) Możliwe, że z tym modelem wystartuję w III ZKM.
  5. Jak widać nie umarł . Ma "drobne" przestoje spowodowane kwestiami "technicznymi". Malowanie wybrałem dawno temu, jeszcze nim się zabrałem za klejenie, ale możliwe, że zmienię je w ostatniej chwili, jak już parę razy zrobiłem. Teraz "lecę z koksem", wszelkie koncepcje zmieniają się w czasie. Wnioskuję, że obaj mamy podobną ilość czasu na modele. Nie napisałem tego w poprzednim poście, ale jeszcze siedziska we wnętrzu wieży idą do poprawki, zrobiłem je zbyt duże.
  6. Baaaardzo powoli do przodu. Czasu na modele jak zawsze brakuje :/ I zapowiada się kolejna przerwa przy tym modelu (3 ZKM) A na koniec foty z postępów przy pracach:
  7. Teraz jeszcze tylko jakiś fajny brudzing i będzie cudeńko.
  8. Coraz lepiej Ci idzie lepienie modeli. Wygląda naprawdę przyzwoicie. Rozumiem, że malowany pędzlem (napisałeś, że lakier matowy Pactra rozpuszcza farby od tamci). Sam bym tego lepiej pędzlem nie pomalował. Od samego początku miałem aerograf i pędzlem się uczyłem nawet zabardzo malować.
  9. Małe pytanie do większych ode mnie znawców. Czy wewnątrz też są powierzchnie antypoślizgowe? Na zdrowy rozum wychodziłoby, że powinny być, a na zdjęciach z tej strony ciężko jednoznacznie stwierdzić. Byłbym też bardzo wdzięczny za jakieś lepszej jakości (przede wszystkim wyższej rozdzielczości) zdjęcia. I niestety będzie ponownie dłuższa przerwa w budowie tego modelu :( Pozdrawiam Maciek
  10. Rzeczywiście karabin się trochę przekrzywił. Na szczęcie nie był przyklejony, tylko założony. Nic trudnego do poprawienia.
  11. Budowa Bradley-a się trochę przeciąga. Niestety miałem w pewnym momencie zbyt dużo innych ważniejszych zajęć. Potem wykonałem M1 Panther II, a Bradley sobie leżał niedotykany. Dopiero niedawno coś ruszyło. Jednak jeszcze dużo do zrobienia. Oto foty (zrobione dzisiaj). Wiele elementów jest krzywo, bo są założone na sucho. Pozdrawiam Maciek
  12. Pięknie to zaczyna wyglądać, jednak rzeczywiście można trochę zróżnicować tą trawę.
  13. Wykonałem w ostatnim czasie taki oto model, tym razem jednak prosto z pudła. Nie zrobiłem nawet jednej przeróbki, nie tym razem. Trochę się pobawiłem z kurzeniem, możliwe, że trochę za bardzo jest zakurzony. Karabinu nie kurzyłem, wyszedłem z założenia, że dbają o jego czystość . Dorobiłem też podstawkę. Wykonana jest z kawałka panelu podłogowego (znalezione w domu resztki) i z kleju do płytek, który miał imitować piasek. Wyszło całkiem nieźle, jak na drugą w życiu podstawkę. Pierwsza imitowała beton (prostsze do wykonania). Nie będę was zanudzał opowieściami. Oto zdjęcia. Na ostatnim jest porówananie rozmiarowe z 10-groszówką. Oceńcie sami, jednak ja jestem zadaowolony.
  14. Jakbys mial, to sproboj te kalki potrakrtowac delikatnie rozcienczalnikiem od Tamki. Powinien on troche rozpuscic zarowno kalki, jak i farbe. Dawniej jak nie mialem Set i Sol to stosowalem taka metode.
  15. Ladan Franziska. Jak pomalujesz bedzie dobrze wygladac. Szkoda tylko, ze go nie skonczyles. Powodzenia przy dalszej pracy.
  16. Niestety przed sobota nie zdarze. Wracam do domu dopiero w piatek wieczorem. Nie da rady. Zdjecia zostana takie, jakie sa.
  17. Niestety to był maks oświetlenia, jakim wczoraj wieczorem dysponowałem.
  18. Model pomalowałem bezbarwnym, nawet częściowo wyszlifowałem, ale jako, że skończył mi się clear, a warstwa była cienka szlifowanie jest dobre tylko w niektórych miejscach. W pozostałych może być delikatna skórka pomarańczy.
  19. Foty wnętrza: Koniec (kliknij zdjęcie, aby zobaczyć galerię):
  20. Nadszedł czas na zakończenie tego projektu. Ostatecznie zdecydowałem się na wykonanie modelu posto z pudła, bez dodatków. warsztat zdjęcia: Wnętrze można zobaczyć w relacji. Oczywiście nie ustrzegłem się kilku czeskich błędów, czyli nie doczyściłem w kilku miejscach kleju przy szybach. Na szczęście wystarczy zetrzeć to wacikiem nasączonym w wodzie. Trzeba jeszcze ponarzekać na samego producenta, bo to co zrobił to wpadka na całej linii. Część jezdna jest o jakieś 3 milimetry za długa w stosunku do kasty. Na czas robienia zdjęć jakoś to prowizorycznie założyłem ,ale i tak wszystko było naciągnięte do granic wytrzymałości materiału, a nie naciągalem tego tak, aby założyć do końca. Jeszcze szyby są trochę "wypalcowane", ale to nie problem, łatwo wyczyścić. Kiedyś pojawią się też tablice rejestracyjne, ale dopiero, jak będę miał wenę twórczą.
  21. Obiecane zdjęcia: Lusterka nie są jeszcze przyklejone, dlatego są tak krzywo. Dzisiaj będzie finisz.
  22. Piękny ten model. Gratuluję. Mimo tych niedoróbek wygląda naprawde wspaniale.
  23. Trzeba trochę odświeżyć wątek. W weekend wynokałem większośc malowania. Położyłem też wszystkie warstwy lakieru na kastę. W piątek jak wrócę to ją wyszlifuję. Niestety nie miałem czasu zrobić zdjęć, ale w sobotę/niedzielę się takowych spodziewajcie. Może uda mi się wyrobić na czas. Na koniec pytanie do znawców. Czy czas od niedzieli wieczorem, o piątku wieczorem jest wystarczający na utwardzenie się lakieru Tamiya w sprayu?
  24. Witam po przerwie. W międzyczasie pomalowałem wszystko, co trzeba podkładem. Zacząłem też kłaść na kastę lakier (czerwony metalik), ale rodzina się buntuje z powodu dość specyficznego zapachu. Dzisiaj skończę kłaść lakier i położe werniks. Pzry ostatnim zdjęciu przez pomyłkę ustawiłem maksymalną kompresję, stąd taka marna jakość. Za tydzień poaluję wnętrze. Już mam upatrzoną kolorystykę. Niestety maski do szyb trzeba było samemu wycinać. Na szczęście nie było to trudne. Zastanawiające jest, dlaczego do innych modeli miałem zawsze maski gotowe do pryklejenia, a tu nie. Pozdrawiam Maciek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.