Skocz do zawartości

rollingstones

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    993
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rollingstones

  1. Fakt - fota byla slaba bo na szybko robiona - schło błoto a ja szybko musiałem dodawać kolejne warstwy. Ale chcialem dla pamięci zachować ten widok pierwszej warstwy. Reggy - tygrys dotarł i jak skonczę z Jagdtigerem zabieram sie za niego. Malowanie bedzie prawdopodobnie zimowe spod ktorego prześwitywac bedzie trójkolorowe kamo . Zastosuje tu technikę z lakierem do włosów. To taka pierwsza koncepcja ale podoba mi się że chyba się skuszę. Po za tym nie mam nic w zimowym kamo Dziś kolejne zdjecie podwzia. Wyszlo cacy jestem bardzo zadowolony z efektu. Muszę teraz podmalować zacieki i biorę się za dewastacje kół. Koła chwilowo nie będą blocone. NIe wiem jeszcze dokładnie jak bedzie wyglądałądiorama a muszę je dopasować kolorystycznie do podłoża.
  2. Postęp prac I warstwa zaschniętego odpadającego błota (wkrótce kolejne różnicowanie kolorystyczne ............)
  3. Spiton - zdjeć mało bo mało się dzieje. Miałem pokazć kocyk lecz moja córcia była szybsza i dziś muszę zrobic jeszcze raz. Wczoraj w nocy dokończyłem wstępnie koła - dziś dalsze malowanie podwozia i nakladanie zaschniętego błota. Teraz wygląda to tak
  4. Sluszny wybór - bardzo wdzięczna konstrukcja - dawaj dalej
  5. Artur - podrasuj go olejami, wieczór z głowy a rano inna jakość modelu.
  6. Reggy - przy uzyciu white spirytu należy stosować innną technikę washowania. Farba winna być nie rozrabiana w stosunku 1/9 ale używana prawie bez rozcieńczenia. White spirit pozwoli Ci pozbyć się nadmiaru - zetrzesz to etapami wacikami. Spróbuj na jakimś złomie to zobaczysz. Ja stosuje to tak na swoim Jagdtigerrze i efekt jest chyba niezły. I szybko wtedy schnie. Pamiętaj o nie zalewaniu modelu spirytem!!!!!!!
  7. Wymyśliłem patent na koc w kratkę - zdjęcia jutro. Ale wygląda przednio. Kocyk będzie wisiał na hakach od mocowania gąsienic. Załoga w postaci chłopca i dziadka przybyla dziś pocztą tak że postepy bedą widoczne w ciagu kilku dni. Zastanawiam sie nad friulami i lekkim rozwaleniem podwozia ale jeszcze to przemyślę jutro.
  8. Artur - wiesz jak szanuje i cenię twoje prace, tem model jednak mi się podoba średnio - jest daleki od realizmu jaki prezentujesz zwykle. Nie dyskutuje na temat obic - to twój znak firmowy i jednemu będzie się podobal a innemu nie. Dla mnie malowanie czytaj filtrowanie spowodowalo że model jest plaski i taki zabawkowy. Może to winna zdjęć?
  9. Odpowiadam zatem . Marudek robi kawal takiej roboty której nie chciało by mi się ruszyć za żadne skarby swiata, i robi to świetnie. Jesli jednak chodzi o malowanie to mam zastrzeżenia i przekazuje je po to aby miał mozliwosć poprawy. Moim zdaniem model jest malowany słabo. I skala tego nie usprawiedliwia. Widziałem fantastycznie pomalowane mikro modele. Marudku maluj model aero transparentnymi warstwami. Co Ci to da? - Twój kunszt i zapał który wkładasz w swoje modele zablyśnie.w pełni I nie chodzi tu o konkurs z nagrodą 100 czy 1000 zł. To jest sprawa wtórna. Chodzi o to że twoja praca w całości stanie się inspiracją i podziwem dla wielu modelarzy. Dla mnie jest ale do momentu malowania. Potem niestety już nie. NIe piszę tego aby krytykować a po to aby docenić tą wspaniałą robotę. Ostatni wers - To tak do tych którzy bedą mnie przekonywać że jest inaczej. Spiton - ten model nie ma słabych stron jeśli chodzi o technikę i jakość jego stworzenia. Słabą strona jest jego malowanie?
  10. jajako podkład stosuje surfacer 1200, ale kazdy ma swoją technikę.
  11. Piotr - pochwal się twoim demagiem - fajna sceneria była
  12. zgadzam sie ze Spitonem trzeba Cię zdyskwalifikować Z tą kasę drutu i ramek bedziesz miał w zapasie na więcej modeli niż BMW w swojej karierze wypuściło motocykli. Choć z drugiej strony kupił byś sobie aerograf. TO malowanie trochę psuje twój niewątpliwy talent.
  13. reggy, ten fundacji egipt też da radę choć talensa jest bardziej łagodny. Ale dawałeś dobry podkład z sido także winno być oki
  14. kurde sprzedałem niepotrzebnie a zwykle tego nie robię.
  15. Jakoś nie odważyłbym się robić olejnego washa bezpośrednio na Vallejo a potem to ścierać patyczkami czy chusteczkami. Farby się po prostu zetrą. Przynajmniej Vallejo, nie wiem jak Pactrą. Zawsze kładę sidolux, wash inaczej się wtedy układa, nie wsiąka w farbę, I jestem spokojny o farbę pod spodem. Zgadzam sie z Reggim - podklad na farbe tak olejną np, MM Humbrol jak i akrylową musi być. Jest po prostu bezpiecznie. Po drugie podkład błyszczący ułatwia wszelkie prace washowe i "niszczące" Mat chlonie nawet farby olejne artystyczne i może się okazać że mimo chęci starcia kolor bazowy ściemnieje. Dlatego lakier błyszczący czy tam sido to jest to. Preshading w panterce moim zdaniem nie jest konieczny ( może nie umiem go robić ). Głębie plastyczności znacznie lepiej podnosi malowanie modelu kolorem bazowym i dodatkowe mgiełki wariacji koloru bazowego jaśniejsze i ciemniejsze. To jest wyjściowa baza do dalszego etapu działań. Dodatkowo coraz większa furorę robią farby akrylowe dla artystów, aczkolwiek mnie ta technika nie pociąga. Może dlatego że paleta oleji artystycznych to w moim przypadku około 30 kolorów i nie chcę mi się nabywac akryli. Jesli chodzi o suchy pędzel to technika ta powoli przechodzi do lamusa. Jest ona charakterystyczna dla szkoły verlindena jak również uzywanie metalizerów. Są to metody dosyć archaiczne aczkolwiek w kwestii ostrego efekciarstwa mają swoich zwoleników.W obecnym "rozwoju sztuki malowania naturalnej pancerki czytaj szkoła hiszpańska" raczej nie stosowane.Ja wolę efekciarstwo bardziej naturalistyczne i takie staram się przekazać w swoich pracach. Jak wychodzi sami wiecie ale najważniejsze to ciągle się uczyć i podpatrywac najlepszych co na co dzień w tej przygodzie staram się czynić. Kończąc ten przydługi wywód dziękuję moim przyjaciołom (SERGIO, JAKUB i innym którzy pomagają mi się rozwijać w malarstwie
  16. kupiłem ten specyfik i mam friule, jak tylko dojdzie to zdam relację
  17. No ładnie, ładnie
  18. lubię twój warsztat - jest taki prawdziwy. Gratuluje
  19. Dumo - rob lepsze zdjęcia, nawet super cacko żle opakowane jest nie trudno sprzedawalne, coś widać, fajnie ale chętnie zobaczyl bym dokładnie
  20. Dumo strona wcześniej bracie Slowo nie widziałem tego - jak bym widział to przrobił bym na zielonego w plamy
  21. kup mat valleyo i z głowy
  22. - calosc powinna sie nazywac - "Wojna pokoleń" rollingstones - przestan zadreczac wszystkich samymi fotkami - napisz cos wiecej o technologii produkcji takich efektow/modeli. Pozdr. Pawel Paweł - sprawa jest prosta - wybierasz kolor bazowy w tym przypadku jaśniejszy od od ogólnie stosowanych. Ja użylem 103 Humbrola. Na to poszło wstepne malowanie aero mgielek róznych odcieni piaskowych valleyo. Nastepnie sidolux z wodą i kilka kropli opózniacza - dwie warstewki. Model im więcej ma zróznicowanego koloru podstawoego tym lepiej. Nastepnie farby olejne głównie bąż van dycka, mocne nalożenie co kilka punktów w szczelinach i na to wite spirit miękim pędzlem ale bez zalewania modelu. potem rozprowadzasz to patyczkami higienicznymi. róznicujesz wygląd modelu po raz kolejny. Następnie farbami valleyo i hobby color w ciemno brązowych kolorach malujesz odpryski. W tym momencie wracamy do oleji artystycznych. Z palety wybierasz sobie brązy i rdzawe i malujesz od kolorów mini , rdzu i czego Ci dusza potrzebuje, dorabiająć na palecie kolorki. Uzywasz white spirytu jako rozpuszczalniku. Jak coś spierniczysz to ścierasz wacikiem. No i to po krótce tyle. Ślady benzyny to oleje ale czarne z tego co pamiętam dwa rodzaje czerni. Dodajesz kolejnych odcieni brązów celem kolejnego zróżnicowania aż do skutku czyli kiedy Ci sie podoba . I tak w wielkim skrócie. Proste jak drut. Zobacz sam PS Dioramka jeśli Ci nie przeszkadza nazywać się będzie WOJNA POKOLEŃ
  23. słusznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.