Kurde, wklejałem w dobrej wierze, teraz spojrzałem do planów i rzeczywiści powinien być prosty. Gdybym się wcześniej skapnął, poprawiłbym to. Linka całkiem nie chciała się kleić, dlatego dziekuję Bogu, że w ogóle się trzyma.
Niestey nie miałem możliwości ich dorobić, mó warsztat nie ma jeszcze takiego poziomu .
Działko jest w dobrej pozycji, udowodnię za parę chwil (muszę materiały znależć ).
Bo jestem głupi. Dopiero teraz zauważyłem te mikro-maski, które trzeba zerwać. Pionowego podziału nie robiłem, uznałem, że przy tak małym rozmiarze nic to nie da.
Bomby także nie wklejałem specjalnie, może kiedy indziej o niej pomyślę.
Eee tam. W końcu człowiek uczy się na błędach. Na razie laurów nie zbieram, ale to dobrze, bo nie ma na czym spocząć. Już mnie nosi na następny model żeby pokazać że umiem ładnie lepić . Poza tym wiedziałem, ze od Ciebie dostanę, bo też sklejałeś Pe .