Jump to content

Tleli

Members
  • Content Count

    161
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9 Neutral

Personal Information

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. He, a już myślałem, że to to lata... Dziękuję
  2. Czy ktoś wie, co to za dziwoląg? (I nie mam na myśli tego w czerwonym, tylko tego Jumbo (?) ze zdwojonymi silnikami.)
  3. Są jakieś postępy? Mam zamiar zrobić własnego i chciałbym mieć kompletną ściągawkę 😉
  4. Gratulacje ukończenia tego modelu. Z pewnością kosztowało to również sporo wysiłku psychicznego.
  5. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Oczywiście, że można - dla mnie to zaszczyt, dziękuję. W moim portfolio ("Rocznicowo") są jeszcze zdjęcia "Afrykanki", a tu daję zdjęcia drugiego (znaczy pierwszego, bo prototyp):
  6. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Dziękuję Co wezmę następnego, to się zobaczy, bo wiele pomysłów czeka w kolejce (pewnie jak u niemal każdego z nas). Aktualnie jednak odkurzam tory:
  7. Tleli

    Rocznicowo

    10 dni temu minęła 88 rocznica ukończenia rajdu afrykańskiego przez Stanisława Skarżyńskiego i Andrzeja Markiewicza. Waga tego dokonania jest tym większa, że był to pierwszy rekordowy przelot na samolocie polskiej konstrukcji - lekko zmodyfikowanym PZL Ł.2:
  8. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    No i tak to wyszło. Niedoróbek jest sporo - ot, zrobiłem, jak umiałem i może kogoś zainspiruję do lepszego wykonania. Na konkursy te modele jeździć nie będą, a bardzo chciałem je zrobić - jako uzupełnienie kolekcji tematycznej o Orlińskim i może zaczątek kolekcyjki o Skarżyńskim (dobra, przyznam się, że w pudełkach już czekają RWD-5bis i Wellington). Dziękuję wszystkim za otuchę i dobre rady.
  9. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Robota troszkę podgoniona. Maskowanie zdjęte - nawet nic się urwało przy tej okazji. Trzeba jeszcze dorobić wiatrochrony i cięgna sterów. Wtedy będzie można składać wszystko do całości.
  10. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Jeśli wydruk na atramentówce, to z pewnością tak. Ja drukowałem na laserowej i po wydruku na próbę trochę pocierałem paluchem - nic złego się nie działo, więc darowałem sobie lakierowanie i nie było z tego powodu kłopotów. Natomiast inni w większości przypadków radzą lakierować.
  11. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Kalkomanie kładły się dobrze. Na zdjęciu stan przed lakierowaniem, w trakcie zapuszczania linii. No cóż, na tyle starcza moich umiejętności.
  12. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    No dobra - powiedzmy, że literki pomalowane. Teraz etap, którego się najbardziej obawiam, czyli kalkomanie wyrobu własnego. Porwałem się na nie, gdyż w grę wchodzi tylko czarny kolor. Znalazłem logo PZL, a nawet anglojęzyczną nazwę wytwórni z literami o odpowiednim kroju, który widać na zdjęciu oryginału pod kabiną. Wydrukowałem na zwykłej laserówce, na arkuszu czystej kalkomanii i spróbuję to położyć na modelu...
  13. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Przygotowania do rejestracji malowania...
  14. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    Fakt, że moje szwy okazały się ślepą uliczką. Ale zostaną na jednym kadłubie jako memento... Tymczasem wstępnie pocieniowałem ugięcia płótna i trysnąłem jedną warstwę tamiyowego sreberka. Po naniesieniu drugiej warstwy powinno to już jakoś wyglądać.
  15. Tleli

    PZL Ł-2, 1:72

    A ze skrzydłami było trochę roboty z uwagi na szerokie rowy przed lotkami i klapami. Na zdjęciu widać też, że stateczniki pionowe były zwichrowane (na sztorc w klamerce). Naniosłem już warstwę podkładową i myślę, że skrzydła trochę zyskały na moich wysiłkach. Stateczniki dało się wyprostować w ciepłej wodzie. Widać też efekt szwów - czy lepszy od fototrawionek, nie wiem, ale przynajmniej przekrój mają okrągły. Uwidoczniło się jeszcze trochę małych skaz powierzchni i teraz je wyrównam przed dalszymi operacjami malarskimi.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.