Jump to content
Tleli

Rocznicowo

Recommended Posts

Witam.

Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie dosyć ważny jest kontekst historyczny modelarstwa. Wykonując model staram się doczytać zarówno o rozwiązaniach technicznych pierwowzoru, jak i o okolicznościach użycia bojowego czy dziejach użytkowników. Między innymi interesuje mnie drugowojenna historia Bałkanów, szczególnie w kontekście mniej lub bardziej spektakularnych prób poszczególnych krajów zachowania chociaż pozorów niepodległości. Lawirowanie między Osią i Aliantami znajduje często wyraz w różnorodności wyposażenia wojsk. W galerii, którą chcę dziś pokazać znajduje się kilka przykładów samolotów. A pretekstem niech będzie 75 rocznica agresji niemieckiej na Jugosławię:

DSC01030.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inna ważna dla mnie okrągła rocznica, to 75 lat od inwazji na Kretę. Nie mam (jeszcze) adekwatnych modeli, a moje zainteresowanie wynika z niedawnego pobytu na tej malowniczej wyspie. W Muzeum Morskim w Chani jest trochę eksponatów oraz modeli okrętów (może nie najwyższych lotów, ale za to dużych). Warto było na własne oczy zobaczyć bliskość "wzgórza 107" i lotniska w Maleme oraz wąwozy, którymi wycofywali się Sprzymierzeni...

 

A żeby utrzymać się w tematyce działu, wypada pokazać jakieś modele. Przechodzę zatem do kolejnej rocznicy. Otóż 70 lat temu na spotkaniu w brytyjskim MSZ poinformowano grupę polskich generałów o utworzeniu dla polskich żołnierzy na Zachodzie Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia oraz rozpoczęciu przeniesienia II Korpusu z Włoch na Wielkiej Brytanii. Oznaczało to demobilizację tej formacji w niespełna 5 lat po podpisaniu Układu Sikorski-Majski. O tym smutnym wydarzeniu można poczytać np. tutaj.

A tymczasem panowie (i Wojtek) na zdjęciach poniżej jeszcze nic o tym nie wiedzą.

Winietka powstała jako część popularyzatorskiej ekspozycji o Polakach na europejskich frontach 1944 roku.

DSC01041.JPG

DSC01047.JPG

DSC01056.JPG

DSC01066.JPG

DSC01074.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna kolekcja i pozdrawiam 3miasto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I kolejna ważna dla mnie rocznica - tym razem 80.

17 lipca 1936 roku uznaje się za początek puczu i wojny domowej w Hiszpanii.

Z technicznego punktu widzenia Hiszpańska Wojna Domowa ciekawi mnie z powodu mieszanki sprzętu używanego przez przeciwników. Z jednej strony były tam konstrukcje nieperspektywiczne lub mające okres świetności za sobą, a z drugiej - samoloty nowoczesne, testowane w tej "próbie generalnej przed II W.Ś.", jak niektórzy nazywają tę wyniszczającą batalię. Znamienne jest też pochodzenie sprzętu - o ile nacjonaliści dostawali wsparcie i wyposażenie głównie od Włochów i Niemców, to Republika różnymi drogami próbowała ominąć embargo "neutralnych" graczy, znajdując najobfitsze źródło samolotów w ZSRR. Warto zauważyć, że na początku konfliktu to republikańskie lotnictwo miało przewagę, jednak z czasem frankiści ją przełamali.

No i najzwyczajniej w świecie podobają mi się samoloty z tego czasu, a wczesne wersje Bf109 czy Ju87 niemal rozczulają.

DSC01418.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej nie robię "pancerki", ale takiej rocznicy nie mogłem sobie darować - za trzy dni mija 100 lat od poważnego debiutu bojowego czołgu, w ramach działań nad Sommą:

 

DSC01624.JPG

DSC01625.JPG

DSC01637.JPG

DSC01644.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

He he, a mnie z kolei się wydaje, że przesadziłem z kurzeniem (miał być na suchą pogodę, a nie na błoto).

 

Dzięki, miło wiedzieć, że ktoś zagląda

Share this post


Link to post
Share on other sites

robiłem niedawno mk i mogę szczerze powiedzieć:

kurzenie ok,bo tak czy siak błoto na tą skale to trochę samobujstwo [zerknij co zrobiłem na swoim mk ]

ale brakuje mi jednak choć drobnych zarysowań,troszku zacieków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha.

No, Twoja czwóreczka jest ładnie zmęczona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu zainteresowała mnie postać Bolesława Orlińskiego, a szczególnie rekordowy przelot do Tokio. Historia ta jest ciekawa, a jednocześnie dla wielu nieznana.

Mamy właśnie 90-ą rocznicę, toteż pozwoliłem sobie zamieścić zdjęcia modelu.

 

DSC01669.JPG

DSC01674.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Urodzinowy prezent zrobiłem kuzynowi:

 

DSC01702.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku przypada sporo ważnych okrągłych rocznic z numerkiem 75 (nie wspominając o innych, choćby tych z Wielkiej Wojny toczonej przed wiekiem). 1942 rok stał się przełomowy praktycznie na każdym teatrze działań II W.Ś. - najjaskrawiej pewnie na Pacyfiku (Morze Koralowe, Midway, Guadalcanal), również w Afryce (Tobruk, El Alamein, "Torch") i na Wschodzie (Krym, początek końca pod Stalingradem), a nawet w samej Europie (początek okupacji Vichy po lądowaniu Aliantów w Afryce). Nie wspominając o wielu pomniejszych, ale istotnych lub "tylko" efektownych wydarzeniach, o których pamiętają niektórzy - że przytoczę przykład Kolegi: viewtopic.php?f=89&t=57905

A ja postanowiłem przypomnieć wydarzenie bez znaczenia strategicznego, ale o wielkim wydźwięku psychologicznym i propagandowym, mianowicie amerykański nalot na japońskie miasta z kwietnia 1942. Z czeluści szafy wyciągnąłem pudełko z napisem "USS Hornet 1/700" (bo samego B-25 Doolittle'a akurat nie mam) i oto efekty szybkiej dłubaninki.

Pozdrawiam

DSC01721.JPG

DSC01724.JPG

DSC01726.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, fajny model, troszkę washa by się przydało...

A i daj koniecznie galerię w dziale okrętowym.

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

E, na galerię, to on raczej nie zasługuje, ale dzięki za odzew

"Troszkę" washa jest (bulaje, żaluzje) - z wyjątkiem pokładu, aby nie uwypuklać monstrualnych aerofiniszerów.

No i pierwszy raz nieśmiało pokusiłem się o imitację wody...

Share this post


Link to post
Share on other sites
E, na galerię, to on raczej nie zasługuje

A czemu by nie? Zrób więcej fotek i śmiało wstawiaj

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim o kolejnych rocznicach - mam zagadkę bez nagród.

Pytanie jest o powiązanie między tymi dwiema jednostkami pływającymi:

 

DSC01853.JPG

DSC01876.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o ewidentne powiązanie między tymi akurat jednostkami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otóż to.

Poprzednik prawidłowo zidentyfikował obiekty, zaś kubisz podał odpowiedź, o którą chodziło.

Torstein Raaby był członkiem załogi tratwy Kon-Tiki, na której Thor Heyerdahl z powodzeniem usiłował udowodnić błędną teorię o migracji ludzi z Ameryki Południowej do Oceanii

Aktualnie trwa 70-ta rocznica tego 101-dnowego rejsu.

Modelik powstał na bazie prostej wycinanki (ukraińskiej czy białoruskiej) w skali 1:100.

 

Torstein Raaby (podobnie zresztą jak Heyerdahl) był przeszkolonym w Wielkiej Brytanii członkiem norweskiego ruchu oporu i to akurat on śledził ruchy niemieckich okrętów w fiordach - jeśli dobrze wyczytałem, to od czerwca 1943 do maja 1944 - i przekazywał przez radio te informacje Aliantom. Na ich podstawie podejmowano próby zbombardowania Tirpitza oraz wykonania ataku miniaturowymi łodziami podwodnymi (11.09.1943).

A jeśli ma być rocznicowo, to właśnie minęło 75 lat od rozgromienia konwoju PQ-17. Tirpitz "własnoarmatnie" nigdy niczego nie zatopił, ale jego (i innych okrętów) obecność w fiordach wiązała spore siły Royal Navy, zaś sygnał o wyjściu pancernika w morze dał impuls do katastrofalnej w skutkach decyzji o rozpuszczeniu konwoju.

Prezentowany wyrób Tirpitzopodobny powstał z zestawu Aoshima 1/700.

DSC01863.JPG

DSC01870.JPG

DSC01857.JPG

DSC01846.JPG

DSC01843.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, niemiaszek bardzo fajnie się prezentuje, podoba mi się kamo

Szkoda tylko, że nie dałeś mu washa, paru linek, a troszkę relingów też by się przydało...

Może warto jeszcze coś podziałać przy tym modelu...

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odzew.

Wash delikatny jest (może zdjęcia go nie wyciągają), natomiast fakt, że jest sporo niedoróbek. Najgorsze moje grzechy (obok braku olinowania) to chyba zbyt wiele niezaszpachlowanych szpar w nadbudówce oraz za mało okien w tychże. A malowanie rzeczywiście było jednym z dwóch powodów, dla których wziąłem się za ten model (pierwszym powodem był Raaby).

Ogólnie zestaw Aoshimy jest taki sobie - nie mam co prawda porównania z innymi producentami, ale najbardziej zniesmaczyła mnie toporność detali, na czele z dźwigami wykonanymi w formie pełnych trójkątów (to skorygowałem) oraz głupawy podział pokładu w widocznym miejscu (na wysokości barbety wieży D).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ogólnie zestaw Aoshimy jest taki sobie - nie mam co prawda porównania z innymi producentami

Z tego co pamiętam ten zestaw jest dość leciwy, chociaż nowe modele Aoshimy są niewiele lepsze...

Dla porównania w moich albumach Tirpitz z trumpka, model bez washa, blach i olinowania, straszna amatorka...

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dzisiaj o 20:00 na TVN7 dają film o wyprawie tej tratewki (jeśli ktoś zainteresowany oprócz mnie 😞

DSC01884.JPG

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.