Zmontowałem ten zestaw jakieś dwa lata temu, figurki osiadły na Panz. I Ausf. B Dragona.
Jakoś odlewów jest powiedzmy na poziomie obecnego Dragona, oczywiście nie Gen 2.
Dwie rzeczy, które mnie wkurzyły przy montażu zestawu:
- dowódca ma do wyboru dwie głowy, jedna w furażerce druga w czapce, niestety ta w czapce nie pasuje do tułowia
- mimo wielu zabiegów, nie udało mi się tak wpasować dowódcy jak na obrazku. Z resztą problemy z wpasowywanie figurek czołgistów Tristara do włazów czołgów to normalka, ten sam problem miałem z radzieckimi tankistami.
Duży plus zestawu to ciekawe pozy i kupę broni i ekwipunku, który nam zostanie.
PZdr