Hmm... jedni podchodzą do tematu tak, by każdą śrubkę i nakrętkę wiernie odwzorować i to im sprawia największą frajdę. Mają dużą wiedzę na temat prezentowanych modeli, poziomu ich odwzorowania względem oryginałów jak i jakości modelowania. Ale najważniejsze, że wiedza połączona z jakością powoduje, że bawią się, a nie męczą robieniem modelu.
Ja zawsze staram się zawsze robić na tyle, na ile umiem, ale bez przesady - bo szybko tracę chęć robienia modeli... Nie zrozumcie mnie źle, też poprawiam i ulepszam, ale jak miałbym sprawdzać czy model miał taki a taki element, albo ile stopni miała dana drabinka do niego i czy czasem nie ma o jeden za dużo, to bym szybko stracił radość ze swojego hobby.
Podziwiam specjalistów za jakość, dokładność i cierpliwość i szanuję ich zdanie. Na moje laickie oko dioramka mi się podoba. Wam nie i też jest ok każdy robi, na ile ma sił.
...