Skocz do zawartości

Wallace

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wallace

  1. Zacne maleństwo trochę mi ta flaga na dziobie nie leży, ale cóż... Ogólnie jak na takiego malucha to dokładna i fajna robota. Oby takich więcej ...
  2. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    Skell, zacznij wreszcie coś wrzucać ... Ps - znów przeglądnąłem Twój wątek od podstaw i chyba skopiuje pomysł deskowania pokładu ;) Chyba akurat Twój najbardziej mi odpowiada... ...
  3. Co prawda pisałem, że zastoje nie będą tolerowane, ale tym razem Ci się upiekło (czytaj: argumentacja przemawia ) ... Powodzenia w przeprowadzce i obyś na nowym miejscu miał stosowne zacisze do montowania. Relacja musi trwać ... ...
  4. Okręt boski , brakuje mi tylko olinowania...
  5. Marcin, ja tam powtarzać się nie będę - opad szczeny ... W związku z tym nie masz wyjścia - zastoje przy innych pracach, nie będą tolerowane :D ...
  6. Bardzo ładny model, czysto, schludnie - czegoż chcieć więcej ? No właśnie, czego - może brudzenia ? ...
  7. Zacne maleństwo, jak dla mnie skala za mała. Nie te oczy i to drżenie rąk Bardzo fajnie Ci to wyszło, mógłbyś jeszcze kominy przydymić i będzie gitarra ...
  8. Wallace

    Czesc podwodna typu Trafalgar

    Zdjęcia bomba, tylko jak zawsze mało . A jak się ma oryginał do skali 1/350 (może coś przeoczyłem, ale czy wypuszczono coś ?) ? ...
  9. Tylko nie napisałeś, że nie ta skala co trzeba ...
  10. hmm... dziwne ustrojstwo, łódź podwodna ? Co do Hellera - robiłem jeden model i kląłem jak szewc... ...
  11. Dokładnie, dlatego też musiałem zrobić sobie dłuższą przerwę... A każdą poradę z chęcią usłyszę i rozważę jej zastosowanie No niestety tak - również nie dokopałem się do niczego widocznego, a w końcu coś trzeba było postanowić i jakoś to ustrojstwo zamontować...... W końcu wpadłem na prostszy sposób zabudowania kadłuba. Nie wiem czy się sprawdzi, ale co tam... Poza tym przez tą przerwę, gdzieś mi uciekł Twój pomysł A co do aktualizacji... mówisz i masz ... Aaaaa... musiałem zrobić sobie przerwę (cóż, życie ) ale zawsze obserwowałem zza krzaka ... ... Na początek posłuchałem rady Marka i zdecydowałem się na mały kompromis. Co prawda nie przesunąłem umieszczenia kluz, bo jak pisałem wcześniej, przesunięcie o parę milimetrów mija się z zabawą, ale za to posłuchałem rady i dołożyłem do kluz pancerne wzmocnienia. I przyznaję: teraz wygląda to zdecydowanie lepiej . Następnie zabrałem się za szlifowanie rufy. W sumie wszystko poszło gładko, tylko zastanawiam się czy nie przykleiłem za wcześnie dławic wałów - boję się, że w czasie roboty nie raz mi mogą odpaść - czy można to jakoś zabezpieczyć ? ... Teraz przyszedł czas na pokład. Najpierw skopiowałem pomysł Voughta i zeszlifowałem plastikowe łańcuchy - w ich miejsce mam zamiar wstawić metalowe łańcuszki, co poprawi waloryzację. Z rufowej części pokładu usunąłem "skrzydełka" (zastąpią je blaszki Edka) i zeszlifowałem "zwrotnice" (również zostaną zastąpione metalem). Troszkę szpachlowania w okolicach głównego mostku no i łączenie elementów pokładu (chyba najgorsze co w tym okręcie jest). Na koniec delikatne dorobiłem wsporniki (tak, by pokład się nie zapadł w momencie doklejania do niego różnych elementów) i mała kosmetyka na rufie. ... Potem przyszło klejenie kadłuba, szpachlowanie łączeń i szlifowanie. Oczywiście pierwsze co mi się rzuciło w oczy to to, że łączenie kadłuba jest troszkę widoczne. Samo przyklejenie pokładu nie sprawiło problemu - potem tylko formalne zaszpachlowanie i zeszlifowanie łączeń... No i pierwsze oklejanko przed podkładem wypełniającym. Co prawda miałem pójść za waszą radę i prysnąć tylko kadłub, ale potem doszedłem do wniosku, że podkład pokaże mi co trzeba poprawić. Pod pistolet więc poszły i elementy łączeń ... No i nie taki Surfacer straszny... Schludnie, równomiernie, gładko - pierwsze pryśnięcie za mną. Teraz czas na poprawienie niedoróbek na łączeniach i wszędzie tam, gdzie podkład "wskaże". Niestety nadal boli mnie to łączenie pokładu... ... Na razie jestem przed poprawkami łączeń i ponownym szpachlowaniem. A potem znów podkład, papier wodny i jazzzdaaa.... ... ... PS 1 - przepraszam za jakość, aparat mi wsiąkł i zdjęcia muszę robić komórką. PS 2 - chyba odwykłem na dobre - robię spokojnie i powoli ale i tak bez waszej pomocy się nie obędzie ...
  12. Najważniejsze, że do przodu. Ja swoje maleństwo zacząłem latem 2009 po to, by je teraz na 8 miesięcy odstawić... ...
  13. Ja nie mam z czym, ale może zaglądnę, tylko daj znać kiedy ...
  14. Wallace

    1/350 Nagato

    heh, dzięki ...
  15. Jakie daleko ? Ja mam za oknem Marcin, świetna robota, czekam na galerię i niedokończone warsztaty ...
  16. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    "łożeszwmorde" aleś nadziubał model na razie palce lizać, oby Ci cierpliwości starczyło ...
  17. Zacny temat, zacny Tempo też niezłe ...
  18. Wallace

    1/350 Nagato

    Patrzę, patrzę i oczu nie mogę oderwać Powiedz mi tylko proszę, czy w momencie przyklejenia pagody nie będzie widać przerwy z kadłubem ? Pytam, bo sam nie wiem czy najpierw podkleić mostek i wszytko malować, czy zrobić osobno mostek, pomalować i przykleić ? ...
  19. Jak zawsze klasa - poniżej pewnego poziomu nie schodzimy ...
  20. Wallace

    Yamato 1/350 Tamiya RC

    i jak tam prace, bo coś tak na warsztacie cisza, a Yamato to zawsze wdzięczny (i wymagający ) temat... ...
  21. Rewelka ... Jak pisali koledzy, świetne brudzenie okrętu, zbieram język z podłogi... ...
  22. bardzo mi się podoba brudzenie. Widzę, ze chyba kalki sprawiły trochę problemu. No ale cóż, taki urok Zvezdy - przy swoich też się męczyłem. ... Świetna robota ...
  23. Wallace

    Kuzniecow

    Dołączam do Marcina, rewelka ...
  24. hmm... jak na razie niespełnione marzenia większości okrętowców ...
  25. Bardzo fajny okręcik - szkoda, że skala jakaś taka dziwna... ... No nic, powodzenia ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.