Skocz do zawartości

Wallace

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wallace

  1. Znalazłem 2 ciekawe fotki, ale i tak niewiele mówią o tych pionowych ściankach, jak sądzicie - mają być schowane czy położone jak najbliżej tego wycięcia w rufowej części kadłuba ? http://www.strategicaffairs.org/images/models/model1.JPG http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e2/Yamato_battleship_under_construction.jpg ...
  2. Wybaczcie Panowie, ze zmęczenia nie doczytałem dokładnie ... Jędrek, pewnie je znajdę niedługo ...
  3. Przepraszam Panowie za przerwę - niestety z powodu nadmiaru pracy, wyjazdów i... pięknej pogody, tempo będzie niewielkie (ale mam nadzieję, że będzie). ... ... i to mi się podoba - dzięki za radę, na pewno skorzystam Tylko co to jest płytka polistyrenowa (jaki element z tego modelu masz konkretnie na myśli?) ... Myślałem nad tym by to zaszpachlować, a potem delikatnie wywiercić nowe otwory, ale ... po namyśle doszedłem do wniosku, że cała zabawa po to tylko by przesunąć otwory o 5 mm mnie nie kręci... Z tego samego powodu (a i z lenistwa, przyznaję) nie chcę mi się szlifować i zaokrąglać dławic... Nieażurowe wsporniki natomiast są tak małej wielkości, no i będą ukryte pod pokładem, że nie biją mnie aż tak po oczach Myślę natomiast nad poprawieniem grubości kluz - najprawdopodobniej użyję szpachli lub owinę je pręcikiem miedzianym (kalafonia ?) i dopiero wtedy zaszpachluję I jestem Ci za nią niezmiernie wdzięczny mam nadzieję, że moje marudzenie Cię nie zniechęci i nadal będziesz dostarczał mi cennych wskazówek - po prostu z części skorzystam, a z części nie, i tyle ... Tak, ale przede wszystkim chodzi o to, by czerpac radośc z zabawy - ja się przede wszystkim tym kieruję, i jak pisałem doceniając wszystkie rady Marka, z części nie skorzystam, bo nie przyniosą mi frajdy, a jedynie zniechęcenie ... A tu mnie zaciekawiłeś, napiszesz coś więcej na ten temat ? ... ... Panowie, prace powolutku idą do przodu. Przeszlifowałem miejsca przyklejenia wsporników wałów napędowych, a następnie przykleiłem wsporniki. Niestety nie wszystkie były idealnie dopasowane do kadłuba i nie obyło się bez szpachlowania. Ku mojemu zdziwieniu (bądź co bądź laika w temacie), wały napędowe nie leżą równolegle z kadłubem - lekko ukośnie odchodzą na boki. Na szczęście patrząc z profilu, leża ładnie, poziomo. Gdy szpachla wyschnie, a ja znajdę chwilkę, zasiądę do żmudnego szlifowania. Potem zabieram się za rufę - łączenie z kadłubem też wymaga szlifowania. Oderwałem też ukośne elementy rufowe - muszę bliżej przykleić te pionowe "zaślepki" - instrukcja pokazywała jednoznacznie, by kleić je "opierając" o wypustkę plastikową - niestety tym sposobem owe ścianki są za bardzo schowane, co kłóci się z instrukcją do blaszek i zdjęciami modelu 1/10 z Kure. ...
  4. Ciekawe jak sobie poradzisz z olinowaniem tego maleństwa ...
  5. Ciekawe maleństwo, szkoda że nie wstawiłeś na początek in-box'a wrzucisz jakieś foto z relacji ? ...
  6. jak mawiał Wąski: "...kilka niedociągnięć jest..." Ale ważne, że do przodu i wychodzi Ci to coraz lepiej ...
  7. balrog - planujesz jakieś majestatyczne manewry swoimi RC ? ...
  8. toś zaszalał z pokładem !! , modelarze, to jednak maniacy :D:D sam już nie wiem czy patrzeć na Mikasę czy na SF, oba robisz bardzo fajnie i starannie ... wiem, jedno oko na Mikasę, drugie na SF - zez murowany ...
  9. kolory omawialiśmy przy okazji mojego Typhoon'a A wracając do tematu - fajna robota - i mówiąc szczerze, podziwiam Twoją cierpliwość do wiernego odwzorowania każdego detalu ...
  10. Miejscami modele wyglądają, jakby miały położoną grubą warstwę, ale rozumiem, marynarka nie ma funduszy, to tak stoją w porcie i zarastają... Bardzo fajnie je porobiłeś, czekamy zatem na coś nowego ... ...
  11. Co ja mam pisać, dobrze wiesz co sądzę o Twoim modelu ;) ... zniecierpliwiony czekam na olinowanie ...
  12. po brudzeniu wygląda bardzo "swojsko" - świetna robota Mam nadzieję, że dopiero co się rozkręcasz z modelarstwem ...
  13. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    skell, jak tam prace, utknęły na dobre ? ? ...
  14. Wallace

    Yamato 1/350 Tamiya RC

    działka 127 mm też mały fartuchy, będziesz dorabiać ? ... a poza fajnie, żeś zaczął dłubać na nowo. Ps - pokład będzie ciemny czy "drewniany" ? ...
  15. Wallace

    Nimitz CVN-68 1:350

    bardzo ciekawa i czysta robota, czekamy na dalszy ciąg ...
  16. Niezła, i cena nie taka straszna ...
  17. W 1/350 też sobie nieźle radzą.... tylko te ceny ...
  18. jak tam dalsze prace nad maluszkiem ? ? ? ...
  19. Heh, że też chce Ci się aż tak bawić ;) Ja spróbuję na początek przykleić i delikatnie zaszpachlować łączenie bardziej od spodu, delikatnie z "wierzchu". A jeśli szlifowanie nie zakamufluje łączenia... cóż... będziem myśleć co dalej Tymczasem czekam na zdjęcia i dalszą relację ...
  20. Kolejny maleńki etap prac za mną. Na początek wyciąłem dziurki w rufowej części kadłuba - będą na stery. Większy ster, składający się z dwóch elementów, przykleiłem i zaszpachlowałem. ... Następnie przykleiłem boki/skosy przy rufie. Nie przykleiły się dobrze, było dużo szpar, dlatego szpachla poszła w ruch. Dodatkowo przykleiłem pionowe ścianki, ale odwrotnie. Awers był odlany we wzór, natomiast rewers był gładki. Zdecydowałem się przykleić rewersem, dlatego że po przeszlifowaniu i wygładzeniu, przykleję na to blaszki (tak, tak "na", a nie "zamiast" - blaszki są delikatne i mogły by się pogiąć, a ponadto nie "połączyły by się idealnie z burtą w jedną całość"). Przyklejając na zaszpachlowany plastik uniknę szpar - poza tym jest to takie miejsce, że nie będzie widać, że jest to blaszka na plastiku, a nie zamiast. ... Na koniec przykleiłem rufową cześć pokładu - tą, która jest poniżej głównego. Starałem się przykleić dość dokładnie - dlatego szpachlowałem łączenia tylko miejscami. Na koniec zaszpachlowałem również poprzeczne ramki - jak pisałem, tylko stykały się z kadłubem - dzięki zaszpachlowaniu ich z burtami, będą mocniejsze. ...
  21. wiesz co, kiedyś dawno temu jak kleiłem okręty 1/700 waterline to na spód kładło się blaszkę (do dziś nie wiem po co ). A wracając do tematu - szkoda mi było wyrzucać, a skoro napęd i tak będzie schowany w kadłubie, to co przeszkadza go mieć ? ... ... Nie sądzę - modele RC to nie dla mnie. Przykleiłem je bardzo delikatnie, by ledwo dotykały kadłub - na pewno go nie poszerzyły. Ale dla pewności sprawdziłem - jest ok, choć i tak czeka mnie szpachlowanie łączenia kadłuba i pokładu Wiesz co to chyba raczej kwestia jakości plastiku - mój jest średniej jakości i na pewno jakiś wiekowy. Tak czy inaczej zgadzam się z Tobą - powiem nawet więcej - wolałbym "jednolity" pokład, nawet kosztem kadłuba. Kadłub łatwo łączyć i szpachlować, bo jest gładki, a pokład ? ehh.... ... ... Co masz konkretnie na myśli (jakbyś mógł wspomóc zdjęciami...) ? Ja niestety jestem laikiem i nie wiem co jest źle ? http://community.webshots.com/photo/fullsize/2359100770090615747hFyXhB ... ... Nie, nie są potrzebne - kadłub jest z mocnego, "topornego" plastiku. Jednak wyszedłem z założenia, że skoro i tak będą schowane, to nie zawadzi je mieć ... ... jak pisałem, szkoda mi go wywalać, a na pewno nie będę nigdzie go przekładać (modele RC mnie nie kręcą). Skoro napęd i tak się schowa w kadłubie, to nie zawadzi jak jest... Nie będą się wyginać, bo zostały przyklejone na "styk" i nie rozszerzyły burt (sprawdziłem) . Co do plastiku to masz rację, jest troszeczkę "toporny" - ale to akurat dobrze, nie będzie się wyginać. prorok jakiś czy cuś ? - pokład na bank będzie wzmacniany - myślałem o przyklejeniu kawałków ramek wzdłuż niego - szczególnie przy łączeniu jego części...
  22. kleje Bond'a są dobre i niedrogie (tak słyszałem), niektórzy chwalą Tamkę ...
  23. ja bym z cienkimi żyłkami popróbował, ale nie wiem czy w tej skali będą. Polecam poczytać spostrzeżenia donalayah'a w jego relacji viewtopic.php?t=13541&postdays=0&postorder=asc&start=15 ...
  24. Cały czas przepraszam za jakość zdjęć - jak jak znajdzie się aparat, przestanę trzaskać komórką ...
  25. no przecież mówiłem, że zacznę jak mogłeś wątpić Potrzebowałem trochę czasu, by zebrać potrzebne akcesoria i chemię. Ale relacja ani na moment nie była zagrożona, za bardzo chcę ten model zrobić ... ... dobra, dobra, potraktuj to jako przygotowanie dydaktyczne relacja będzie tak długaśna, że przy niej wstęp wyda Ci się maleńki poza tym tyle tu różnych rad, że może komuś się przydadzą mówisz i masz relacja rozpoczęta na dobre - teraz już tylko powoli i do przodu (może mi się uda nieco Cię podgonić i będziemy robić "równo").... ... Po podstawce przyszła pora na bryłę. Na początek przeszlifowałem wszelkie nierówności kadłuba. Trochę baboli było, ale 400-tka i 800-tka załatwiły sprawę. Najwięcej nierówności było w miejscu gdzie przyjdzie łączenie z pokładem oraz na spodzie - na samym środku, gdzie kil (? ?). Nie szpachlowałem tego, jak vought, tylko przeszlifowałem porządnie. ... Następnie zabrałem się za "bebechy", czyli napęd. Co prawda nie mam zamiaru z niego korzystać, bo jak pisałem - przełącznik na pokładzie spaskudzi mi model - napęd zainstalowałem tak na wszelki wypadek, choć pierwszym i najważniejszym powodem było dociążenie okrętu. Napęd wygląda dość topornie, ale pewnie jakby go uruchomić, to zadziała. Dodatkowo zakleiłem miejsca, gdzie wejdą metalowe wały napędowe - aby były bardziej stabilne. ... Na koniec poszedłem za vought'em i zainstalowałem z odciętych ramek wzmocnienia kadłuba. Dzięki temu kadłub jest bardziej stabilny. W obawie przed odklejeniem i wygięciem, miejsca sklejenia wzmocnień i kadłuba zostaną jutro zaszpachlowane ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.