Skocz do zawartości

Wallace

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wallace

  1. fiu fiu rewelka, co zresztą pisałem nie raz. Powiedz mi, które zdjęcia dokładniej ukazują odcień szarości ? Raz jest jasny, a raz ciemny kolor. rozumiem, że sprawdzałeś ? ...
  2. wreszcie jakaś ugoda, Panowie. Na pewno będę wam kibicować. A po swojej krypie, chętnie dołączę do projektu - jeśli będzie temat Pancernika lub Lotniskowca. ...
  3. Wallace

    Bismarck 1/200

    bo ja wiem... oprócz wspomnianego kadłuba masz jeszcze elementy mostka... Tak czy inaczej warto by się powoli zastanowić nad malowaniem, czy jeszcze za wcześnie ? ...
  4. Wallace

    Tamiya 1:350 Bismarck

    ehhh chłopaki ...
  5. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    zanim zaczniesz obserwować i poprawiać, poproszę Cię (ale nie teraz, jak dojdzie do pokładu) i szczegółową instrukcję - choc farby niedługo zamawiam i przydałoby mi się wiedzieć co oprócz Deck Tan by zamówić... to jak ruszę ze swoją krypą, na pewno będę Cię prosić o pomoc z pokładem tak więc nie lataj swoimi RC za daleko od "marynarzy" ...
  6. zgadza się. zauważ zresztą, że najbardziej popularne to Pancerniki, Lotniskowce i Podnorki. Choć swoją drogą Lotniskowców też Ci u nas posucha. A szkoda, bo w 1/350 jest cała plejada... Nie chcę byc stronniczy, ale jednak IJN ma coś, czego Navy nie ma. Dlatego też te jednostki (szczególnie Pancerniki) cieszą się taką popularnością. Szczerze mówiąc nie wiem, z czego to wynika. (mi na przykład nie leży sylwetka amerykańskich pancerników). Wiesz co, chyba i tak by się skończyło na Pancernikach. Tylko jak pisano tu wielokrotnie, problem byłby gdyby modelarze chcieli robic ten sam model. I co wtedy ? Nikt się nie zadowoli drugim wyborem... Jak wspomniałem na początku, mało tu lotniskowców, można by też więc na przyszłość pomyśleć i o nich. Znalazło by się parę ciekawych jednostek. O Japońskich mogę na razie pomarzyć, więc zerkam nieśmiało na Sarę... ... ... termin mi też odpowiada, może by się "Musashi" zrobił. Tylko wiesz co, przy całej fajnej idei pomysłu i wymiany informacji, moim zdaniem pozostaje jedno zagrożenie. Że zabawa może się przerodzić w wyścig, kto lepiej wyciśnie z danego egzemplarza, kto dokładniej odwzoruje każdą nitkę. A to z kolei kłóci się z moją definicją hobby. Nie wiem czy więc nie wystarczyłoby zarzucić temat Lotniskowce IIWWŚ (1/350) i tu się wymieniać poglądami i spostrzeżeniami ?... ... Mi się podoba temat lotniskowców (jak pisałem wyżej). Po za Akagi (może ktoś by się skusił ? ) pozostaje w przystępnej cenie (za ok. 300 pln) US NAVY - z Lexem, Saratogą, Essexami... Ja widzę jeszcze jedno ciekawe rozwiązanie. Powiedzmy, że robimy najpopularniejszy temat 1/350 Pancerniki II WWŚ. Możemy się podzielić w pary i robic bliźniaki. Ktoś robi KGV, a druga osoba Prince Of Wales. Ktoś startuje z Kongo, ktoś z Haruną. Krążowniki też chyba widziałem... Pójdźmy dalej... można do tego dołożyc inne jednostki. Ktoś robi Horneta, drugi startuje z Yorktownem... co o tym sądzicie ? W ten sposób unikniemy sytuacji robienia tego samego modelu przez np. 5 osób. Z drugiej strony "pary" będą na pewno wymieniać się spostrzeżeniami i uwagami co do swoich bliźniaków... ... ...
  7. Wallace

    Bismarck 1/200

    no tak, ale sądzisz, że tak bezpośrednio na drewno, bez podkładu ? ...
  8. Wallace

    O.p. projektu 949A Oscar II

    uff czyli jeszcze pływają i utylizacja się nie szykuje. Dzięki za info, Paweł ...
  9. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    no i ładnie, przerwa w takim momencie. Mam nadzieję, że będziesz zaglądał tu do "marynarzy". Niedługo startuję ze swoim pływadłem i chyba będę próbować Twojego pomysły na pokład (mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe) - przydadzą więc się jakieś rady. ...
  10. Wallace

    Tamiya 1:350 Bismarck

    kzugaj, podziwiam za wytrwałość i dążenie do odwzorowania oryginału w jak najdrobniejszym szczególe. ja bym już stracił chęci.. ...
  11. Mnie osobiście nie podoba się ich budowa, ale co tam, raz można spróbować Może jednak warto by rozszerzyć temat o okręty aliantów - można by wtedy wrzucić dodatkowo okręty brytyjskie i francuskie (nie wiem czy coś holenderskiego jest wypuszczone na rynek...) to okręty wojenne czy niszczyciele US Navy ? pewnie, jest i Arizona (HB), jakieś tam Missouri (Tamka)... każdy by coś znalazł... hehe, bo masz SF na warsztacie ...
  12. kolega pewnie chciał dobrze, szkoda że nie dogadał się wcześniej z administratorami. I na pewno za nerwowo reaguje ... mam nadzieję, że uda się wypracować jakiś kompromis. ...
  13. Wallace

    O.p. projektu 949A Oscar II

    Pytam, bo duże wrażenie na mnie robią Tajfuny i Oskary. Te pierwsze blisko są utylizacji, te drugie pewnie też niedługo znajdą się na złomie... A szkoda. ... Ps - nowe jednostki, typu 955 Borei (???) już mi tak nie leżą... ...
  14. Wallace

    Bismarck 1/200

    może jakiś podkład do drewna i na to emalie/akryl ? ? ? (nie znam się, może specjaliści się wypowiedzą...)...
  15. ... no co mam napisać ? po prostu Problem z odciskami już się nie pojawia ? ...
  16. Wallace

    Bismarck 1/200

    no i gitarra... jakimi rodzajami farb będziesz malować ? ...
  17. Chodziło mi o to, że skoro użyłeś już metalowego trapu Edka (rufowe części burt), to będziesz go musiał zamaskować, jeśli masz zamiar szpachlować łączenia... ...ale jeśli tak, to ok... (każdy ma swoje sposoby )... dlatego ja mam zamiar przykleić najpierw plastik, zaszpachlować łączenie, a na koniec przykleić na niego blaszkę... i good Nie orientujesz się czasem czy na "Musashi" było analogicznie ? Ps - to z czego w końcu zrezygnowałeś ? kiedy zatem można liczyć na zdjęcia ? ...
  18. dzięki za ostrzeżenie, będę zatem oklejać delikatnie. Ale farba przy oderwaniu taśmy nie odchodzi wraz z nią ? ...
  19. Myślałem o tym pod kątem szpachlowania łączeń. Wiesz, żeby blaszki na końcu przykleić. Miejsce ich przyklejenia nie wydaje się aż tak trudno dostępne. A tak przyjdzie Ci teraz oklejanie blaszki i maskowanie przed szpachlowaniem. No nic, każdy ma swoje sposoby Żeby się lepiej trzymało i styk był mocniejszy. Ja wiem, że w razie skrzywienia wrót przy klejeniu można poprawić, ale takie "wzmocnienie" chyba nie zawadzi ? No i nie wyszło źle, choć wydaje mi się, że trochę kleju wyciekło... Ja bym chyba wpierw lufy przykleił, co by mi się nie obracały... Czy wiesz już które z elementów waloryzacyjnych do luf użyjesz ? ja też tyle, że jako gość ...
  20. hehe, nie mnie, tylko tym co te fotki przerabiali. Ja je tylko przypadkiem znalazłem, Sebaardał linka......
  21. no i cool, choć ja raczej będę próbować z żyłkami wędkarskimi no a jakieś szczegóły ? ja bym to chyba najpierw podkleił do kadłuba, a potem przy tym zaczął "grzebać". Co do wrót, to zastanawiam się czy nie można przykleić ich plastikowego odpowiednika, a dopiero potem nakleić blaszkę ? no i super, bo sam mam niewielkie obawy... Dobrze wychodzą . jak na pierwsze dłubanie z blaszkami, to prawie w ogóle nie widać kleju Niestety, dużo szlifowania nas czeka... rozwiązałeś problem z doborem dodatków na lufach ?... .... też miałem to napisać . Plus oczywiście niezastąpiona wykałaczka....
  22. zapodaj proszę linkiem, jak możesz ...
  23. Chemii dylematów ciąg końcowy. Cały zestaw już mam spisany, pozostaje tylko wybrać odpowiedni odcień szarości. Proponowane przez Jędrka oraz donalayah00 odcienie są dla mnie lekko za jasne, podobnie jak ten, zalecany przez producenta (?). Ponieważ bardzo mi się podoba malowanie "Kongo", najprawdopodobniej wybiorę odcień podobny do tego poniżej (w ramce czerwień kadłuba oraz wybrane przeze mnie odcienie szarości - zdecyduję się na któryś z nich): ... Mam nadzieję, że mój wybór spotka się z przychylnym okiem. ... edit: po dłuższym zastanowieniu zdecydowałem się na XF-54 (Dark Sea Grey) - chciałem XF-24, ale wydał mi się za ciemny. ... kolejny ciekawy link : http://www.modelshipgallery.com/gallery/bb/ijn/musashi-350-al/al-index.html ...
  24. Wallace

    Yamato 1/350 Tamiya RC

    hmm... porządny zestaw waloryzacyjny się szykuje ojj tak, z dodatkami to zupełnie inny model . Ja co prawda jeszcze nie zacząłem swoich blaszek, ale tak mi się podobają, że w przyszłości przy wyborze modelu będę się kierować m.in. dostępnością blaszek... ... vought ma racje (niestety) - decydując się na zestaw upiększający trzeba mieć świadomość, że doklejanie drobnicy (np. drabinek) robi się dosłownie za pomocą kropelek kleju CA - co powoduje, że nie będą się trzymać tak mocno jak np. przyklejony do pokładu pomost bojowy albo komin.... może to działa na zasadzie "albo albo" - albo model z dodatkami, albo podstawowa wersja, ale za to RC ? ... ... ojj tak, ja za swojego Musashi dałem 180 PLN (z wysyłką), za "pakiet" waloryzacyjny około 250, chemii nawet nie wliczam... ale i tak uważam, że warto ! no nic, pozostaje trzymać kciuki ...
  25. jeśli Ci to sprawia frajdę - to jest najważniejsze po Mikasie nie widać, byś ją robił "po łebkach" . Ale skoro twierdzisz, że przy SF pójdziesz na całość... z niecierpliwością czekam zatem na warsztat hehe, no tak. Tym bardziej, że za oknem nieciekawie - idealny czas na większe "dłubanie".... miodzio ... teraz czas na pokład ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.