Skocz do zawartości

Wallace

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wallace

  1. Mam nadzieję i czekam na aktualizację hmm... skoro nie chodzi o kamuflaż, to może o załogę ? ? ? hmm, kompromis - czyli. np. pokład z ciemnych desek, a może za radą Entreprise, zrobisz deskowanie i "ufaflasz" je sadzą ? ... ... Rozumiem. Na razie z zapartym tchem śledzę więc Mikasę ... ... W sklepie nie znalazłem Tamek i jestem w kropce. Na razie i tak zbieram fundusze i potem zadecyduję. Na pewno będzie klej CA + debonder, pilniczek do paznokci, zestaw farb - jeśli akryle, to + rozpuszczalnik. Aa i taśma, koniecznie - pewnie Tamki . Spore zakupy się szykują, pewnie pod koniec miesiąca, po wypłacie . Nie wiem tylko co zrobić z farbami, bo jak pisałem jednej szt. nie będę zamawiać - nie opłaca się. Z drugiej strony, lepiej dać 5 pln za farbę i 10 za wysyłkę, niż zamianować 10 farb, a potem z nich nie skorzystać... kurde, no - sam nie wiem ... PS - co do dział kalibru 155, to na zdjęciach Yamato też nie zawsze widać fartuchy, vought- jak Ty będziesz robić ? ...
  2. Wallace

    Tamiya 1:350 Bismarck

    aaa skąd... Pomysł zaiste ciekawy, co i ... żmudny. Pozostaje mi jedynie życzyć Ci cierpliwości i wytrwałości. Efekt pewnie będzie powalający.... hmm... cóż można rzec, Pancerniki wciągają. Ja na szczęście planuję swój robić dłuuugo i spokojnie, więc mam nadzieję, że noce będą przespane - pewnie to moje pobożne życzenia i dołączę do zacnie tu zgromadzonych nocnych marków ...
  3. chyba poprawiło Ci się malowanie model wygląda lepiej. Mam pytanie odnośnie barwy, on cały jest na niebiesko ? ...
  4. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    mnie się też Twoja robota podoba i imponuje to, że tak dopieszczasz każdy szczegół, by był jak najwierniej odwzorowany. Mnie by się pewnie aż tak nie chciało, bo przede wszystkim traktuję to jako relaks i zabawę... Wracając do tematu, pokład cały czas mnie zachwyca, niewykluczone, że "skopiuję" ten pomysł przy Musashi... ...
  5. sądzę, że projekt pt. Pancerniki 1/350 sam się prowadzi, i ma się nienajgorzej ...
  6. czyli, że wygrałeś go w jakimś konkursie ? ... czy będziesz go nieco upiększał, dając np. liny ze sznurka, a żagle z materiału ? ...
  7. ciekawe wykonanie, widziałem co prawda lepsze, ale tu przynajmniej są duże i dokładne zdjęcia, które mogą się przydać budującym. Bismarck'a musisz koniecznie dokończyc - nie ma dwóch zdań . A czy pancerniki wciągają ? ojj... wciągają spróbuję więc farbkę Tamki + rozcieńczalnik. Znajdę jakiś niepotrzebny kawałek plastiku i zobaczymy co tam powychodzi. Idę zaraz do sklepu, zobaczymy czy mają. Jak nie to mam kłopot, bo z internetowego nie opłaca mi się ściągać jednej szt. A nie będę zamawiał całego kompletu, bo jak się jednak okaże, że mi nie przypadną do gustu, to co z nimi zrobię... ? ? ? Chodziło mi o to, czy przy malowaniu tylu elementów warto ryzykować z niesprawdzonymi farbami. Ale ok, zrobię test, zanim zdecyduję (relacja z testu też będzie ). I dzięki za pomoc przy opisaniu malowania. No tak, ale koledzy wspominali, że nie chodzi tylko o odtłuszczanie, ale i o "wydobycie" z modelu różnych rys i nierówności. Ale jak mówiłem, jak będę kupować, wtedy będę się pytać. A może w między czasie ktoś inny opowie coś o podkładzie i swoich doświadczeniach. ... ... Zdjęcia miały byc dla porównania. Czyli jak można skaszanic model i co z niego można "wydobyc". Nie rozumiem drugiej części zdania - link Ci się nie otwiera ? Obiecanki, cacanki. Na razie to zastój w stoczni u Ciebie widzę A skoro o dodatkach mowa, masz na myśli coś takiego? : to ja nic nie napiszę, tylko pokażę... A jednak napiszę może skoro każdy robi wedle najpopularniejszego schematu, wyłamiesz się i zrobisz ciemny pokład ? ? ? ... ... poza Mikasą, co masz w planach ? coś jednak jest w tych okrętach (Yamato & Musashi), że przyciągają jak magnes, prawda ? ... ... znaczy się mam dorabiać coś do niego czy robic wedle instrukcji (+blaszki) ? co do malowania, to masz rację, zdjęcia potwierdzają Twoje słowa......
  8. też o tym pomyślałem. Przy obecnych możliwościach i coraz lepszym sprzęcie, trzasnę sobie na laserze w kolorze - koniecznie na folii. Tylko jak będę przed drukowaniem, będę potrzebował znać wymiary flag. nie mam zamiaru robić "po łebkach". Każdą radę i pomoc w temacie przyjmę. Ale znam też siebie i wiem, że robię modele dla przyjemności i nie będę (dla przykładu) : obniżać kąta nachylenia luf, bo w oryginale Musashi ich tak bardzo nie "wyginał". Ma być fun, a nie odwzorowanie wszystkiego co do milimetra... hmm a co odwaga ma do tego ? jak tu mi wielokrotnie powtarzano, to "tylko" kawałek plastiku i blaszki. Nic strasznego, z czym nie można sobie poradzić - tym bardziej, że można liczyć na pomoc . Nie wiem też, dlaczego miałbyś skopać malowanie ? Jeśli wszystko przemyślisz na spokojnie... Ponadto zawsze możesz troszeczkę sugerować się innymi modelami pancerników. ... ... Tak więc czekam na relację z niecierpliwością. A co do pokładu - widziałem jest obecnie na allegro, może jednak się skusisz ? Miałbyś "dopieszczony" do granic możliwości model - z blachami, lufami, pokładem...... ... No i tym jednym zdaniem wywołałeś u mnie konsternację co do farb. Jak pisałem wyżej, zastanawiam się między dedykowanymi Tamkami, a ich odpowiednikami Revell'a. Farb Humbrol'a raczej nie biorę pod uwagę. Jeśli to co piszesz, to prawda, to bardzo poważnie zacząłem się zastanawiać, czy nie spróbować z akrylami. 1 - Czy warto w ogóle "ryzykowac" przy takim modelu? Chodzi mi o to, że emalie mam w miarę rozpracowane. Wiem jak się zachowują, jak je rozpuszczać i pryskać. Boje się, że mogę mieć mały kłopot z farbami, którymi nigdy nie pracowałem - a nie mam zamiaru zepsuć modelu ! 2 - Czy faktycznie jest istotna różnica w fakturze farby - w sensie, że akryl kryje "bardziej cienką warstwę" i powoduje, że model kładzie się idealnie ? 3 - Jeśli zdecydowałbym się na akryle - czy dedykowane farby Tamiya mogą być ? (nie stac mnie na razie na Gunze po 10 pln za słoiczek). Jak się nimi kryje i czy nie jaśnieją po wyschnięciu ?Co do tego - rozpuszczalnik do akryli ? 4 - Jakie są proporcje rozpuszczania - tak mniej więcej ? I czy technika nakładania akryli aerkiem jest identyczna jak emalii ? I czy długo się czeka między pomalowaniem jednej a drugiej warstwy ? 5- Czy pod akryle podkład ? Jeśli tak, to jaki ? Ile warstw nakładamy ? ... Wybacz, że Cię tak męczę o przepis na akryle, ale zasiałeś we mnie wielkie ziarnko ciekawości. Jeśli miałbym się więc zdecydować, to wolę się dowiedzieć ... ... hmm, takie trunki to się lepiej rozpuszcza w żołądku ... ... W temacie nic nowego. Na dzień dzisiejszy wiem, że zdecyduję się na podany przeze mnie "pakiet" Tamki lub Revell'a. Jeśli odcień szarości lub czerwieni kadłuba wyda mi się za jasny, przyciemnię go, dodając do barwy kilka kropel czarnego pigmentu. Na pewno dodam jakieś farbki do pokładu - nie zostawię samego bazowego. Nie wiem jeszcze jakie, przeglądam różne fora i techniki (nie zdecydowałem jeszcze). Na razie zbieram sobie fundusze i spokojnie przygotowuje się do zakupu chemii. W między czasie chwilkę poświęciłem na zdjęcia okrętu: ... Zdjęcia będą pomocne, ale na pewno nie będą "wyrocznią" w robieniu modelu. Tak więc, mimo że do budowy daleko, cały czas przygotowanie dydaktyczno-teoretyczne trwa. Na razie, co zwróciło moją uwagę, to fakt, że model ma fartuchy jedynie na działach 460 mm, podczas gdy zdjęcia pokazują je również na kalibrze 155. ... vought - z serii, co można zrobić z "Yamato": ... http://www.modelismonaval.com/galeria/danilodiaz/yamato/Dsc00967.jpg ... http://makettinfo.hu/index.php?jobb=makett/hajo/yamato/index.htm&usg=__sEKTMlho1N2jr1B8d3ps6Qi0zio=&&q=yamato+%26+musashi&hash= ... relacja budowy modelu... 3D http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=45245 ... PS - macie problemy z otwieraniem moich zdjęć w fotosiku ? Bo jeśli jest to nagminny problem, mogę gdzieś przenieść zdjęcia... ...
  9. hmm... rozumiem, że w takim razie nie robiłem poprawnie swojej floty, skoro pod emalie nie stosowałem podkładu ? ... Dodatkowa warstwa po szpachlowaniu jest więc obowiązkowa. co model to indywidualne podejście śledzę z zapartym tchem ...
  10. nie spieszy się, poczekamy chyba, że zaczniesz od jakiegoś innego elementu, gdzie śruby nie są wymagane... ...
  11. Wallace

    Yamato 1/350 Tamiya RC

    hmm, latka nie te ? ... u mnie też są, a mam "tylko przepak". Silnika nie ma, napęd jest na baterie ... no ja z kolei tego kartonika nie mam. Nie ma sensu, żebyś wysyłał, jak będę robić to spytam tylko o wymiary. Wydrukuję je sobie na folii....
  12. Świetna robota. Dzięki takiemu "brudzeniu", model wygląda dość swojsko. Tylko czy drugi model nie czuje się zapomniany ??? ...
  13. 1/700 ma największy wybór i cena. Z kolei większa skala do większe elementy, więcej dodatków, elementów fototrawionych. No i widać więcej wszystko zależy od Ciebie. ...
  14. prawda, pomysłów tyle co modelarzy. Ja tak z przekorą zaproponuję szalupy stosowane w pancernikach II WWŚ, skala 1/700 ... a tak poważnie, każdy pomysł jest dobry, czy więc będzie jakieś głosowanie nad tematyką projektu ? ...
  15. ... oh dżizas ! rewelacja... i na dodatek, jeśli mnie wzrok nie myli mostek się świeci. No, to jak będzie relacja czegoś takiego to popatrzę z przyjemnością. ...
  16. właśnie takie przenoszenie tematów było jednym z powodów, dla których ja nie uczestniczę. Ale z moim poziomem modelowania, może to i dobrze ... niemniej jednak śledzę relację Jędrka z tym unikatem - bardzo uważnie ...
  17. Przecież będę towarzyszyć, znaczy się jak ruszę na pewno będę na bieżąco zaglądać do Twojego wątku. Kolor - może faktycznie masz rację - zobaczymy, jak to wyjdzie przy zetknięciu go z szarością. Najważniejsze, że Ty jesteś zadowolony. hmm.. a orientujesz się może jaki okres przedstawia instrukcja ? bo jeśli ten wczesny, to późniejszy oznaczałby dorobienie dodatkowych AA ? Jeśli chodzi o brudzenie to zobaczymy, nie zastanawiałem się nad tym jeszcze - nadal dla mnie to temat - widmo... O nie, nie nie ! Nie odmówię sobie przyjemności starcia z drewnianym pokładem. Czerń nie wchodzi w grę. A tak z ciekawości ? pomalowany został dziób i rufa, czy drewno przemalowali na czarno (kamuflaż ?). Możliwości jest wiele, tym bardziej, że nie znalazłem (nie ma?) kolorowych zdjęć oryginału. Tak więc można chyba nieco manewrować z kolorami (ale bez przesady)...
  18. Co modelarz, to inne przyzwyczajenia. Ważne, że jesteś zadowolony. Jeszcze nie wiem czy zdecyduje się na jeden klej rzadki, czy dokupię do niego gęsty. Nie wiem też czy będzie to profesjonalny klej do modeli czy zwykły CA. Jeśli chodzi o debondera, to nie wiem, nie używałem. Ale nie czytałem wcześniej, by ktoś specjalnie narzekał, może więc nie zawadzi go mieć ? z każdym dniem coraz mniej mam wątpliwości - kwestia tylko dokładnego wycięcia i przyklejenia bez nadmiaru kleju. Też coś czuję, że raz spróbuję i potem będę wybierać tylko te modele, do których są dedykowane el. fototrawione... Wszystko jest kwestią gustu . Ja z kolei nie lubię amerykańskich - zawsze wydaje mi się, że mają taką "toporną" budowę (nawet te typu IOWA). Podoba mi się Brytyjski Prince Of Wales. Do niemieckich nie mam zdania, ale pewnie Tirpitz'a sobie sprawię. Japońskie bardzo mi się podobają - nawet tak "dziwnej" budowy jak Fuso czy Yamashiro... Samoloty kupiłem w modelcentrum (polski sklep) - nie widziałem zestawu do niemieckich modeli - japońskie samolociki mogą się przydac do Shokaku, Akagi czy Ise, Mogami...... ... Przygotowanie dydaktyczne (teoretyczne) w toku. Obecnie jestem na etapie wyboru farb. Po przeglądnięciu instrukcji i dobraniu z tablic odpowiednich zamienników, wyszło mi coś takiego: W pierwszej kolumnie są farby oryginalne, jakie zaleca producent - akryle Tamiy'i. Jest to kompletny zestaw, jaki jest potrzebny do pomalowania okrętu. Niestety nie miałem do czynienia z akrylami, więc trochę boje się je testować na tym modelu. Nie wiem z czym i jak się je rozpuszcza. Dlatego więc poszukałem w tablicach zamienników. Pierwsze czego szukałem, to zamienniki w moich ukochanych Revell'kach. Generalnie wyszło dobrze - cześć ma odpowiedniki, a do 5-ciu (podkreślonych na zdjęciu na błękitno) musiałem poszukać jak najbardziej podobne (wzrokowo). Minus jest taki, że w 1 przypadku odcień nieco się różni - ale ponieważ tyczy się to tylko pasów na rufie, to nie jest to chyba aż takie wykroczenie... Niewątpliwą zaletą jest to, że pracowałem z Revell'ami nie raz i z efektów jestem bardzo zadowolony. Potem zostały Humbrol'e - tu prawie wszystko ma zamienniki, ale z kolei nie pamiętam przy którym modelu z nimi pracowałem i czy byłem zadowolony. Dlatego najbardziej skłaniam się ku Revell'om, mimo że podobno (jak piszecie) akryle dokładniej kryją. Ja jednak przy malowaniu emaliami nie spotkałem się z efektem grubej farby. I cały czas się upieram, że przy malowaniu mgiełką, można pomalować delikatnie i dokładnie... Co o tym sądzicie ? ... Jeśli chodzi o zestaw barw, to chyba nie będę nic zmieniać. Myślałem, że odcienie będą jasne, ale jeśli farba mocno nie różni się (czytaj: nie jest jaśniejsza po wyschnięciu) od obrazka na słoiczku, czerwień kadłuba i jego szarość są wystarczająco ciemne. Niestety obawiam się, czy nie jest tak, czy farby nie jaśnieją jednak po wyschnięciu - ale w tym wypadku można by nieco je przyciemnić, dodając parę kropel np. czerni. Zrezygnuję raczej z zakupu farby na kotwicę - szkoda mi słoiczka na jeden element - pomaluje je mieszanką różnych odcieni. Najprawdopodobniej też pokład będzie inaczej wyglądał. Oprócz wybranego bazowego koloru, trzeba będzie go jakoś "udrewnic". ... ... Czekam więc z niecierpliwością na wasze spostrzeżenia dot. palety barw i producentów. Wybierając farby, domówię do nich taśmę oklejającą i debonder. ...
  19. tak więc Panowie, nie ma wyjścia - czekam na relację tego kolosa ...
  20. czyżby jakaś aluzja ? nie chcę się sprzeczac, ale Bismarck' ów jest więcej . Tak czy inaczej pomysł ciekawy....
  21. O żesh w mordę, nie spodziewałem się, że jeden malutki temacik wywoła takie zainteresowanie - dzięki, Panowie. Z góry przepraszam, że nie wklejam cytatów, ale zacznie mi się wszystko mylić, a post rozlezie się do rozmiarów XXL. Mam nadzieje, że sposób odpowiedzi poniżej będzie czytelny A teraz, po kolei. ... ... skell - W temacie rozpuszczalnika doskonale Cię rozumiem. Sam najpierw rozcieńczałem nitrem, co wielu modelarzy przyprawiało o zawał (ale w proporcji dosłownie kilka kropel na kilkadziesiąt farby), a potem przerzuciłem się na rozpuszczalnik do Emalii Humrbol'a i teraz tylko nim operuję - bez względu na to czy robię Humbrol'ami czy Revell'ami - farba świetnie się rozcieńcza do konsystencji mleka i jeśli pryskam uważnie to kładzie się idealnie - bez zacieków czy pęcherzy. Dzięki też za radę z klejami CA. Wszystko jest już jasne. Teraz będę się tylko zastanawiać, czy kupić tylko ten rzadki (ze względu na brak doświadczenia z blaszkami i ich klejeniem) czy kupić oba rodzaje... Debonderem z kolei się nie martwię - i tak muszę zamówić farby i taśmę, więc i to domówię. ... wielkamucha - Ja model kupiłem na aukcji. Widać, że właściciel go otwierał, choc wszystko jest kompletne. Jak zobaczysz na początku tematu, folia z elementami napędu nie zawiera u mnie kartonu. Trudno. Zostają dwie opcje. Albo wydrukuję na folii (dwustronnie), albo może ktoś się zlituje i zostanie mu z jego zestawu (jakiś IJN w 1/350) dodatkowa flaga... A tak poważnie, raczej zrobię na drukarce, na folii. Z pilników się nie śmieje, sam mam zamiar zaopatrzyć się w jeden egzemplarz. Co nie zmienia faktu, że w pierwszej kolejności skupie się na jak dokładniejszym przycinaniu, a piłowanko będzie ewentualnością. Aaaa i nie dobijaj mnie tą widownią - i tak mi średnio modelarstwo wychodzi, a teraz będę się stresować więcej niż zazwyczaj (choć Jędrek pewnie napisze, że to niemożliwe ) ... Jędreki skell - same zalety Debondera - można liczyć, że już go mam ... donalyah00 - dzięki za paletę, choć ja też zrobiłem swoją (napiszę o tym poniżej). Mam już małą koncepcję na malowanie i raczej będę się jej trzymał - choć mam nadzieję, że jeszcze o tym podyskutujemy i doradzicie mi coś . Skoro już poruszyłeś temat Kongo - zgadzam się z Tobą w 200% - nawet nie chodzi o bryłę czy jakość wyrobu, ale te kolorki... cudny kontrast i odcień. Nie za bardzo rozumiem - o co chodzi z tym cieniowaniem ? ... łsobota - tak więc ja też czekam na relację. Rozumiem, że Twój maluszek też będzie uzbrojony ? Ostatnio widziałem nawet do niego drewniany pokład... W 1/350 jest tylko do Yamato... Też uważam, że zrobienie modelu prosto z pudła byłoby "za łatwe" (czyżby, Wallace? taki z Ciebie modelarz, że już się przechwalasz ?) - blaszki i lufy więc obowiązkowe. Zresztą, chciałbym trochę przy nim podłubać - zakładam tak spokojnie pół roku roboty ... vought - Nie ciesz się tak szybko, to będzie raczej baardzo długie preludium, bo za model sam w sobie zabiorę się w połowie lipca. Na razie przygotowuje się do niego . Piszesz, że mam mniejsze lufki ? Tzn, że Ty masz inny zestaw ? Co do malowania dolnego kadłuba, to pomijając zachwyt nad barwami Kongo, średnio (bez obrazy) przypadła mi do gusty czerwień, jaką zastosowałeś. Dla mnie jest to za jasne. Wręcz pomarańczowe . Mam nadzieję, że do momentu rozpoczęcia przeze mnie budowy, ruszysz ze swoją (jak na razie jest zastój ) i będę mógł podpatrywać Twoich rozwiązań. Ze 2-óch już wiem, że skorzystam . Jeśli chodzi o datę odwzorowania, to kompletnie nie myślałem o tym, ma to jakieś większe znaczenie ? Do projektu nie dołączę, bo za słaby ze mnie modelarz na takie zabawy, a przede wszystkim dlatego, że zanim zacznę, projekt się skończy... ... ...
  22. Wallace

    Revell 1/350 Bismarck

    Wychodzi na to, że niestety nie można ślepo wierzyć instrukcjom, dzięki za przestrogę, gdyż sam mam na warsztacie model z blaszkami edka. Jak będzie przebiegać korekta ? ...
  23. fajnie, że coś będziesz kombinować z modelem. Czekam zatem na warsztat. I cały czas mnie zastanawia kamuflaż, jakiego użyjesz... ...
  24. obierz sobie jedną skalę, jeden okres historyczny - cokolwiek, co pomoże Ci stworzyć piękną kolekcję. I nie zrażaj się niepowodzeniami - spokojnie, z każdym modelem będziesz mądrzejszy o doświadczenia z poprzedniego. Cierpliwość przede wszystkim ...
  25. Dołączam się do kolegi - podziwiam Cię za dokładność i cierpliwość. Rozumiem, że tyle warstw pokładowych jest potrzebne Ci do wychwycenia nierówności i poprawienia ich ? Nie myślałeś o tym, żeby wcześniej skleić połówki kadłuba, zaszpachlować, przeszlifować i dopiero wtedy zapodkładowac ? ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.