Skocz do zawartości

Tenggeri

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 082
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Tenggeri

  1. A szew na młotku został...
  2. Zachód to zaczyna wyglądać. Ja takiej szczegòłoweh dioramy nigdy nie zrobię, zawsze chęć rozgrzebania czegoś nowego wygrywa.
  3. Dzięki, fajnie że ktoś ogląda to jak na razie "nudne" sklejanie. Kadłub skończony, a to ile się namordowałem z obejmami zbiorników to moje Dodałem też liny z Eureki. Teraz na warsztat idzie wieża, zacznę od wnętrza.
  4. Sokole oko
  5. Gąski jak gąski, nie ma tragedii. Przykleję je po pomalowaniu do kół i będzie cacy. Postęp:
  6. Tenggeri

    T-55 AM 1:35 TAKOM

    Czyli jakby nie patrzeć to jeśli chcesz merytoryczny model to i tak połowę części musisz wymienić
  7. Na własnych kapciach: Skończyłem też wnętrze ( zdjęcie z lampą dlatego kolory walą po oczach)
  8. Też będę zaglądał. Akurat ten StuG to dość niezły model jak na Italeri.
  9. Ładny Challenger, podoba mi się sylwetka tego pojazdu. Którą wersję Rosomaka będziesz robił?
  10. Dodaj białego albo żółtego do tego XF-60 i działaj.
  11. To fakt, temu do sterylnego "trochę" brakuje Już więcej nic nie poprawiam, amen. A w międzyczasie teciak klei się dalej, swoją drogą przez te trzy klapy za dużo tego silnika widać i tak nie będzie :P I jeszcze ogłoszenia parafialne: Wymyśliłem sobie, że dorobię małą podstawkę do tego modelu. Plan jest taki: czołg podczas posezonowego przeglądu, stoi sobie na płytach a grupka mechaników działa. No i pojawia się problem jakich figurek użyć. Orientuje się ktoś co mogłoby się nadać, ja szukałem i niestety nic ciekawego nie znalazłem. Ciężko z powojennymi figurkami. Chodzi mi mniej więcej o coś w ten deseń:
  12. Jeżeli o mnie chodzi to uważam, że zdecydowanie lepiej, choć jeszcze bym go w szczegółach uwypuklił jakimś "grease-m" od Wildera. No jak dla mnie to też taki "jałowy" teraz jest, ale Flacha pisze, że te silniki są raczej czyste i weź tu teraz bądź mądry Może jeszcze pokrywy zqaworowe jakimś czarnym washem przelecę i wszystko.
  13. Lepiej teraz ten silnik W międzyczasie zmalowałem wnętrze:
  14. Zawsze można kupić z sekynd hendu
  15. To też jest Tasca:
  16. Ja to i tak starałem się, żeby nie przeholować bo korciło mnie nawalić jeszcze śladów po smarze itp.
  17. Ładny ten dziwak, niektóre obicia trochę w dziwnych miejscach ale poza tym elegancko. Pigmenty możesz dać na to co teraz masz, zafixować i będzie grać.
  18. Nie jest zły, wiadomo to i owo można by poprawić, ale całość mi się podoba. Doczepię się tylko do gąsienic. Na 6tym zdjęciu od góry widać jak słabo ułożyły się na zębatce. Są za długie, to dlatego. Dragonowskie DSy w Shermanach trzeba skracać o jedno ogniwo.
  19. Mając na uwadze powyższe trochę podziałam jeszcze przy silniku. Kolektory ssące spowrotem przemalują na szaro a całość okurzę. A większość modelarzy robi ruskie silniki orzygane olejem, paliwem i innymi smarami.
  20. Kolejny mały krok naprzód- skończony silnik. W rzeczywistości ten rdzawy na kolektorach nie jest aż tak agresywny.
  21. Tenggeri

    T-55 AM 1:35 TAKOM

    W sumie dobry patent. Nie kupujesz kolejnego modelu tylko "dodatki" do Skifa
  22. Trochę powalczyłem: Zrobiłem też koła: Niedługo zaczynam malowanie wnętrza.
  23. Jaśniejsze fotki i juz całkiem inny odbiòr modelu. Dobrze Ci idzie i to przemalowanie mu wyszło na plus.
  24. Tenggeri

    M4

    Noo, miło znów widzieć jak ze stareńkich modeli, na które teraz mało kto by zwrócił uwagę robisz cacka. Chociaż w tym wypadku pół modelu wymieniłeś
  25. Dzięki Wyciągnie się na ludzi, na to co jest teraz dam oleje a na oleje pigmenty i tak na prawdę na ten moment zależało mi tylko żeby jakoś złamać ten nienaruszony szary.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.