Tenggeri
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 082 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tenggeri
-
Kozacki, kolejny udany model. Widać Twój styl robienia modeli.
-
No trochę się zadziało:
-
Model robiłem jakieś 4 lata temu więc nie pamiętam dokładnie czy próbowałem czy nie ale w innym Shermanie Dragona też skracałem bo były za długie.
-
VI Wrocław Model Show, 1-2 kwietnia 2017
Tenggeri odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Modele zgłoszone, widzimy się na miejscu -
Robiłem ten model. Bardzo dobrze go wspominam. Jedyna wada to DSy, które trzeba skròcić o jedno ogniwo. Ciekawa ta żywica chociaż ja jakbym chciał Hessian Tape to chyba spróbowałbym zrobić ją sam.
-
Różowa Pantera "The Pink Panther" - Tamiya 1/35
Tenggeri odpowiedział bazylms → na temat → [M]Galerie
Pomysł i wykonanie czołgu mega. Pani prężąca piersi na lufie trochę odstaje poziomem wykonania. Skąd wziąłeś kalki różowej pantery? Też mam w złomie starego Leoparda z Italeri i myślałem go pomalować w taki niekonwencjonalny sposób- coś w stylu pimp my tank -
Fajny ten Abrams, te wszystkie dodatkowe elementy na wieży i TUSK sprawiają, że wg mnie ta wersja wygląda najbardziej ciekawie. Chyba kiedyś będę musiał sobie takiego sprawić
-
Rack- plamki nie maskowałem ponieważ brąz będzie zdzierany do zielonego ( imitacja złażącej, złuszczonej farby) Krzysiek- Dzięki. Czołg pomalowałem na zielono, zamaskowałem- pomalowałem bazowe kolory kamuflażu, zerwałem maski i rozjaśnienia każdego koloru malowałem z ręki.
-
Rozpuszczalnik działa wporządku, aero nie pluło ani nic się nie zapychało. Dorotka- sokole oko jak zawsze Zapomniałem wycieniować właz i zły ocień potem dorobiłem, poprawi się
-
Zakamuflowany. Jak widać malowałem wszystkim co miałem pod ręką Efekt nawet mi się podoba, mimo obaw czy mój aerograf za 5 dych podoła malowanie sprawiło mi sporo frajdy.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Tenggeri odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dragon robi najlepsze Tygrysy, tyle że ciężko z dostępnością. Trzeba szukać po sklepach modelarskich albo kupić z drugiej ręki. -
[W] CVR(T)s FV101 Scorpion i FV107 Scimitar - AFV Club 1:35
Tenggeri odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
Co do ustawienia to opcja podczas odpoczynku jest chyba najlepsza. Tak prosto od linijki poustawiane mi się nie podobają. Co do lamp to klosz reflektora możesz spróbować zrobić z wytłoczki po tabletkach. -
Panie kochany, możesz zrobić wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Ślady smaru, rdza, błoto, kurz, pigment, okopcenia, przebarwienia z olejnych itd itd
-
Zrobiłem tak jak tutaj: http://images.eurekaxxl.com/howto/hter3506/14.jpg
-
Wow, nie spodziewałem się aż takiego odzewu z Waszej strony, cieszę się, że model się podoba, chociaż najtrudniejsze jeszcze przede mną. Był taki plan, ale najpierw chciałem spróbować czy dam radę wyciąć i oszlifować te plastikowe. jakoś się udało i takie już zostały. Fakt, deska trochę porzępolona- następne podstawki będę robił na drewnianych plastrach, łącznie z korą. Co do podstawki to moja pierwsza próba z płytami, przy kolejnej ułożę płyty na skos Fakt, sylwetka tego czołgu jest mega, ogólnie ruskie powojenne czołgi ładnie wyglądają chociaż urodą M3 Lee i Shermana nie pobiją Za 16 funia taki model to prawie jak za darmo, dobry wybór k: Dziękuję. Belka z jakiegoś krzaka, ale co to dokładnie jest ot mnie nie pytaj, poszedłem w krzaki, poucinałem po gałązce z wszystkiego z potem wybrałem to co mi najbardziej odpowiadało A co konkretnie z tymi linami jest nie tak, obejrzałem je dokładnie i nie znalazłem nic do poprawki więc musisz mi wytłumaczyć łopatologicznie, jak krowie na granicy o co kaman. Taki był początkowy plan, nawet znalazłem parę mechaników właśnie z firmy Stalingrad ale teraz to już woda po śledziach, podstawka jest dosyć mała i już za dużo tam nie upcham, także najprawdopodobniej zostanie już tak jak jest. Dziękuję. Fakt, modele z wnętrzem są fajne, ale wymagają dużo więcej nakładu pracy i dokładności niż budowa samych skorup, a nie każdemu uśmiecha się robienie czegoś czego w większości i tak finalnie nie będzie widać. Otóż to, wszystkie czołgi mają w sobie to coś i każdy na swój sposób jest unikatowy.
-
Być może dlatego ,żę w tej cenie na rynku jest mnóstwo KTków lepszych firm np. Dragon, do teog Academy zbyt dobrą opinią się nie cieszy. A po trzecie za pół ceny można kupić Zvezdę, za pozostałastówkę dołożyć blaszki, lufę liny itp. i za te same albo mniejsze pieniądze mamy model który wyrób Academy bije na głowę.
-
Wnętrze wieży skończone. Reszta też już posklejana: Ten DSzK dał mi popalić, składa się chyba z 30 części Docelowo na podstawce całość tak będzie ustawiona:
-
Dzięki. Dzień staram się ułożyć tak, żeby zawsze móc coś tam podłubać ale głównie nadrabiam nocami dlatego budowa idzie w miarę sprawnie.
-
1- ja tam wolę obciąć dzyndzla i przeszlifować niż szpachlować ślad po wypychaczu, a po to te dzyndzle są. 2. Słabe instrukcje w modelach Dragona to już norma, trzeba opierać się na walkaroundach albo polegać na imtuicji. 3. Stojkovic- coś mi się kojarzy, że ten model koło 400 zł chodził.
-
Też dobry pomysł, może wyrzeźbię jakieś podkłady drewniane, zobaczy się, na razie skupiam się na budowie samego czołgu. Wieża gotowa na weathering.
-
Silniki podnoszono na żurawiach, bo po prostu były ciężkie i nieporęczne. W "polu" były pojazdy warsztatowe, pamiętam że żuraw był mocowany do zderzaka. Były też żurawie "stacjonarne" na 4 kółkach (te na 3 były zawodne bo przewrotne). Wymontowane silniku stawiane były na metalowych kozłach z "śrubami" pasującymi do mocowań silników na korpusie. Na podłożu jakie na makiecie, to pewnie by dźwigiem na ciężarówce wyjmowali bo za wysoka trawa pomiędzy płytami. Wogóle, gdybym był "załogantem" to silnik od razu trafił by na pakę ciężarówki albo "jeżdzącego" warsztatu, bo po co najpierw kłaść a później ładować ?!?! Wymiana silnika w T-ciaku to było wyzwanie i nikt, jak tylko można było nie wyjmował go, poza tym nie miał "szybkozłaczek" itd, to był straszny kłopot. Twoja scena, czyli silnik "do chasioka" a przywożą nowy ? Jeżeli tak to po co kłaść Go na "podkłady" ? Dzięki za obszerną odpowiedź. Szukałem w Internecie jakichś figurek mechaników z bloczkami do wyjmowania silnika, myślałem zrobić scenkę w momencie jego wyjmowania i podwiesić go nad płytą nadsilnikową ale nie znalazłem nic pasującego co tego okresu. Gdybym chciał zrobić taką scenkę do niemieckiego czołgu z II wś to miałbym w czym wybierać :P Tak, scenka mniej więcej ma przedstawiać stary, wyjęty już jakiś czas temu silnik, stojący gdzieś tam na uboczu. Najlepszym pomysłem chyba będzie postawienie go na cegłach bo chyba na glebę ot tak bu go nie rzucono. Układ na zdjęciu to tylko ogólny zarys, także można jeszcze pokombinować z ustawieniem, tylko mapy już nie ruszę bo przyklejona Pomysł z poprzecznym ustawieniem silnika ciekawy, przymierzę i zobaczymy jak będzie pasować. Tak, klapy na płycie nadsilnikowej będą pozamykane, nie chcę żeby ziała stamtąd dziura. Łooo Panie, do końca to jeszcze masa roboty, aż się pomyśleć nie chce
-
Diorama "Marine Expeditionary Force", Irak, M1114 USMC, 1/35
Tenggeri odpowiedział kubisz → na temat → [M]Warsztat
Kto bogatemu zabroni A tak poważnie to świetna robota -
To zawieszenie akurat jest proste. Wklej zębatkę, koło napinające i załóż gąsienice. Następnie wklejaj koła jezdne zaczynając od zewnętrznych (pierwsze i ostanie) potem drugie i czwarte a na koniec trzecie.
-
To jak już Ty nic nie wypatrzyłeś to musi być dobrze Tymczasem skleiłem wnętrze wieży oprócz jarzma działa ( trochę tych duperelków tam jest nawtykane) i ten "kapturek" na właz kierowcy. Pomalowałem na biało i muszę się zebrać do malowania detali. W tak zwanym międzyczasie zrobiłem podstawkę. Ogłoszenie parafialne: Macie jakiś pomysł na czym można by postawić silnik, żeby nie stał bezpośrednio na podłożu. Myślałem o palecie lub drewnianym koźle ale palet chyba wtedy jeszcze nie było a drewniany kozioł na bank nie utrzymałby takiego silnika.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Tenggeri odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Takom ma złe koło napędowe, złą płytę nadsilnikową i źle umiejscowione haki na wieży. A no i gąsienice też są złe. Na bogato
