Panowie,
pięknie dziękuję za miłe słowa. Biorąc pod uwagę, że to 3 mój okręt w życiu, a 1 w tej skali i z tak dużą ilością detali to jestem dość zadowolony.
A teraz kilka odpowiedzi:
1. Seahawki w dobrym kolorze są tylko przesadziłem z wash'em niestety i rzeczywiście uciekł kolor. Jest nauczka na przyszłość...
2. Figurki. No cóż, już to Gała pisał na etapie relacji budowy. Próbowałem różnych rozwiązań z wash'ami, ale żaden z efektów mnie nie zadowolił i zostawiłem tak. Tak też nie jest dobrze - zgodzę się.
3. Boforsy pociemniałem panelliner'em i wyszło jak wyszło. Następnym razem muszę się bardziej do tego przyłożyć...
4. Wgniecenie po ataku kamikaze. Nie wiem ile razy oglądałem ten filmik w trakcie budowy i jakoś głupi nie wpadłem na to, że warto było to odtworzyć, a szczególnie przy takim poziomie doszczegółowienia modelu... Następnym razem takie uwagi to poproszę na etapie, gdy jeszcze mogę coś z tym zrobić a nie w galerii!!