Ciąg dalszy zmagań. Większe elementy na razie montuję bez klejenia (za przykładem Dorotki )
Tak to wygląda zmontowane:
Sprawdzanie spasowania. Ten model jest jak ogromne, delikatne puzzle...
I znów ciąg dalszy. To bydle ledwo mieści mi się w namiocie!
Ilość, rozstawienie i wielkości butli z gazami będę odtwarzał na bazie opracowania Kagero, które odbiega w niektórych miejscach od propozycji Trumpka. Kolorystykę jednak biorę z informacji z forów. Jako, że Trumpek dał tylko dwie butle z acetylenem, skróciłem kilka tych z tlenem, zgodnie z rysunkami Kagero. A wyszło to tak:
Skończyłem też wszystkie 51 Oerlikonów! Łącznie z malowaniem i lakierowaniem! I przyznam, że jestem z siebie dumny, mimo faktu, że nie są one idealnie złożone To była istna masakra, aż boję się pomyśleć o Boforsach od Veterana...
Żeby nie było, do zdjęcia wziąłem pierwszego z brzegu. Nie było przebierania, żeby pokazać najładniejszego!
Jeśli jestem nadaktywny z ilością zdjęć wrzucanych w wątku to proszę o zwrócenie uwagi