Skocz do zawartości

Voyteque

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    315
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Voyteque

  1. Spoko, droczę się z Tobą Swoją drogą, to naprawdę bardzo dziwne, że wszystkie bardziej znane okręty doczekały się swojej odsłony w skali 1:200, a Yamato nie... A wracając do tematu, mój Bismarck od Tamki to straszna bida, mimo dodatków z PE... Tym bardziej to widzę, gdy patrzę na tego w skali 1:200...
  2. Ktoś tu wstał lewą nogą...
  3. Rozumiem Twoje stanowisko, choć wciąż szkoda... Jeśli chodzi o Yamato, to jeśli to rzeczywiście jest Twoje marzenie to jest coś takiego: http://www.ebay.pl/itm/NICHIMO-1-200-IJN-Super-Dreadnought-Battleship-YAMATO-Power-Model-No-1-/253172782305?hash=item3af24614e1:g:F0IAAOSw5cNYieTx Dodatkowo żywice i blaszki do tej skali też znajdziesz. Mój Yamato od Tamki z pełnym Pontosem w skali 1:350 czeka na swoją kolej... Możliwe, że zanim zacznę Trumpek takiego wypuści i wtedy ten przejdzie w głębsze partie magazynku...
  4. DarkWing, bo nie odpowiedziałeś - porwiesz się na jakiś dodatkowy zestaw PE? Ten trumpkowy jest okropnie biedny, aż szkoda bo to taki piękny model...
  5. Dobre, czas odmierzać w czołgach A to prawda, okręty wysysają w cholerę energii, ale za to efekt finalny jest nie do przecenienia...
  6. Wiem, wiem - będę poprawiał. Cholerne makro...
  7. Ciąg dalszy zmagań. Większe elementy na razie montuję bez klejenia (za przykładem Dorotki ) Tak to wygląda zmontowane: Sprawdzanie spasowania. Ten model jest jak ogromne, delikatne puzzle... I znów ciąg dalszy. To bydle ledwo mieści mi się w namiocie! Ilość, rozstawienie i wielkości butli z gazami będę odtwarzał na bazie opracowania Kagero, które odbiega w niektórych miejscach od propozycji Trumpka. Kolorystykę jednak biorę z informacji z forów. Jako, że Trumpek dał tylko dwie butle z acetylenem, skróciłem kilka tych z tlenem, zgodnie z rysunkami Kagero. A wyszło to tak: Skończyłem też wszystkie 51 Oerlikonów! Łącznie z malowaniem i lakierowaniem! I przyznam, że jestem z siebie dumny, mimo faktu, że nie są one idealnie złożone To była istna masakra, aż boję się pomyśleć o Boforsach od Veterana... Żeby nie było, do zdjęcia wziąłem pierwszego z brzegu. Nie było przebierania, żeby pokazać najładniejszego! Jeśli jestem nadaktywny z ilością zdjęć wrzucanych w wątku to proszę o zwrócenie uwagi
  8. Piknie, Panie - piknie!
  9. A widzisz, nie pochwalił się, że blaszki załatwia!
  10. Ooooooo! To będzie relacja! Siadam i oglądam. Pięknie ten kadłub wygląda! Proszę powiedz, że dokupujesz zestaw waloryzacyjny PE od Pontosa albo jakikolwiek inny...
  11. Nie, uszy są OK - ale gdybyś chciał coś mocować (np. narzędzia) to lepiej przerobić - jeśli masz w planie wykonywanie tasiemek mocujących. Jak nie - to zostaw jak jest. Tamiya zawsze dbała o szczegóły A no właśnie. Mocowania do narzędzi są na szczęście z PE w zestawie od Eduarda więc powinno być OK.
  12. No ładne cacko! A te dziwne przebarwienia na pokładzie to jak rozumiem sprawka aparatu.
  13. Dziękuję, dziękuję - przetrenowany jestem na zestawach Pontosa, a to zostawia ślad w psyche... Dziękuję za sugestię, zestaw już zamówiony, ale z MojeHobby (cena ta sama, a koszt przesyłki 2x niższy). Bambetli sobie dodatkowych chyba oszczędzę. Tym bardziej, że nie mam na nie pomysłu, chyba że zasugerujecie... A uszy są Twoim zdaniem aż tak przewymiarowane? Te zestawowe ładne są i trudno będzie uzyskać taki efekt z drucikowych...
  14. Dziękuję Panowie, potrzeba mi, oj potrzeba Waszego wsparcia w tym projekcie... Dorotka, a Ty myślisz, że do czego ja zmierzam? Na początku relacji napisałem, że chcę odtworzyć właśnie scenę kapitulacji! Mam "zestaw kapitulacyjny", czyli alianckich i japońskich oficjeli + 240 marynarzy z zestawu Trumpka! BTW: daj linka proszę do galerii, skąd wziąłeś to zdjęcie. Nie widziałem tego wcześniej.
  15. Uwag brak, więc zmontowałem pokrywy silnika:
  16. Tyle że góra to nie Edek a Trumpek. Edka są "naciągi" i podesty. Tutaj lepsze fotki, ale i powiększenie ogromne, więc się nie śmiać. A tak to wygląda na blaszce (części 53, 54, 55 i 61) No jeszcze nie mam, więc na tą chwilę ich nie będzie. Jak coś wykombinuje to może jakoś je dołożę. Jeśli zdecydowałbyś się na takie rozwiązanie, jakie ja przyjąłem, mogę Ci wysłać tę drugą. Jak coś dawaj na priv. Wysłane z mojego HUAWEI CAN-L11 przy użyciu Tapatalka
  17. Wziąłem się za podstawy Boforów w centralnej części nadbudówki. Mocowanie uchwytów amunicji, szczebli drabin to istny horror... Nic dziwnego, dlaczego tak wielu modelarzy porzuca ten projekt... Tym razem, za radą Gały i Dorotki bardziej rozrzedziłem farbę. Nie będę się rozwodził nad moimi doświadczeniami. Powiem jedynie - dziękuję za zwrócenie uwagi Montaż elementów pozostawia wiele do życzenia, ale lepiej nie będzie. Pociesza mnie jedynie fakt, że zamontowane Boforsy przysłonią większość niedoskonałości... Zaczęło się tak: A skończyło tak (elementy są jeszcze przed shadingiem i lakierowaniem).
  18. No i elegancko! Trochę szkoda, że Ci fokus zdjęcia ucieka na osłonie. Chętnie bym się przyjrzał jak to Edek rozwiązał.
  19. Zobaczyłbyś tę pokrywę komina z Pontosa... PE to prawdziwy tester cierpliwości...
  20. Wanna wstępnie jest już zmontowana. Czy na tym etapie są jakieś uwagi? Usunąłem też zestawowe pokrywy silnika w przygotowaniu na te z Eduarda. Trzeba jeszcze będzie wygładzić tu i tam przed klejeniem pokryw z PE...
  21. Jeszcze raz pięknie dziękuję! Czytasz w moich myślach zamierzałem do niego podejść w poniedziałek w tym temacie, chyba już wróci z urlopu! Swoją drogą, od czasu jak go poznałem, zredukowałem modelarskie zakupy internetowe o 80%! Przesympatyczny człowiek i potrafi bezbłędnie doradzić - już nauczyłem się z nim nie dyskutować, zbyt często ma rację
  22. Dzięki Panowie, podrzucicie jakiegoś linka do tych friuli? Nie za bardzo wiem, co to... Wysłane z mojego HUAWEI CAN-L11 przy użyciu Tapatalka
  23. Dziękuję Panowie - wezmę to pod uwagę przy zakupie gąsek. M.A.V. dziękuję, zrobię co w mojej (dość ograniczonej) mocy I pierwsze pytanie. Jako, że chcę odtworzyć M40 w wersji z IIWŚ znalazłem taki schemat malowania i oznaczeń. Ktoś potwierdzi może jego poprawność? Jeśli ktoś z Was robił ten model i chciałby coś zasugerować w jakiejkolwiek kwestii konstrukcyjnej to uprzejmie poproszę!
  24. Na chwilę człowiek zniknie, a tu mu się impreza w wątku rozkręca! Przynajmniej nastroje dopisują, cudnie!
  25. No dobra, namiot bezcieniowy zmontowałem. Odkurzyłem też mojego Canona PowerShot S5 IS. Zamontowałem go na statywie. Teraz przyjdzie pewnie czas długiego uczenia się jego obsługi... Poniżej kilka próbek możliwości sprzętu odnotowanych na Shermanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.