Skocz do zawartości

Kon_Bar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 057
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Kon_Bar

  1. Nijak. Hobby 2K to 1:48 a te konwersje są do Academy T-50 1:72 Ja swojego konwertowałem przy użyciu innych zestawów (Philippine Military Scale Models, moim zdaniem dużo słabszych niż Tori), ale też się cieszę https://modelwork.pl/topic/56236-fafik-w-172-czyli-t-50-academy-na-sterydach/
  2. Ja też bardziej liczyłbym na DDR-a z Monsunami rzecz jasna
  3. @abtb - o PF-ie piszesz? Będzie V.2, tylko musiałem się zrelaksować
  4. To, że hamulce w wersji szkolnej były inne niż w wersjach bojowych było dla mnie jasne i wiedziałem, że przyjdzie moment, aby zaszpachlować cały spód i wytrasować nowe hamulce. Jak wyjdzie zobaczymy - na razie teoria: Zaskoczyło mnie jednak to, że przygotowując się do poprawek garbu odkryłem, że zestaw Sabre zawiera kompletnie błędny garb - ten z zestawu jest od MiG-ów 21US/UM a wersja U miała zupełnie inny Szpachla i ryjemy...
  5. Tomku, ty lubisz kolorowe malowania. Może by tak:
  6. Z okazji dłuższego weekendu oraz nie pojechania ani do Leszna na pokazy ani do Inowrocławia na konkurs znalazłem chwilkę na modelarstwo Usunąłem osłony znad foteli: Popracowałem nad połączeniem garbu (Sabre) i ogona (Eduard) oraz wykonałem pierwszą wersję masek do kabin (pasują jak pięść do oka ) Na koniec popracowałem nad silnikiem, dyszami (jak zawsze samoróbki) i osłoną (Proxxon + 3 minuty i mamy coś o wiele lepszego niż w zestawie Eduarda): Mam nadzieję, że w weekend jeszcze coś przybędzie...
  7. Czyli, że awansowałem na 'przedskoczka" Dobra, ktoś musi przecierać szlak
  8. @em - dziękuję za wkład merytoryczny! Mówisz i masz - z radością zdemontuję owiewki i usunę te daszki (bo mnie jakoś nie pasowały). Zawsze to lepiej teraz niż na koniec pracy A ja w ramach utrudniania sobie roboty (bo kto zakaże?!) postanowiłem, że "mój" U będzie miał nietypowe podwieszenie w postaci... gondoli z wkm Afanasjewa 12,7 mm. Chyba, że zaraz dowiem się, że U nie mogły ich przenosić (bo, że praktycznie gondole te tkwiły w magazynach to jestem pewien). W sumie pod takiego "U-400" to trudno coś wymyślić - założyłem, że może być z 40. PLM więc np. P-50 + A-12,7 + P-50 powinno jakoś wyglądać (i mieścić się w limicie 250 kg na uzbrojenie, bo czytałem, że U tylko tyle miał w normie). Planowałem pod któreś Ux podwiesić, S-24, ale nie wiem, czy to w ogóle było możliwe (bo pojedyncza S-24 to chyba około 235 kg więc jak tu podwiesić parę pod Ux ?). Wracając do A-12,7 - w wątku o MiG-21 1:1 na stronie 4-tej znalazłem kilka fotek. Teraz próbuję wyobrazić sobie jak duża była ta gondola i może ją jakoś ulepię... Na rysunku pozaznaczałem "punkty odniesienia" - może ktoś ma jakieś komentarze?
  9. Kokpit skończony i zamknięty. Wymieniłem osłony nad fotelami (wiem, są grubsze, ale poprzednie mięły się od samego patrzenia...) oraz co ważniejsze usunąłem szybę pancerną z PF-a i wykonałem co przypominającego wersję U. Osłony sklejone razem, wyszlifowane papierem ściernym i wypolerowane pastami Tamiya. Przyznam się, że ostatni człon nawet wyginałem "na gorąco" czyli po kąpieli we wrzątku, bo było za szeroko prawie o milimetr... Musicie mi uwierzyć na słowo , ale wygląda to lepiej niż prosto z pudła.
  10. No nie wiem... 0:09 i dalej nic nie ma
  11. Gdybym nie kupił swojego czasu overtrees-ów pewnie miałbym te same rozterki Cieszy mnie, że planujesz "upgrade" zestawu Sabre, bo on jednak ma swoje lata...
  12. Posiedziałem nad kabiną - jest sporo skracania, pasowania i... urywania, ale ostatecznie zaczyna to wyglądać trochę lepiej niż w zestawie Sabre. Cześć elementów dorabiam na podstawie części Eduarda (np. pasy), bo oczywiście tych z zestawów mimo wszystko brakuje (dobrze, że foteli czy paneli starczyło )
  13. Jedni chwalą sobie widoczne ziarno, inni wprost przeciwnie. Zawsze komuś ten drugi kierunek nie leży
  14. Czemuż to a czemuż gąbki jakoweś niefirmowe we wnękach? Te „do Edka” nie pasują? Pytam, bo zakupiłem, ale jeszcze nie używałem
  15. Oczywiście, że są - poprawię na dniach Malowany 4 razy - w końcu wybrałem wersje jednolitą bo... mieszane mi nie podchodziły (pewnie brak umiejętności). Jest jeszcze kilka MiG-ów w planach więc może w końcu się nauczę. Malowania: Bilmodel, Gunze, RPM a ostatnie AK Xtreme
  16. Czujność jest potrzebna, bo nie takie babole "puszczałem" Tu jednak sprawdziłem w jednym ze źródeł i mam: Chyli akurat koła i opony są jak w PF
  17. Tobie to pewnie i z Sabre wyjdzie a u mnie nawet Edek nie doda uroku
  18. Nie dane nam było się zobaczyć - byłem bardzo krótko wczoraj a dziś może 90 minut, ALE kolekcje obejrzałem i powiem Ci, że zacna. Gratulacje! F-ki bardzo zacnie wyszły. Naprawdę - gdybym nie miał Eduardów przygotowanych do "krojenia" to pewnie zastępowałbym Sabre KP.
  19. Ja kupiłem chyba w MojeHobby 2 szt. Zakładam, że trzeba poszukać chwilkę, ale są
  20. Efekty nocnej dłubaniny: Wszczepina komora przedniego podwozia z Edka Rozpoczęte prace nad przeszczepem paneli (wiem, z PF-a, ale to lepsze niż nic...) + foteli z Edka. Fotele z zestawu Sabre to coś przypominającego KM-1 więc zupełnie nie ten typ... Deski zostaną z Sabre (+ jakiś detal może, bo też odbiegają od F-13...) Zaczynam wpychać to na miejsce - podszlifowałem przestrzeń pod panele boczne - raczej kalki pójdą, bo jest ciaaaasno)
  21. Cierpiąc na bezsenność wywołaną ekscytacją jutrzejszym festiwalem Babaryba postanowiłem coś "rozgrzebać" (bo po co kończyć?). No i tak padło na kolejnego MiG-a, ale jakoś nie miałem ochoty na składanie Lego (czyli prostego Eduarda). Wyjąłem z pudła "szparkę" w wersji U i... natychmiast poszukałem eduardowskiego PF-a, aby wykorzystać z niego kilka części. Po kilku godzinach zastanawiam się jak duża domieszka oryginalnego zestawu Sabre zostanie w modelu... Na razie przymiarki - będzie szpachlowania (jak się nie tnie z laserową dokładnością...) ale o dziwo są szanse, że to wszystko się "zepnie"
  22. Niewykluczone... Cóż - na tyle starczyło talentu Problem jest taki, że trochę tak miało być... Próbowałem jakieś cieniowania, różnicowanie paneli etc. To jest czwarta warstwa malarska i dopiero ta IMHO nieco przypomina realny obiekt. A co do washa "po całości"... Uwierz lub nie, ale on jest pokryty takim washem Zdjęcie rodzinne wylądowało jako tapeta na monitorze - może to mnie zmotywuje do szybszego powiększania rodzinki
  23. 5. MiG-21PFM (94A) z 2. PLM w Goleniowie c.a. 1978
  24. MiG-21PFM - ukończony W sumie to na 5 rozpoczętych warsztatów cztery zakończyły się sukcesem (PF "poległ na ołtarzu testów") - zapraszam do galerii:
  25. MiG-21PFM o numerze bocznym 022 to jeden z pierwszych dostarczonych do Polski MiG-ów w wariancie PFM (94A) W odróżnieniu od późniejszych PFM-ów te 10 sztuk pochodziło z fabryki Gorki i nie miały dużych otworów rewizyjnych na górnych powierzchniach skrzydeł. Prezentowany PFM miał odróżniać się od wykonanego wcześniej PFM (94N) nie tylko innym podwieszeniem (wersje A nie były nosicielami broni jądrowej) ale także malowaniem "poremontowym" - stąd turkusowy kokpit i jednolite malowanie "srebrzanką". Podwieszenia są raczej teoretyczne - w rzeczywistości albo latano "na poligon" z GP-9 + UB-16 albo SPRD-99 w celu obycia się z przyspieszaczami. Przedstawiana konfiguracja jest poprawna, lecz byłaby wykorzystana chyba tylko w czasie "W". Budowa jest opisana w wątku "To nie moja bajka czyli bałałajka (a może i dwanaście)..." (strony 8-9). Tradycyjnie życzę miłego oglądania i zachęcam o komentowania Podwieszenia w komplecie Przy okazji czyszczenia szybki udało mi się zrobić fotki kokpitu bez owiewki Na koniec zdjęcie rodzinne - na razie mam tylko tyle z planowanego tuzina
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.