Skocz do zawartości

Kon_Bar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 057
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Kon_Bar

  1. Chyba już można malować
  2. Jaki romans… Jakieś jednostronne zauroczenie (tematyką) to może… Dla mnie LF Models ruszyło złą drogą (dodatki 3D etc. zastępujące części zestawowe; tak „Edkowe” trochę) co grozi dalszą degradacją jakości merytorycznej kolejnych projektów
  3. Weekend przyniósł małe postępy, ale musiałem posiedzieć nad maskami. Oszklenie pomalowane od wewnątrz i wklejone. Czas zająć się pływakami - ciekawe czy uda mi się wydobyć wsporniki z nadlewek
  4. Chyba jak prawie każdy z LF Models (patrz relacje np. Hiller 12C ) - wymagaja sporo pasowania (nadlewki) oraz sprawdzania merytoryki, bo zwykle różnorakie warianty to tak naprawdę tylko inne kalki. Często nawet grube zmiany nie są uwzględniane. Wasp na bardzo słabo opracowaną część podkadłubową i nie ma np. wyciągarki, którą będę dorabiał. Tradycyjnie jest też ubogo z silnikiem (a sprzedawany przez nich osobno silnik żywiczny (wydruk 3D) tez chyba nie powala zdetalizowaniem. Nie wspierając "Edkowej strategii" czyli kupowania poprawionych elementów od tego samego wydawcy jak widzisz coś tam skrobie sam. Żadna tajemnica - obecnie jest dostępny https://www.mojehobby.pl/products/Wasp-HAS.1-in-International-Service.html
  5. Jakiś czas temu natknąłem się w internecie na zdjęcie Wasp-a w miłym mi malowaniu Nie było dobrego modelu do jego wykonania, ale po wydaniu przez LF Models Westland Waspa postanowiłem spróbować (zwłaszcza, że większość poprzednich modeli tego wydawcy była łatwiej lub trudniej, ale jednak sklejalna ). Tu nie pokażę relacji od samiutkiego początku, ale zachowały się zdjęcia dokumentujące najważniejsze etapy. Kadłub pasowałem "od końca" - ogon, płyta silnikowa, podłoga kabiny, tylna gródź kabiny i dopiero reszta. Następnie poznęcałem się trochę nad przekładnią i osprzętem silnika i samym silnikiem. Było... łyso dorobiłem więc trochę najbardziej widocznych przewodów czy cięgien W międzyczasie postanowiłem wykonać nowe mocowanie wirnika (jak w Anakondzie) w oparciu o rurki z mosiądzu. Przymiarka pokazała, że wysokości są poprawne (łopaty wirnika są już w innym, nieco opuszczonym położeniu, ale nie mam zdjęcia ) Dodałem troszeczkę pierdółek do głowicy (moim zdaniem jest lepiej) Na dziś wróciłem do kabiny, gdzie dodałem już chyba wszystko co planowałem. Główne modyfikacje to - bąbel na tylnej grodzi, odwrócenie fotela o 180 stopni i likwidacja elementów dwustera (pedały, zmniejszenie tablicy, itp.), dorobienie pasów. Teraz w planach są tylne drzwi i dach kabiny. Przednich drzwi nie będzie, bo w lotach nad morzem obowiązywała zasada latania bez nich (patrz pierwsze zdjęcie). Mam niby także zdjęcie z drzwiami, ale opisane są jasne zasady regulaminów więc nie wiem czy nie warto zachować trochę więcej realizmu (choć z drzwiami byłoby mniej widać ). jakiś tam ciąg dalszy mam nadzieję nastąpi.
  6. Temat jest chyba bardziej złożony. W przypadku Answera frustrację powodują 2 rzeczy: - z jednej strony projekty są niegłupie ALE strasznie "poszatkowane" = dużo drobnych części a jednocześnie - z drugiej strony odlewy są FATALNEJ jakości i oczyszczenie dziesiątek elementów i próba ich spasowania (a czasami naprawdę nie wiadomo gdzie nadlewka a gdzie część) zajmuje strasznie dużo czasu (tak, sklejam Amodele - tam jest łatwiej) Gdyby modele były mniej "poszatkowane" (mniejszy wkład czasu na czyszczenie) a najlepiej odlane z wyższą jakością to i narzekań byłoby mniej
  7. Tu musiałbyś wywiercić kilkanaście cm w wąskiej łopacie - nie trywializujmy takiego zadania. Ja bym nie dał rady.
  8. Widziałem i było mi żal. Głównie wykonawcy. Model prezentował się całkiem fajnie, malowanie ładne tylko te łopaty... W 32-ce można było pomyśleć o otworze na pręt mosiężny - nowe drukarki potrafią już wykonywać długie otwory o średnicy 0,3- 0,4 mm więc można było dać 1mm (jest gdzie) i wsunąć pręty. Obecny wygląd łopat dyskwalifikuje model (niestety)
  9. No, przekonałeś mnie - będę chociażby tylko po to, aby zobaczyć je w komplecie :)
  10. Raport poweekendowy Weekend był "olimpijski", "basenowy" czy inne takie... W każdym razie "z pływakami". Podział każdego pływaka na minimum 3 części, wszystkich zalanych nadlewkami a dodatkowo merytorycznie niepoprawnych (np. wcięcia w bokach pływaków - wszystkie były "po lewej" stronie stojąc frontem do pływaka a nie "w stronę dziobu" jak sugeruje model) spowodował niewielkie postępy w budowie. Na Babarybę nie dojedzie... W międzyczasie zacząłem też drutologię. Jeszcze nie jestem zadowolony, ale na pewno już jest lepiej niż korzystanie w glutów zestawowych. Wielka szkoda, bo samo opracowanie jest niezłe, ale formy a już na pewno wtryski to inna historia... Na koniec weekendu dorobiłem nowe mocowanie wirnika (no i nowy wał w wirniku, co oznaczało rozwalenie starego... było warto - zero bicia i lepsza symetria ) Ciąg dalszy nastąpi... ... kiedyś
  11. Fotele przy drzwiach zrobione - jeden nawet "popastwiony" i rozłożony Zacząłem składać wcześniej przymierzane elementy w bryłę. Przymierzyć - przykleić - zaszpachlować - wyszlifować - operację powtórzyć Miejscami jest Eduard, miejscami Mach 2 Teraz mam etap doklejania tego, co będzie obcięte - np. takich anten (?) na prototypie nie było a instrukcja nie pokazuje "przyklej i obetnij" (a mogłaby!). Korzystam z tych części bo niemal idealnie pasują i są gotowymi zaślepkami do dziur (mniej szpachli trzeba ) Powoli posuwam się w stronę dziobu...
  12. Odpocząłem od modelu to i wróciłem. Zdecydowałem się, że skoro ze zdjęć nie mogę wywnioskować co tak dokładnie było na prawej burcie (jakieś 2 półki?, dwie pary noszy?) to zrobiłem stojak na dwie pary noszy i trzeba ruszać dalej Oby szybciej niż poprzednie etapy
  13. Zawstydzasz mnie i pewnie parę innych osób. Moje 72 wygląda słabiej… Piękne
  14. Krytyka słuszna. Obiecuję, że spróbuję jeszcze raz porobić zdjęcia w innej rozdzielczości. Tu na 100% zawiniło zmienianie rozmiaru zdjęć -= EDIT =- Galeria poprawiona. Mam nadzieję, że jest lepiej Dzięki @Rafał B za zdopingowanie
  15. Nadzwyczaj dobrze. Może nie wszystko pasowało idealnie, ale naprawdę nie było źle. Tak trochę poniżej poziomu Eduarda sprzed 10 lat. Jak na model przeznaczony do składania bez kleju było naprawdę bardzo dobrze.
  16. Naszło mnie, aby skleić coś nietypowego. Pomyślałem sobie o "Fafiku" - niby jest model (a nawet chyba 2) tyle, że w 1/48 a ja chcę w 72-ce i basta No i wyszło, że można by wykorzystać T-50 Academy. Jeden głupi pomysł gonił drugi. Zdobyłem zestaw konwersji do filipińskich FA (podwozie, którego nie ma w modelu Academy oraz ogon) no i jakieś uzbrojenie pasujące do Fafików (no i planów naszego lotnictwa). Do kokpitu wepchnąłem dwa fotele z F-16 oraz trochę inwencji własnej. Potem już było tylko gorzej - konwersja okazała się w sporej części wariacją na temat rzeczywistego FA. Co dałem radę poprawiłem, klapy podwozi praktycznie wykonałem od zera itp. Malowałem gada ze trzy razy a i tak połowy zamierzonych efektów nie widać. Kalki to osobna historia. Projekt to pestka, ale spróbujcie wydrukować na laserówce właściwe szarości... Miejscami zabrakło umiejętności, miejscami czasu (czytaj: cierpliwości) a miejscami... szczęścia. Coś tam pękło, coś się zgięło... Na szczęście na końcu powstał produkt przedstawiający Fafika za lat parę: z jednej strony już nie "nówka" a z drugiej z zestawem uzbrojenia (no dobra, atrap ćwiczebnych). Najważniejsze, że jest to, że "cóś", cieszy, bo choć niedoskonały to jednak (chyba) jedyny w swoim rodzaju. Zapraszam do galerii -= galeria zmieniona 7.2025 =- Kilka zdjęć z poprzedniej wersji galerii
  17. Kon_Bar

    [Projekt grupowy] Szybowce

    Dolne powierzchnie
  18. Kon_Bar

    [Projekt grupowy] Szybowce

    No i to jest świetna wiadomość! możesz podać więcej szczegółów (data)?
  19. Kon_Bar

    [Projekt grupowy] Szybowce

    nie złapałem komunikatu - to znaczy, że Fly go wyda w 72-ce?!
  20. Mikołaj... I wszystko jasne! Brawo już teraz!
  21. Miała być "srebrzanka" a jednak wyszedł NMF... Przynajmniej na razie. Chyba przemaluję na "srebrzankę" (ale co poćwiczyłem NMF-a to moje ). Powody merytoryczne przemilczę - szukam i szukam i pewne daty i się nie "zbiegaj"... Nic dziwnego, że mi te MiG-i się "nie kleją" jak niektórym śledzie jak u mnie "komplikator" wiecznie uruchomiony)...
  22. Gratulacje!
  23. Tak się konkurencji nie wykańcza... Ja po miesiącu zaczynam kończyć CZWARTEGO! Migusia a tu "wraży" obóz wytacza aż trzy sztuki... Litości!
  24. Temat wrócił na warsztat (Prawie) wszystkie elementy poczyszczone i przygotowane do malowania. Chyba trzeba się zabrać za tę srebrzankę Sponsorem uzbrojenia jest kolega @Bikernytzu za co serdecznie dziękuję - dużo lepsze niż zestawowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.