Gdyby ktoś tu jeszcze zaglądał kiedyś, pozwolę sobie, na zakończenie wątku, po wielu tygodniach, podzielić się pewną swoją konkluzją.
Temat jest z gruntu z czapy. Zakładałem problemy występujące oczywiście podczas malowania modelu. A to problem minimalny, ponieważ największym w tej kwestii problemem, jest zazwyczaj malowanie PODKŁADEM. To podkładem malujemy najczęściej. Malujemy, szpachlujemy, szlifujemy, malujemy, szlifujemy, malujemy itd itd. Farbka z kolorem idzie już na sam koniec i często raz, może dwa. A dobry podkład ŚMIERDZI i nic na to się nie poradzi. Podkład który nie śmierdzi, to zły podkład, który na 90% będzie schodził pod palcem.
Reasumując - walić nieśmierdzące farbki, bo i tak najwięcej nasmrodzimy podkładem. Tak więc, zdecydowanie lepszym i chyba jedynym działającym rozwiązaniem problemu, jest skuteczny wyciąg.
I tyle.