Jako kompletny ignorant i laik, nie miałem pojęcia o tej całej doskonałej opinii na temat temu modelu. I obarczony tym brakiem elementarnej wiedzy wziąłem się na wytykanie błędów (!) Zero szacunku i pokory
Nadrobiłem te skandaliczne braki błyskawicznie, naczytałem się superopinii, ale nie wiem, czy nie za późno… Bo nadal widzę błędy i to wcale nie małe, moim zdaniem.
Tym razem tył, miejsce strzelca. Wiem, istniało dużo różnych wersji, widzę je.
Ale skupiamy się na „Jocie”, a tam jest tak, i tylko tak:
\
No to hasegawa zrobiła tak:
Oczywiście nie chodzi mi o to, czy była szmata, czy blacha, ale o to, co pomiędzy osłoną kabiny a blachą. W oryginale spad zaczyna sie wyraźnie pod kabiną, pod ramą osłony. W modelu wyraźnie nad. W modelu zakończenie jest dość podobne, nie licząc kształtu osłony, do tego z B-25. Czyli wyszło coś pomiędzy B-25 a B-25J.
Chciałem dzisiaj pokazać po podkładzie, a wyszło jak zwykle