-
Liczba zawartości
419 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez zipster
-
Jako, że Pz1A skonczony (jakotako ale jednak) a powoli chce się zacząć wąchać z aerografem (na razie 'zaocznie' i na zwyklym przemyslowym) postanowiłem nie uczyć się na czymś zbyt drogim to raz, a dwa, mój 2gi model czyli Pz1B ( https://modelwork.pl/topic/35588-pz-1b-italieri/ ) swoim wykonaniem ciągle mnie w oczy kolał i wołał z półki 'kill me' więc poszedł na kąpiel w krecie i zdecydowanie odmłodział w ramach nauki postanowiłem też troche poeksperymentować z robieniem dziur na śruby przed: po: I teraz tu moje pytanie do znawców, jako, że jestem zupełnie zielony w temacie aero to chciałbym zapytac o zestaw startowy do tego modelu, ma być w panzergrau i docelowo malowany akrylami, myślałem nad czyms takim: czyszczenie aero: https://www.mojehobby.pl/products/PERFECT-CLEANER.html podklad: jakikolwiek rozumiem? np. https://www.mojehobby.pl/products/70.641-Primer-Grey.html ? kolory nadwozia: bialy do mieszania i modulowania: https://www.mojehobby.pl/products/Acryl-XF-2-Flat-White-Matt.html panzergrau: https://www.mojehobby.pl/products/Acryl-XF-63-German-Grey-Matt.html niebieski do zmieszania aby nie bylo za ciemno? https://www.mojehobby.pl/products/XF-18-Medium-Blue-Matt.html kolor gasek: baza: https://www.mojehobby.pl/products/XF-56-Metallic-Grey-Matt.html jakis rust lekki: https://www.mojehobby.pl/products/XF-68-NATO-Brown-Matt.html Iiii, to chyba tyle.. ktos cos by polecil jeszcze do zazowego malowania na obecna chwile? moze jakis osprzet do aero ktory pominolem ?
-
to akryl wiec probowalem woda go 'nakierowac', w ogole nie chcial sie zmywac (a probowalem od razu), pozniej zrobilem test z home-made washem, 1/9 olejnej 8/9 rozcienczalnika i tez niezbyt jezdzila, jak ja nakierowywalem white-spiritem to jak ladnie usiadla naokolo elementu po wyschnieciu mocno rozjasnil sie + w najwiekszym miejscu skumulowania washa zrobil sie bialy pasek ?, darowalem sobie ta metode i zostalem przy tym vallejo i probowalem go po prostu malowac pedzelkiem 5/0. Myslalem go troche zdot-filtrowac aby nadag mu troche odcieniów ale sprzedawca w sklepie modelarkim mnie wyciagnol z tego pomyslu, podobno dot filter stosuje sie jedynie na akrylowych powierzchniach nie na emali.
-
A dziękuje dziękuje, docelowo może zrobie z niego kiedys dioramke z jakims warsztatem polowym, ale to odległa przyszłośc. Koncówka roboty nad nim troche mi sie nie spodobala, główny problem: 1. point wash - uzywalem tego co ponizej i nijak nie chcial cholernik sie ladnie rozplywac po liniach tak jak to widac na filmikach, mocno go wstrzasalem przed uzyciem, aplikowalem na glossa i tak: na suchego glossa, nie rozplywal sie, bardziej wygladalo to jak po prostu point malowanie i efekt niestety widac przy wizjerach. na glossa lekko 'zwilzonego white spiritem - rosplywal sie i owszem.. ale na wszystkie strony Jakiegos pecha mam z tym washowaniem ... No nic, nauka wyciągnięta (znaczy sie wiem tyle, ze nie idzie mi washowanie ?, moze sie polepszy przy przeskoku na aero..), jedziem dalej.
-
Model juz był w galerii ale cofnołem go i przerobiłem lekko linie, jak wasze wrażenia i ew. co byście dodali w ramach niezbyt wielkich przerobek? (w koncu chyba okielznałem aparat foto)
-
ładniutkie w blizej nieokreslonej przyslzosci bede robil wersje na podwoziu panzer 1, lufa stockowa czy oddzielna?
-
Bardzo ładny :), nie ma co dodawać
-
Mały update, po podlozeniu maskolu i koncowej warstwy farby efekt ponizej, nie chcialem go za bardzo tyrac: Farbe pozostawilem na 2gim malowaniu pedzlem, nie chcialem aby calkowicie kryla po calosci stad te zamiezone przebicia. A, i pewnie zauwazyliscie.. nakladajac maskol zapomniałem o tyle pojazdu i skroilem sie juz po pomalowaniu.... no nic, poprobuje z pomoca gąbki nadrobić. A dalszych etapów, siedze teraz nad malowaniem osłon tłumików, za pomocą pędzla to straszna masakra, 2 warstwy i dalej przebija.... kolejne plany: 1. pomalowanie i wstawienie reflektora 2. nawiercenie i domalowanie luf 3. przybrudzenie troche radiatora przy silniku i komory jakims washem. 4. poklejenie klap, w domyśle wszystkie otwarte, choć mam mocną zagwozdkę nad górną bo fajnie wyszła i przy zamkniętym spoko wygląda. i na razie tyle, pozniej gloss na calosc, i washowanie etc. ale to przyszlosc. wszelkie uwagi i opinie co mozna jeszcze poprawic i jak wam sie widzi mile widziane
-
thx za odp. jesli chodzi o aero to dostałem od zonki Adlera 7790 czy dobry czy zły ... pojęcia nie mam na start sprobóje z zwyklym kompresorem przemyslowym bo do takowego mam dostep (wiem wiem, nie ma skraplacza :)) i zobacze jak w ogole sie z tym czuje.
-
Hej, powoli sie przymierzam z przejsciem na 'jasna strone mocy' i rozpoczac swoja przygode z aero a nie pedzelkami, ale jako, ze w tej materii jestem zupelnie zielony kilka pytan co do doboru farb, rozcienczalnika i w ogole 'zestawu startowego minimum' 1. jakie farbki najlepsze dla poczatkujacego? duzo ludzi i tu i w ogole 'na swiecie' poleca tamiye, mi po obecnych jeszcze czasach malowania pedzlem zostala pokazna kolekcja humbrola emalii, warte to zachodu czy za duzo roboty w malowaniu / czyszczeniu etc. w porownaniu z akrylami? i w przypadku tych ostatnich, 2. planuje przemalowac nieudana panzer 1B , juz jest po 'krecie' czysciutka i tu pytanie co dokupic aby pomalowac ja na panzergrau z proba modulacji? takie cos by wystarczylo? Tamiya XF-63 (panzergery) XF-2(bialy do uzycia z XF-63 do modulacji) XF-56 (baza na gaski) X-11 (metalic na gaski) X-20A (rozcieczalnik) No i wlasnie, jedni mowia zeby uzyc primera a inni jeszcze mowia aby malowac bezposrednio? Po pomalowaniu, do czyszczenia aero po akrylikach wystarczy woda + rozkrecenie wszystkiego i rpzetarcie) czy jakis cleaner (jelsi tak to jaki?) No i ew. co jeszcz ebyscie polecili 'na start' z takich must have?
-
Dziękuje za odp. czyli to kwestia rozpuszczalnika, choc az dziwo, ze tka szybko 'ucieka' bo wczoraj znowu się wziołem za drobne poprawki, 2 'dropy' farbki, 2 dropy rozcieczalnika i po 3 min. juz gestnieje .... Przezucam sie na aero wiec temat powinien umrzec sam z siebie bo emalie pozostana jedynie do drobnicy (choc szkoda bo uzbieralem tych farbek pokaznie... )
-
jesli bedziesz robił syfienie w srodku to tak naprawde odcien podlogi byl czesto nie do poznania.
-
Nom uzupełnili pewnie lufę tym co mieli na stanie ;), gąski też mają przekręcone więc ta pz2 to naprawdę słaby przykład (do tego firmuje stronę na wiki o pz2 :/...). Co do styrania to fakt., mocno, ale można tłumaczyć się kilkudniową burzą piaskową np. ? Albo jeszcze inaczej, i nie odbierz tego jako afronu, po odpowiednim przybrudzeniu, okopceniu i np. Nawierceniu dziury po przebicia byłby świetną dioramką rozwalonego i wypalonego pz2.
-
Takie cudo: https://www.mojehobby.pl/products/Thinner-Rozcienczalnik.html Czy za wolno.. Jakoś specjalnie się nad tym nie modlę ani nie chlapię oby szybciej.. Raczej standardowo fakt, że schnie długo jak to olej ale już po minucie machania pędzelkiem widzę różnice i 'mleko' zamienia się w śmietanę ?
-
Do bycia specem mi bardzo daleko, sam robiłem ten model ale aż tak go nie ztyrałem Czegos mi tu brakuje ale z racji, że sam nie za bardzo ma dośw. trudno mi to określić, może przejedź krawędzie drybrushem aby podkreslić bryłę bo jakiś taki .. jednolity. Może i wash punktowy? A, i ta skrzyneczka na komorze silnika to drewno, ja bym przemalował. Co do lufy... hmm .. jakaś taka dziwna, to na pewno lufa od Pz2? tak czy siak ja bym ja przybrudził na czarno.
-
Hej, obserwuje taki notorycznie powtarzając się problem, otóż farba notorycznie robi się za gęstaa, początkowo nakładam sobie farbke do palety przykryte aluminium (co by nie czyścić co malowanie), dodaje rozcienczalnika jakoś 30-40% w stosunku co do farbki, i jest git, osłabione "mleko" na modelu przebija i jest cienka warstwa, wszystko git. Ale po kilku in. Malowania farba robi się coraz gestrza i znowu mus dodać rozmuszczalnika.. I tak w koło Macieju. Zna ktoś przyczynę takiego zachowania?
-
Niedoczytalem, sorki. Ale obstaje dalej przy ich obsesji katalogowania wszystkiego etc. Zostałby przy ral 7009. Zaprzestał używania go w końcówce 42 z tego co wyczytałem ale Twojego modelu raczej się to nie tyczy. http://byrden.com/panzers/Colours/
-
Mocno pocharatany ale zapowiada się spoko, może kalki trochę tylko za świeże jak na poziom styrania naokoło. Daj więcej fot
-
Czym /jak zaginasz? Nie mając zaginarki ja używam ostrzy jednostronny chdostępnych w budowlanym, układam blaszke na jednym, dociskam 2gim przy miejscu gięcia i prostuje 3cim, jako tako wychodzi choć czasami przydaje się 3cia ręką do pomocy
-
Mi się wydaje, że to kwestia perspektywy, robiąc od dołu tak jak na tej focie zdjęcie przedmiotu który jest szeroki ale 'cięki' będziesz widział coś na kształt tego drucikowatego czegoś, zrób sobie test i weź taka belkę przytwierz do modelu i zrób fotę od dołu, sądzę, że otrzymasz właśnie coś takiego
-
Masz tu fotkę w którym miejscu to było podtrzymywanie, kilka modyfikacji i będzie git
-
Panzer ki tak były malowane, znając szwabów i ich obsesję co do standaryzacji kolorów to pewnie kołowe opancerzone tez. Ale głowy nie daje, jak chcesz to znajdź egzemplarz "nuts & bolts 36" właśnie o tym pojeździe, są fotki z wnętrza i z malowania modelu.
-
Dragon Stug III G Dec. 1943 Production 1/35
zipster odpowiedział krzy65siek → na temat → [M]Warsztat
Z info jakie znalazłem: Powierzchnia czołgu nie musiała być przygotowana przed nałożeniem Zimmeritu, ale przeważnie pokrywano pojazd farbą antykorozyjną. Więc albo robisz ten rdzawy antykorozyjne albo po prostu dunkelgelb jako, że w tym kolorze malowano fabrycznie czołgi od 02.43. -
umm, mozna zdjęcia bez filtra? bo chyba dales jakis 'retro' dla efektu
-
Już po operacji kalek, efekt poniżej, ogólnie bardzo zadowolony i dzięki wielkie za podpowiedź:) na łączeniu wizjera i wieży myślę je jeszcze delikatnie przeciąć aby przerwać białą farbę. Troszkę tylko je w niektórych miejscach zawineło ale tam trochę je podrapie przy chippowaniu panzer grey i będzie lux
-
Ok, zakupione, dziś może jeszcze sprawdzę w działaniu. Offtopując fartem w sklepie wypatrzyłem staruńkiego dragon'a 6220 i nie mogłem się oprzeć (tak, mam jakiegoś świra na punkcie panzer 1 i pochodnych :)) więc jeśli przestanę aktualizować ten wątek znaczy, że żona mnie zabiła ?
