Jump to content

krzy65siek

Members
  • Content Count

    271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

krzy65siek last won the day on May 2 2019

krzy65siek had the most liked content!

Community Reputation

37 Excellent

About krzy65siek

  • Birthday January 28

Personal Information

  • Location
    Białystok
  • Interests
    pancerka 1/35, lotnictwo 1/72, 1/32

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja tam mam nadzieję, że zarobią kupę kasy i będzie ich stać na wydanie Battle. I tyle w temacie. Pozdrawiam Krzysiek
  2. Co więcej, żeby wejść do supermarketów to trzeba mieć kupę kasy - wyprodukować tysiące pudełek, dać długi termin płatności itp. Moim zdaniem sprzedaż w sklepach specjalistycznhch to jest na dzisiaj jedyne rozwiązanie. Pozdrawiam Krzysiek
  3. Ja nie wiem z kogo składa się dzisiaj rynek. Po prostu nie prowadziłem badań. Ale wydaje mi się, że jak masz wybór i możesz sprzedać 100 modeli z marżą 1 zł i 10 modeli z marżą 10 zł, to lepiej pójść w tym drugim kierunku. Owszem, być może, część przeciętnych sklejaczy będzie się kierowała ceną, ale tak naprawdę bardziej dostępnością. Arma nie ma szans, żeby być w każdym supermarkecie na zachodzie, tak jak Airfix. Jest tylko w specjalistycznych sklepach modelarskich, gdzie nie kupują "przeciętni sklejacze", tylko ludzie z jakimś zacięciem. Dla nich różnica w cenie nie jest tak istotna. Pozdrawiam Krzysiek
  4. Ja nie rozumiem dlaczego cena modelu, który zbiera entuzjastyczne opinie na całym świecie ma być niższa niż cena modeli Tamyia? Produkty kosztują tyle ile są warte dla kupujących. Jeśli producent oszacował, że dla wystarczającej liczby kupujących model jest bardziej wartościowy niż model Airfixa (a jest), to oczywistym jest, że powinien być droższy niż model Airfixa. Pozdrawiam Krzysiek
  5. Oczywiście, że liczą na sprzedaż na świecie. Nie znam statystyk (ale w ARmie na pewno znają). Ile sztuk modeli sprzedało się w Polsce? Ile sztuk w pozostałej części świata? I dlaczego model, który ewidentnie jest lepszy ma być tańszy? Dlatego, że jest produkowany w Polsce? To bez sensu. Nawet jeśli rzeczywiście sprzedaż w Polsce spadnie o kilka (naście?) procent, a sprzedaż na zachodzie o procent czy dwa, to i tak nie ma znaczenia. Model ma przede wszystkim przynosić zysk. I to jak najwyższy. Bo jak nie będzie, to okaże się, że zamiast prowadzić firmę produkującą modele bardziej opłaca się pracować na etacie. Naprawdę tego chcecie? Nie znam analiz wynikających ze sprzedaży, ale jeśli model jest na światowym poziomie (a jest), to powinien na światowym poziomie kosztować. Pozdrawiam Krzysiek
  6. Bardzo piękny. Jak robiłeś błoto? Pozdrawiam Krzysiek
  7. krzy65siek

    Artyleria

    orczyk (niem. Ortscheit) to jest podstawowe znaczenie, pozostałe powstały jako pochodne, dlatego, że kształtem przypominają orczyk. Z resztą, nazywaj jak chcesz, jak dla mnie możesz na stateczniki mówić skrzydła, a na gąsienice koła. Pozdrawiam Krzysiek
  8. krzy65siek

    Artyleria

    Nie bierz do siebie. Po prostu byłem ciekaw czy to jest jakaś fachowa nazwa z instrukcji działa, czy Twoja koncepcja. Zdziwiłem się, bo zasadniczo orczyk to chyba nie jest dźwignia tylko poprzeczna belka do której zaprzęga się konia w zaprzęgu. Z resztą, drążek kierunkowy to też nie jest dźwignia, tylko kawał rury za pomocą której szybko można było obrócić działo. Pozdrawiam Krzysiek
  9. krzy65siek

    Artyleria

    To co dorobiłeś to są orczyki? A nie drążki kierunkowe? Tak z ciekawości pytam. Pozdrawiam Krzysiek
  10. Też bym kupił. Pozdrawiam Krzysiek
  11. Zastanawiam się, może to kwestia oświetlenia i monitora? Generalnie malowałem AK Chipping color, czyli kolorem który mi się sprawdzał jako kolor stali. Malowany był ma czarnym podkładzie i może troszkę jest bardziej szary... Pozdrawiam Krzysiek
  12. Dziękuję Ci za uwagi. Oczywiście wiem w jakim kolorze był podkład. Tutaj zdecydowałem się na pomalowanie obić w kolorze ciemno-brązowo-szarym (miejscami rdzawym). Dlaczego tak? Uznałem, że kolor podkładu wychodzący spod otarć tego typu będzie zbyt mocno kontrastował z zielono-szarym i z kremowym, a szczególnie z czarnym. Dlatego postanowiłem obicia zrobić w kolorze, który (powiedzmy) naśladuje kolor ciemnej stali. Wydaje mi się, że mimo wszystko wiązanie farba-podkład było mocniejsze niż wiązanie podkład-stal i jak coś się rysowało to do gołej blachy. Oczywiście to licentia poetica, być może w przyszłości poeksperymentuję z podkładem, ale jak do tej pory miałem złe doświadczenia. Jeśli chodzi o skórę - uczę się malować czarną skórę, tak żeby mi odpowiadała, ale jeszcze nie potrafię. Pomysł jest, żeby skóra była czarna, ale miejscami (tam gdzie jest częściej używana) miała starte lico i ze środka wychodził kolor brązowo-żółty. Tutaj nie wyszło to najlepiej (szczególnie fotel dowódcy). Być może fotel dowódcy zacznę malować od początku. Pozdrawiam Krzysiek
  13. Świąteczna aktualizacja, powoli mam zamiar zamykać wnętrze. Zostało jeszcze radio, kmy i troszkę różnych czarnych uchwytów. Fotel dowódcy: Nie do końca jestem zadowolony z tego jak wyszedł fotel, ale na szczęście to wnętrze jest. Będę wdzięczny za uwagi i komentarze. Pozdrawiam Krzysiek
  14. Też mam tak samo, ale na kilku innych forach, które czytam (Odkrywca, LSP) jest dokładnie tak samo - musiała być jakaś aktualizacja. Pozdrawiam Krzysiek
  15. Tylko w ten sposób utrwalisz tylko takie większe skupiska pigmentu. Ja jeśli chcę uzyskać efekt kurzu, to nie zabezpieczam niczym. Tj. stawiam po prostu za szybą. Pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.