Jump to content

krzy65siek

Members
  • Content Count

    188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

krzy65siek last won the day on May 2

krzy65siek had the most liked content!

Community Reputation

12 Good

About krzy65siek

  • Birthday January 28

Personal Information

  • Location
    Białystok
  • Interests
    pancerka 1/35, lotnictwo 1/72, 1/32

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja tam rozcieńczam w zbiorniczku od lat. Nie zdarzyło mi się zapchać aerografu nigdy, gęstość farby kontroluję poprawnie, a jak potrzebuję trzech kropli farby, to nie marnuję większej ilości na jakieś oddzielne naczynka. Pozdrawiam Krzysiek
  2. Szczególnie zabawne jest twierdzenie "od 1989" Naprawdę ludzie, troszkę dystansu do tego co jakiś amator na youtube opowiada. Przed 1989 mieliśmy syf, nie mundury i dopiero po wojnie w Iraku coś się zaczęło poprawiać. Idealnie nie jest, ale nasze mundury AD 2019 wypadają na pewno o wiele lepiej w porównaniu do US, czy Bundeswehr niż wypadały w 1989. I każdy kto zaopatrywał się w sklepie z demobilem chyba to pamięta. Kurtką moro, czy pumą, to można było podłogi wycierać najwyżej (o ile ŻW tego nie widziało). Pozdrawiam Krzysiek
  3. Generalnie zgodziłbym się z tym, że zarówno sowiecki samolot jak i niemiecki jest zabytkiem i powinien być chroniony. Natomiast mam pewien problem z nazwaniem go "dziedzictwem narodowym". Ale może to kwestia semantyczna. Wydaje mi się, że należy się pogodzić z tym, że zabytki mają różną wartość historyczną. Inną wartość ma prototyp samolotu sowieckiego, czy polskiego, a inną wartość klepany (i zachowany) w tysiącach egzemplarzy MiG-21. I muzea wydając pieniądze na konserwację, kierują się wartością zabytku, nic w tym dziwnego. Najpierw konserwuje się zabytki rzadsze i cenniejsze, a dopiero potem wydaje się kasę na zabytki mniej wartościowe i popularniejsze. Tak się poukładało, ze zachowanych samolotów niemieckich jest mniej niż sowieckich, więc w pewnym sensie naturalne jest, że na niemieckie samoloty wydaje się więcej kasy. Ale oczywiście nie jest to regułą. Pozdrawiam Krzysiek
  4. Dzięki za uwagi. Nie wydaje Ci się, że te miejsca gdzie brakuje zimmeritu różniły się w zależności od egzemplarza? Mam wrażenie, że widać różnice pomiędzy egzemplarzami z Alkett. Jeśli chodzi o kolory, to mam wrażenie zgodne z Twoimi obserwacjami - tj. czasem po odłupaniu zostawał ślad zimmeritu, a czasem widać było podkład. Na pewno też odłupane elementy mogły być w warsztacie malowane kamuflażem (czy po prostu Dunkelgelb). Natomiast jeśli chodzi o zimmerit, to gdzieś przeczytałem, że pasta była jednowarstwowa, tylko początkowo barwiono ją na żółto (dodawano ochry), a potem przestano dodawać pigment i była jasno-szara. Jak myślisz? Pozdrawiam Krzysiek
  5. Myślałem o tym. Niestety Dragonowy jest do bani, a dodatkowo jest mniejszy niż ten Edka. Wystruganie fakt, nie przyszło mi do głowy. Zobaczymy jak wyjdzie po pomalowaniu. Pozdrawiam Krzysiek
  6. Dzięki, zwrócę na to uwagę i połatam wszystkie szpary. Możliwe, że coś jeszcze się znajdzie. Pozdrawiam Krzysiek
  7. Wolne, więc można było dać troszkę po robocie. Proszę o uwagi - być może czegoś nie zauważyłem, albo coś zrobiłem nie tak. Jeśli wszystko jest dobrze jutro będę zamykał i malował podkładem. Przy okazji mam pytanie - w jakim kolorze powinny być wg Was miejsca gdzie odłupał się zimmerit? Pozdrawiam Krzysiek
  8. Rozmawiamy o policji i o Straży Granicznej. Nawet jeśli śmigłowce dla policji kupiono z wolnej ręki, to nie świadczy o śmigłowcach dla SG.
  9. Podtrzymuję to co powiedziałem - sprzęt kupuje się z przetargów. A domorosłych ekspertów możesz sobie darować - miałem przyjemność kiedyś pracować w firmie, która sporo sprzętu do SG i do policji dostarczyła. A to, że akurat te trzy śmigłowce, przeznaczone do AT kupiono z wolnej ręki nie zmienia mojej tezy. Pozdrawiam Krzysiek
  10. Dlaczego mętny? Sprzęt dla policji i straży granicznej kupuje się w przetargach. Pozdrawiam Krzysiek
  11. Nawet nie tak bardzo, kupiłem go w styczniu, ale jakoś mocno okazyjnie w dziwnym sklepie. Model polecam, czysta przyjemność sklejania - rewelacja. Pozdrawiam Krzysiek
  12. Po długiej przerwie coś tam zrobiłem, udało się zmęczyć wnętrze. Oczywiście nic nie będzie widać, więc to tak troszkę bardziej dla wprawy i dla zabawy. Przy okazji - zimmerit ATAKa jest tak zaprojektowany, że pomiędzy pancerzem czołowym nadbudówki jest szpara widoczna na zdjęciu powyżej. Tak powinno zostać, czy zamazać to szpachlówką? Pozdrawiam Krzysiek
  13. Przecież tych F-35 nie będziemy mieli szybciej niż za 10 lat. Co więcej, gdybyśmy wybrali F-16, to też pewnie nie byłoby szybciej niż 5-6 lat. Pozdrawiam Krzysiek
  14. To subiektywna ocena jest przecież... do momentu wybuchu wojny nie będziemy wiedzieli jak będzie naprawdę. Chyba jednak w NATO wszyscy wierzą, że jednak Marines przylecą w czasie W.... Wydaje się też, że dzisiaj najcenniejsze jest to, żeby wojna nie wybuchła. Mimo tego, że jakoś źle się czuję gdy wojska obcych państw stacjonują w Polsce, uważam, że na dzisiaj to najlepsze zabezpieczenie przed wojną (choć i tak nie wiemy czy w wypadku W wojsko nie spakuje się i nie odleci). A na pytanie czy wolę brygadę amerykańską czy niemiecką w Polsce, to chyba wolę amerykańską (albo brytyjską). Pozdrawiam Krzysiek
  15. Nie, zgoda. Tylko każde działanie ma swoje koszty - za pozostanie "w wewnętrznym kręgu państw" także musimy zapłacić. Dokładnie tak samo jak za protektorat USA. Pytanie czyj protektorat będzie bardziej efektywny - UE (a w praktyce oznacza to protektorat niemiecki), czy USA. I który protektorat będzie łatwiej rozluźnić kiedy staniemy się wystarczająco silni (bo zakładam, że kiedyś będziemy). Moim zdaniem z wielu powodów protektorat USA kosztuje nas mniej niż protektorat Niemiec. Żeby nie mówić w oderwaniu od faktów - czy np. jesteśmy gotowi, w zamian za opiekę Niemiec poprzeć Nord Stream 2? Czy za opiekę USA jestesmy w stanie zapłacić przekazaniem "mienia bezspadkowego" organizacjom żydowskim? Bo tak naprawdę każdy może nas sprzedać w godzinie próby, i USA i Niemcy (UE). Dzisiaj potrzebujemy opieki zewnętrznej, bo jesteśmy za słabi. Ale musimy za tą opiekę płacić jak najmniej. Pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.