Jump to content

persyMG

Members
  • Content Count

    65
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

19 Good

Personal Information

  • Location
    Gdańsk

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Świetny.... aż czuć zimno zimy w czasie której ten czołg był.
  2. Po tytule (AT-T) myślałem, że to jakiś kroczący stwór ze Star Wars.... ... i w sumie prawie trafiłem, bo to taki Sawieckij Wszędołaz
  3. Renault FT (zwykle nazywane FT-17, choć to nie zupełnie poprawne) z 1. Pułku Czołgów, rok 1920. W planie miał być zrobiony patriotycznie na 15 sierpnia.. zdążyłem na 11 listopada Meng Model TS-008 1/35 + blaszki Voaget i E.T. model Malowane (w wiekszości) MIG-AMMO + Model Master Całość wyszła +-poprawnie, ale nie do końca tak jak chciałem (zwłaszcza niektóre obicia i część brudzenia )... Co do pojazdu, to jak widać ma to być nr 1716 - "Mars". Odbiega on kamuflażem od jeżdżącego, odrestaurowanego egzemplarza ponieważ kamuflaż tegoż zupełnie nie pokrywa się ze
  4. Fajny karmnik dla ptaków
  5. Koszmar modelarza - kończy się miejsce na półkach Ale na szczęście jeszcze jest pusty kawałek ściany na następną gablotkę ?
  6. Bardzo ładny. Tylko skąd na pustyni taki wielki betonowy postument?
  7. Bardzo przyjemny. Zwłaszcza kadłub klasa... wygląda jakby był na prawdę pokryty sklejką.
  8. Bardzo fajna robota... w sumie dobry pomysł - po co kupować nowy, drogi zestaw, który ma być wrakiem jeśli ma się już wrak modelu "w magazynie"
  9. Bardzo ładnie zrobione brzydactwo
  10. To z takich starszych - Gdańsk Rębiechowo 94 Pamiętam pokaz MiGów 23, gdzie latali nisko nad publicznością (niewyobrażalne w tej chwili), z dużymi prędkościami, może nawet przydźwiękowymi i dopalaczach. Ludzie kładli się na ziemię ze strachu Gdynia 98 "Dawne" (kilka edycji było) pokazy w Gdyni pamiętam jako bardzo fajne - dużo ciekawego sprzętu było. Mam sporo zdjęć, ale analogowych. Fajne były też pokazy/pikniki w Pruszczu Gdańsku, zwłaszcza te pierwsze.
  11. Tak, drut Aber 35A013. Powiedzmy, że jego realizm jest średni. Teraz, gdy popatrzyłem na zdjęcia to doszedłem do wniosku, że może trzeba było trochę powyginać "kolce" na różne strony? Początkowo kupiłem drut jakiejś węgierskiej firmy, który chyba wyglądałby nieco lepiej, ale jak zacząłem liczyć ile tego potrzebuję to wyszło, że mam go zdecydowanie za mało. Widziałem też w necie różne tutoriale jak założyć fabrykę własnego drutu
  12. Mark IV Male czyli mastodont na spacerze z przeszkodami Robiony praktycznie w całości "z pudła". Oryginalny pojazd istniejący do dziś jako muzealny, ale nie przywiązywałem się szczególnie do ścisłego odwzorowania historycznego. Farby w większości Ammo MIG + gdzieniegdzie Model Master, pigmenty Ammo i Vallejo Stopień zadowolenia z końcowego rezultatu - średnio na +.
  13. Gąsienice Bronco są całkiem fajne. Użyłem ich (aczkolwiek nieco innej wersji) w tym modelu. + Wykonane OK, dość łatwo się składają - tylko trzeba sobie przygotować odpowiednie "prawidło" i oszczędnie działać klejem - Wycięcie i przygotowanie (podszlifowanie) wszystkich części to parę dni roboty i ból paców - to jest jakieś 400 części na jedną gąsienice Trzeba tez uważać z łącznikami - są delikatne. - pojedyncze ogniwa są o ułamek mm za krótkie więc na jedną gąsienicę wchodzi o kilka (3 albo 4?) ogniw więcej niż było w rzeczywistości. Wizualnie tego nie widać, ale jakiś purysta
  14. Trzeba mieć duży dom... a nawet posesję, żeby to wszystko składować A jak już te wszystkie Shermany i Pattony skończy to na samą myśl o amerykańskim czołgu będzie mu niedobrze.... (czego zdecydowanie nie życzę)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.