Jarek Meissner kiedyś pokazywał, swoje prace, ale to za czasów starego PWM, pewnie okolice 2004. Akurat umiejętności odmówić mu nie mozna. Tak jak wspominasz trzeba wziąc pod uwagę, że to człowiek trochę starszy niż większość na forum więc i bardziej uparty ?
Co ciekawe mam wrażenie, że kiedyś H&S mógł mieć wyższą jakość, stąd też może i mniej się słyszało o ich słabych stronach?
Sam kupiłem Ultrę w 2010/2011 roku. Był to mój pierwszy prawdziwy aerograf, dla studenta wydatek wtedy bodajże 260 pln to nie było byle co. Miałem ją do 2015 kiedy ją komuś sprzedałem. Przez te 4,5 roku użytkowania, na powłoce nie mialem żadnych przetarć. 2 lata potem kupiłem kolejną Ultrę. Trochę nią podziałałem i już po kilka tygodniach tylna osłonka była wytarta! Zdziwiłem się, napisałem do Niemców, a miły Pan mi pisze, że niektórzy mają taki składnik potu, że tak się może dziać... Mówie nic to, kupię sobie nowy, żeby mnie to nie wkurzało, kupiłem drugą osłonkę za chyba 30 pln. Użyłem parę razy znowu to samo... Potem jeszcze oblazł na korpusie. Szczerze wątpie, aby przez 2 lata mój pot zmienił się tak diametralnie. Ewidetnie powłoka na starszym musiała być bardziej odporna.
Na mojej Tamiyi HGSF śladów nie ma po dziś dzień, ale tutaj akurat trudno się dziwić bo powłoka na pierwszy rzut wygląda na tak samo odporną jak na dobrych bateriach umywalkowych.