Skocz do zawartości

Stalooki

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    341
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Stalooki

  1. Witam, chciałbym zaprezentować galerię niemieckiego samochodu Kübelwagen Type 82. Malowany prosto z pudełka bez żadnych dodatków i farbami Tamiya i Vallejo według instrukcji. Zapraszam do obejrzenia i oceny modelu.
  2. 17. Supermarine Spitfire Mk.1 - Tamiya - 1:48 - Nr 61119 - Model sławnego angielskiego myśliwca z WWII na którym walczyli także polscy piloci np. z dywizjonu 303. Nie mówię że akurat mój jest piękny ale sam samolot jest piękny. Model składał się perfekcyjnie. Spasowanie części po prostu w dziesiątkę. Fajnie wyszedł pilot i ogólny kamuflaż ale ogólnie jest także masa błędów np. źle położony podkład (za suchy i malowany z dalekiej odległości) co przełożyło się dalej na chropowatą powierzchnię. Zapraszam do galerii i warsztatu.
  3. Modelarstwo przez duże M. Ja nie mam tej cierpliwości do weatheringu.
  4. Model już gotowy, zapraszam do galerii.
  5. Witam zapraszam do obejrzenia galerii mojego niedawno ukończonego modelu. Jest to Supermarine Spitfire Mk.1 z roku 1940 z Bitwy o Anglię. Takimi myśliwcami walczyli także nasi piloci np. z dywizjonu 303. Sam model powstawał jak zwykle długo w wolnym czasie. Jest w nim mnówstwo błędów np. słabo dolegające kalkomanie i inne błędy. Ale ogólnie nie jest źle. Najlepiej chyba wyszło malowanie pilota i ogólny kamuflaż, natomiast weathering nie za bardzo wyszedł. Zapraszam do obejrzenia i ewentualnych komentarzy czy się podoba. Zapraszam także do warsztatu z budowy modelu.
  6. Łom jest w wersji z zamkniętym kokpitem. Robiłem według instrukcji.
  7. Pomalowałem i wkleiłem owiewki oraz boczne drzwiczki ułatwiające pilotowi wejście do kokpitu.
  8. Model stoi już na kołach. Zrobiłem zdjęcie ze statywu z dużą głębią ostrości żeby było lepiej widać. Jeszcze owiewki, kilka szczegółów dopracować i model będzie gotowy. Nie wiem czy wyszło mi postarzanie tego Spitfire'a, trzeba mieć do tego umiar.
  9. Dwusuw? Chyba nie. Tak naprawdę nie wiem co oni tam wlewali i za ile. Zresztą nie spodobał mi się ten mocny efekt rozlania paliwa i usunąłem go. Może jeszcze zrobię ale delikatniej.
  10. Próby z weatheringiem. Efekty przydymienia za elementami wydechu spalin oraz rozlane paliwo i olej przy wlewie paliwa.
  11. Dodałem lekkie efekty postarzenia na dole modelu. A tak wygląda teraz z góry.
  12. Chciałbym zaznaczyć że model jeszcze nie jest gotowy. Będzie ciemny wash i inne przyciemniania pigmentami, olejami. Także model będzie ciemniejszy. Zdjęcie też jest za jasne, w rzeczywistości model wygląda trochę ciemniej.
  13. Spitfire dostał błyszczący lakier po to aby ochronić główne malowanie i przygotować pod położenie kalkomanii. Zrobiłem też odpryski tam gdzie często chodzili mechanicy i piloci. Później jeszcze będę dalej postarzał model także pewne kontrasty się wygładzą.
  14. Dalsza praca nad kamuflażem. Widać już lekko przyciemnione łączenia paneli. Trochę masz rację Baas, zauważyłem to także ale nie odbiega to bardzo mocno od rysunku w instrukcji. Ogólnie jestem teraz zadowolony z malowania. Dojdzie jeszcze wash, wszystko się przyciemni. Linie paneli jeszcze bardziej się uwidocznią.
  15. Drugi kolor bazowy pomalowany. Opłacało się maskować patafixem i tasmami.
  16. Zamaskowałem pod drugi kolor bazowy. Zaraz biorę się za malowanie.
  17. Kolor dobrany według instrukcji Tamiya czyli XF-52 : 5 zmieszany z XF-49 : 1. A ta widoczna szpara to koniec taśmy maskującej dolną część kadłuba. Tymczasem zaczynam maskować pod malowanie drugim kolorem bazowym.
  18. Pomalowałem samolot pierwszym kolorem bazowym.
  19. Postaram się pomalować i dodać ślady eksploatacji (tzw. weathering) wzorując się na wskazówkach z książki Aircraft Scale Modelling F.A.Q. Pewnie nie uda mi się osiągnąć takiego poziomu jak w książce ale modelarstwo redukcyjne polega na dokładnym kopiowaniu realnych modeli do mniejszej skali dlatego nie widzę nic złego w kopiowaniu innych dobrych modeli.
  20. Zrobiłem próbki kolorów bazowych kamuflażu Spitfire'a. Ciemny zielony wydaje się trochę za ciemny ale taki kolor jest w instrukcji więc nic nie zmieniam.
  21. Pomalowałem spód samolotu farbą XF-21 Sky (zgodnie z instrukcją).
  22. Nie wiem czemu ale postanowiłem od nowa zamaskować kokpit taśmą. Chciałem sprawdzić czy się da.
  23. Model posiada dwie wersje oszklenia - otwartą i zamkniętą dlatego można było wykorzystać tą drugą wersję do zamaskowania kokpitu. Miejsce drzwiczek gdzie wchodzi pilot zamaskowałem patafixem.
  24. To nie szpara tylko czarny wash przy robieniu wnęki kokpitu. Umyję to przed położeniem podkładu. Jeśli chodzi o spasowanie to mamy tutaj najwyższą półkę. Wiedziałem że będzie dobrze ale Tamiya pokazała klasę. Jak w szwajcarskim zegarku. Pomalowałem także metalizerem wnękę podwozia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.