Skocz do zawartości

METYS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez METYS

  1. Fajnie Ci wyszedł. Też kleiłem ten egzemplarz i z tego co pamiętam to szału nie było
  2. Piotrku, ugodziłeś mnie w samo serce, to ja Ci chce napisać że cacy, że fajne przebarwienia powłoki i świetnie Ci wyszły "obicia" a Ty mi taki numer. Oj nieładnie nieładnie A tak na poważnie to naprawdę super to wygląda jeszcze tylko troszkę go dopieść pigmentami i będzie śliczna maszyna Jego Cesarskiej Mości.
  3. Mam nadzieje że pomogą
  4. No w końcu ruszyło, już myślałem że wątek spisany na straty. Silnik fajnie się zapowiada, skończony na pewno będzie robił wrażenie, ma nadzieje że go odsłonisz
  5. Heavy1123 użyj ciężarków wędkarskich, małe ołowiane kuleczki, do nabycia oczywiście w wędkarskich i niektórych zoologicznych.
  6. Jeśli nie będziesz tak zasuwał na siłę jak z tym to zapewne tak będzie. Od siebie dodam tylko ze łączenie połówek płata wyszło tragicznie, nie sądzę aby wielką filozofią było spiłowanie a następnie wygładzenie papierem wodnym tego uskoku. Cała resztę wad i błędów wymienił już Constructor. Więc naprawdę trochę więcej zaangażowania, a następne konstrukcje będą na pewno lepsze
  7. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

  8. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Początek prac nad podstawką.
  9. A jak wygląda to nie wiesz co Może jest to pozostałość kleju z masek lub coś co się właśnie do niego przykleiło. Ale nie ma tego złego co by się prawie zawsze naprawić nie udało. Zmyj całą szybkę, łącznie z farbą którą do tej pory położyłeś, użyj do tego rozcieńczalnika do farb ( na wacik i jedziesz , a potem pod wodę z mydłem albo płynem do naczyń ). Jeśli chodzi o robienie masek z Tamki to dokładnie musisz ją docisnąć do ramek oszklenia, najlepiej wykałaczką albo czymś innym zaostrzonym ( zapałką ), tylko delikatnym na tyle ażeby nie porysowało szybki. Po dociśnięciu nadmiar taśmy odcinasz i pozostają widoczne tylko i wyłącznie ramy. Nałóż 3-4 cieniutkie warstewki farby, przed zerwaniem masek możesz delikatnie po ich krawędziach przejechać nożykiem aby nadciąć nieco farbę, oddzielić ją od taśmy aby nie strzępiła się albo nie zeszła razem z maską przy jej ściąganiu. A co do zeskrobywania to poczekaj aż podeschnie trochę żebyś nie starł przy okazji tego co chcesz żeby zostało.
  10. Jest źle, przynajmniej jeśli chodzi o owiewkę, zostawienie jej w tym stanie jest poniżej Twojego poziomu ( reszta jest całkiem całkiem a Ty chcesz to zepsuć taką ... ) Do poprawy i to bez gadania. Cieniutki pędzelek i malujesz ramki starając się nie brudzić szybek, a jeśli już to wykałaczka i delikatnie zeskrobujesz to co upaćkane. Możesz też ewentualnie po docinać maski z taśmy, jeśli nie masz tej Tamij- owej to może być papierowa malarska.
  11. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Niewielkie postępy, do zamknięcia całości brakuje jeszcze tylko szybki i pokryw tylnego silnika oraz anteny ( właśnie kombinuję z czego ją zrobić ). A swoją droga czy wie ktoś jaki wymiar powinny mieć betonowe płyty lotniska 48- ce
  12. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Nie odbieram tego jako ataku każdy z nas ma swój punkt widzenia i oba są dobre. Owszem na błotnistym terenie całe opony byłyby ubłocone, tu racje masz niepodważalną, ale ja chcę pokazać maszynę która właśnie z takiej błotnistej "łąki" po dłuższym pobycie wytoczona została na pas. A na dodatek opony stosowane w 335-kach były prawie łyse a więc i błoto nie miało jak przywrzeć do bieżnika.
  13. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Wyobraź Sobie- jest wiosna 45r. przegrane Niemcy walczą ostatkiem sił, kto przejmował by się sprzętem, a tym bardziej niesprawdzonym w boju, nie mogącym go ocalić w momencie gdy widmo śmierci zagląda mu w oczy. Jak już wspomniałem wiosna- 45r. warunki pogodowe fatalne, samoloty pod chmurką, na nierozjeżdżonych przy lotniskowych terenach, co jakiś czas przetaczane z miejsca na miejsce jeśli zajdzie taka potrzeba. Wiadomo sprzęt nie ważne czy używany czy nieużywany brudzi się od warunków atmosferycznych, działań człowieka oraz innych mających wpływa na niego zdarzeń bądź czynności. Wiosną wystarczy przejść kawałek po polnej uczęszczanej drodze, takiej jak na wsiach do tej pory występują, żeby być po kolana ubłoconym, wyobraźmy sobie że taką właśnie "dróżką" maszyna trafiła na pas. Sprawa następna- widziałeś kiedyś opony w aucie które po kontakcie z asfaltem,nawet chwilowym są brudne na styku ich z nawierzchnią a nie po bokach, dziwne by było aby błoto na skutek tarcia nie odpadło po środku tylko po bokach, nie sądzisz. Efekt jaki zamierzałem osiągnąć jest taki jak na zdjęciu tylko bardziej styrany. Plastikowy nielot dostał nóżek, niestety tak jak przypuszczałem, pomimo upchania gdzie się da obciążenia samoistnie podrywa się do startu Bez podstawki i umocowania się nie obejdzie. Dla porównania wielkości 3 fotki z mniejszym "kolegą" Zdjęcia robione na szybkiego z rana więc jakość nawet jak na mnie wyjątkowo marna, ale to tylko tak poglądowo
  14. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Ze względu na chroniczne braki czasowe oraz multum innych zajęć prezentuję niewielkie postępy, im bliżej końca tym gorzej. Całość chcę umieścić na podstawce, prawdopodobnie kawałek płyty lotniska i mokra zabłocona trawa usprawiedliwiająca styrane oponki
  15. No w końcu warsztat liczyłem tylko ze prace są na bardziej zaawansowanym etapie. Co to za farba w kokpicie bo jakoś tak niebieskawo wygląda na zdjęciach Co do samego modelu trudno się wypowiadać jak nie miało się go w rękach nigdy. Na pewno dużym plusem jest to iż dołączyli oba silniki i klapkę z drabinką, Tamija tego nie przewidziała, mimo iż to 48- ka. Faktem jest też że Tamka jest spasowana wręcz idealnie, jak klocki, a z tego co widzę na zdjęciach dragon trochę zawalił.
  16. Chcesz pytań to masz za swoje - Jak i czym robiłeś okopcenia - Syf z chłodnicy to No i to chyba tyle, a model super, pozazdrościć
  17. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    I tu nasuwa się pytanie dlaczego jeszcze tego nie zrobiłeś Banny, Nexus Ciebie się dotyczy to samo Przez wasze nie chciejstwo ja jestem pozbawiony możliwości podglądania lepszych od siebie
  18. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Dalsze efekty znęcania się nad plastikową materią. Na poprzedni efekt nałożyłem jeszcze gdzieniegdzie filtr z Lemon Yellow rozcieńczonej sidoluxem, a na to wszystko zacieki i smugi z białej. Mam nadzieje że wygląda to jako tako, przynajmniej coraz bardziej przypomina samochody za oknem. Na tym etapie chyba zakończę bo dalsze eksperymenta mogą już tylko zaszkodzić a nie pomóc. Jeszcze tylko zapuszczę linie, potraktuję wszystko matem i można brać się za wykańczanie "pierdółek".
  19. O tak perfidnie groźnie i złowieszczo Kurde Piotrze kiedy ty znajdujesz czas, ja staje na głowie a i tak go wykombinować nie mogę.
  20. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Banny nie wiem jak inni ale przynajmniej jeśli chodzi o mnie niczego udowadniać nie musiałeś, zdjęcia dobitnie pokazują że golenie były malowane w różnoraki sposób. Na 100% niektóre maszyny miały je czarne, z taką samą pewnością można stwierdzić że były też i inne kolory, przynajmniej 2. Osobiście obstawiałbym RLM02 i 66, ale być może w niektórych maszynach były i w kolorze aluminium. Nie wiem w każdym bądź razie u mnie pozostaną malowane 02 z czarnymi kołpakami. Tylko właśnie z czarnymi matowymi czy błyszczącymi Popracowałem trochę przy mrówkojadzie, zrobiłem leciutkie obicia i zacząłem brudzić i "postarzać" powierzchnię. Chcę osiągnąć efekt nie zniszczonej ale zaniedbanej maszyny końcowego okresu wojny. Osyfionej wiosennymi warunkami pogodowymi, prawdopodobnie to jeszcze nie koniec wyżywania się, zapewne jeszcze coś mi przyjdzie do głowy. Tak, kalka na lewym płacie się błyszczy, jakimś sposobem dostało się pod nią powietrze a ja tego nie przypilnowałem. W ogóle muszę z przykrością stwierdzić że kalki Tamiji to porażka, chyba tylko Academ-owskie kładło mi się do tej pory gorzej.
  21. Myślę że po delikatnej polerce wrażenia estetyczne znacząco się poprawią
  22. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    No tak tylko że są i zdjęcia które dobitnie pokazują że golenie nie były malowane na czarno. Moim zdaniem to zależało wyłącznie od konkretnej maszyny, i tylko na podstawie jej zdjęć można się kierować. Na potwierdzenie samolot który wykonuję przejęty przez Brytyjczyków. Z całą pewnością można stwierdzić że golenie nie są w nim czarne.
  23. nic więcej do dodania nie mam Pikny, naprawdę pikny, przebarwienia są mega.
  24. Młody ( nie odbierz tego źle, ciesz się tym puki jeszcze możesz, bo za parę lat już tak słodko nie będzie ) kabina do poprawy bo odwaliłeś sam chyba wiesz co Odnoszę wrażenie że malowałeś ją po sklejeniu, a to błąd. Akurat kabina w P-47 ma to do siebie że można ją pięknie odpicować przed złożeniem. Proponuje delikatnie ją rozkleić, zmyć farbę, odtłuścić wszystko żeby się dobrze trzymała a następnie pomalować wszystko dokładnie jeszcze raz interior i dopiero potem wyposażenie na czarno. Następnie sidolux i wasch, ponieważ malowałeś olejami proponuje wasch akrylowy lub ewentualnie jeśli nie masz akryli to nawet i z plakatówki ( ważne jest ćwiczenie a nie sam efekt końcowy akurat za pierwszym razem ). Proponuje akrylowy bądź z plakatówki bo gdybyś go robił z olejnej rozpuszczalnik do jej rozrzedzenia mógłby wejść w kontakt z kolorem podstawowym i wszystko zepsuć. Ewentualnie jeśli masz w domu tusz do nabijania drukarki to parę kropli z wodą rozmieszać, dodać płynu i też będzie fajnie, można taki roztwór i z akrylami mieszać dla uzyskania nieco innego odcienia. I pamiętaj z każdym następnym będziesz coraz lepszy, ja w twoim wieku nawet nie myślałem o ożywaniu farb, a już załatanie szczeliny to była całkowita abstrakcja.
  25. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Zazdroszcze Kolegom bezkrytycyzmu i pewnosci siebie. Ja sie wiele razy zawiodlem na ogolnych opisach i wskazowkach, dlatego jesli to mozliwe staram sie bazowac na oryginalnych zdjeciach, ktorym wierze zdecydowanie bardziej niz nawet najwiekszym autorytetom. Oczywiscie, na zdjeciach niektorych egzemplarzy widac, ze golenie podwozia sa jasnej barwy, ale w wiekszosci, w tym w serii A, golenie byly ciemne. Nawet bardzo ciemne, ciemniejsze niz barwy kamuflarzu, co sugeruje kolor czarny. Choc watpliwosci oczywiscie pozostaja. Znalazlem ciekawe tuz powojoenne zdjecie, gdzie przednia golen wydaje sie ciemna (czarna? porownujac z lopatami smigiel), a golenie podwozia glownego moga byc faktycznie jasniejsze, ale to juz kazdy powinien zinterpretowac samodzielnie: Kurcze Banny masz całkowitą rację, jednak zdjęcia z epoki są najwierniejszym wskaźnikiem "prawdy". Na wcześniejszej stronie wrzuciłem zdjęcie gdzie goleń podwozia wydaje się być rzeczywiście czarna. Natomiast są też zdjęcia gdzie golenie są dużo jaśniejsze od piast, więc wnioskuje że malowane są albo w 02 albo w inne kolory. Trzeba tu wziąć pod uwagę że był to końcowy, zmierzający ku końcu okres wojny i rzesza miała problemy z zaopatrzeniem. Więc właściwie wszystko mogło się zdarzyć. Natomiast co mnie najbardziej zadziwiło w zdjęciu które wstawiłeś to kolor samej goleni, porównaj jej odcienie na dole, bliżej koła i u góry szczególnie pomiędzy rozchodzącymi się "słupkami", wspornikami, na wysokości torsu i ramion osoby stojącej z boku. Być może to tylko takie złudzenie albo ja mam coś z oczami ale wydaje mi się iż jest ona jaśniejsza niż część spodnia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.