Skocz do zawartości

METYS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez METYS

  1. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

    Biała to Vallejo Air 71001 a szara to też Vallejo i też Air 71048 Dark Sea Grey, co prawda instrukcja podaje dark gull grey, ale jednak ten odcień wydał mi się bliższy oryginału.
  2. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Kurcze, do tej pory byłem pewny RLM 81/82 a na spód i panele przedniego silnika aluminium, wzorowałem się na Monografii nr 67. Ale faktycznie do końca nic nie jest pewne jeśli chodzi o malowanie tych maszyn. Trzeba będzie to przemyśleć.
  3. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Faszystowski potwór, napędzany na oba końce dostał skrzydełek. Musze powiedzieć że miałem straszny regres, wszystko się zmieniło po ich zamontowaniu. Po prostu nie sposób nie ulec urokowi sylwetki tego wielkiego mrówkojada. Teraz szpachla, szlifowanie, surfacer i będzie git.
  4. Kończ, kończ bo ja też czekam na finał z niecierpliwością. Muszę powiedzieć że masz Marudku talent do wybierania nietypowych i interesujących konstrukcji, a potem przemieniania ich w maleńkie cudeńka siejące pożogę i spustoszenie Sam poluje na ten kawałem plastiku, ale szalenie ciężko go ustrzelić, kiedyś na allegro widziałem i tyle.
  5. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

  6. METYS

    Polskie Herculesy

    A tym bardziej że maszyna swoja lata już ma, można rzec iż już wiekowa a więc i sprawdzona dokładnie w "boju" i przetestowana. Ale jak to kiedyś rzekł Pan Sz. ( zresztą wielce utalentowany ktuś ) polski pilot i na drzwiach od stodoły poleci. Jestem prawie pewny że matka go za młodu cyckiem po łbie tłukła i dlatego taki wyrósł Tak się tylko zastanawiam czy śmiać się czy płakać nad naszą armią. Ciekawe czy gdyby nas najechano to chociaż te 2 tygodnie byśmy teraz wytrzymali
  7. On nie świeci on błyszczy światłem własnym Ale tak na poważnie to naprawdę świetnie wygląda, niezła lekcja korzystania z metalizera.
  8. METYS

    Bf-109 E-4 Academy 1/72

    Fajny, czysto wykonany, przydało by się tylko zapuścić linie podziału i troszkę go u syfić.
  9. E nie no z Babą nie wygrasz choćby nie wiem co, a jak jeszcze w rodzinie to nawet próbować nie ma po co bo potem uciec nie ma dokąd A tak na poważnie to super Ci wyszedł. Czekam na ciąg dalszy.
  10. Komora wygląda super, wnętrze też ładne tylko strasznie usyfione te Twoje Amerykanie za grosz higieny nie mieli A jak udało Ci się tak równo skleić oszklenie wieżyczki strzelca, mi to tak fajnie nie wyszło. A co do masek Monteksu to uważaj na obłościach oszklenia kabiny, mi na wiatrochronie, na tej wygiętej szybie nie chciały się trzymać.
  11. viewtopic.php?t=6669
  12. Znalazłem coś takiego, wygląda obiecująco, tylko ze zalanie takiej 48- ki to koszt ponad 100 a nawet i ponad 150 zł, więc raczej mało opłacalne. Patrząc z ekonomicznego punktu widzenia byłbym idiota gdybym się na to skusił. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=912071408
  13. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

  14. Ze względu na to iż moje modele często padają ofiarą zainteresowania rodziny lub osób postronnych, wpadłem na taki "nietypowy" pomysł. Kilkukrotnie na necie widziałem modele łodzi podwodnych zalane żywicą, a co gdyby sytuację nieco odwrócić i spróbować zrobić to samo z latadłem. Myślę nad zrobieniem z pleksi formy w której po umieszczeniu modelu mógłbym go zalać w/w substancją. Czy to ma szansę powodzenia, czy żywica nie przylgnie za bardzo do formy i czy jest taka która da idealną przeźroczystość Pytam ponieważ jeszcze nigdy nie miałem kontaktu z tym specyfikiem i jestem całkowicie zielony.
  15. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

  16. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

  17. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

  18. Skoro prosisz Nie rozumiem po co maskowałeś powierzchnię przed szpachlowaniem, przecież jest prosta, nie było obawy za-ciapania czegokolwiek. Robiąc w ten sposób tylko dołożyłeś sobie pracy z zeszlifowaniem zbyt grubej warstwy. Maskowanie, dobre jest w miejscu trudno dostępnym z którego ciężko jest potem usuwać nadmiar szpachli. Reasumując w tym wypadku wystarczyło nawet nałożyć szpachli na palec i przejechać nim parokrotnie po wypychaczu aby wygładzić powierzchnię. A butle rzeczywiście wyglądają dużo lepiej niż poprzednio
  19. METYS

    Bf- 108 Taifun Eduard 1/48

    Ona nie wygląda, ona jest za duża, ale o tym było w wątku warsztatowym, niestety wszelkie możliwości zniwelowania tego znikły wraz z jej pęknięciem. Zrobiła się strasznie krucha i przy każdej próbie majstrowania miałem wrażenie że znowu się rozleci. Ramki, no cóż tak się porobiło przy ściąganiu masek, ale to akurat się zdarza. Spodu nie robiłem bo wyszedł masakrycznie, poza tym stanie na podstawce do której będzie przymocowany więc i tak go nie będzie zbytnio widać. A co do szwu, to na gorze kadłuba jest on tak delikatny że w modelu musiałbym go chyba włosem rzeźbić
  20. Galeria że tak powiem wstępna, jeszcze czeka mnie brudzenie pigmentami i podstawka, ale to w niedalekiej przyszłości. Co do samego modelu i jego jakości wykonania, to niestety nie stoi on na najwyższym poziomie, ale nie ma co marudzić w końcu zawsze mogło być gorzej. Świadom jestem wielu błędów jakie popełniłem, jednym z najważniejszych jest to iż jeśli chcesz traktować model "błyskiem" to niech to będzie tylko i wyłącznie Sido a nie jakieś inne wynalazki. Panowie a teraz można się wyżywać , każdą merytoryczną krytykę przyjmę z pokorą i obiecuję poprawę przy kolejnych produkcjach.
  21. METYS

    BF-108 Taifun 1/48 Eduard

    Tak to wygląda w chwili obecnej, jeszcze tylko pociągnąć matem i przybrudzić. Potem można będzie ściągnąć maski ( już się nie mogę doczekać jak będzie się prezentować wnętrze ) i uznać model za gotowy. Zostanie jeszcze tylko podstawka z piaskiem pustyni A i jeszcze nadzieja że nikt nie będzie chciał go brać w swoje "brudne i niegodziwe" łapska, może chociaż przez kilka tygodni pozostanie w stanie nienaruszonym
  22. Choć nie gustuje w "szmato- płtach" to ten prezentuje się nieźle. Tylko gdzie ukryłeś barona
  23. METYS

    BF-108 Taifun 1/48 Eduard

    No niestety Panowie sprawa zamknięta, plamy zostają takie jakie są, próbowałem właśnie na kawałku plastiku różne ustawienia aerografu, ciśnienia i mieszanki farby. Aż ty nagle pyk i koniec, agregat wysiadł i nie chce współpracować, dopóki nie wejdę w posiadanie nowego nici z "radosnego" pryskania. Mam już dość ten plastik jest naprawdę jakiś pechowy Autentycznie jeszcze nigdy, z żadnym modelem nie miałem chyba takich przygód jak z tym Eduardem, dobrze że w pudełkach są jeszcze 2 Tamki, Hasegawa i Dauntles przynajmniej przy takim układzie można się odstresować.
  24. METYS

    BF-108 Taifun 1/48 Eduard

    Plamy kładzione MM, aerografem z ręki bez maskowania. Co o nich sądzicie, mogą być czy zmywać i próbować jeszcze raz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.