Skocz do zawartości

maszynista93

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    534
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maszynista93

  1. Jeszcze wszystko można zepsuć Pewno robi się już to nudne ale kolejny krok w kierunku końca zamontowane rury wydechowe zmieniony po raz kolejny (na taki jak pierwotnie ) numer mufy nie 930 a jednak 330 ukończone zbiorniki i mały bonus (wiem że za duży) tabliczka z numerami UBC 3466 to tyle, teraz przerwa tygodniowa i powrót do prac Czy ktoś może mi podać dokładny przepis na postarzanie Friueli metodą domestosa i octu - nigdy tego nie robiłem
  2. Ale wtopa, popełniłem dwa całkiem poważne błędy konstrukcyjne było tak taran zawiasy tylnej płyty a miało być tak zapomniałem że kaczory nie miały już belki łącznej i miały inne zawiasy więc teraz jest tak
  3. dzisiejszy utarg dzień zaczął się od tego że dotarły do nie takie blachy Edka to i se kratki wymieniłem, nie pasują idealne bo są do Dragona ale co tam... wole takie niż ten odcisk kratki w plastiku potem wziąłem i se taką sksynećke zrobiłem założyłem też lampę, klakson i dorobiłem przewód a żeby model nie był za lekki to go jeszcze dociążyłem kilkoma ogniwkami no i tera je tak
  4. na pewno nie ... i nie żebym się czepiał ale w tej sytuacji twój kaczor (a też przecież 672) ma chyba błąd z wydechami mi się udało ale na omawianym ujęciu dopatrzyłem się innego błędu - z rozpędu zastosowałem zestawowe mocowania świec dymnych a oryginalne są nieco inne, na szczęście blaszka dragona ma takie hej a pamięta to ktoś jeszcze, mój pierwszy w życiu model mam nadzieję że nowy będzie lepszy
  5. dzięki za miłe słowo, zwłaszcza od tak dobrego modelarza jak ty - bardzo podobają mi się twoje modele a zwłaszcza RUDY z tymi osłonami nie masz jednak niestety racji, też tak na początku myślałem ale po dokładniejszym przestudiowaniu tematu jestem pewien że zastosowałem dobre niestety n ie mam fotki ale powiem Ci gdzie to widać, jest to w odc.3 w scenie kiedy RUDY wjeżdża na prom (Janek i Gustlik wracają z kąpieli) doskonale widoczny jest numer na wieży (672) oraz przez momęt tył czołgu z takimi właśnie osłonami
  6. dobrze panie kolego
  7. kurcze koledzy z rudymi idą ostro do przodu a ja spadłem na trzecią stronę no nie dobrze nie dobrze trzeba trochę nadgonić - stan na dziś doszło trochę metalu ale to jeszcze nie wszystko blaszki to oryginalne zestawowe, kilka z dragona i (miedziane) własnej roboty poprawione gdzieniegdzie spawy i zbliżenie na miejsce gdzie będzie słynny napis musi się zmieścić w obrębie tych czterech śrub po linie (szewek na zbiorniku pozostawiony celowo)
  8. dla polskiego modelarza pancerki nie zrobienie modelu RUDEGO to grzech niewybaczalny
  9. Aż się boje po tym co ty robisz z plastikiem. ojej jest aż tak źle Jeszcze zapytam bo nie napisałeś - jaki model robisz, jeśli dobrze widzę to wzór 1941 tak?
  10. rób polaka ! rób polaka ! rób polaka ! obserwuję
  11. maszynista93

    BWP-2 Zvezda 1/35

    jak najbardziej tym bardziej że ZVIEZDA i DRAGON to to samo (poza ceną oczywiście)
  12. maszynista93

    SU-85

    szpachlować nie można bo właz jest z dwóch kawałków otwierany na dwie strony
  13. Kolejny staroć uratowany Całkiem ładnie wyszło
  14. maszynista93

    Su-85 tamiya 1:35

    jakoś nie przekonują mnie te mocno pogięte kraty nad silnikiem
  15. Dobry pomysł Ja malowałem całość wikolem po zastygnięciu gipsu Fakt, można zrobić niższe boczki i lać do pełna. Ja wolałem jednak wyższe ścianki bo wiedząc ile gipsu potrzeba na określoną grubość mogę sobie te grubość regulować ale kiedy odlewamy jeden wymiar to można je obniżyć Tak myślałem nad tym i chciałem to dopisać ale ... W tedy musieli byśmy robić tyle form ile rodzai otworów byśmy potrzebowali (choć wiem że nie koniecznie), najważniejsze jednak jest to że utrudniało by to wyciąganie odlewu z formy, dodatkowo przy dużych otworach takich jak drzwi prefabrykaty mogły by pękać Domyślam się że sposób nie jest doskonały i można wprowadzić wiele usprawnień, ja pokazałem tylko jak zrobić prostą formę i poskładać bunkier, a teraz niech każdy robi jak mu wygodnie bo przecież kształt formy jest ograniczony tylko waszą wyobraźnią Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to piszcie śmiało Chętnie zobaczę wasze bunkry na forum
  16. Jeszce wtrącę.. Ja na twoim miejscu nie dawał bym go w odstawkę jako pomnik, zrób go lepiej "na chodzie"
  17. Włazy z obu stron zielone
  18. JSJ masz rację ale bez przesady, nie czepiajmy się wszystkiego. Zawsze można to wytłumaczyć tym, że z tego co wiem model ma przedstawiać jakiś pomnik czy coś w tym stylu a te często posiadają historyczne oznaczenia ale rzadko na właściwym sprzęcie Ja spawy robię z rozciągniętych nad świeczką ramek, nitki plastiku przyklejam w odpowiednim miejscu, zmiękczam nitro i dłubie spaw nożykiem
  19. Coś pięknego ASU-85 Trumpetera i do tego polski Obserwuję z zaciekawieniem
  20. BUNKIER MODUŁOWY WŁASNEJ ROBOTY Witam Chciałbym wam pokazać jak można samodzielnie i nie drogo zrobić model bunkra. Jego konstrukcja jest modułowa co pozwala na tworzenie obiektu o dowolnym kształcie i wielkości. Do budowy niezbędne nam będą: MATERIAŁY 1) Płyta kartongipsu Często kawałki takiej płyty poniewierają się gdzieś w naszych domach czy garażach po remoncie. Jeśli jednak nie mamy takiej w domu to koszt płyty to ok. 6,50 zł za m2, 2) Gips budowlany 6,50 zł / 5kg 3) Siatka podtynkowa 1,80 zł / m2 4) Arkusze PCV (nie cieńsze niż 1,5mm) 3 zł / 30 x 25 cm 5) Nitro 4,50 zł / 0,5 litra Koszt materiałów nie powinien przekroczyć 35 zł, a większość tym rzeczy pewnie znajdziecie w domu NARZĘDZIA 6) Zestaw nożyków 7) Zestaw pilników 8) Papier ścierny gruboziarnisty 9) Pędzel ze sztywnym włosiem 10) Szczoteczka druciana 11) Wiertarka modelarska 12) Piłka z małymi ząbkami POSTĘPOWANIE Pierwszą rzeczą jaką zrobimy jest określenie w jakiej skali będzie nasz bunkier, dalsze postępowanie jest takie samo we wszystkich przypadkach, jedyną różnicą są wymiary. Kiedy określimy już wymiary wycinamy z PCV paski o odpowiedniej szerokości, szerokość pasków uzależniona jest od przeskalowanych wymiarów desek. Paski wycinamy ręcznie (nie od linijki) tak aby ich krawędzie nie były idealnie równe. Lekko zaokrąglamy krawędzie pasków. Następnie paski układamy jeden nad drugim i łączymy poprzecznym, wszystko kleimy nitrem. Ważne aby po między paskami pozostały szpary jednak nie tak duże jak na ostatnim pasku (patrz zdjęcie), dolne paski dobrze Powierzchni odlewniczej nadajemy fakturę, całość smarujemy nitrem, a następnie dotykamy palcami robiąc ślady raz jeszcze smarujemy nitrem i przeciągamy szczoteczką drucianą wzdłuż pasków poprawiając tym samym linie podziału. Teraz wystarczy już tylko dorobić boczki uszczelnić ją z zewnątrz (np. taśmą izolacyjną) i forma gotowa odstawiamy ją do czasu aż nitro całkowicie odparuje, a całość dobrze się zespoli. W międzyczasie zajmujemy się podłogą. Na płycie KG zaznaczamy kształt bunkra i wycinamy go, równocześnie wycinamy też dach o tym samym kształcie co podłoga ale pomniejszony o grubość ścian. W tym momencie musimy zastanowić się czy będziemy wykonywać wnętrze czy też nie ponieważ, dalsze postępowanie nieco różni się w obu przypadkach. Jeśli zdecydujemy się na wnętrze to nasze odlewy powinny być cieńsze tak aby po złożeniu ich razem ( jest to konieczne aby we wnętrzu bunkra był również widoczny szalunek) grubość nie przekraczała naszych założeń budowlanych. Musimy również pamiętać o nieco schludniejszym łączeniu odcinków. Cieńsze odlewy należy wzmocnić wymienioną w spisie siatką zatapiając ją w gipsie, odlew o grubości powyżej 0,5cm nie wymaga zbrojenia. Jeśli jednak nie robimy wnętrza to możemy od razu odlać ściany o zamierzonej grubości, w tym celu urabiamy gips i wlewamy go do formy, po zastygnięciu wyciągamy odlew nie czekając aż całkowicie stanie się suchy, bo jest on w tedy bardziej kruchy. Odlew przycinamy do odpowiedniej długości lub w przypadku długich ścian po prostu do realnej długości desek. Czynności te powtarzamy tyle razy ile potrzebnych nam jest segmentów. Końce segmentów dopasowujemy do siebie tak aby ubytki po między nimi były jak najmniejsze. W zaplanowanych miejscach wycinamy otwory strzelnicze w tym celu możemy posłużyć się wiertarką modelarską otwory wyrównujemy a ich boki ścinamy pod kątem. W ten sam sposób robimy drzwi i otwory wentylacyjne Gotowe segmenty przyklejamy gipsem do uprzednio wyciętej podłogi. Przy klejeniu musimy pamiętać o zwilżaniu klejonych powierzchni by lepiej się wiązały Do nakładania gipsu w charakterze kielni możemy użyć prostopadłego nożyka Dach bunkra wykonujemy w podobny sposób. Potrzebne nam będą cienkie odlewy, które tniemy nie tylko na długość ale też dodatkowo rozcinamy wzdłuż. Uzyskujemy w ten sposób segmenty o szerokości ok. 3-4 desek, które przyklejamy do krawędzi wyciętego dachu pod kątem, tak aby ich dolna część nie wystawała ani nie cofała się poza obrys bunkra. Jeśli nie robimy wnętrza to jest to jeszcze łatwiejsze bo możemy przyklejać je również do ścian. Ostatnim krokiem budowy jest uzupełnienie wszystkich ubytków. Odstawiamy na kilka dni nasz bunkier w ciepłe suche miejsce do czasu całkowitego wyschnięcia, straci też sporo na wadze. Dopiero kiedy gips stanie się jednolicie biały możemy przejść do modelarstwa, wykonujemy obicia, malujemy i co tylko tam chcemy. Uwaga Zabawa nie należy do czystych ponieważ, krótko mówią pył gipsowy jest wszędzie Mam nadzieję, że komuś pomogłem Pozdrawiam - maszynista93
  21. tylko gips dzięki, fajnie że wam się podoba ale spokojnie do rewelacji to mu daleko no więc po krótce to tak: -wycinamy paski z PCV ręcznie tak aby krawędzie nie były idealnie proste -następnie układamy je jeden przy drugim i łączymy trwale na odwrocie -całość malujemy nitro aby powstała cienka warstwa miękkiego plastiku, teraz można nadać fakturę desek ( ja robiłem to palcami i drucianą szczotką) -dorabiamy boczki i forma gotowa Jeśli jest to niejasne lub jeśli by ktoś chciał to mogę założyć osobny wątek w formie instruktarzu budowy bunkra. Nie wiem tylko gdzie taki wątek umieścić i czy jest ktoś chętny na coś takiego
  22. Stan rzeczy na dziś wygląda nieciekawie prawda ... ale to jeszcze przed obróbką ścierną. Wyrównania wymaga krawędź dachu, przez jej nierówność strop nie przylega ściśle do ścian i powstaje widoczna szczelina Może się jednak okazać, że szpara nie zniknie całkowicie, bo coraz bardziej kusi mnie wykonanie wnętrz bunkra, a dach pozostawiłbym zdejmowany - co wy na to Jeśli zaakceptujecie pomysł liczę na waszą pomoc Mój pomysł był taki: -w bocznym pomieszczeniu zrobić klatkę schodową, a obok schodów jakiś agregat czy co tam może być. -nad schodami napisy i strzałki np. NICHT RAUCHEN albo MAGAZIN -coś na środek by trzeba wymyślić, ja myślałem o drewnianym stole z mapami, jakieś skrzynki z amunicją -no i łączność musi być ( może zamiast agregatu ?) PS. Jeśli będzie robiony środek to wewnętrzna część ścian też będzie z fakturą szalunku, a grubość wszystkich będzie ujednolicona
  23. No ładny kawałek modelu, za skalę Zatem nie wnikam w szczegóły Jeśli chodzi o model czołgu tzn. wzór produkcyjny to może być i taki, bo i taki w filmie wystąpił Jednak jak dla mnie jest dość jednolity (pogłębił bym cieniowanie), choć bardzo czysto wykonany w sensie technicznym najbardziej jednak rzuca się w oczy za mały i za wysoko osadzony numer taktyczny Poza tym - kawał dobrej roboty
  24. ogólne całkiem fajnie, podoba mi się ale... Jest to nie pierwszy i zapewne nie ostatni k230 a znów ten sam błąd. Nie mam pojęcia dla czego ale niemal wszyscy robią ten czołg ze szprychowymi kołami, a przecież k230 miał pełne koła Domyślam się , że wynika to z błędu zestawu Dragona, który najwyraźniej pomylił koła dla tego też odpuszczam Ci błąd ale niech to będzie wskazówka dla innych na przyszłość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.