-
Liczba zawartości
589 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mario
-
@_OldMan_ Też się czasem nad tym zastanawiam
-
Jak boczki się założy nie widać, w ogóle mało co widać w tym kokpicie jak jest zamocowany w kadłubie, a ja jeszcze pilota wsadzę
-
@kzugajtak Aires, powiem ci że nie postarali się przy tym kokpicie, ale i tak lepszy jak zestawowy pof względem detali. Zdjęcia zrobione makro, więc dużo szczegółów aparat wyłapie, wygląda jakbym pędzlem malował , w rzeczywistości w oczy tak się nie rzuca, ale spasowanie to jakiś dramat, tak mu ściany pocienieniłem że prawie się rozlatuje, model też musiałam pocieniac bo rozpychał kadłub. DRAMAT chyba że mi się trafił taki egzemplarz słabo odlany.
-
Kupiłem kalki Techmod, jak dobrze pamiętam mają też napisy eksploatacji, więc te z pudła mi niepotrzebne. Oczywiście kilka wykorzystałem przy kokpicie
-
Miejsc jest dużo , zapraszam
-
@Hellokleję Agressora
-
Co prawda nie skończyłem jeszcze dwóch Messerschmittów, ale są została kosmetyka, na warsztat wjeżdża F-16 z Tamiyi skala 1:48. Oczywiście model będzie waloryzowany pod nasz blok 52. Malowanie jakie wykonam to samolot z nr 4060 z tygrysem na sterze kierunku. Oczywiście by wykonać blok 52 dokupiłem masę dodatków od @awc-modelsczyli zestaw waloryzacji, zbiorniki, pylony, wlot powietrza. Dodatkowo kokpit żywiczny Aires , dysza Eduard , i rodzynek do podwieszenia również Eduard żywiczny sniper. Od siebie postaram się w miare wypełnić puste luki podwozia przewodami itp, pracę już ruszyły, na forum będę wrzucał co jakiś czas aktualizację, na mojej niewielkiej stronie trochę częściej https://www.facebook.com/Miejscowa-Modelarnia-104049437845333/ Mam nadzieję że wyjdzie nie gorzej jak moja perełka f-18 A tu na początek zdjęcie z Wiki i tego co przyjdzie złożyć do kupy. I od razu ruszyłem z kokpitem
-
Właśnie przez malowanie dyszy i powierzchni sterowych cały czas powstrzymuje się przed budową su-27 i su-35 do tego trzeba dojrzeć malarsko tak jak Ty, a jak mam zrobić i być niezadowolony to wolę nie robić i ćwiczyć. Model super. Ogólnie jak oglądam filmy z malowania właśnie suczek to fajnie wykorzystują co niektórzy flamastry metaliczne, dają super efekt
-
Już po odpryskach, udało się, przynajmniej tak mi się wydaje. Nie skupiam się za dużo nad tym warsztatem, więc krótki opis tego co od ostatniego posta, jak pisałem po położeniu kamuflażu wziąłem się za drapanie, robiłem to pierwszy raz, więc uwagi mile widziane, choć już nic nie poprawię. Dalej poszedł lakier i kalki, ktore bardzo ładnie siadły, dokończyłem podwozie i śmigła.tak obecnie wyglądają dwa Messerschmitty.
-
@Juffrea mogę to drapanie zostawić na jutro czy trzeba to w miarę świeżo po malowaniu robić?
-
@Thalgonis a jedna warstwa wystarczy lakieru do włosów, kiedy mogę po nim malować jak wyschnie na oko, czy następnego dnia?
-
Aktualnie model w podkładzie, efekt odprysków chciałbym uzyskać ta metoda z lakierem do włosów, podpowiedzcie mi proszę, czy dobrze chce to zrobić, nanioslem podkład, w miejscach gdzie chce odpryski położyłem stalowy kolor. Teraz muszę psiuknac lakierem do włosów te miejsca? Jeśli tak to czy go rozcieńczać, później na ten lakier daję kolor docelowy, i przed lakierowaniem moczę pędzel w wodzie i działam? Jak już mam efekt zadowalający lakieruje, czy dobrze rozumiem?
-
Budowaliśmy mniej więcej w tym samym czasie, ale ja skończyłem swojego w tamtym roku, budując swojego zauważyłem że ten element zaznczony strzałka powinien być po drugiej stronie, skoro przykładasz uwagę do detalu może ci się przyda ta informacja
-
Kibicowałem na warsztacie, jestem i tu, bo u mnie też ten model w planach. Wyszedł super, i tak samo jak ty po moim f-18 który mnie wymęczył , żeby odpocząć wziąłem śmiglaka z wwII. Czekam na następny warsztat
-
Jakieś takie różowe wyszło, chyba że zdjęcie tak oświetlone
-
Nie będę się za wiele rozpisywał w tym warsztacie, jakieś tam postępy powoli idą. Na detal aż tak nie kładę nacisku, robię prosto z pudła. F-18 mnie wymęczył więc teraz tak bardziej na luz
-
Wyszło bardzo dobrze
-
To co koledzy wyżej napisali, ale ja bym jeszcze zmienił tło fotografowanego modelu, czerwień nie jest dobrym pomysłem zwłaszcza że malowanie masz brązowe. No i zaczynasz od końca, zrobiłeś model i pytasz jak malować, washowac, poprawić model itd. Proponuje założyć warsztat przy kolejnym modelu, chłopaki naprawdę mają dużo wiedzy i podpowiadają, wiem to po sobie, bo pytałem prawie o wszystko, jak zaczynałem, a zaczynałem niedawno, bo 1.5 roku temu. Ja zacząłem od zaplecza, musisz też skompletować jakieś podstawowe narzędzia, szpachle, pilniki, nożyki itd. To ci ułatwi obróbkę modelu. Mimo wszystko jak na pierwszy model nie jest źle i kolejne będą napewno lepsze.
-
@barszczo dzięki, Nie znam się na mechanice bf-109, wiec nie wiem gdzie ten olej, podejrzewam że zbiornik oleju to to za silnikiem po prawjej jakby walizki, co zgodnie z instrukcją pomalowałem alu, to może jeszcze przemaluje, ale ja akurat w tym modelu nie chcę wchodzić w szczegóły jak kabelki itd. może coś większego dorobię nie wykluczam, ale to nawet na późniejszym etapie. Malowania wybrane, model otwarty z żółtą osłona silnika, model z Gallandem miałem do wyboru dwa. Wybrałem ten z żółtymi końcówkami skrzydeł
-
Witam na kolejnym moim warsztacie, tradycyjnie już odliczam modele, więc to będzie model, a właściwie modele 6 i 7. Tym razem z racji osamotnionego na półce Spitfire, postanowiłem dołożyć mu rywali. Chciałem coś z bitwy o Anglię i traf chciał że taki zestaw miał Eduard. Pudło pozwala wykonać dwa modele. Z racji tego że spodobało mi się po F-18C otwieranie, jeden z nich będzie otwarty, ale tylko tak jak pozwala na to zestaw. Tym razem nie dokupuje żadnych dodatków, bo zestaw kilka ma i pozwala wykonać model otwarty z silnikiem widocznym. Drugi będę budował zamknięty z figurką pilota w środku. Figurka też była w zestawie i przedstawia asa Luftwaffe Adolfa Gallanda. Zatem jeden model będzie w malowaniu jego samolotu, drugi już też wybrałem. Zapraszam do śledzenia, na Facebooku relacje trochę częściej są zdawane, może ktos będzie ciekawy więc zapraszam https://www.facebook.com/Miejscowa-Modelarnia-104049437845333/ Od razu coś tam zacząłem grzebać przy kokpicie.
-
Nie wszystko wyszło tak jak chciałem, ale z efektu jestem zadowolony, to dopiero pierwszy model tak "dekorowany", a piąty w ogóle jak pisałem
-
Też będę zaglądał, co do koloru moentez się wydaje że jest to zielony, ale to nie wiedza techniczna tylko zdjęciowa
-
@TAW dzięki za te słowa, ogólnie dziękuję wszystkim za pozytywny odbiór, starałem się nie zepsuć modelu choć niekiedy był problematyczny, najbardziej bałem się właśnie wykańczania, niszczenia itd żeby choć trochę go upodobnić do tych wymęczonych na lotniskowcach, tym bardziej że w Spitfire niszczenie nie poszło mi za dobrze. Tu już się przygotowałem, obejrzałem sporo filmów, wykorzystałem sporo różnych technik,, ale tez dodawałem coś od siebie, w jednym z etapów nawrt wymyśliłem jak pomalować te czarne zużyte pasy, nie wiem może ktoś już tak robił, ja tego nie widziałem nigdzie i jakoś brnąłem powoli do końca. Mnie też bardzo ten model cieszy. Dzięki raz jeszcze wszystkim.
-
W 1:72 to @rymulustakie cuda robi w swoim F-14, ja jeszcze nie ten poziom, ale za parę lat kto wie
-
Fajnie się prezentuje, uciekł mi co prawda ten warsztat, ale nadrobiłem zaległości, i będę zaglądał
