Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'f-117'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Portfolio
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
  • Tematyka okołomodelarska
  • Tematyka różna
  • Bielska Strefa Modelarska's Spotkania BSM

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Location


Interests


Occupation


Youtube


ICQ


Website


WLM


Yahoo


Facebook


Google+


Skype


Twitter

Found 2 results

  1. Przedstawiam ostatni ulepek, moją interpretację F-117. Niestety, w dużej mierze ze względu na budowę tego samolotu, ostre kanty, ciężko o dobre odwzorowanie. W sieci bardzo dużo zdjęć, które oddałem w taki sposób, jak poniżej na zdjęciach. Zestaw to Tamiya w skali 1:48, który jak na wypust z końca lat '90 nadal trzyma formę. Niewątpliwym plusem jest fakt, że zarówno górna część płatowca, jak i dolna są w całości. Nie trzeba później doklejać skrzydeł i ewentualnie szpachlować niedostatków na łączeniu. Denerwujący jest również biały i czarny plastik. Sam model prosto z pudła bez żadnych dodatków. Komora bombowa i kabina zamknięte. Myślę, że sama komora bombowa dodaje bardzo dużo dla odbioru tego samolotu, ale zestawowa jest do wymiany na coś dobrego z żywicy - myślę tutaj o Airesie, choć widziałem, że CMK też coś tak robi. Wszystko malowane farbami Tamiya, detale Vellejo i Model Master z pędzla. Brudzenie przy użyciu farb olejnych dla plastyków. Dodałem też jakieś drobne kable na goleniach podwozia. Zestawowe kalki to tragedia, zresztą jak każde Tamki, z którymi się spotkałem.
  2. Zakończyłem dłubanie kolejnego maleństwa w 1/144. Ogólnie rzecz biorąc i patrząc na model nieco z dystansu - podoba mi się. Jednak w szczegółach i w zbliżeniach - już mniej. Widzę, że ciągle mam podstawowe problemy z wykończeniem powierzchni. Dlatego na razie biorę sobie na wstrzymanie, muszę nabrać nieco dystansu i weny modelarskiej. A oto kilka zdjęć, niestety wykonanych smartfonem, więc przepraszam za nienajlepszą jakość 😨 Model powstał, jak zaznaczyłem w temacie na bazie zestawu Dragon, do tego kupiłem doskonałe blaszki Shelf Oddity, kilka elementów zostało też wykorzystanych z zestawu Revella (kokpit, część goleni podwozia).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.