Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Jak napisałem w powitaniu to mój pierwszy (+ jeszcze P-47M równolegle) model po paru ładnych latach. Dotychczas budowałem samoloty i malowane pędzlem bez jakiejkolwiek waloryzacji. Parę lat temu wróciłem do modelarstwa już z aerografem i dodatkami, ale niestety po kilku tygodniach i rozpoczęciu kilku modeli i po wstępnej zabawie aero zakończyłem przygodę z modelarstwem na kilka lat bo praca była zbyt zajmująca.

 

Dlatego prosze wszystkich o pomoc w budowie i nauce.

 

9644f96d53ae1be4m.jpg

Napisano
Czemu skala 1/72?

 

Jedyna słuszna *

 

Co do modelu to zacznij coś robić, pokazuj, wtedy na pewno jakieś rady się znajdą

 

 

 

*Wiem, wiem, marna prowokacja

Napisano

Ok in-boxa zaraz cykne, i zaraz tez sie zabieram do zabawy. (jak pisalem w powitaniu bawie sie na ta chwile tylko od 22 do ... kiedy moge. Dlatego postepy nie beda wielkie.

Napisano
chętnie pomożemy ale nie każ nam klikać linków do zdjęć tylko zamieść je zgodnie z regulaminem..

 

Mozesz wyjasnic gdzie popelnilem tu blad. Wyczytalem ze obrazki nalezy umieszczac ze znacznikiem img i tak zrobilem. Czy chodzi o to aby nie dawac miniaturki tylko pelna fotke?

Napisano

Zacząłem i od razu mam pytanie. Czy kola wózków malować przed sklejeniem? Widze ze zawsze maluja po ale jak to potem sie robi zeby dojsc wszedzie (z tylu)?

Napisano

Jeżeli koła będzie kontował do gotowego podwozia, to spokojnie możesz.

Napisano

Ja bym pomalował koła przed sklejeniem...

Sprawdziłbym też na sucho jak pasują do siebie połówki wózków (z kołami oczywiście). Jeśli schodzą się w miarę dobrze to wózki też bym pomaział (a już na pewno ich wnętrze).

 

Ktoś inny napisze Ci, że malować wszystko po sklejeniu... i też będzie miał rację. Zwłaszcza, że malujesz aero, prawda?

Niestety w tym przypadku musisz sam zdecydować, czy czujesz się na siłach skleić czysto, bez wycieków kleju, pomalowane elementy, czy wolisz później dłubać pędzlem.

 

Właśnie... ważne też jest czym malujesz i czym kleisz. Jak klei gryzie się z farbą to oczywiście, że nie ma sensu malować przed sklejeniem.

Napisano

Jeśli schodzą się w miarę dobrze to wózki też bym pomaział (a już na pewno ich wnętrze).

Schodzą sie niestety nierówno i trzeba bedzie szpachlować.

Ktoś inny napisze Ci, że malować wszystko po sklejeniu... i też będzie miał rację. Zwłaszcza, że malujesz aero, prawda?

Tak, choc dzis zrodziło się pytanie po wizycie w sklepie modelarskim. Brałem potrzebne farby Pactry. Wcześniej (pare lat wstecz) malowałem tylko olejnymi aero a acrylem tylko aerografem bez regulacji takim basic tylko do całego modelu. Pan w sklepie stwierdził, że Pactra sie ciezko maluje aero bo zasycha w dyszy i raczej tylko pedzel. Z olejnymi mam problem bo maluje w domu w pokoju gościnnym wiec tylko acryl.

Pan jeszcze dodal ze acryle zapychaja dysze bo maja grudki. Dal mi opozniacz ale i tak powiedzial ze bedzie ciezko. Wec jak to jest z acrylami?

Niestety w tym przypadku musisz sam zdecydować, czy czujesz się na siłach skleić czysto, bez wycieków kleju, pomalowane elementy, czy wolisz później dłubać pędzlem.

No tu mam problem niby sklejam czysto, ale obawiam sie jednak klejenia na farbe. Koła się kreca wiec moze skleje polowki a koła zamontuje juz po pomalowaniu calości lub potem bede sie bawil kreceniem i malowaniem. Jeszcze przemysle.

Napisano

Z aero to Ci nie pomogę bo sam maziam tylko pędzlem

 

Z Twojego opisu zrozumiałem, że kółka da się wkleic w sklejone w całość wózki. Jeśli tak to nie ma się co zastanawiać i malować je osobno...

Napisano

Tak właśnie sklejam wózki ale niestety czas mam tak ograniczony ze idzie to mozolnie.

No z tymi pactrami to mam zonk i chyba przy najblizszej okazji bede probowal bo widze ze nikt nie odpowiada. Pewnie sa jakies sposoby na acryle przez aero bo czytam w wielu miejscach ze "to malowalem pactra".

Napisano

W nocy zacząłem szlifować wózki i mam takie pytanie jak sie zabrać żeby zaszpachlowac (to jeszcze ok) i potem wyszlifowac miejsca laczenia na zdjeciu.

Teoretycznie wg zdjecia ponizej wózek był chyba odlewany i ma takie różne niedoróbki, ale jakoś mi to niedopasowanie nie wyglada dobrze.

Zastanawiam sie jakim narzedziem to wyszlifowac?

e77da5f2f40f21aemed.jpg

3936e45a6ed9c1a5med.jpg

 

c5484e7b90598070med.jpg

Napisano

troche mało czasu więc

Aktualny stan prac:

70dcc9533a77a221med.jpg

 

W związku z tym, iż model posiada możliwość zrobienia otwartych niektórych luków chcę otworzyć komorę silnika i może przedział bojowy. Nie mam żadnych fotek co widać z włazów przednich.

Jak możecie pomóc to proszę.

  • 3 weeks later...
Napisano (edytowane)

Oj dlugo byla cisza. Zanim wrocilem do M4 zbudowalem La5FN do etapu malowania zewnatrz. Model jest typowo cwiczebny wiec nie przejmowalem sie ze ma wypukłe linie podziałów. Dodatkowo na warsztacie z podobnego powodu jest Canberra z Plastyka (tragedia model, jakby epoka kamienia lupanego).

Odpalilem tez aero ale na razie z kiepskim skutkiem. Zatykalo mi dysze, a jak rozrzedzilem farbe to lala sie po modelu. Bede probowal dalej, a jak sie uda to spotkam sie z Boozym celem szybkiej nauki.

Oto aktualny stan Shermana:

W trakcie komora silnika, przedział kierowcy wymyslony na podstawie jakis fotek innego czolgu (nie bedzie go specjalnie widac wiec nie przejmowalem sie.

6887c0197e7cdc60m.jpg

 

Troche pobawilem sie drutem ale nie wszedzie, w "uszach" na kadlubie i wiezyczce nawiercilem otwory.

410d086e64e16e42m.jpg

Edytowane przez Gość
Napisano
Odpalilem tez aero ale na razie z kiepskim skutkiem. Zatykalo mi dysze, a jak rozrzedzilem farbe to lala sie po modelu.

Pactry? Rada na akryle i aero tkwi w odpowiedniej mieszance farby, rozcieńczalnika i opóźniacza. Warto też zwrócić uwagę na to, żeby aerek był zawsze porządnie wyczyszczony. I z takich praktycznych rad: zawsze przy malowaniu akrylami warto mieć pod ręką wacik do uszu umoczony w jakimś rozpuszczalniku (np. Clenlux, czy zmywacz Wamodu). Jak tylko dysza się zapcha, odciągamy iglicę i przecieramy dyszę. Metoda sprawdzona, aczkolwiek po jakimś czasie staje się niepotrzebna, bo odpowiednia ilość opóźniacza niweluje całkiem ten problem.

 

Malowanie aerkiem to z początku kwestia prób i błędów, potem dochodzi się do wprawy, żeby lać wszystkie składniki "na oko" Ja tam olejnych farb do aerografu nie używam prawie w ogóle. Z Pactrami też nigdy nie miałem problemów i do tej pory mam do nich sentyment No może poza jasnymi kolorami, ale to przypadłość większości producentów farb i jedynym sposobem na bezbolesne pomalowanie czegoś idealnie na biało to zakup np. tych śmierdzących Mr Colorów od Gunze.

Napisano

Na razie probowalem humbrolami. Mam tez pactry i vallejo ale naczytalem sie ze z nimi jest wiecej problemow i ze szybko schna szczegolnie w aero.

Moze miec znaczenie to ze zima i jest stosunkowo sucho w pomieszczeniach.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.