Gościu Napisano 17 Grudnia 2010 Napisano 17 Grudnia 2010 Zatem finisz. Kolejny raz zamiast galerii w dioramach, wylądowałem w figurach. Mam nadzieję, że Adm. mnie nie ochrzani - sami widzicie, zaczynam z czymś małym i rozrasta się do większych rozmiarów(nie kontroluję tego) Moje interpretacja tamtych dni, nawiązanie do prawdziwej historii jaką opowiedział wehrmachtowiec biorący udział w tłumieniu Powstania. Chłopiec, piłka i goliat - nawiązanie do zgładzenia ludności cywilnej podobnego przeznaczenia zabawką.... Myślę, ze jak na 6 dni od zera najgorzej nie jest a co Wy myślicie w temacie? Cytuj
kornik_69 Napisano 17 Grudnia 2010 Napisano 17 Grudnia 2010 To może ja... Przyzwyczaiłeś nas już do tego, że Twoje prace wykonywane są na bardzo wysokim poziomie technicznym, a efekty końcowe robią ogromne wrażenie. Bardzo duże znaczenie ma w nich kompozycja,realizm i dynamizm, które powodują, że ogląda się je zbierając szczękę z podłogi. Do wyżej wymienionych elementów dodałeś tym razem ważną moim zdaniem tematykę i niesamowitą prędkość wykonania. Zazwyczaj ganię modelarzy za "zbyt szybkie klejenie", ale w Twoim wypadku prędkość nie przełożyła się w żaden sposób negatywnie na jakość pracy. Stworzyłeś kolejną wspaniałą scenkę, którą bardzo chciałbym zobaczyć na żywo i mam nadzieję, że będę miał taką okazję, podczas którejś z imprez. Teraz tylko ciekaw jestem jaki będzie Twój następny projekt Moje Gratulacje! Pozdrawiam Kornik Cytuj
Jakub 24 Napisano 17 Grudnia 2010 Napisano 17 Grudnia 2010 mi sie bardzo podoba i mam pytanie: czy baniak i butelki to kupne czy robione recznie? Cytuj
GreeN Napisano 17 Grudnia 2010 Napisano 17 Grudnia 2010 Super robota!. Też mnie ciekawi sprawa : beczki, butelek, skrzyń itd.. Cytuj
Gościu Napisano 17 Grudnia 2010 Autor Napisano 17 Grudnia 2010 Dzięki. Kornik, dziękuję - kompozycje, realizm..i cała reszta wymieniona. Nigdy się w to nie zagłębiam. U mnie sie to odbywa na żywca i kombinuje jakby wszytko zrobić najmniejszym kosztem wkładu pracy. Raptus jestem i jak coś chce mieć, po prostu robię(poza figurami, ale tylko na razie) Nie układam scen, robię jak czuje. . Butle, skrzynie to żywica, którą dostałem od znajomego. Cytuj
united4ever Napisano 17 Grudnia 2010 Napisano 17 Grudnia 2010 Fantastyczna scenka. Wspominałeś coś o opowiadaniu które Cię zainspirowało , czy o to chodziło http://niniwa2.cba.pl/powstanie_warszawskie_moj_warszawski_szal.htm Cytuj
Gościu Napisano 19 Grudnia 2010 Autor Napisano 19 Grudnia 2010 Dokładnie, to ta scenka widziana po mojemu. Dzięki. Cytuj
gajur Napisano 31 Grudnia 2010 Napisano 31 Grudnia 2010 O ile się nie mylę widziałem na "żywo" w Częstochowie. Kawa dobrej roboty. Pozdrawiam. Cytuj
Gościu Napisano 1 Stycznia 2011 Autor Napisano 1 Stycznia 2011 Być może..ale z perspektywy czasu..dni kilku, jestem zły nadal a krwi nie przybywa, jest sens? Zły okropnie i okrutnie, pięść się naskórka pozbyła, co to zmieni(tak było) ? Modelarstwo pozwala się wykrzyczeć, niech to bedzie bzdet jak mój ot, chwila..co miałem napisać tytułem...? AAAAAAAAAAAAAAAAAAA ? Cokolwiek, modele to nie tylko czołgi i zdjęcia, to także Wasze przemyslenia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.