slusar Posted February 2, 2011 Share Posted February 2, 2011 Witam! Jestem świeżo upieczonym użytkownikiem tego zacnego forum, dlatego niniejszą galerię uznaję za powitalną. Mi-2 widoczny poniżej to pierwszy model, który zrobiłem po powrocie do modelarstwa po ok. 7-letniej przerwie. Właściwie była to wprawka ale po długim namyśle zdecydowałem się go pokazać. Został zrobiony z zestawu firmy Master Craft przy użyciu sporej ilości szpachli i lekko wzbogacony (jak to jest z Master Craftem każdy wie), pomalowany farbami Humbrol. Mimo słabej jakości zestawu miałem niesamowitą frajdę z budowy modelu, kiedy po maturze mogłem się w końcu pożądnie wyluzować. Nie ma to jak powrócić do dawnego hobby. Kończę zatem gadać, a raczej się rozpisywać i zapraszam do obejrzenia galerii. Będę wdzięczny za komentarze, konstruktywną krytykę i wszelkie porady na przyszłość. W najbliższym czasie postaram się wrzucić galerie dwóch kolejnych śmigłowców, które stoją na półce czekając na prezentacje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
qalimar Posted February 3, 2011 Share Posted February 3, 2011 Fakt, napracowałeś się tęgo. Model- racja, jest tylko Mi-2 podobny. Projektant wszystko co mógł, to spieprzył. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gryni Posted February 3, 2011 Share Posted February 3, 2011 Bardzo fajnie zrobiony, tylko czy usterzenie poziome nie powinno być odwrotnie wklejone? Tzn krawędzią natarcia do kierunku lotu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marwaw Posted February 3, 2011 Share Posted February 3, 2011 Skąd ja to znam Luzik po maturze Dawne czasy Swoją drogą Twój model bardzo mi przypomina maszynę Marka Bullera z czasów pierwszych edycji Zlotu w Darłówku. Obecnie lata bez żadnych oznaczeń. Modelik bardzo fajny, zwłaszcza, że powstał z koszmarnego zestawu. Popraw tylko usterzenie poziome, bo rzeczywiście jest wklejone odwrotnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
slusar Posted February 3, 2011 Author Share Posted February 3, 2011 O kurcze rzeczywiście, partrze na zdjęcia oryginału i widze, że faktycznie popełniłem błąd. Nie wiem jak mogłem się tego dopuścić, to chyba z nadmiaru tego luzu;D. Śpieszę to jak najszybciej poprawić, oczywiście wrzuce zdjęcie z poprawnym usterzeniem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dzbanek Posted February 3, 2011 Share Posted February 3, 2011 Model bardzo mi się podoba, ale trochę rzucają się w oczy te kalki na śmigle ogonowym, lepiej by wyglądały te pasy namalowane, no i na pewno lepiej wyglądałby wirnik z opuszczonymi łopatami, ale model bardzo mi się podoba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
slusar Posted February 8, 2011 Author Share Posted February 8, 2011 Witam! Zgodnie z zapowiedzią wrzucam zdjęcie modelu z poprawionym usterzeniem. Dodatkowo mam pytanie do Dzbanka i innych, którzy mogą mi pomóc. Chodzi o wspomniane opuszczone łopaty wirnika. Jak to zrobić, żeby efekt był najlepszy? Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted February 9, 2011 Share Posted February 9, 2011 ja zrobiłem tak viewtopic.php?p=388202#388202 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted February 9, 2011 Share Posted February 9, 2011 Można delikatnie wyginać palcami, niektórzy pomagają sobie gorącą wodą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dzbanek Posted February 9, 2011 Share Posted February 9, 2011 Swego czasu jak kleiłem śmigłowce wyginałem je palcami, tak jak pisze karambolis8 można sobie pomóc ogrzewając ciepłą wodą, tylko ważne żeby wszystkie łopaty były wygięte tak samo. Niektórzy pomagają sobie ogniem z kuchenki,ale mi ta metoda nie wychodziła, więc wyginałem palcami. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
slusar Posted February 9, 2011 Author Share Posted February 9, 2011 Wielkie dzięki za cenne rady. Kiedy na warsztat pójdzie kolejny smigłowiec napewno je wykorzystam. Narazie przyszedł czas na zbudowanie jakiejś ciekawej rury. Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted February 9, 2011 Share Posted February 9, 2011 W swoim Hindzie robiłem tak, że łapałem łopatę dwoma palcami jeden przy drugim, lekko wyginałem i przesuwałem palce dalej. Wtedy plastik się naciąga i masz kontrolę nad ostatecznym kształtem łopaty. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted February 9, 2011 Share Posted February 9, 2011 Można jeszcze tak - kładziesz łopatę na przykład na udzie (nie koniecznie swoim ) i wałkujesz ją w miarę grubym np. flamastrem, albo innym "walcem". Tu dużo zależy od elastyczności plastiku, ale przy Mi-2 akurat ta metoda mi się sprawdziła Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.