Jump to content

Recommended Posts

Posted

Od czasu do czasu na forach pojawia się tematyka "vintage" czyli albo pokazujemy model z dawnych czasów albo kleimy stare zestawy. Chciałem zaprezentować prace mego nieżyjącego już niestety Stryja Andrzeja Wawrzynkowskiego (1941 - 1956). Wszystkie powstały w latach 50 tych XXw, od podstaw na podstawie planów najprawdopodobniej z "Modelarza". Stryj wykonywał te modele od podstaw z drewna osikowego. Stanowią one jedne z najcenniejszych pamiątek rodzinnych, ponieważ przechodziły różne koleje losu (przeprowadzki, remonty itp) różny jest ich stan. Ostatnio Ojciec z Ciocią poprosili mnie o "podklejenie" dwóch z nich. Ponieważ stan ich był opłakany konieczne była ich gruntowna renowacja. Pierwszy na warsztat trafił model jachtu żaglowego, przy czym nie udało mi się dojść w jakiej został wykonany skali:

a005.jpg

a006.jpg

a007.jpg

Kiedy robiłem zdjęcia model był już po umyciu wodą z detergentem, wymianie co bardziej sparciałych nitek takielunku, podklejeniu na nowo większości spoin (maszt latał we wszystkie strony), poszpachlowaniu ubytków w kadłubie i zabezpieczeniu całości sidoluxem.

 

Gorsza sprawa to doprowadzenie do stanu świetności modelu żaglowca Dar Pomorza. Skala po wstępnych obliczeniach 1/800. Gorsza, bo brakowało niektórych elementów. Po wstępnych zabiegach konserwacyjnych Dar wyglądał tak:

a001.jpg

a002.jpg

Czyli jak po przejściu tajfunu. Kolejnym etapem była wymiana części nitek takielunku i przyklejenie od nowa żagli:

a003.jpg

a004.jpg

Teraz czeka mnie wykonanie reszty takielunku (3 nitki) i dorobienie brakujących części. O ile gafel na bezanmszcie można bez problemu dorobić np z wykałaczki, to z brakującymi żaglami będzie problem - najprawdopodobniej Stryj zrobił je z kliszy fotograficznej z której zmył błonę. Czeka mnie więc drobne śledztwo.

Wygląd tych modeli, może być dla niektórych szokiem, ale staram się w nich nic nie zmieniać, tak aby nie straciły swego charakteru. Nie są to jedyne model Stryja. Popełnił on jeszcze trochę modeli okrętów wojennych z krążownikami Kirov i Swierdłov na czele i one też czekają w kolejce...

Posted

Tak, zginął w wypadku na obozie harcerskim, nie miałem okazji go poznać, ale w rodzinka jest zdania, że zamiłowanie do modelarstwa odziedziczyłem właśnie po nim. Jak tylko pozwożę kolejne modele postaram się je zaprezentować.

Posted
Stryj zrobił je z kliszy fotograficznej z której zmył błonę. Czeka mnie więc drobne śledztwo.

Osttanio zmywałem klisze. użyłem do tego kreta i domestosa, ale nie pamiętam który był dobry. Spróbuj obydwa na próbę

Posted

Z kolei ostatnio dowiedziałem się od Ojca, że to było coś co się nazywało "Celuloid" i Dziadek to przyniósł do domu w arkuszach, więc zobaczymy, ale dzięki za podpowiedź.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.