prodi Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Witam. Jest to mój pierwszy post na forum, więc warto się przedstawić. Mam na imię Irek, 31 lat. Modelarstwem interesuję się od niedawna, mam na koncie kilka samolotów. Jest to mój pierwszy model pancerny, więc mam nadzieję że usłyszę od Was kilka porad odnośnie warsztatu. Jestem człowiekiem pracującym, więc na dłubaninę nie mam wiele czasu, ale myślę że uda mi się doprowadzić ten projekt do końca. Jako że to mój pierwszy poważniejszy model to zaznaczę że nie interesuje mnie na razie ani waloryzacja ani zgodność historyczna. W planie mam w miarę czyste sklejenie i pomalowanie pudełkowego modelu. Zacznijmy od inboxa: Dzisiaj niestety poza tymi zdjęciami więcej nie pokażę... Jak czas pozwoli to w tygodniu prace ruszą . Mile widziane będą wszelkie krytyczne opinie . Quote
Andrzej_LK Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 chwilowo jeszcze nie ma co komentować a co dopiero krytykować... powodzenia, bo czołg ciekawy. Quote
MICHAŁ R Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Również sklejam teraz Vickersa tylko że w Polskich barwach . Bardzo ciekawy pojazd jeśli chcesz mogę ci wysłać zdjęcia tego egzemplarza w muzeum . Przy odrobinie inwencji mógłbyś z tego zrobić pojazd używany w armii Fińskiej z działkiem boforsa (jarzmo jest w wypraskach): Quote
prodi Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Zdjęcia bardzo chętnie obejrzę, dziękuję. Natomiast co do przeróbek to jeszcze nie pora... Teraz chcę skleić pudełkową wersję bez żadnych samoróbek (no chyba że coś będzie się samo narzucało). Tymczasem obejrzałem części do pierwszego podzespołu i już z pierwszą z nich problem: Brakującą część jakoś dorobię, część ramki, szpachla... ale jak zrobić ładnego nita? Quote
MICHAŁ R Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Podaj mi swojego meila to Ci wyślę zdjęcia . Ja do uzupełniania ubytków używam szpachli do drewna Śnieżki , naprawdę polecam . Nity wykonuję rozgrzewając i rozciągając ramkę po modelu . Następnie wycinaj sobie pojedyncze nity . Quote
bazylms Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Mam kilka zdjęć takiego z muzeum w Bovington Jak chcesz to mogę podesłać. P.S. Cześć Michał Quote
prodi Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Dzięki za propozycję bazylms. Mam już te zdjęcia od Michała (dzięki ). Quote
prodi Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Powolutku prace przy modelu ruszyły. Powycinałem i z grubsza oszlifowałem części działa i wieżyczki: Zacząłem też naprawiać uszkodzoną część wieży: Wkleiłem oszlifowany do odpowiedniego kształtu fragment ramki. Jeszcze trochę szpachli, szlifowanie i przyklejanie nitów. Powycinałem zbędne elementy na wieży i rozpoczynam szlifowanie pozostałości: Oglądając klapy włazu zauważyłem że brakuje trzech z czterech zawiasów. I znowu samoróbka Mam tylko nadzieję że to tylko taki początek i potem części będą już kompletne ;) Na dzisiaj to tyle, jeżeli macie jakieś uwagi to chętnie posłucham . Quote
Jendrass1 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Hej ! Mam nadzieję, że prace nad modelem pójdą szybko i będzie można nacieszyć oko. Podrzucony przez chłopaków pomysł połączenia podwozia V z wieżą Boforsa jest ciekawy, wart skuszenia się ;) Trzymam kciuki i zazdroszczę wolnego czasu :( Quote
MICHAŁ R Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Witam . Model zapowiada się wspaniale , dobrze że zdecydowałeś się na poprawki . Powiedz mi czy na ostatnim zdjęciu jest widoczny właz i czy jest to element zestawowy ? W Polskiej wersji tego pojazdu właz musiałem wykonywać od podstaw . Na wieży z przodu brakuje jednej osłony wizjera ( tak to się chyba nazywa ) . Tak to wyglądało w Polskim Vickersie : W twoim modelu powinno to wyglądać tak : Źródło : Odkrywca.pl Pozdrawiam Quote
prodi Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 (edited) W moim modelu wygląda to tak: więc wychodzi na to że ta osłona pochodzi z polskiej wersji. Mam prawidłowe osłony w wyprasce, ale mają być one wklejone w pozostałe miejsca na wieży.... Właz jest z zestawu, tak wygląda od zewnętrznej strony: Dzisiaj trochę szpachli w miejsca gdzie potrzebna: Edited July 13, 2011 by Guest Quote
MICHAŁ R Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 To ,,coś" na przodzie w założeniu ma imitować osłonę z Polskiej wersji . Będziesz musiał coś pokombinować . Ja w swoim modelu osłonę wykonałem z puszki . Quote
prodi Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 W założeniach miał to być model "szkoleniowy" wykonany prosto z pudła, bez żadnych samoróbek... Ale popróbuję ;) Jak mi wyjdzie coś w miarę sensownego to się pochwalę Quote
Milan Mynar Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Model fińskiego Vickersa z armatą Bofors wyglądal by bardzo interesująco. Kiedyś robilem fińskiego vickersa z armatą Puteaux. Quote
prodi Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 Milan Mynar, dzięki za zdjęcia. Mój "model" takiego poziomu z pewnością nie osiągnie, ale mam do czego dążyć ;) Czasu na dłubanie niestety nie mam tyle ile bym chciał, więc prace postępują baaardzo powoli. Udało mi się sklecić wieżę: Brakuje jeszcze klap i wizjerów. Miejsce "polskiego" oszlifowałem i będę próbować robić taki jaki powinien być. Mimo kilkukrotnego szpachlowania i szlifowania góry wieży nadal nie wygląda za ciekawie. W rzeczywistości aż tak źle nie jest, ale aparat pokazuje że jednak jest ;) Jeszcze trzeba będzie nad tym popracować: Tymczasem zabrałem się za kółka i tutaj się lekko zawiesiłem. Z tego co zrozumiałem te cztery powinny znajdować się na skraju wózków: Z tych powinienem zrobić kółka podtrzymujące (tutaj jest chyba błąd w instrukcji i powinno być 18 zamiast 17): A z tych powinienem zrobić pozostałe kółka do wózków: Z tym że jest ich więcej niż potrzeba. A co z pozostałymi: Powiedzcie mi jeszcze czy macie jakiś patent na malowanie kół z oponami? Jak kleiłem samoloty to ten element sprawiał mi najwięcej problemów. Jak pomalować oponę, żeby nie zamalować wnętrza koła... Quote
MICHAŁ R Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Wieża nie wygląda źle spróbuj jej górę wyrównać i będzie ok . Całe stalowe koła w Polskiej wersji były na skraju ostatnich wózków , Vickers którego zdjęcia ci wysłałem też tak ma . Vickersy używane przez Finów miały różne ustawienie tych kół - stalowe były też na przodzie . Podtrzymujące są po 4 na stronę więc w sumie 16 połówek , dostałeś gratis . Reszta się zgadza , w moim Vickersie też zostały mi koła . Ja takie kółeczka maluję jeszcze w ramkach i wklejam w wózki już pomalowane koła. Quote
prodi Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Minęło trochę czasu i prace powolutku posuwają się do przodu. Wieża będzie dopieszczana później a tymczasem zająłem się kadłubem. Wyciąłem kawałki burt i wkleiłem w te miejsca prawidłowe elementy. Połączyłem burty z dnem i zacząłem malowanie: Do malowania trafiły też elementy wózków jezdnych i koła: Powycinałem z ramek kolejne elementy i po pomalowaniu i sklejeniu wózków będę mógł zamykać kadłub. Chwilowo tyle, ale czasu mało a ja nie zamierzam się spieszyć Quote
skala72 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Bandarze na kołach mozna malować na wiele sposobów: z łapy (nie pić, oczywiście kawy), z łapy i retusz "flamastrem" lub od szablonu do rysowania kółek, ja używam wzornika polskiej firmy Skala. są oczywiście specjalne szablony robione pod modelarzy robione przez firmy modelarskie. Na chwilę obecną stanu twoich kółek pozostaje retusz flamastrem, ale uwaga, będzie widać różnice w odcieniach, mam nadzieję, że nie będzie to problemem, możesz resztę również nim maznąć. Możesz zapatrzeć się w specjalne flamastry (różne konćówki + szablon) do tego typu prac Quote
prodi Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Doszło kilka elementów: Starałem się poprawić trochę malowanie kół podtrzymujących. Niestety z braku aerografu próbowałem pędzlem z łapy (bez kawy oczywiście ). Nie wyszło to najlepiej... Ale jeszcze postaram się powalczyć z tą materią Quote
bazylms Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Też malowałem bandaże kół w Grancie po pomalowaniu kolorem bazowym. Do tego użyłem farby dość rozrzedzonej i wykorzystałem napiecie powierzchniowe. Nie malowłem kół a właściwie dotykałem ich pędzlem co powodowało rozpływanie się farby cos a'la wash. Malowłem trzy razy. Efekt dużo lepszy niż mlownie gęściejszą farbą. Oczzywiście lepsza metoda to to co napisał Skala 72, lub jaką zastosowałem w Pz.kpfw.II. Walcz dalej, świetnie ci idzie. Quote
prodi Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Powoli do przodu: I "troszkę" przerdzewiały tłumiczek: Tutaj wykorzystałem patent kolegi kombat69 z wątku viewtopic.php?f=87&t=27662&start=15 z tym że jako "panierki" użyłem mąki a nie popiołu papierosowego (kilka lat temu udało mi się rzucić to świństwo ). Cały czas staram się walczyć z wózkami jezdnymi, żeby to w końcu zaczęło wyglądać jak czołg , ale z czasem kiepsko... Quote
MICHAŁ R Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Wyszło bardzo ładnie , niedługo chyba zaczniesz cieniowanie . Tłumik wyszedł ciekawie tylko faktura jest chyba zbyt wyrazista . Pozdrawiam Quote
skala72 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Hmm, czy te szpary pozostaną? Popraw tłumik, normalnie jak by leżał na podmokłym terenie ze 20 lat. Popraw go, nie widziałem na żadnym zdjęciu tak wyeksploatowanego tłumika, chyba że, wyciągano wrak z jeziora lub bagna. Zostaw na nim trochę farby i zrób lekkie wypalenia/odbarwienia, ale bez przesady. http://data3.primeportal.net/tanks/jan_ ... _of_19.jpg http://data3.primeportal.net/tanks/jan_ ... _of_19.jpg Popatrz na w/w zdjęcia. Quote
prodi Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 OK. Tłumik postaram się poprawić i szpary w kadłubie poszpachlować. skala72, możesz poprawić linki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.