Jump to content

German PzKpfw 38(t) Ausf.E/F 1:35 Trumpeter (01577)


Krisownia
 Share

Recommended Posts

ASU 85 sobie schnie a w tzw. międzyczasie na mój warsztat trafia czołg lekki Skoda LT vz 38. w wykonaniu Trumpetera.

 

7-11060G5124736.jpg

 

Będę tu zamieszczać postępy z prac. Apel do kolegów jeśli posiadacie w swoich archiwach informacje na temat tego czołgu proszę o podzielenie się nimi ze mną.

 

Pozdrawiam. Krzychu

Link to comment
Share on other sites

Małe uaktualnionko.

 

Jestem po wycięciu pojedyńczych ogniw - Trumpeter się nie popisał każde było złapane z 4 stron, wycinając je załowałem, że nie wziąłem Dragona z jego Magic Trackami ale po przebrnięciu jest już OK. Poza tym część gąsienicy jest z odcinków co ułatwi pracę. Dołu i tak nigdy nie gnę.

 

PIC416.jpg

 

Dobra wiadomość - porządznie odwzorowane grzebienie na gąsienicach - wydrążone - nareszcie - trumpeter lubił ten aspekt upraszczać.

 

PIC417.jpg

 

Widok na wózek z resorem piórowym. Szkoda, że będzie w 80% zakryty bo b. mi się podoba.

 

PIC415.jpg

 

Myślałem o dokupieniu metalowych CKM ale to co dał producent jest wiecej niż zadowalające, lufa oczywiście ma wydrążoną końcówę.

 

PIC418.jpg

 

Miła niespodzianka - na rolkach napis producenta ogumienia!

 

PIC419.jpg

Link to comment
Share on other sites

Kurcze fajnie zdetalowany ten Trumpek. Ciekawe jak będzie dalej. Przy okazji gąsienic. Zawsze używałem gumowców, Friuli bądź zestawów ruchomych gąsek. Gdybyś zechciał przy etapie ich robienia dołożyć kilka dodatkowych fotek jak montujesz te (o ile są do klejenia) byłbym wdzięczny, bo szczerze to nie mam pomysłu jak się za to zabrać. A widze że szykuje się niezła maszynka. Będę tu wpadał.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy model.

 

Ja jakoś do trumpetera się przekonać nie mogę. Po pierwsze kardynalne błędy w skalowaniu i schematach na instrukcjach.

 

Jak narazie ciężko ocenić zestaw. Jak wygląda sprawa z kalkami i malowaniami które proponuje Trumpek?

Link to comment
Share on other sites

@Bazylms Jeśli chodzi o gąsienice to sekretem jest klej który wolno tężeje a przez to pozwala modelować gąsienice przez długi czas. Do tego musi być to klej penetrujący, żadna tam gęsta maź. Ja używam czterochlorku węgla - CCL4 ma on gęstość zbliżoną do wody. W sumie nie jest to klej a działa poprzez delikatne roztopinenie plastiku który sam się ze sobą potem klei. Wiązanie jest na tyle mocne, że całość trzyma się razem ale na tyle elastyczne, że mogę giąć na wszystkei strony dobre pół godziny, potem zaczyna twardnieć. Ale nawet twarde, wyschnięte gąsienie plastikowe można doginać - kwestia większego nacisku.

 

Procedura:

 

Biorę 1 ogniwko kładę na stole grzebieniem do góry, wsuwam w nie kolejne i w miejsce łaczenia daję kroplę CCL4 - idelanie wpływa w szczelinę.

 

assembly_1.jpg

 

Powtarzam te czynności aż otrzymam odpowiednio długi odcinek.

 

assembly_2.jpg

 

Dbam by było prosto poprzez przyłożenie pędzelka etc. wzdłuż grzebieni.

 

assembly_3.jpg

 

Gdy już mam pierwszy odcinek - zwykle jest to dół + długość dla przedniego koła biorę to i przymierzam na trakcji - odcinek jest prosty ale dziękli użytemu CCL4 dopasowuję go jak mi się podoba do kół i koła zębatego bądź napinacza - zależy co tam z przodu jest. Dla ułatwienia odcinek może być wcześniej podzielony na 2,3 mniejsze bez klejenia pomiedzy nimi. Kwestia wymagań danego modelu.

 

assembly_4.jpg

 

Robię to samo dla koła tylnego i rolek. generalnie wyobraź sobie zero przecięte po ukosie - chcemy takie 2 ukształtowane części otrzymać.

 

assembly_6.jpg

 

Dwie "połówki zera" przymierzam na trakcji czy są odpowiedni długie, w razie potrzeby dodaję; usuwam ogniwa - klej jeszcze nie stężał.

 

assembly_5.jpg

 

Jeśli to konieczne podczas całej procedury odcinki przyklejam taśmą klejącą do trakcji aby ułatwić dopasowywanie.

 

Jeśli wszystko jest ok to zostawiam gąsienice na modelu do wyschnięcia. Następnie je zdejmuję i maluję. Sam montaż potem to jedynie kwestia 2 kropel cyjanoakrylu w miejscach łączenia "połówek zera". + ewentualnie cyjanoakryl w miejscach gdzie gąsienieca może odstawać (sprężynuje) - np. rolki.

 

@Stojkovic

 

Stary Trumpeter to była porażka - zabawki nie modele. Nowy (Nazwy modeli na pudełku na błękitnym tle) to zupełnie inna bajka. Świetnie spasowane i komfortowo się kleją. Jeśli Dragon to 10 to nowy Trumpek oscyluje między 8 a 9 w zależności od modelu. Do tego mają masę świeżych produkcji których Dragon nie ma w planach np. ASU 85, BTR-60P, BTR-40, BMP-3 ERA, od cholery dział z WWII i inne. Ostatnio wypuścili nawet 2 wersje Neubaufahrzeug - genialne! Jak idzie o malowanka to wygląda to tak:

 

7-11060G5130939.jpg

 

7-11060G5131640.jpg

 

Pozdrawiam - Krzychu

Link to comment
Share on other sites

@Bazylms Ja ten specyfik odziedziczyłem po ojcu który miał laboratorium chemiczne. Można to dostać chyba w sklepach chemicznych, nie wiem. Gunze chyba robi taki penetrujący klej, nie wiem jednak jakie on ma czasu schnięcia.

 

@Konrad C Tak, nawet wziąłem już szpachlę do ręki ale przemyślałem i: Są ślady ale tylko na tych pojedyńczych i to między grzebieniami więc po złożeniu nie będzie ich widać. Dolny odcinek był gotowy i on nie ma tych śladów. Także zero problemu. Punkt za czujność!

Link to comment
Share on other sites

Szczęściarz. Trzeba będzie coś wymyślić, albo jakiś iny klej, bo w necie to słabo z dystrybucją. Info pełno, ale nie gdzie kupić. Model prezentuje się coraz lepiej. Które z tych malowan robisz?

Link to comment
Share on other sites

 

@Konrad C Tak, nawet wziąłem już szpachlę do ręki ale przemyślałem i: Są ślady ale tylko na tych pojedyńczych i to między grzebieniami więc po złożeniu nie będzie ich widać. Dolny odcinek był gotowy i on nie ma tych śladów. Także zero problemu. Punkt za czujność!

 

 

Zostałem uspokojony

Będę czuwał przy budowie tego pięknego czołgu.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Do dziś udało mi się położyć bazę, zrobić lekki preshading, poszedł filtr dla panzergray MIG, na dolne partie także ciemnobrązowy filtr. Kolejne kroki to będzie mocowanie wydechu i osprzętu na fenderach, wieży, tyle czołgu, potem filtrowanie i farby olejne. Tak to teraz wygląda. Pozdrawiam!

 

PIC443.jpg

 

PIC444.jpg

 

PIC445.jpg

 

PIC446.jpg

 

PIC447.jpg

 

PIC448.jpg

 

PIC449.jpg

 

PIC450.jpg

Link to comment
Share on other sites

Słusznie, będzie rozjaśniany ABT170 german Gray highlight. Tak poza tym mam ból z tymi zdjęciami te akurat robione na biegu komórką. Dobra cyfrówka jest, ale nie mam pomysłu na oświetlenie - ty Konrad jak robisz zdjecia?

Link to comment
Share on other sites

Prace powoli posuwają się na przód. Wrzuciłem część "cubehurów" na pojazd, dodałem od siebie gaśnicę i liny holownicze, poszły kalkomanie. Niedługo filtrowanko, washowanko i malowanko olejami. Tak teraz się prezentuje.

 

PIC451.jpg

 

PIC452.jpg

 

PIC453.jpg

 

PIC454.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jak do tej pory ładnie. Rozumiem że tłumik to tylko faza przejściowa ;). Czekam na malowanie tej skrzynki drewnianej, bo teraz pewnie olejami ją będziesz traktował. Prosiłbym zatem o kilka zdjęć z tego procesu.

Link to comment
Share on other sites

Tak tak, to wszytko baza pod olejne. A ta skrzynka to nie skrzynka tylko taki kloc drewna - nie jestem pewien ale chyba używali go razem z tym lewarkiem. Może ktoś się wypowie szerzej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.