Skocz do zawartości

Panzergrenadier Italy DRAGON 1:35


GrzesiekW

Rekomendowane odpowiedzi

Nie na tym zestawie (maluję Niemca do podstawki z jeepem).Tak, ciągle przed podkładem. Odtłuściłem figurkę i teraz co? Podkład z aerografu czy lepiej sprej?Jak to potem przepolerować?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 67
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Podkład zawsze, to pewne. Do figurek można i aerografem i w sprayu. Jeśli jednak masz aero to polecam Gunze mr Base White albo Gunze Mr Surfacer 1200. Przy tej skali jednak trzeba ze sprayami trochę wprawy. To znaczy nie za grubo by nie zatracić szczegółów. Sprayi zwykle używają Ci, którzy aero nie mają bo nie potrzebują. bo np. robią tylko figurki i to pojedyncze. W Twoim przypadku, koro robisz modele, łatwiej będzie aero bo taki Surfacer wykorzystasz do wszystkiego.

Przed podkładem natomiast bardzo ważne jest przygotowanie figurki. ZAWSZE !!! są ślady linii podziału form, w tych wtryskowych, plastikowych też. Przy tej skali czasem trudno je dostrzec by usunąć. Jeśli jednak znajdziesz miejsce gdzie jest to uważnie lęć wzdłuż po całym elemencie mimo że może prawie jej nie będzie. Jeśli tego nie zrobisz to w końcowym efekcie będą widoczne. Lepiej się przyłożyć niz potem angażować "kreta". Ja to robię tak, że je wręcz zaznaczam pisakiem zanim jeszcze skleję elementy i zanim zaszpachluję. Poniżej przykład, skala podobna.

SH100201.jpg

 

W każdym z elementów zrób dziurkę w miejscu którego nie będzie widać i wklej kawałek drutu ze spinacza.

Pomoże Ci to w malowaniu bardzo, w umieszczaniu potem na winietce z gipsu np. też. Zawsze będzież teg mógł ten drut odciąć i po sprawie. Przyklejanie np. do zakrętki od napoju dla mnie to porażka. Jak to potem trzymać stabilnie przy malowaniu. Ja robię tak że wkładam takie druciki do dziurek wywierconych w sporym kawałku drewna, potem zwyczajnie odcinam. Patrz fotka wyżej. Drcik do plastiku klej CA albo żywicą w typie distal. Modelarskie kleje się nie nadają, nie kleja metalu do plastiku. Do rozcieńczania Gunze użyj tego:

SH100212.jpg

 

Dostępny wszędzie tam gdzie lakiery samochodowe. Nie sugeruj się napisem "Akrylowych", bo doskonale działa z Gunze. Znacznie tańszy i moim zdaniem nawet lepszy od firmowego. Do czyszczenia aero też świetny, lepszy od "wamodów". Trzeba jednak sprawdzić jak zadziała z farbkami których używasz. jak to sprawdzić? Napiszę jeśli potrzeba. Uprzedzam tylko, że śmierdzi potwornie.

Z podkładem też nie przesadzaj by nie zatracić detali. Bardzo mocno rozcieńcz podkład i psiknij z każdej strony. 4, 5 krótkich psiknięć wystarczy. Jeśli plastik będzie gdzieś przeświecał to się nie przejmuj, i tak to potem zamalujesz a chodzi tylko o to, by farba dobrze przylegała i by się łatwiej malowało niż na śliskim plastiku.

Dawaj fotki, będziemy działać, z kolorami też.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czyszczenia aero też świetny, lepszy od "wamodów". Trzeba jednak sprawdzić jak zadziała z farbkami których używasz. jak to sprawdzić? Napiszę jeśli potrzeba. Uprzedzam tylko, że śmierdzi potwornie.

 

Dzięki Dawid za zainteresowanie. Liczę na pomoc z twojej strony (ładnie figurki Ci wychodzą).

 

Jak możesz napisać to napisz. Przyda się.

 

Nie będę zakładał nowego wątku.Efekt 2 tygodni nauki malowania figurek ( całe ferie).

 

DSC08163.JPG

 

DSC08171.JPG

 

Czapka nie pomalowana.

 

Można się śmiać.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Całkiem fajnie na początek. Ja może bym tą twarzyczkę trochę bardziej pocieniował.

Ale to już dowolność autora.

Generalnie jest falnie.

Pokarz tą twarz z przodu.

Tak naprawdę 80% sukcesu to oczy. Wielu ma z tym problem, też miałem puki nie poczytałem i nie poćwiczyłem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To na razie same rozjaśnienia. Teraz cieie tylko czekam na farby. Później jeszcze raz rozjaśnienia. Z przodu właśnie tak dobrze już nie wygląda - nie wiem co robię źle. Może złe miejsca rozjaśniam. Oczu jeszcze nie malowałem - zastanawiam się czy nie muszę zmyć i jeszcze raz zaczynając od oczu. Najważniejsze, że pierwszy raz podoba mi się coś co pomalowałem oraz, że mogę to mniej więcej powtórzyć (głowa była już raz myta po przyklejeniu się nitki z pędzla). Idę w dobrym kierunku czy coś zmieniać?

 

Opowiedz jak malowac te oczy . Próbowałem ale nic nie wychodziło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Więc idzie do mycia. Tak to wygląda na chwilę obecną. Trochę czapkę pomęczyłem - ale nie jestem z niej zadowolony.

 

DSC08183.JPG

 

DSC08187.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę że się dokształcasz. Ja też. Trudno mi coś pisać bo sam mam problem z figsami. Nie myj go jeszcze. Poczekajmy na koniec. Początek wielce obiecujący. Możesz dawać większe zbliżenia?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

DSC08163.JPG

 

Większych nie da rady.

Niestety głowa wylądowała już w cleanuxie.

Dawid mozesz opowiedzieć jak malować oczy. Słabo w tej figurce są wurzeźbione i nie wiem jak się za to zabrać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No rozmiar już lepszy. Szkoda że ją wykąpałeś - byłą bardzo dobra. Ja maluję oczy tylko czarną. Robie jakby kreskę na górnej powiece i tylko delikatnie zanaczam kropkę jako źrenicę. Nic więcej z nimi nie robię. Ale wiesz że ja się dopiero uczę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat rzeka z tym malowaniem oczu. Ilu artystów tyle teori i metod.

Ja jednak skłaniam się ku jednej.

To jest figurka 1/35 (więc mała) jako dodatek do modelu, winietki, dioramki a nie samodzielna.

Nie jest więc aż tak ważna dbałość o szczegółowość detali. Warto bardziej skupić się na ogólnym wrażeniu, cieniowniu, klimacie. Ta zasada dotyczy oczywiście też oczu.

Często u wielu białka oczu w figurkach skutkują "wytrzeszczem", który potem psuje efekt całej figurki nawet pięknie pomalowanej. W szczegółach, patrzenie na taką figurkę z odległości 30cm (czyli mniej więcej tak jak na tych zbliżeniach tutaj) to patrzenie na człowieka z odległości mniej więcej 9, 10 metrów.

Spojrzyj tak na człowieka i odpowiedz sobie jak widzisz oczy, czy widzisz białka oczu.

Nie widzisz i z tego powodu ostre ich zaznaczanie białym to błąd.

Proponuję jasny kolor flash na oczy i zaznaczanie tylko czarnej, delikatnej kropki źrenicy oka.

Resztę załatwi cieniowanie okolicy oczu.

Dodatkowe pytanie. Czym malujesz twarz? Oleje artystyczne czy akryle?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za radę. Wszystko maluję akrylami Vallejo MC. Słyszałem, że oczy można malować olejnymi. Może to bezpieczniejsza metoda pozwalająca na łatwą korektę zmywaczem/terpentyną?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja maluję mieszaną techniką i taką Ci proponuję. Tzn. ciało, skóra, paski, buty, sierść - olejnymi. Wszelkie tekstylia, mundury, płaszcze, pióropusze - akrylami. Ja uważam że znacznie łatwiej jest cieniować twarz olejami. Długo wprawdzie schnie, choć można to przyśpieszyć łatwymi zabiegami i sposobem przygotowania farby, ale efekty są jak dla mnie dużo lepsze. Jeśli będziesz chciał malować tą twarz akrylami to na mnie nie licz raczej, jeśli jednak zechcesz spróbować olejnych to służę. Zwracam też uwagę na odpowiednie pędzle do twarzy i oczu. Proponuje zainwestować we 2,3 dobrej jakości tylko do tego celu. Tu też jest ważne jaki pędzel do jakich farb. I nie ma tu żadnej alternatywy typu "tanie też dobre". Początkujący dobrymi pędzlami zrobi lepiej niż tanimi. Artysta tanimi sobie nie poradzi mimo wiedzy i doświadczenia. Do twarzy lub rąk zamierzam zrobić swój tutorial niedługo i malowanie skomplikowanej figurki "step by step" na innym, figurkowym forum.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oleje czy akryle ??

 

Oleje:

Winsor&Newton seria 7 - romiar 00 dostępne tu:

http://www.maluje.pl/

chodzi o te drugie od góry:

http://www.maluje.pl/pedzle-sobolowe-kolinski-seria-c-92_94_195.html

 

Akryle:

DaVinci seria Maestro 10 - rozmiar 00 lub 000

Niemieckie i niestety niedostępne w Polsce. Ja zamawiałem w niemczech, w firmowym sklepie.

Tyle, że zamawianie 1 lub 2 pędzli się nie opłaca w żaden sposób.

Ja kupiłem około 10, 12 różnych więc relatywnie nie było drogo,

a starczy mi do końca życia chyba.

 

Możesz więc używać, jeśli zechcesz zakupić, także W&N do akryli.

 

Ważne tylko by raz użytego pędzla do olei nie uzywac do akryli i odwrotnie.

 

Nie są tanie, nawet bardzo drogie ale ich jakość można ocenić dopiero jak się je ma.

Ponadto przy dbałości starczą na lata.

 

Są jeszcze francuskie Raphael ale też nie ma ich w Polsce.

Tych nie mam więc nie mam o nich zdania, ale w/g artystów też podobno świetne.

Na tym filmie: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=112&t=31794 autor używa Raphaeli właśnie ale jest francuzem więc trudno się dziwić.

 

Lepszych nie ma. Odczułem to samemu jak tylko kupiłem.

Już nie kupię innych nigdy. Wolę jeden taki niż 10 innych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.